Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Praca


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1867 odpowiedzi w tym temacie

#861 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 04 marca 2011 - 19:41

Zgodziłam sie ale nie wiem czy to dobra praca no nie będę ściemniać to taka praca jak robią to sprzątaczki uuu.
I trochę będę się wstydzić. Kurcze ale pierwsza poważna praca.

A co by było gdyby na tym świecie nie było sprzątaczek?ja mieszkam w bloku i codziennie rano widzę panie,które sprzątają klatkę. I nigdy nie pomyślałam o ich pracy negatywnie,a wręcz przeciwnie - szanuje to co robią.

Rozumiem,że ta praca nie jest Twoją wymarzoną,ale mogłaś kogoś urazić tym "uuuuu". Poza tym wiele osób studiujących pracuje na kasach w marketach,wykłada towar na półkach,sprząta prywatne domy itd. Wiele osób zaczynało od takiego właśnie dorabiania i z czasem dążyli do swojego celu.

A każda praca jest nowym doświadczeniem i w każdej pracy się czegoś nauczysz. Może w tej akurat poznasz ciekawych ludzi? ;-)
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#862 kari

kari
  • Użytkownik
  • 589 postów

Napisano 04 marca 2011 - 21:12

Zgodziłam sie ale nie wiem czy to dobra praca no nie będę ściemniać to taka praca jak robią to sprzątaczki uuu.
I trochę będę się wstydzić. Kurcze ale pierwsza poważna praca.

A co by było gdyby na tym świecie nie było sprzątaczek?ja mieszkam w bloku i codziennie rano widzę panie,które sprzątają klatkę. I nigdy nie pomyślałam o ich pracy negatywnie,a wręcz przeciwnie - szanuje to co robią.

Rozumiem,że ta praca nie jest Twoją wymarzoną,ale mogłaś kogoś urazić tym "uuuuu". Poza tym wiele osób studiujących pracuje na kasach w marketach,wykłada towar na półkach,sprząta prywatne domy itd. Wiele osób zaczynało od takiego właśnie dorabiania i z czasem dążyli do swojego celu.

A każda praca jest nowym doświadczeniem i w każdej pracy się czegoś nauczysz. Może w tej akurat poznasz ciekawych ludzi? ;-)


Ups to przepraszam, jeżeli kogoś uraziłam ale co miałam nie napisać co myślę??
U mnie też, jest pani co sprząta w klatce.
Hmm jeżeli by nie było sprzątaczek to każdy by musiał osobno sprzątać.
Też racja, że czegoś się nauczę np: odpowiedzialności, tak??
Juz się zastanawiam gdzie torebkę położę? Czy to toalety będę mogła isć i ja to zrobić bo sama będę. Hmmm.
Strasznie się denerwuje i trzymajcie kciuki ok??
Jak myślisz, że potrafisz, lub myślisz, że nie potrafisz,zawsze masz racje!

#863 Kosmitka

Kosmitka
  • Użytkownik
  • 96 postów

Napisano 04 marca 2011 - 21:43

nie(d)oceniona

a niedowiarkom chciałam uprzejmie donieść, że jeszcze nie narzekałam <lol></span>

i tak trzymaj!
Ja od dzisiaj jestem na wypowiedzeniu umowy (przez tydzień)
Przyszłam do kierownika, mówię "Przyszłam złożyć wypowiedzenie umowy" a on do mnie: "Dobrze postanowiłaś i tak bym Cię zwolnił" - bez komentarza!
A tym co nie są w temacie przypomnę, że to dlatego, że poszłam na L4. <killer></span>


To mi humoru nie zepsuło, wręcz przeciwnie jak stamtąd wyszłam to mnie fala szczęścia ogarnęła! <jupi></span> <hura></span>
Dołączona grafika
Nigdy nie stoję, jeśli mogę siedzieć - i nigdy nie siedzę, jeśli mogę się położyć {SMILIES_PATH}/tancze.gif" title="" />

#864 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 04 marca 2011 - 22:32

nie(d)oceniona, <allah1></span> <allah1></span> Zwracam honor :-) i jestem w szoku, że jeszcze nie marudzisz. A jak w ten nowej pracy?

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#865 kari

kari
  • Użytkownik
  • 589 postów

Napisano 04 marca 2011 - 23:02

będziecie trzymać, kciuki jutro za mnie?
Jak myślisz, że potrafisz, lub myślisz, że nie potrafisz,zawsze masz racje!

#866 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 04 marca 2011 - 23:08

Ups to przepraszam, jeżeli kogoś uraziłam ale co miałam nie napisać co myślę??

Oczywiście,że można napisać co się myśli,ale można tak dobrać słowa,żeby nikogo nie urazić :-)

będziecie trzymać, kciuki jutro za mnie?

Tak,będę trzymać!napisz jutro jak poszło :-)
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#867 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 05 marca 2011 - 10:01

Katarzynka89, w sumie w porównaniu z poprzednią - nieba a ziemia. tu siedzę za biurkiem, mam więcej luzu, nikt mi nie narzuca co i kiedy mam robić. Co do reszty... przeraża mnie trochę ilość rzeczy księgowych i rachunkowych, które mam prowadzić... no, ale - praktyka czyni mistrza :lol: mam nadzieję, że szybko to opanuję ;-)
Kosmitka, a jak z kolejną pracą? mieli dzwonić z banku? czy wracasz do call center? czy jeszcze coś innego upatrzyłaś?
kari, na pewno pójdzie Ci dobrze. ;-)

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#868 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 05 marca 2011 - 10:10

będziecie trzymać, kciuki jutro za mnie?


kari, będziemy trzymać <ookk></span> Ale nie martw się- na pewno wszystko pójdzie dobrze :-D No i jak napisała Tilia, daj nam znać potem jak było :->

nie(d)oceniona, widziałam, ze wczoraj w JMD napisałaś, a że to się tyczy pracy to odpisze tutaj- PŁATNIK to pikuś- trochę praktyki i nie będzie miał dla Ciebie tajemnic ;-) Mówię całkiem szczerze! Teraz tak mówię, choć przed egzaminem na certyfikat, to właśnie PŁATNIKA bałam się najbardziej, ale jak widzisz wszystko jest do przeskoczenia ;-) Praktyka czyni Mistrza :mrgreen:

#869 Kosmitka

Kosmitka
  • Użytkownik
  • 96 postów

Napisano 05 marca 2011 - 10:16

Kosmitka, a jak z kolejną pracą? mieli dzwonić z banku? czy wracasz do call center? czy jeszcze coś innego upatrzyłaś?

Jeszcze nic nie wiem na 100% ale jestem dobrej myśli. Nie ukrywam, że ma to być trochę przez znajomości :oops: , czekam na tel w sprawie terminu rozmowy kw.

kari trzymam mocno kciukasy :!:
Dołączona grafika
Nigdy nie stoję, jeśli mogę siedzieć - i nigdy nie siedzę, jeśli mogę się położyć {SMILIES_PATH}/tancze.gif" title="" />

#870 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 05 marca 2011 - 11:23

Marzycielka24, póki co widziałam mniej więcej jak wygląda iiiii.... chyba zacznę się szkolić w zusowskich drukach, bo póki co tylko rmua kojarzę <umieraam></span> nie wiesz, czy sa jakieś "podręczniki" z czym to się je?

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#871 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 05 marca 2011 - 11:53

nie wiesz, czy sa jakieś "podręczniki" z czym to się je?


Na stronach ZUS jest podręcznik użytkownika ;-)

Może się komuś przyda: (jeśli link może zostać ;-))

http://e-inspektorat...ram_platnik.asp

#872 ewelina344

ewelina344
  • Użytkownik
  • 694 postów

Napisano 05 marca 2011 - 16:06

urok pracowania w obuwniczym...przyjdą baby takie marudy z reklamacją, że im noga śmierdzi w tych butach <bezradny></span> a co ja na to poradzę...to nie obejmuje gwarancji..a ona z nerwami..do kierownika dzwonie, on mi mówi, żebym nie przyjmowała, ona nachalnie mi je próbuje wcisnąć, trzeba mieć na prawdę mocną psychikę <bezradny></span> jestem tak między młotem a kowadłem..wszystko ja muszę wysłuchiwać.
dzisiaj przyszła, dziewczyna po obiór butów, nie pasowały jej jak są sklejone, dzwonie do kierownika on mówi, że trudno, kasy jej nie odda, niech robi co chcę, , a ta dziewczyna oburzona, mówi, że ja to nie interesuje zostawiła buty i poszła,czuje się bezradna...w takich sytuacjach, mam sprzeczki z ludźmi, ale to nie moja wina jest!!! <bezradny></span>
Dołączona grafika
Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą.. :D
Dołączona grafika

#873 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 05 marca 2011 - 16:18

urok pracowania w obuwniczym...przyjdą baby takie marudy z reklamacją, że im noga śmierdzi w tych butach <bezradny></span> a co ja na to poradzę...to nie obejmuje gwarancji..a ona z nerwami..do kierownika dzwonie, on mi mówi, żebym nie przyjmowała, ona nachalnie mi je próbuje wcisnąć, trzeba mieć na prawdę mocną psychikę <bezradny></span> jestem tak między młotem a kowadłem..wszystko ja muszę wysłuchiwać.
dzisiaj przyszła, dziewczyna po obiór butów, nie pasowały jej jak są sklejone, dzwonie do kierownika on mówi, że trudno, kasy jej nie odda, niech robi co chcę, , a ta dziewczyna oburzona, mówi, że ja to nie interesuje zostawiła buty i poszła,czuje się bezradna...w takich sytuacjach, mam sprzeczki z ludźmi, ale to nie moja wina jest!!! <bezradny></span>

Ewelina344,nie przejmuj się,ludzie są różni,czasami nie mają humoru ,to muszą wyładować się na ekspedientce.Olewaj to.Na pewno musisz zacisnać zęby i przyjąć tę czy inną reklamację.Zresztą resztą zajmuje sie chyba kierownictwo.No coż takie są uroki pracy w handlu. <bezradny></span> Nic nie poradzisz.Dużo cierpliwości Ci zyczę.

#874 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 05 marca 2011 - 16:43

ewelina344, nie masz się co przejmować. Na pewno macie jakieś pismo, w którym jest wyraźnie określone co reklamacja obejmuje, a czego nie. I zawsze w takiej sytuacji opieraj sięna tym, co masz na piśmie ;-) Na to nie ma silnego ;-) Z czasem się uodpornisz na polską durną psychikę "płacę grosze, wymagam nie wiadomo czego" ;-)

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#875 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 05 marca 2011 - 19:11

ewelina344, ja pracuje w drogerii i przychodzą np laski które chcą zwracać szminki bo im kolor nie pasuje. A kiedy się pytam czy używały to kłamią, że nie. I wtedy znów się pytam "to skąd wiedzą, że kolor nie pasuje?" a one na to, że użyły tylko troszeczkę...
Ludzie czasem są naprawdę bezczelni... reklamacje i zwroty w większości są przyjmowane tylko i wyłącznie wtedy kiedy widzisz oczywista winę producenta, której mogła laska przy kupnie nie zauważyć. Ale w innych przypadkach kurde widziały gały co brały i już. W byłej pracy jeszcze potrafiłam coś zwrócić jak np ktoś wrócił 5 minut po kupnie i bardzo przepraszał, ale się pomylił itp i zachowywał się normalnie. Ale jak ktoś na beszczela, że jemu się należy to warto takiego delikwenta odesłać do praw konsumenta, żeby dokładnie sobie przeczytał co mu się należy a co nie.
Wiem, że to nie są miłe sytuacje, ale niestety, uroki pracy z klientami... <bezradny></span>

przyjdą baby takie marudy z reklamacją, że im noga śmierdzi w tych butach


może jakby je umyły raz na czas to by nie nie jechało :P :P
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#876 kari

kari
  • Użytkownik
  • 589 postów

Napisano 05 marca 2011 - 19:12

No i wróciłam o jestem strasznie wykończona!!
Zacznę, opowiadać wam jak tam była, no więc tak do godziny 15 siedziałam w ich pokoju, czyli w sekretariacie, otwierałam drzwi jak ktoś dzwonił domofonem.
Uczyłam się anglika.
Od godziny 15 jak pan pedagog wyszedł z zajęć to zaczęłam sprzątać sekretariat i przedpokój.
A potem odkurzałam pokoje psychologów i wariowałam czyli głupawkę miałam ale nikt nie reagował , trudno mi hamować emocje jeżeli wybuchnę to inaczej nerwy puściły.
No i co potem?
Kase dostałam.
:-D
Jak myślisz, że potrafisz, lub myślisz, że nie potrafisz,zawsze masz racje!

#877 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 05 marca 2011 - 19:21

kari, czyli z pracy zadowolona jesteś? :-) A jak będziesz pracować- w każdą sobotę?
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#878 kari

kari
  • Użytkownik
  • 589 postów

Napisano 05 marca 2011 - 19:44

Czy zadowolona jestem hmm tak jestem zadowolona i niezadowolona.
Nie w każdą sobotę , następny raz będę pracować jak zadzwonią od mnie lub powiedzą jak pójdę do psychologa.
Jak myślisz, że potrafisz, lub myślisz, że nie potrafisz,zawsze masz racje!

#879 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 06 marca 2011 - 16:07

Czy zadowolona jestem hmm tak jestem zadowolona i niezadowolona.

A dlaczego niezadowolona? Wszystko poszło dobrze, poradziłaś sobie ;-)

Ja się zastanawiam nad poszukiwaniem jakieś 'normalnej' pracy, bo czasem już psychicznie nie wyrabiam. Tylko nie wiem czy warto zostawiać to co mam pewne dla... np. kasy. A lepszych perspektyw chyba nie mam...

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#880 ESMERALDA

ESMERALDA
  • Użytkownik
  • 549 postów

Napisano 06 marca 2011 - 16:12

nie(d)oceniona, gratuluję pracy <flow1></span>

LadyNefretete , elizabeth , 89kasienka89 , karatetyka , viola , halynka , dziękuje ;*





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych