Pierwsze, tak jak napisałam wyżej planowane ![]()
Drugie i trzecie za jednym zamachem są wynikiem wpadki. Ale to bardzo szczęśliwa wpadka ![]()
Napisano 17 maja 2016 - 20:28
Pierwsze, tak jak napisałam wyżej planowane ![]()
Drugie i trzecie za jednym zamachem są wynikiem wpadki. Ale to bardzo szczęśliwa wpadka ![]()
Napisano 09 września 2016 - 17:55
U nas tylko najbliżsi wiedzieli, że się staramy. 6 miesięcy starań ![]()
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Napisano 09 września 2016 - 18:29
@Marzycielka24 teraz pewnie tez nie planowane
@elizabeth była nerwowka jak sie w pierwszych yklach nie udawało ![]()
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 09 września 2016 - 18:39
A z nami było trochę ... dziwnie.
Ciężko było mi się zdecydować na drugie dziecko. Z jednej strony chciałam, z drugiej nie. Nie byłam w stanie podjąć tej decyzji, więc zdaliśmy się na los. Przez długie miesiące się nie zabezpieczaliśmy (chyba 10
) i wpadki nie było.
Pomyślałam sobie, że to znak i zostajemy przy jednym. Ponadto w lipcu miałam bardzo ważne spotkanie w klinice w sprawie usunięcia żylaka z pierwszej ciąży i wreszcie dostałam termin zabiegu - wrzesień
Lekarz także podkreślił, że lepiej nie myśleć teraz o ciąży, bo stan jest poważny i może być to spore zagrożenie. Podjęłam więc definitywnie decyzję, że się nie staramy.
A 3 tygodnie później zobaczyłam na teście dwie kreski
Byłam w tak wielki, szoku. Zastanawiałam się, że jak to wogóle możliwe, przecież teraz uważaliśmy. Przerażona byłam jak nigdy. I do tej pory strach i lęk przeważają nad pozytywnymi emocjami związanymi z ciążą.
Napisano 09 września 2016 - 18:48
@elizabeth była nerwowka jak sie w pierwszych yklach nie udawało
Tak, ale w sumie śmieszna sytuacja, bo 6 miesięcy a z moją gin umówiłam się, że jak nie zajdę po tym czasie, to mam przyjść i będziemy myśleć co robimy. No i pomyślałam, że ok już czas minął, to czekam na okres i melduję się u ginekolog. I bez stresu wakacje itd. Wróciliśmy i nadal brak okresu, ale praca, potem zachorowałam, nawet nie pomyślałam o ciąży. Pod koniec choroby kazałam Mężowi wracając z pracy kupić test i chciałam go zrobić tylko po to, żeby mieć pewność, że mogę brać antybiotyk. A tu niespodzianka!
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Napisano 09 września 2016 - 19:58
Gratulacje ciężarówką
ja na swoje drugie niestety jeszcze poczekam
ale parcie mam już niesamowite nie powiem że nie... ale tym razem nie tak prędko ![]()
Napisano 12 grudnia 2016 - 19:32
dokładnie, na pewno więcej niż połowa...jakby się wszyscy przejmowali, to by było strasznie depresyjne społeczeństwo... ![]()
Napisano 12 grudnia 2016 - 21:10
czyli zabiegu nie bylo
ylaka z pierwszej ciąży i wreszcie dostałam termin zabiegu - wrzesień
ja mysle ze mało ktora kobieta , ktora urodzi dziecko z wpadki rozpacza ze sie trafilo. wiadomo pierwszy szok pewnie nie jest przyjemny.szczęśliwa wpadka
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 16 października 2017 - 11:10
U mnie dwie wpadki
ja miała szok dwa razy , ale ... nie wyobrażam sobie ,zeby mój córeczek nie było
Kocham je nad zycie ![]()
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Grzejnik łazienkowy czy wymienić? |
|
|
|
Dom czy mieszkanie? |
|
|
|
Baleriny czy mokasyny |
|
|
|
Okulary czy soczewki? |
|
|
|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych