Jak to jest z Waszym eks ;)
#221
Napisano 10 września 2008 - 18:53
#222
Napisano 10 września 2008 - 19:34
[ Dodano: 2008-09-10, 20:37 ]
miałam taki przyppadek z moim ostatnim...dzwoniła nawet do mojego ojca zeby mu dał mój mumer...więc dla świętego spokoju zadzwoniłam i powiedziałam że ja już pół roku jestem mężatką...choć do ślubu był faktycznie rok...ale ślad po nim zaginąłczęsto lubią robić na złość "wpierniczając się" w obecny związek swojej ex...
#224
Napisano 18 września 2008 - 11:46
Obecny facet miał jedną laskę, której serdecznie nie znosi. Spotykali się jakiś czas, do żadnego seksu między nimi nie doszło, a ona próbowała złapać go na ciążę i zaciągnąć do ołtarza. Od tej pory biedaczek dostaje alergii na słowo "ciąża", "ślub" i imię "Marta".
Mam o tyle dobrze, że obecny mężczyzna nie jest zazdrosny o przyjaźń z ex.
#225
Napisano 20 września 2008 - 18:25
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#227
Napisano 24 września 2008 - 15:16
#228
Napisano 24 września 2008 - 15:49

"....a ja się śmieje kiedy ludzie mówią mi o tych królach zza dalekich mórz...a ja sie śmieje wtedy odpowiadam im: nie mam nic oprócz paru pięknych snów...."
#229
Napisano 10 października 2008 - 08:14
Z jednym sie spotkalam i ... fajnie bylo
Z ostatnim eks nie mam kontaktu tak jak gdzies tu na forum juz napisalam,za duzo rzeczy sie wydarzyło i nie chce go w swoim zyciu . Moze to sie kiedys zmieni i bedziemy rozmawiac- nie wiem.
Jesli rozstaje sie z kims bez złosci , np stwierdzilismy , ze do siebie nie pasujemy i wczesniejsze relacje bardziej nam sie udawaly nie widze przeszkód by sie nie kontaktować.
Wszystko zalezy od powodu zerwania i tego co bylo krótko po nim(jak sie facet zachowywal itp)
#230
Napisano 11 października 2008 - 10:18
#231
Napisano 12 października 2008 - 18:15
#232
Napisano 13 października 2008 - 17:42
i brak honoru!!! Ale postanowiłam się nie przejmowac i optymistycznie spoglądać w przyszłośc bo w końcu to nie on będzie mi tyczył drogę jaką mam iść!!!Wiesz, takie poczucie satysfakcji...
If you don't know my name, you can call me baby
#233
Napisano 17 listopada 2008 - 14:25
#234
Napisano 17 listopada 2008 - 14:36
#235
Napisano 23 listopada 2008 - 18:21
#236
Napisano 09 grudnia 2008 - 19:08
Mam swojego ukochanego faceta.A były mi do szczęścia niepotrzebny.
#237
Napisano 09 grudnia 2008 - 19:26
No coż. Bywa.
Teraz ciesze się tym co mam. I za nic w świecie nie zrezygnuje z mojego mężczyzny
#238
Napisano 02 stycznia 2009 - 16:54
#239
Napisano 02 stycznia 2009 - 17:16
#240
Napisano 03 stycznia 2009 - 15:58
O dziwo nic nie czuje wiedzac, ze ma kogos (wszak miną 2 lata od rozstania, kazdy ma prawo ulozyc sobie zycie na nowo) , nie czuje sie zazdrosna , nic do niego nie czuje juz, wiec jest mi łatwo.
Jeszcze pare miesiecy temu nie wyobrazałam sobie by zyczyc mu szczescia z inna, sluchac o niej i jeszcze radzic mu w sprawach zwiazku, seksu itp . A to niespodzianka.
[ Dodano: 2009-01-03, 16:17 ]
Problem w tym , ze mielismy bardzo udany seks i bardzo nas ciagnie do siebie pod tym wzgledem....
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Jakie rośłiny do ogrodu w szeregowcu |
|
|
|
Jak dbacie o twarz |
|
|
|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Siłownia. Jak sie ubrać? |
|
|
|
Konsolidacja wszystkich rat w jedną niższą – jakie banki warto sprawdzić? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


















