Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Jak to jest z Waszym eks ;)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
460 odpowiedzi w tym temacie

#381 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 15 listopada 2009 - 15:37

że mi się tak czesto śni...?

raczej chodziło mi o takie co tam słychac jak leci :D

ale nie powiem wkurza mnie widok ich razem (jak pies ogrodnika )

to moze z tego biora sie te sny <bezradny></span> :mrgreen:

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#382 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 16 listopada 2009 - 18:56

raczej chodziło mi o takie co tam słychac jak leci :D


a to ja wiem co się u niego dziej bo mieszkamy blisko siebie zresztą nalezymy do tej samej paczki i zdarza się że się widujemy ;-) \\

a te sny to nie wiem skąd...

może podświadomość chce mi powiedzieć że on nie jest mi tak do końca obojętny? :shock:

#383 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 17 listopada 2009 - 18:22

może podświadomość chce mi powiedzieć że on nie jest mi tak do końca obojętny?

moze , ale nie dorabiaj sobie moze takiej teorii bo wpdniesz w jaks paranoje ;-) mnie sie czasem tez sni facet , z którym byłam 5 lat temu , ale nie wiaże tego z jakimis moimi uczuciami do niego ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#384 agatka_H

agatka_H
  • Użytkownik
  • 110 postów

Napisano 17 listopada 2009 - 20:39

Mi tez czasem sie sni moj byly, ale to napewno to nie z uczucia. Wiem, ze ma dziewczyne. Nie robi to na mnie zadnego wrazenia. Nawet nie wiem jak sie nazywa i nie interesuje mnie to. Nie interesuje mnie nawet co robi aktualnie w zyciu. Mam tylko nadzieje, ze jest dla niej dobry!

#385 monia86

monia86
  • Użytkownik
  • 228 postów

Napisano 15 grudnia 2009 - 00:28

ja z moim byłym mężem mam w miare dobre stosunki ze względu na córkę:)nie kłucimy sie przy niej zeby wiedziała że rodzie żyja ze soba w zgodzie.

#386 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 20 lipca 2010 - 16:43

mój eks mnie tak ostatnio zirytował ze szkoda gadać...
przez ten rok co nie jesteśmy już razem nasz kontakt ograniczał się raczej do gg.
ostatnio zaprosił mnie na przejażdżkę żeby zaszpanować nowym autem... :roll:
zachowywał się nadal jak dzieciak..
przy mnie pisał do 3 różnych lasek i się umawiał :roll:
chwalił się jak on to teraz nie wyrywa.
chciał mnie pocałować a mnie aż odrzuciło :roll:
trudno uwierzyć ze byliśmy razem 4 lata <bezradny></span>

#387 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 23 lipca 2010 - 22:01

Heh dziś doszło do spotkania z moim eksem.
przylazł choć umówiłam się z jego bratem, który omen omen, jest moim najlepszym kumplem... ehh skomplikowane.... ;-)
było mi bardzo miło, bo zauważył że schudłam :mrgreen:
rozmowa odbywała się w luźnym gronie, gadaliśmy o seksie, no i ich brat (mojego eks, i mojego kumpla-na moje nieszczęście jest ich 4 :roll: ) zapytał mnie czy lubię długo czy krótko. więc powiedziałam że wolę szybsze numerki, max pół godziny, a on na to : o, to lubimy te same rzeczy.... dodam ze jak byłam z nim, to nigdy nie uprawialiśmy seksu (mieliśmy tylko po 16 lat..) <bezradny></span>
także, każde spotkanie z nim, coś mnie kosztuje... każde jego słowo ma jakiś wpływ a mnie... i to mnie strasznie deprymuje.... :evil: :evil: :evil:
ciesz esię że niedługo się wynoszę, bo nie chce go widzieć, bo jego widok jedynie mi mąci w głowie :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
męczy mnie to wszystko....
niby wiem, że ja i on to juz prehistoria ale... coś jest między nami... jakies niedopowiedziane słowa, nie wiem... czasem kiedy dochodzi do naszego spotkania to mam wrażenie że iskrzy... że on próbuje sobie udowodnić że na mnie działa, a ja staram się wyglądać jak najlepiej żeby wiedział co stracił... chora sytuacja :-/ :-/ :-/

#388 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 24 lipca 2010 - 13:37

a to ten eks co ci sie sni ??? a to byl pierwszy powazniejszy chlopak czy niekoniecznie ??? bo moze jak to sie mowi ze do pierwszej milosci pozostaje sentyment <hmm></span>
ja z moim pierwszym facetem ze dwa lata po rozstaniu nie mogłam normalnie rozmawiac , a potem jescze sporo czasu czułam sie nieswojo w jego towarzystwie , dopiero jak juz miał jakąs panne na stałe to jakos nabrałam do tego wszytkiego dystansu i teraz normalnie z nim moge rozmawiac.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#389 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 24 lipca 2010 - 13:49

widok jedynie mi mąci w głowie :roll: :roll: :roll: :roll:

mloda każdemu by mąciło, jeśli by sie zaczął zastanawiać. Prawdopodobnie szukasz podtekstów wszędzie, nawet tam gdzie ich nie ma, każde słowaa rozpatrujesz, jakby miały znaczyć więcej, a nikoniecznie muszą.

niby wiem, że ja i on to juz prehistoria ale... coś jest między nami... jakies niedopowiedziane słowa, nie wiem... czasem kiedy dochodzi do naszego spotkania to mam wrażenie że iskrzy...

to naturalne, w końcu byliście parą, cos mocnego was łączyło. I tego nie da sie jakoś wymazac, tak gumka po prostu, wydaje mi się. Iskrzyć będzie zawze, bo kiedyś iskrzyło, nieistotne że jesteś szczęśliwa teraz z Łukaszem.

Moim zdaniem nie ma co spotykać się za często z eks, i prowokować takich sytuacji, skoro nie są dla Ciebie komfortowe. Zreszta, przyjaźnienie się z eks, lub nawet kumpelska znajomość zawsze prowokuje jedną z osób do myślenia, że jednak chodzi o coś więcej niż tylko przyjaźń.... Ja się nie chciałabym w to pakować, dlatego zawsze znajomości ucinałam szybko i drastycznie, najczęściej nie kontynuująć kontaktu wcale ;-) Może to chowanie głowy w piasek, ale bardzo wygodne ;-)
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#390 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 24 lipca 2010 - 16:45

Moim zdaniem nie ma co spotykać się za często z eks,

hehe ja się z nim nie umawiam specjalnie, po prostu należymy do tej samej paczki i chcąc nie chcąc czasem się spotykamy :roll:

a to ten eks co ci sie sni ??? a to byl pierwszy powazniejszy chlopak czy niekoniecznie

tak to on, i tak to moja pierwsza wielka miłość stąd pewnie ten

sentyment


cieszę się że się wyprowadzam, on też i w przeciwnym kierunku, więc nie będę go widywać i niepotrzebnie zaprzątać sobie nim głowy ;-)

#391 brunecia89

brunecia89
  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 27 lipca 2010 - 18:32

Kontaktów nie utrzymuje, nie uważam żeby to było coś potrzebnego mi do szczęścia.
"Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenie." P.Coelho

#392 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 28 lipca 2010 - 18:04

Ja właśnie odnowiłam kontakt z jednym z eks ale byliśmy ze sobą bardzo dawno temu i przez ten czas nie odzywaliśmy się do siebie, przeczekaliśmy i teraz zaczynamy normalnie ze sobą rozmawiać...
A robię to dlatego że nie lubię kiedy ludzie znają się a mijają się na ulicy bez słowa albo jeszcze gorzej przechodzą na drugą stronę, bo po co??

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#393 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 28 lipca 2010 - 22:06

Nie utrzymuje kontaktu z żadnym z moich eks. Dla mnie to temat zamknięty było minęło. Nie powiem jak bym spotkała któregoś na ulicy to bym powiedziała "cześć" znaczy się raczej odpowiedziała, zawsze uważałam że mężczyzna powinien powiedzieć "część" pierwszy.

Również nie rozmawiamy o naszych eks z moim, gdyż oboje uważamy tak samo, że było minęło.

