Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Rzucanie palenia.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
339 odpowiedzi w tym temacie

#181 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 04 października 2010 - 11:03

ja odkąd rzuciłam papierosy przytyłam ok 3 kg, pomimo że nie zmieniłam trybu życia ani sposobu odżywiania. A jeśli chodzi o sny to, papierosy śnią mi się często, głownie chodzi o to ze zaczęłam palić i że jest mi z tym źle. :-P

#182 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 04 października 2010 - 11:26

No ja mam tak samo! Jakoś z miesiąc temu śniło mi się że kupowałam jakieś kosmetyki w kiosku, odeszłam już, a babka zaczęła mnie gonić i wciskać mi papierosy, bo mówiła, że przecież zawsze kupuję i że na pewno chcę <umieraam></span> No to wzięłam, jak dawała...
Kilka dni temu ważyłam się i nie dość, że nie przytyłam, to jeszcze schudłam kilogram! :shock: Mimo, że diety żadnej nie stosuję, a jem, jak zwykle, czyli niemal tyle, co mój tata.

Mieszkam teraz z dwiema palącymi wpółlokatorkami. Myślałam, że to będzie wielka próba mojej silnej woli, ale jest o wiele lepiej, niż się spodziewałam :) Wychodzę razem z nimi, kiedy one palą, ale tak mi to teraz śmierdzi, że do ust nie włożyłabym za nic! :mrgreen:

#183 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 04 października 2010 - 18:04

ale tak mi to teraz śmierdzi, że do ust nie włożyłabym za nic! :mrgreen:


Mi też właśnie zaczyna wszystko śmierdzieć... Nie mogę tego znieść.
Moja matka pali i odkąd pamiętam przeszkadzało mi to. Dlatego paliłam jak inni palili i wtedy dym mnie nie dusił...
Pierwszego papierosa zapaliłam w 6 klasie i nigdy nie czułam się uzależniona. Najpierw paliłam okazyjnie, tak do piwka, ale jak zaczęłam kupować fajki i to na co dzień to stwierdziłam że coś jest nie tak <bezradny></span>

Próbowałam powiedzieć stop, ale wróciłam jedynie znów do tego że tylko na imprezie, żeby nie na co dzień...nie mam w ogóle motywacji...

Długi czas nie paliłam,, bo mój facet tego nie tolerował ale teraz nikt mnie nie ogranicza.

Moze muszę poczekać i przyjdzie czas kiedy to zrobię z dnia na dzień...

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#184 Mycha84

Mycha84
  • Użytkownik
  • 390 postów

Napisano 04 października 2010 - 21:24

rzuciłam palenie prawie półtora roku temu, przytyłam 8 kg, ale na szczęście udało się to zrzucić, nie palę do tej pory :)

#185 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 26 października 2010 - 20:33

to juz pół roku bez fajki :P nieskromnie powiem, ze jestem w końcu wielka <umieraam></span>

Mój sukces? Znielubiłam palenie ;-) Tzn dawniej po prostu lubiłam palić. Obecnie... nawet jak mnie ciągnie do fajki (jak w tą nieszczęsną sobotę ostatnią), wystarczy, ze sobie przypomnę jak mi smakował a raczej nie smakował ostatni wypalony fajek i wracam do mojego nielubienia palenia :P

I przestałam rozkminiac czy mi się chce palić ;-) nawet jak mi się palić che, to juz wiem, ze nie chcę zapalić. w końcu jezeli nie liczyć jednej dość długiej przerwy z początków mojej fajkowej głupoty, to to jest chyba najdłuzszy czas bez fajki

I znów wracam do mojej teorii - palenie rzuca się siłą woli a nie wspomagaczami i innymi hokuspokusami ;-)

i jeden mały grzeszek - ostatnio stosuję suplementację... :oops: znalazłam pyyyyszne ciastka w osiedlowym sklepie <umieraam></span>

p.s. szkoda, ze nie liczyłam zaoszczędzonej kasy :mrgreen: do milionerki pewnie niedaleko by mi było <hepi1></span>

p.s.II. no to dosłodziłam sobie tak konkretnie <lol></span>

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#186 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 26 października 2010 - 21:24

I przestałam rozkminiac czy mi się chce palić ;-) nawet jak mi się palić che, to juz wiem, ze nie chcę zapalić.


Nic nie można z tego zrozumieć, ale może jest w tym jakaś metoda :P
Gratuluję wytrwałości ;P (przez duże W ;))

Ja dawno nie paliłam, więc może to już jest to. Tym razem dobrze byłoby rzucić na stałe.
I to moje nowe postanowienie :evil:

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#187 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 27 października 2010 - 10:16

to juz pół roku bez fajki :P


WoW :shock:


Gratulacje w takim razie. :lol: Zazdraszczam silnej woli ;-) Teraz to już pewnie z górki, i małe prawdopodobieństwo, że wrócisz do palenia, co? :-P


U mnie nastał właśnie okres "nielubienia papierosów" Ostatnio zapaliłam dwa razy, i straaaaasznie mi nie smakowały :/
I myślę, że teraz jestem na dobrej drodze do rzucenia całkowitego :mrgreen:
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#188 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 27 października 2010 - 19:41

nie(d)oceniona, ode mnie również GRATULEJSZYN :)
podziwiam ;)
ja mam jeszcze 8 paczek :) z 23 :P które tu przywiozłam i koniec z tym świństwem...

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#189 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 28 października 2010 - 16:25

nie(d)oceniona, gratulacje, oby tak dalej <ookk></span> Mam nadzieję, że też będę mogła się tak pochwalić za jakiś czas :D

#190 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 28 października 2010 - 18:07

Wiedziałam, ze mogę na Was liczyć, i mi dosłodzicie bardziej niz sama sobie jestem w stanie <umieraam></span>

Nic nie można z tego zrozumieć,

eeeejjj... no przecie bardzo jasno wyłozyłam... <umieraam></span> <leze12></span> tylko nie pamiętam, co chciałam wam przekazać <lol></span> nie no, zartuję :P juz tłumaczę po polskiemu :P jak mam chcice na faję - przestałam rozkminiać czy moze aby nie zafajczyć, boooo... tadadadam tadam... ja juz nie chcę palić :P. A kiedyś uwielbiałam sam rytuał kopcenia fajek :roll: w sensie mam tą swiadomość niechcenia i ona mi skutecznie pomaga w głośnym i wyraźnym "nie, dziękuję fajkom"

U mnie nastał właśnie okres "nielubienia papierosów"

korzystaj, mówię ci, i nie zazdraszczaj, tylko dołączaj do klubu bezfajkowego ;-)

No więc (tak, tak, wiem, ze nie zaczyna się zdania od "no więc" :P ) czekam na kolejnąpół-rokowiczkę bez fajki :P



<dens1></span>

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#191 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 28 października 2010 - 22:19

nie(d)oceniona, gratuluję sukcesu i silnej woli :-)
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#192 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 29 października 2010 - 07:33

nie(d)oceniona, Gratuluje silnej woli <ookk></span> <ookk></span> Oby tak dalej ;-) Ale teraz powinno byc juz o wiele lepiej :mrgreen:

#193 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 29 października 2010 - 07:43

nie(d)oceniona, ja też Ci garatulejszyn :lol:

Mój sukces? Znielubiłam palenie ;-)

w sumie zazdroszczę.. bo ja nie znielubiłam, i dalej mi się chce czasem tak że strach :-/ Co prawda trzymam się, motywuje kasą której nie wydaje, ale nie jestem pewna czy u mnie to jest definitywny rozwód, póki co na pewno :lol:
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#194 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 29 października 2010 - 07:46

LadyNefretete, to ja trzymam kciuki za Ciebie <ookk></span> Abys wytrwala i kolejny post w tym temacie "to juz pol roku bez fajki" byl od Ciebie ;> Wierze w Ciebie, dasz rade :mrgreen:

#195 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 29 października 2010 - 07:48

[quote name="Madzik <umieraam></span>
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#196 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 29 października 2010 - 08:07

nie(d)oceniona, gratulejszyn <ookk></span>
Pół roku i na dodatek już nie lubisz fajek :lol: Świetnie :*
LadyNefretete, dasz radę, toż to już niecałe 3 miesiące :mrgreen:

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#197 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 31 października 2010 - 19:35

Lady ja też trzymam mocno kciukasy za ciebie :)

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#198 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 31 października 2010 - 19:51

mer ci mer ci <jezorek11></span> <lol></span>

Lady, spinamy poślady i nie dajemy się ;-) A powaznie, to mając cel i przeznaczenie dla kasy, którą się pakuje w fajki, rzeczywiście jest łatwiej. zwłaszcza, jezeli kasa ma pójśc później na nasze przyjemności. Więc na pewno bedziesz kolejną chwalącą się małym sukcesem ;-)

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#199 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 15 listopada 2010 - 20:54

nie(d)oceniona nono zleciało , gratulejszyn ;-) zycze bys juz w zyciu nie zapaliła papieroska.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#200 ewaewka

ewaewka
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 15 grudnia 2010 - 00:09

Moja mama od września nie pali, a paliła przez 30 lat. Wiec można to uznać za mały sukces.
Ona była na jakiś blaszkach, czy coś w tym stylu. Ale sama stwierdziła, że to głupota, wydała tylko pieniądze. Po prostu zawzieła się. Silna wola i nic poza tym. Nie ma chyba skuteczniejszego środka.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych