Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Jak dowiedzialas sie o swojej ciazy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
122 odpowiedzi w tym temacie

#21 karolinamaga

karolinamaga
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 11 lipca 2008 - 19:53

no hej.no ja dowiedzialam sie poprzez test ciazowy ze jestem w ciazy i byla wielka radosc ze strony meza poniewaz chcielismy miec dziecko:)super uczucie jak sie dowiadujesz ze jestes w ciazy:)

#22 Samosia

Samosia
  • Użytkownik
  • 73 postów

Napisano 28 lipca 2008 - 08:45

Zauwazyłam, że teraz trwa urodzaj na dziecie wśród koleżanek z mojego rocznika. Dosłownie prawie wszystkie na naszej klasie wstawiają zdjęcia bobasów.
A ja jutro idę do Gina własnie w tej sprawie ;-)
Dołączona grafika

#23 sissi

sissi
  • Użytkownik
  • 270 postów

Napisano 28 lipca 2008 - 09:14

Ja nie jestem jeszcze gotowa na bobasa, ale szczerze mówiąc wcale bym się nie załamała...moja (przyszła?) teściowa kilka razy już mówiła, niby do mnie że chce mieć wnuki dość szybko :) ale nie ze mną te numery :D gratuluje wszystkim obecnym i przyszłym mamą !!!!!! :lol:
"Nikt nie może uciec od samego siebie,gdziekolwiek by uciekł"
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#24 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 28 lipca 2008 - 09:32

<<img src='http://babskiswiat.net/public/style_emoticons/default/offtopic.gif' class='bbc_emoticon' alt='offtopic' />></span> tutaj chwala sie przyszłe mamy lub juz mamusie w jaki sposób dowiedziały się o tej cudownej nowinie
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#25 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 29 lipca 2008 - 08:39

oooo, jeszcze mnie tu nie było :?: ;-)
no więc. dzidzia była planowana, więc spóźniający się okres o kilka dni od razu dał przypuszczenia, że to będzie TO :!: ;-) no i zaraz przed moim wyjazdem na Zieloną Szkołę z dzieciakami kupiłam test. nie dałam rady utrzymać tego w tajemnicy przed M. i zrobić go sama, więc robiliśmy razem. po kilku sekundach wyszły mocne dwie czerwone krechy :) Marcin oszalał ze szczęścia, we mnie były mieszane uczucia, dużo radości, ale trochę strachu.
po 1,5 tygodnia poszłam na umówioną wizytę do gina, dokładnie było to 26 maja, Dzień Matki :arrow: wtedy zobaczyłam pierwszy raz bijące serduszko naszego maleństwa :) i w tym momencie przestałam się czegokolwiek bać :)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#26 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 29 lipca 2008 - 12:33

dokładnie było to 26 maja, Dzień Matki :arrow: wtedy zobaczyłam pierwszy raz bijące serduszko naszego maleństwa :) i w tym momencie przestałam się czegokolwiek bać :)

Madzia,ale slodziutko <dreams></span>
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#27 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 29 lipca 2008 - 16:17

Madzia81, fajnie sie cos takiego czyta ;)

ale mamie to swietny prezent zrobilas na jej swieto ;) super pewnie sie cieszyla co? :mrgreen:

#28 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 29 lipca 2008 - 21:29

ale mamie to swietny prezent zrobilas na jej swieto ;) super pewnie sie cieszyla co? :mrgreen:
_________________

mama się dowiedziała dnia następnego, 27 maja, ale fakt, oboje z tatą bardzo się cieszyli :)
a pierwszy prezent to zrobiłam sama sobie na Dzień Mamy :)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#29 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 29 lipca 2008 - 21:30

Madzia81, mozna powiedziec ze to juz taki twoj pierwszy dzien mamy byl :mrgreen:
Dołączona grafika

#30 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 29 lipca 2008 - 21:37

prezent to zrobiłam sama sobie na Dzień Mamy :)

jejku jaka ja ciemna masa jestem no przeciez o to wlasnie mi chodzilo haha <umieraam></span>

#31 edunia

edunia
  • Użytkownik
  • 22 postów

Napisano 18 sierpnia 2008 - 10:23

Na Emanuelę bardzo czekaliśmy ,zamarzyło nam sie maleństwo jak byliśmy w Bytomiu u znajomych,mieli akurat małego bajtla.Wtedy nie przypuszczałabym nawet ze zajście w ciąze jest takie trudne.Polowaliśmy wiec co miesiac,nie zliczę testów ciążowych.A jak sie mąż dowiedział?Byliśmy wtedy u moich rodziców,poszłam do łazienki zrobic kolejny test,mój stał pod drzwiami a tato flaszkę naszykował.Oj co to sie działo jak powiedziałąm przez drzwi ze mam 2 kreseczki :-P Oliwie chcieliśmy mniej wiecej po 2-3 latach od Emisi.Niestety o zajscie w ciaze walczyłam 5 lat,byłam juz bardzo zrezygnowana i jak dowiedziałam sie ze jestem w ciazy,nie miałam komu sie pochwalic ,podzielićć radościa .Ten zaszczyt przypadł nielubianej teściowej.Takim sposobem miedzy moimi dziewczynami jest 7 lat różnicy.
edunia

#32 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 30 października 2008 - 11:55

no to i ja sie tu pochwale :mrgreen:
od zawsze planowalismy dzidzie po slubie,no i zaczelismy sie starac TUZ po slubie , wrzesien odpadal,bo bylam po tabsach,ale od pazdziernika <plemnior1></span> <plemnior1></span> <plemnior1></span> <plemnior1></span> poszly w "ruch"
Tak bardzo chcialam wiedziec czy to juz czy jeszcze nie,ze testy robilam w polowie cyklu <bing1></span> <bing1></span> wiedzialam,ze nic nie wykaza ale i tak je robilam :-P

jakis tydzien temu zaczal pobolewac mnie brzuch a moje piersi nagle staly sie masakrycznie ciezkie i wrazliwe - typowe objawy na @ wiec dalam sobie spokoj z testami.
W niedziele (26.10.) obudzilam sie i jakos tak inaczej sie poczulam - mowie do L "jestem w ciazy",oczywiscie nie potraktowal mnie powaznie :-P
Po poludniu bylismy na zakupach,zaopatrzylam sie w kolejne testy i mialam czekac do rana zeby sprawdzic czy moge ufac swojej intuicji.
Oczywiscie nie moglam wytrzymac i test zrobilam wieczorem,L w tym czasie rozmawial z rodzicami przez skypa a ja siedzialam w lazience i odliczalam - pokazaly sie dwie krechy!!!
Ogromna radosc,usmiech na twarzy (podkreslam,ze byla sama i cieszylam sie sama do siebie :-P ) lzy sczescia,tysiace emocji,chcialam jak najszybciej powiedziec Lukaszowi ale nie chcialam, jeszcze mowic jego rodzicom wiec musialam czekac az skonczy rozmawiac i uwierzczcie mi,ze trwalo to wieeeki :-D

W koncu skonczyl, a ja usiadlam mu na kolanach i nic nie mowiac pokazalam mu test :mrgreen:
Ucieszyl sie ogromnie,przytulil z calej sily,wycalowal, a ja w tamtej chwili zaczelam sie cala telepac,on przestraszony co mi sie dzieje,a ja sie glupia poryczalam ze szczescia :mrgreen:
Dzis robilam drugi test,tym razem z rana :-P
W poniedzialek idziemy do lekarza :-D
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#33 Madalena

Madalena
  • Użytkownik
  • 196 postów

Napisano 30 października 2008 - 12:04

Gratulacje Aniu! Aż się wzruszyłam i też mi się łezka zakręciła, bo przypomniałam sobie ja ja się cieszyłam. My zdecydowaliśmy się na dziecko przed ślubem i z pełną premedytacją działaliśmy 4 m-ce i się udało. Też robiłam kilka testów wiedząc, że i tak nic nie wykażą i w końcu wykazał ale słabo, potwierdziłam tylko w badaniu HCG i wyszło 4-5 tygodni :lol: A teraz lata mi tu po pokoju i co chwila mama mama i :mrgreen:

#34 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 21:04

angik1683, to musi byc wspaniale przezycie..... nie potrafie sobie tego wyobrazic ale domyslam sie ze tej chwili nie zapomina sie do konca zycia

niesamowite ze udalo wam sie tak szybko
zycze ci aby ciaza przebiegala prawidlowo i juz nie moge doczekac sie dzidziusia
:mrgreen: <rozyczka></span>

#35 Karen

Karen
  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 28 listopada 2008 - 10:10

Jej jak ja uwielbiam cos takiego czytac :D
I love you, not for what you are, but for what I am when I am with you.

#36 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 02 grudnia 2008 - 16:41

Oj dziewczyny ale mnie wazuszyłyście swoimi opowieściami, czytałam je z wypiekami na twarzy i z kręcącą się w oku łezką <zakochany></span>

Ja nie planuję jak narazie dziecka, ale juz powoli wyobrażam sobie jakby to była mieć z D. dziecko. Chciałabym żeby był to równie szcześliwy moment jak u Was. :-)

<ookk>


#37 dajmira

dajmira
  • Użytkownik
  • 621 postów

Napisano 02 grudnia 2008 - 19:48

Fajnie czyta sie takie historie :-)Tez sie wzruszyłam <buzki></span> Teraz zastanawiam się jakby to było u mnie:-) wiem że mój narzeczony skakałby do nieba :-) ale jeszcze musimy troche poczekac ;-/
Dołączona grafika

#38 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 21 lipca 2009 - 07:15

My w czerwcu postanowilismy sie postarac o dzidzie. Jak juz pisalam wczesniej, nie wierzylam, ze sie uda, bo czytajac teraz rozne fora, widac ile par sie stara wiele miesiecy. Nie nakrecalam sie, zylam swoim zyciem, no ale jakoze mam b. dobry kontakt z nasza Ania ;-) to tak na mnie zadzialala, ze kupilam test i zrobilam go 2 dni przed spodziewana @ Rano wykonalam, najpierw wyszka gruba kreska, ktora zawsze przy testach wychodzi, i mowie "ale ja glupia, po co robilam ten test" no ale zerkam znow na niego, a tu pojawia sie blada druga kreseczka :) nie moglam uwierzyc. Pamietam, ze az na kolana mnie powalilo. Zaraz po tym, jechalam do pracy, a ze nie mialam tamtego dnia lekkiego, to juz sie obawialam wykonywac te wszystkie czynnosci.
Pozniej wyslalam zdjecia tesciorow do eksperta (Ania :mrgreen: ) ale jeszcze nie docieralo, ze to, to wlasnie to;) Wieczorkiem powiedzialam do P. ze chyba nam sie udalo, pokazalam test i sie usmiechnal. Jak to on mowil "wiedzialem ze sie uda" ;-)
2 dni pozniej, w dzien spodziwanej @ kolejny tescik, juz w godzinach popoludniowych, i wtedy to juz byly 2 grube krechy, praktycznie rownoczesnie sie pokazaly. Tak wiec, jestem bardzo bardzo szczesliwa :)))))
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#39 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 21 lipca 2009 - 07:51

Uwielbiam czytac takie historie, od razu łezka mi się kręci w oku. Jeszcze raz gratuluję Madziu i życzę, żeby cała ciąża przebiegała spokojnie i bez komplikacji, no i oczywiście aby maleństwo urodziło się zdrowe :-D
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#40 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 21 lipca 2009 - 08:27

madzia, widzę, że na Ciebie nie ma mocnych - jak coś postanowisz to koniec ;-)
Fajnie, że się Wam udało i to tak szybko :-)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych