Bylo, minelo, pewnie gdybym go spotkala to bym zapytala co u niego. A czy on by chcial to nie wiem
Nasze roztanie nie bylo mile.
Czasem pomysle o nim , co u niego.
I pewnie bym dawno juz do tego tematu nie wracala , gdyby nie to ze moi rodzice go kochali jak syna. Byl cacy.
Nie mogli sie pogodzic z jego strata bardzo to przezyli. I chyba juz kazdy moj facet byl bo byl, ale to nie bylo TO. I tak tez jest z mezem.
No a poza tym nawet gdybym nie chciala pomyslec to sie nie da bo za duzo rzeczy podobnych ma z moim mezem
moja mala urodzila sie tylko dzien przed eksa urodzinami
Czesto spotykam jego bratnice , mame.
Jego mama z sentymetenem mnie wspominala do mojej mamy , i ze : "nie mogla przebolec ze juz nie jestesmy razem " 
No wiec tak ciagle ktos wraca do tego tematu eksa 
Użytkownik Sajuri edytował ten post 02 listopada 2013 - 20:15