Rzucanie palenia.
#181
Napisano 04 października 2010 - 11:03
#182
Napisano 04 października 2010 - 11:26
Kilka dni temu ważyłam się i nie dość, że nie przytyłam, to jeszcze schudłam kilogram!
Mieszkam teraz z dwiema palącymi wpółlokatorkami. Myślałam, że to będzie wielka próba mojej silnej woli, ale jest o wiele lepiej, niż się spodziewałam
#183
Napisano 04 października 2010 - 18:04
ale tak mi to teraz śmierdzi, że do ust nie włożyłabym za nic!
Mi też właśnie zaczyna wszystko śmierdzieć... Nie mogę tego znieść.
Moja matka pali i odkąd pamiętam przeszkadzało mi to. Dlatego paliłam jak inni palili i wtedy dym mnie nie dusił...
Pierwszego papierosa zapaliłam w 6 klasie i nigdy nie czułam się uzależniona. Najpierw paliłam okazyjnie, tak do piwka, ale jak zaczęłam kupować fajki i to na co dzień to stwierdziłam że coś jest nie tak
Próbowałam powiedzieć stop, ale wróciłam jedynie znów do tego że tylko na imprezie, żeby nie na co dzień...nie mam w ogóle motywacji...
Długi czas nie paliłam,, bo mój facet tego nie tolerował ale teraz nikt mnie nie ogranicza.
Moze muszę poczekać i przyjdzie czas kiedy to zrobię z dnia na dzień...
#184
Napisano 04 października 2010 - 21:24
#185
Napisano 26 października 2010 - 20:33
Mój sukces? Znielubiłam palenie
I przestałam rozkminiac czy mi się chce palić
I znów wracam do mojej teorii - palenie rzuca się siłą woli a nie wspomagaczami i innymi hokuspokusami
i jeden mały grzeszek - ostatnio stosuję suplementację...
p.s. szkoda, ze nie liczyłam zaoszczędzonej kasy
p.s.II. no to dosłodziłam sobie tak konkretnie
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#186
Napisano 26 października 2010 - 21:24
I przestałam rozkminiac czy mi się chce palić
nawet jak mi się palić che, to juz wiem, ze nie chcę zapalić.
Nic nie można z tego zrozumieć, ale może jest w tym jakaś metoda
Gratuluję wytrwałości
Ja dawno nie paliłam, więc może to już jest to. Tym razem dobrze byłoby rzucić na stałe.
I to moje nowe postanowienie
#187
Napisano 27 października 2010 - 10:16
to juz pół roku bez fajki
WoW
Gratulacje w takim razie.
U mnie nastał właśnie okres "nielubienia papierosów" Ostatnio zapaliłam dwa razy, i straaaaasznie mi nie smakowały
I myślę, że teraz jestem na dobrej drodze do rzucenia całkowitego
#188
Napisano 27 października 2010 - 19:41
podziwiam
ja mam jeszcze 8 paczek
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#189
Napisano 28 października 2010 - 16:25
#190
Napisano 28 października 2010 - 18:07
eeeejjj... no przecie bardzo jasno wyłozyłam...Nic nie można z tego zrozumieć,
korzystaj, mówię ci, i nie zazdraszczaj, tylko dołączaj do klubu bezfajkowegoU mnie nastał właśnie okres "nielubienia papierosów"
No więc (tak, tak, wiem, ze nie zaczyna się zdania od "no więc"
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#192
Napisano 29 października 2010 - 07:33
#193
Napisano 29 października 2010 - 07:43
w sumie zazdroszczę.. bo ja nie znielubiłam, i dalej mi się chce czasem tak że strachMój sukces? Znielubiłam palenie
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#194
Napisano 29 października 2010 - 07:46
#195
Napisano 29 października 2010 - 07:48
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#196
Napisano 29 października 2010 - 08:07
Pół roku i na dodatek już nie lubisz fajek
LadyNefretete, dasz radę, toż to już niecałe 3 miesiące
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#198
Napisano 31 października 2010 - 19:51
Lady, spinamy poślady i nie dajemy się
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#199
Napisano 15 listopada 2010 - 20:54
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#200
Napisano 15 grudnia 2010 - 00:09
Ona była na jakiś blaszkach, czy coś w tym stylu. Ale sama stwierdziła, że to głupota, wydała tylko pieniądze. Po prostu zawzieła się. Silna wola i nic poza tym. Nie ma chyba skuteczniejszego środka.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Plastry, gumy, tabletki i inne bajery przy rzucaniu palenia |
|
|
|
Święta- ile czasu zajmie Wam ich zrzucanie??? |
|
|
|
Facet z nalogiem palenia papierosow |
|
|
|
Zakaz palenia w miejscach publicznych |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
