#394 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 29 lipca 2010 - 16:18

Z moim bylym jakis tam minimalny kontakt mam - wszystko z jego inicjatywy.
Zadzwoni do mnie raz na 2 tygodnie zapytac co slychac i takie tam rozne :-P
Czasem ma jakas dziwna sprawe - np. czy moglabym mu sprawdzic na jakiej ulicy jest jakies tam kino we Wroclawiu, bo on (niby) nie pamieta :roll:

Ja wyslalam sms'a na imieniny, urodziny... tak z grzecznosci :->

Nie widzielismy sie od czasu, kiedy sie wyprowadzilam - czyli od stycznia <olaboga></span> <olaboga></span>

Czasem wspomne o nim, o tym co razem przezylismy - ale nie chcialabym, aby to wrocilo.
Mam ten etap juz za soba ;-)


Moj M ze swoja byla nie chce miec nic wspolnego.
Jedyny kontakt jaki znowu moga miec ze soba, to sprawa sadowa :roll:
Ale mam nadzieje, ze juz da mu spokoj :roll:
Bo jak nie, to ja juz sobie z nia pogadam .... <ciah></span> <ciah></span> <ciah></span>
;-)

#395 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 29 lipca 2010 - 16:53

z którym eks :lol:
no jakos tak sie poukładało że z żadnym
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#396 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 29 lipca 2010 - 20:08

ja z eks od miesiaca zero kontaktu , nawet nie wiem czy zyje < jak to strasznie zabrzmialo :) > teraz mnie jest to potrzebne , pozwala wrocic do rownowagi , kto wie moze kiedys bede miec znim jakis nazwimy to grzecznosciowy kontakt :)a z poprzednim eks , nie mam kontakt, bo mieszka winnym miescie i nie mamy mozliwosci nawet przez przypadek sie spotkac , ale na swieta mnie zaskoczył bo dostałam smsa z zyczeniami :-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#397 pausiu

pausiu
  • Użytkownik
  • 28 postów

Napisano 06 sierpnia 2010 - 10:03

U mnie jest trochę inaczej ponieważ ja z każdym facetem jakim byłam a było ich może ze dwóch utrzymywałam normalne kontakty. Faktem jest że z jednym nie mam w ogóle teraz kontaktu ale z drugim dzięki swojej dobroci i chyba wytrwałości się zeszłam mimo że miał narzeczoną to i tak utrzymywaliśmy przyjacielskie stosunki. Teraz jesteśmy razem i przyznaje nie zawsze jest kolorowo ale mimo to jestem szczęśliwa. Wracając do tematu zawsze potrafiłam się tak przełamać w sobie że zapominałam o tym co się wydarzyło i traktowałam swojego eks jak najlepszego kolegę, nigdy nie paliłam mostów za sobą ponieważ uważam że nie ma to sensu.

#398 hiccups

hiccups
  • Użytkownik
  • 57 postów

Napisano 07 sierpnia 2010 - 11:17

Ja z moim EKS jestem od nowa już dobre parę miesięcy. ♥ :mrgreen:
Tyle tylko, że tym razem na zupełnie innych zasadach i wszystko toczy się dużo wolniej. :->

#399 RastaWoman

RastaWoman
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 27 sierpnia 2010 - 12:58

ja z moim byłym zaraz po rozstaniu miałam świetny kontakt nawet opowiadał mi o tym z kim sie spotyka ja mu doradzalam ;] wszystko było fajnie dopoki nie zwiazał sie ze swoja terazniejsza dziewczyna ;] ona jest ponoc o mnie tak chorobliwie zazdrosna, ze on nawet mi przy niej czesc nie moze mowic ;] śmieszy mnie to troche no ale coz... nie moje zycie. z innymi bylymi zero kontaktu.
"Snuj marzenia tak, jakbys miał żyć wiecznie. Żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś."

#400 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 02 września 2010 - 10:04

Ja mam tylko jednego eks - wcześniej utrzymywaliśmy kontakt, ale kiedy zaczął pisać o tym, że znowu by chciał spróbować ( a ja dopiero się z niego wyleczyłam :roll: ), to zrezygnowałam ze znajomości.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 






Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych