Hehehehehe

Masakra, fajni sa, naprawde fajni

A co nimi kieruje ? Proste, analizujcie..
Moj rocznik, zajebisty, fajny.. wyz demograficzny. Zajebisty wyz.., mimo to nie pamietam zeby ktos z moich znajomych sie cial, plakal na kazdym kroku czy tez probowal popelniac samobojstwo.
Owszem mialem kolege ktory 3 razy wypadl z balkonu na 2 pietrze ale on byl po prostu idiota, a to sie nie liczy.
Zasada byla prosta, zrobiles cos zle ? W domu jazda.. jednych rodzice bili, innych karali..
W wieku 13-14 lat kieszonkowe wynosilo jakies 10 zl i mialo starczyc na miesiac.. cos naskrobalem ? Nie bylo kieszonkowego, nie bylo pilki na dworze, nie bylo wyjscia do kumpla czy cos - efekt ? Nie pilismy w wieku 14 lat nalewek po bramach, calymi dniami gralismy w pilke i to byla frajda. Dostalismy 50 zl za spiewanie sto lat komus kto mial urodziny pod balkonem ? Jazda, do sklepu po 10 lodow, czipsy, cherry coke czy cos.. 0 alkoholu.
Do czego pije ? Do tego ze mamy H-amerykanski styl wychowywania dzieci.. tzn teraz mamy.. kiedys byl nasz polski, badz tez jakis wschodni. A czym jest ten hamerykanski cudowny styl wychowywania ? (bo polacy durny narod i wszystko musza od wielkiem ameryki brac). Mamy dzieci EMO, mamy 12 letnich gnoji, ktorzy nie boja sie wyzywac 25 latkow, mamy 14 letnie dziwki i ogolnie zbuntowanych nastolatkow, ktorzy dzien bez alkoholu uznaja za dzien stracony.
Rodzice wzorem amerykancow daja im po 100 czy wiecej zlotowek i maja w dupie co dzieci robia, a dzieci szaleja.. W ten sposob zalatwiaja sprawe wychowania, nie wolno na dziecko krzyknac, nie wolno uderzyc bo moze sie komus poskarzyc, albo bedzie w zyciu zakompleksione i zestresowane. Jedne kozacza i udaja doroslych.. ale wlasnie nei wszystkie. Jest jakas czesc tych dzieciakow, ktorym to nie pasuje.. to sa wlasnie EMO.
Oni w ten sposob probuja zwrocic na siebie uwage, chca aby ktos sie nad nimi uzalal, bo oni sa tacy nieszczesliwi.. rodzice ich nie kochaja.. nie maja czasu.. zycie nei ma sensu, zabij sie powies sie...
Wszystko to wina bezstresowego wychowania i uwaga.. zlych.. wzorcow. Teraz sie nie wychowuje dzieci, nie spedza z nimi czasu. Teraz daje sie kupe kasy na kieszonkowe i musowo TV do pokoju, gdzie dziecko bedzie moglo sobie wlaczyc np zajebiste MTV i poogladac bajki o gejach, czy tez programy w stylu reality show o dzieciakach EMO. To sa ich wzorce, wiec co sie dziwic ?