Ale do jaki większych instytucji czy na jakieś poważniejsze stanowiska, masz takie same szanse jak wysyłając cv mailem, a może nawet mniejsze...
też niekoniecznie... instytucje państwowe dla przykładu mają masę wymagań formalnych, dokumenty muszą być podpisane, większość nie przyjmuje podań elektronicznie.
A w sumie większe przedsiębiorstwa raczej chyba zamieszczają na swoich stronach ogłoszenia, a nie rozsyłają po portalach. Przynajmniej z tym się częściej spotykałam. Specjalistą od rekrutacji nie jestem, natomiast wiem ile podań było na to miejsce pracy na którym teraz jestem. I na tym opieram swoją opinię. A dodając do tego, że 80% Polaków nie wie, jak się maile pisze, że w mailu też trzeba napisać "dzień dobry" czy choćby "witam", nie wspominając o tym, że dokumenty wysyłane są w formacie .doc, zasady netykiety w Polsce dla większości ludzi to czysta abstrakcja... selekcja takich maili jest szybka, szkoda, że większość laduje w koszu be czytania... Poza tym, oddając dokumenty osobiście, zawsze mamy dodatek w postaci wywarcia odpowiedniego wrażenia na potencjalnym pracodawcy.
le najlepiej (przykro mówić) mieć znajomości 
oj tam, oj tam

ja tą terorię niedawno po raz 3 obaliłam
Kosmitka ale przecież powinnaś mieć jakieś "premie" sprzedażowe? no to szukaj dalej... w końcu trafisz na coś ciekawego.