Czy jesteście pewne uczuc??
#101
Napisano 28 grudnia 2010 - 16:41
#102
Napisano 28 grudnia 2010 - 16:42
#103
Napisano 29 grudnia 2010 - 11:04
#104
Napisano 13 stycznia 2013 - 22:39
#105
Napisano 14 stycznia 2013 - 10:28
#106
Napisano 16 stycznia 2013 - 10:46
#107
Napisano 16 stycznia 2013 - 16:01
Ja mam podobnie, na powiedzenie kocham (powiedziałam to tylko jednemu) lub powiedzenie na głos, że coś czuję potrzebuję czasu. Na poczatku w fazie zauroczenia jest wszystko pięknie i tez chcę spędzać dużo czasu, przytulać się, całować, rozmawiać.
Z R. to narastało. Na poczatku była fizyczność oraz zauroczenie, z czasem coś we mnie rosło aż pewnego dnia poczułam, że tak kocham go. I wtedy to ode mnie usłyszał.
Wcześniej nigdy tego nie czułam, zawsze w środku to wiedziałam ale wierzyłam że się odmieni. Nie odmieniało i związki się rozpadały.
Każdy z nas urodził się ateistą
#108
Napisano 16 stycznia 2013 - 17:49
Więc ze mną jest chyba coś nie tak. Jestem z Ł krótko. i nie zdecydowałam się z nim być bo od razu się w nim zakochałam. Ja chyba potrzebuję do tego czasu. Jestem z nim bo mnie ,,coś" do niego ciągnie. Chcę żeby mnie przytulał, chcę spędzać z nim jak najwięcej czasu itp. Ale póki co nie jestem w stanie powiedzieć mu, że go kocham. Zakochana tak naprawdę byłam dwa razy. I to było na takiej samej zasadzie. Pewności w uczuciach nabyłam po pewnym czasie.
Wszystko z Tobą w porządku. Nie rzucasz po prostu słów na wiatr i wolisz być pewna w 100%, chuchać na zimne, niż narobić nadziei, a potem się od tego wymigać. Słowa tak naprawdę są na 2. miejscu, na 1. powinny być czyny i to, jakim się jest w stosunku do drugiego człowieka.
#109
Napisano 26 lipca 2014 - 15:16
Jesli chodzi o mnie,to jestem pewna moich uczuć do mojego M i odwrotnie.
Mimo,że połówek okazuje mi miłość czynami a nie słowami.Kiedyś powiedział,że faceci nie są stworzeni do szeptania ciepłych słówek.Dla niego to takie troki .Także w słownym okazywaniu uczuć jest raczej oszczędny.Znamy sie już tak dobrze, jak tzw.łyse konie.
#110
Napisano 27 lipca 2014 - 18:56
Jestem pewna swoich uczuć i uczuć X ![]()
tym bardziej że nie mamy standardowego związku..
u nas strasznie mało czułych słowek ![]()
za to u nas jest więcej Gadów i Paskudów ![]()
#111
Napisano 28 lipca 2014 - 12:40
Pewnym można być tylko śmierci i podatków.
#112
Napisano 30 lipca 2014 - 17:25
otoż to
Pewnym można być tylko śmierci i podatków.
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.
#113
Napisano 28 sierpnia 2014 - 11:39
Pewnym można być tylko śmierci i podatków.
Dobrze powiedziane.
Z uczuciami to tak różnie bywa, że jednego dnia jest się pewnym na sto procent, a drugiego zaskoczonym co się stało.
- Polly_Anna lubi to
#114
Napisano 29 września 2014 - 01:06
Dobrze powiedziane.
Z uczuciami to tak różnie bywa, że jednego dnia jest się pewnym na sto procent, a drugiego zaskoczonym co się stało.
Niby tak, ja jednak chcę wierzyć że to ten jedyny. No ale ja romantyczna strasznie jestem
#115
Napisano 29 września 2014 - 09:56
jakieś 9 miesięcy temu zakonczyłam swój ponad dwu letni związek, bo właśnie nie byłam szczęśliwa. O biecywał mi tylko czego to mi nie kupi ale to było dno. Robił co chciał i chyba myslał że kasą załatwi wszystko. Było dość ciężko, ale teraz mam takiego faceta że czuję się jak nastolatka
naprawdę można się zakochać i być szczęśliwym
#116
Napisano 29 września 2014 - 09:59
Teraz mam taki czas, że jestem pewna bardzo, ale jeszcze kilka miesięcy temu były między nami takie burze, że czasami wątpiłam w to, czy to ma sens. Póki co jest idealnie, więc może niech tak lepiej zostanie. ![]()
- Joanna_Jurek lubi to
I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...![]()
#117
Napisano 30 września 2014 - 11:32
Ja też jestem pewna moich uczuć.
#118
Napisano 02 października 2014 - 09:13
Jestem pewna. Dziś mówię, że od siedmiu lat - bo tyle jesteśmy razem... ale tak naprawdę chyba około roku zajęło mi przekonanie się o tym, że kocham swojego faceta. ![]()
"Głupstwo jest wielkie jak morze, wszystko w sobie pomieści" - Bolesław Prus
#119
Napisano 12 października 2014 - 14:43
Za 50 lat będę wiedziała czy jestem pewna, że to jest MIŁOŚĆ. Teraz po 6 latach małżeństwa najłatwiej jest powiedzieć, że jestem pewna że ja kocham jego, a on kocha mnie, ale co to jest 6 lat? To nic w porównaniu z całym życiem, które chcemy razem przeżyć.
Lubię czytać!
Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"
#120
Napisano 31 marca 2015 - 12:27
Trudne pytanie bo nie ma jednoznacznej odpowiedzi, nie zawsze się dobieramy tak by przeżyć z daną osobą całe życie,oczywiście jest kilka szczęśliwych małżeństw którzy obchodzą 25 czy 30 lecie pożycia, teraz młodzi ludzie szybko się męczą w związku, szukają czegoś innego jakiś zmian,zapominając że związek czy małżeństwo to nie zabawa. Zdarza sie że dziewczyna czy chłopak są stali w uczuciach.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Stomatolog na nfz czy prywatnie |
|
|
|
Pompa ciepła czy piec na pellet |
|
|
|
Popękane naczynka na twarzy co pomoże |
|
|
|
Okna antracytowe czy białe |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

















