Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Dziecko - planowane czy z wpadki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
148 odpowiedzi w tym temacie

#41 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 03 grudnia 2008 - 09:21

offtopic
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#42 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 03 grudnia 2008 - 10:53

magdaaaaa, sama nie wiem, ale myśle że się cieszy, ale to jest biedna rodzina, nigdy nie umieli zagrzać miejsca, bo nie mieli na czynsz. Po prostu chodzi mi o to, że dlaczego dla niektórych trudność stanowi zwykłe kupienie gumki? Albo pójście do lekarza po tabletki czy inne metedy antykoncepcji? Ja rozumiem wpaść raz, ale 5 razy? znam tez osobiście dwie dziewczyny które wpadły 3 razy, i dopiero teraz zaczeły się zabezpieczać!!Jak można być tak lekkomyślnym!! :shock:

<ookk>


#43 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 03 grudnia 2008 - 16:22

Roxi tez uważam , że w dzisiejszych czasach antykoncepcja to podstawa , ale sa tez ludzie , którzy o tym nie mówia ale chca "wpaść".
Ja mam troje rodzenstwa , a mama chciałą tylko dwoje dzieci miec , ale nie była jakos załamana jak się okazywało , ze jest w ciazy, moze tez dlatego , ze wtedy było ją na to stać.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#44 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 26 grudnia 2008 - 17:52

hm... ja znam przypadek, że dziewczyna lat 17 zaszła w ciążę, tatuś lat 20 umyło od tego rączki.. dopiero gdy dzidzia sie urodziła to sie opamiętał. (dziecko uznał po pól roku) teraz dzidzia ma już roczek a ona znów jest w ciąży i dla mnie to jest głupota bo trzeba myśleć głowa a nie macicą :!: drugie dziecka będzie w lutym i szanowny tatuś zaproponował żeby je oddać w dobre ręce heheh macie pojęcie :?:
I dla mnie wpadka w takim wypadku to straszne


ale w innym wypadku takim jak moje przyjście na świat już nie
bo tez jestem z wpadki, ale moi rodzice wzięli ślub, mam jeszcze dwoje młodszego rodzeństwa i jest wszystko oki. naprawdę widać, że sie kochają, nigdy chyba nie słyszałam jak sie kłócą, czasami nawet widzę jak sie przytulają
i nie jest mi żle z tym że nie byłam planowana.. bo byłam tylko pewnie trochę później :)

#45 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 26 grudnia 2008 - 18:31

Torii1988, no to fajny tatus jak takie cos zaproponowal...
Dobrze że mój D. myśli :/

#46 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 27 grudnia 2008 - 13:30

teraz dzidzia ma już roczek a ona znów jest w ciąży i dla mnie to jest głupota

rozumiem , ze czasem mozna wpaść , młodość , głupota itp . ale jak mozna dopuscic do drugiej wpadki . normalny człowiek uczy sie na błedach <bezradny></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#47 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 27 grudnia 2008 - 14:02

Ja znam dziewczynę,która dopiero po drugiej ciąży w młodym wieku poszła po rozum do głowy i zaczęła się zabezpieczać ;-)
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#48 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 27 grudnia 2008 - 14:06

Ja znam dziewczynę,która dopiero po drugiej ciąży w młodym wieku poszła po rozum do głowy i zaczęła się zabezpieczać

jak wam wiadomo mam 22 lata ... moja koleżanka w tym wieku ma 3 dzieci... czemu aż tyle? pierwsze - wpdła gdy miała 16 lat, drugie niecałe 1,5 roku później ... trzecie ma roczek niecały ... żadne nie było planowane :roll: ma przerąbane i tyledo tego całego przedszkola jeszcze ma arcydebilnego męża, chce z nim być - jej wybór. szkoły nie skończyła, bo stwierdził że ma sie dziećmi zajmować, o studiach nawet nie myśli, nie ma jej dla świata ... o tym co u niej sie dzieje dowiaduję się od jej sąsiadów ... i cośmi sie nie wydaję żeby zmądrzała i zaczęła sie zabezpieczać

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#49 MerenRe

MerenRe
  • Użytkownik
  • 374 postów

Napisano 27 grudnia 2008 - 23:35

u mnie podobnie... wiekszosc moich kolezanek kiedy ja chodze na imprezy one zmieniaja pieluchy... tylko u mnie jest tak... pochodze ze wsi a wiadomo jak jest w malenkich miejscowaosciach, jesli wybierzesz sie do gin uwazaja CIE za DZIWK* albo juz pojdzie w obieg wiadomosc, ze jestes w ciazy... wiec tab. anty odpadaja... a prezerwatywy... hmmm wydaje mi sie, ze jednak WIEJSKIE DZIEWOJE maja wiory w glowie... jak dobrze, ze od poczatku planowalam sie wyrwac z "uroczego" miejsca dziecinstwa...
Oh...I’ve had it up to here! The moment that I step outside So many reasons For me to run and hide I can’t do the little things I hold so dear ’Cause it’s all those little things That I fear FUCK

#50 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 28 grudnia 2008 - 11:15

MerenRe, coś w tym jest co piszesz ... ale wychodze z założenia, że jeżeli kobieta myśli o sobie to nie będzie się przejmowała tym co ludzie mówią, a do gina można pojechać do miasta obok, zresztąo tym że do niego idzesz nikt nie musi wiedzieć. fakt faktem, że na wsi wiadomości szybko sie rozchodzą a opinia raz wyrobiona będzie się długo za tobą ciągnęła ... ale to nie usprawiedliwia lekkomyślności coniektórych dziewczyn

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#51 MerenRe

MerenRe
  • Użytkownik
  • 374 postów

Napisano 28 grudnia 2008 - 12:58

nie(d)oceniona, oczyiwscie, ze nie usprawiedliwia i ciagle mnie to dziwi, ale schodzac troche z tematu to co do kazdej dziedziny medycyny, nie mysli sie o profilaktycznych badaniach... ja sama studiuje medycyne i przeraza mnie to co dzieje sie w takich miejscowosciach
Oh...I’ve had it up to here! The moment that I step outside So many reasons For me to run and hide I can’t do the little things I hold so dear ’Cause it’s all those little things That I fear FUCK

#52 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 29 grudnia 2008 - 13:11

to już nie schodzić więcej z tematu :!:

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#53 cropca

cropca
  • Użytkownik
  • 286 postów

Napisano 29 grudnia 2008 - 16:20

wpadka, wpadka, wszedzie wpadki :)

ja i jedna z moich siostr jestesmy dziecmi nieplanowanymi, ale baardzo chcianymi.
:) :)

i dlatego jest nas wesola gromadka (4) :lol:
:-D

#54 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 30 grudnia 2008 - 11:04

ja jestem za wpadką. nie taką chamską wpadką,że potem tylko płacz i lament... Ale jeśli była bym z kims dłużej,wiedziała bym ze chce już z tym imś być to wpadka jest jak najbardziej na miejscu...

A dlaczego? Bo wiedziała bym ze chociaz mogę mieć dzieci. Para moich znajomych wziela ślub 3 lata temu a o dziecku ani widu ani słychu... Starają się ale...coś nie gra tak jak powinno :-|
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#55 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 30 grudnia 2008 - 19:17

ja jestem za wpadką. nie taką chamską wpadką,że potem tylko płacz i lament... Ale jeśli była bym z kims dłużej,wiedziała bym ze chce już z tym imś być to wpadka jest jak najbardziej na miejscu...

wiesz zgadzam sie z tobą , czasem lepiej jak los zdecyduje za człowieka

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#56 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 05 stycznia 2009 - 12:32

A dlaczego? Bo wiedziała bym ze chociaz mogę mieć dzieci. Para moich znajomych wziela ślub 3 lata temu a o dziecku ani widu ani słychu... Starają się ale...coś nie gra tak jak powinno :-|


Jestem bardzo zszokowaną tym postem :!: sorry nie wiedziałam że można nawet takie plusy wyciągnąć z wpadki :roll: To że wpadam to powinnam się cieszyć bo przynajmniej wiem żemogę mieć dzieci? Przerażam mnie podejście do życia nioektórych osób, tak samo jak moich znajomych..Dziecko albo się planuje, albo nie. Albo człowiek się zabezpiecza, albo rezygnuje z antykoncepcji.........

<ookk>


#57 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 18 stycznia 2009 - 20:57

Od zawsze planowalam zaczac starania o dzidzie tuz po slubie i mimo tego,ze bylam pewna swoich uczuc do L i jego uczuc do mnie to nie chcialam ryzykowac wpadki i zawsze sie zabezpieczalismy.
Gdybysmy mimo zabezpieczen "wpadli" to napewno to dziecko byloby rownie kochane jak to,ktore teraz nosze pod sercem ale wszystko poszlo po naszej mysli i poukladalo sie tak jak sobie planowalismy.
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#58 mishi

mishi
  • Użytkownik
  • 378 postów

Napisano 19 stycznia 2009 - 10:45

My zawsze chcieliśmy mieć dziecko po ślubie. I tak będzie. Jednak chcemy się jeszcze sobą nacieszyć i poukładać nasze życie, bo w tym momencie oprócz miłości nie mielibyśmy co dać dziecku. Dlatego my się z decyzją o wstrzymujemy. Wiadomo, jeżeli zmajstrujemy maleństwo, to przecież będziemy się cieszyć, chociaż będzie bardzo ciężko. Ale cóż, jak na razie o dzidziusia się nie staramy.
Bóg stworzył człowieka. Stać mnie na coś lepszego, powiedział, i stworzył kobietę...

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#59 Iwunia

Iwunia
  • Użytkownik
  • 73 postów

Napisano 25 stycznia 2009 - 14:53

Ja byłam (bo już nie jestem)jedną z tych naiwnych, ślepych dziewczyn które ufają bezgranicznie facetowi . 4 lata temu byłam jeszcze nie dojrzała psychicznie na sprawy związane z macierzyństwem i się zraziłam trochę do sexu , ten chłopak z którym się kochałam był nieodpowiedzialny i wkręcał mi bajki o ślubie i na temat jego rzekomej miłości do mnie . Przebudziłam się z tego koszmarnego związku gdy mnie zaczął oszukiwać i wtedy już wiedział że jestem w ciąży . Załuję że w ogóle mu zaufałam , teraz jak o tym pomyślę robi mi się nie dobrze :cry: . Bardzo cierpiałam przez niego , zdradzał mnie jak się pózniej dowiedziałam i kłamał w żywe oczy, że nas kocha a wiedziałam już wtedy że ma inną kobietę . Wyszłam z tego chorego zauroczenia dopiero po roku , nie mogłam się pozbierać psychicznie . Teraz mam innego mężczyznę już 3 rok i jesteśmy szczęśliwi . Nie planujemy na razie dzieci bo mamy jednego synka . Można powiedzieć że uczę się na błędach . :roll:
Uwielbiam wspólne zachody słońca na plaży z moim mężczyzną wtedy życie nabiera sensu!!

#60 Lolka000

Lolka000
  • Użytkownik
  • 2 990 postów

Napisano 27 stycznia 2009 - 18:02

jak dla mnie wpadka teraz hmmmm... skomplikowałaby zdecydowanie życie. Ale jeśli zaczyna się uprawiać seks to trzeba brać ten wariant pod uwagę. W każdym bądź razie planujemy z B. dzidziusia dopiero po ślubie no i takiego planowanego... :) chcielibyśmy mieć dwójkę planowanych no i ewentualnie jedną wpadeczkę:P:P ale po ślubie:)
Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych