Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Jak to jest z Waszym eks ;)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
460 odpowiedzi w tym temacie

#201 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 17 sierpnia 2008 - 19:49

a to dużo

no to na prawdę dużo :P
mój eks (mimo iż nie jesteśmy razem już jakoś 3 i pół roku) dalej wyrzuca mi różne rzeczy, ogólnie nienormalny typ :/ chociaż pogadać z nim lubię, ale to chyba dlatego, żebym przestała w nim widzieć tego "złego" bo mi to już wisi :P (jemu OCZYWIŚCIE nie... wariat )
nie ma mnie tu i nie będzie.

#202 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 06 września 2008 - 21:45

ja ze swoim zerwalam kontakty na dobre... nie chcem go juz znac :(

#203 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 07 września 2008 - 11:35

krowka17, no wreszcie i pomyslec ze musialo stac sie cos tak okropnego zebys w koncu zrozumiala jaki to dran :*

#204 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 07 września 2008 - 13:22

Olciiia, ehh czlowiek uczy sie na bledach... a ze ja dostalam porzadnie po dupie to sie nauczylam... juz nigdy wiecej nie chcem spotkac swojego bylego

#205 malutka-iwona

malutka-iwona
  • Użytkownik
  • 4 549 postów

Napisano 07 września 2008 - 13:43

Ja niestety musze czasami spotykać swojego byłego ze względu na Karo. Kiedyś było fatalnie, nie mógł się pogodzić, że odeszłam-wrzeszczał i był bardzo niemiły. Z czasem się uspokoił i jest coraz lepiej, teraz potrafimy ze sobą rozmawiać spokojnie.
Jestem w Peru...

#206 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 07 września 2008 - 14:18

malutka-iwona, nie wiem czy ja bym umiala zyc tak jak ty... nie potrafie sobie tego wyobrazic ale to moje zdanie :)

#207 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 07 września 2008 - 14:19

dlaczego? przecież nie trzeba mieć zawsze złych kontaktów z eksem <bezradny></span>

[ Dodano: 2008-09-07, 15:19 ]
chyba, ze ty mówisz konkretnie o tym twoim byłym (nie pamiętam jak miał na imię )
nie ma mnie tu i nie będzie.

#208 malutka-iwona

malutka-iwona
  • Użytkownik
  • 4 549 postów

Napisano 07 września 2008 - 14:20

krowka17, uwierz mi, dla szczęścia własnego dziecka wiele można znieść.
Jestem w Peru...

#209 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 07 września 2008 - 14:21

cerrata, Bartek -tak ma na imie.
wiesz mi chodzi o to ze nie potrafilabym zyc z czyms takim jak miec meza ale z innym dziecko....

#210 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 07 września 2008 - 14:23

myślę, że dla dziecka wiele jest się w stanie zrobić, a poza tym, można tworzyć normalny dom i zapomnieć o podziałach "co jest czyje" ze tak powiem skrótowo..
:)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#211 malutka-iwona

malutka-iwona
  • Użytkownik
  • 4 549 postów

Napisano 07 września 2008 - 14:24

krowka17, niestety człowiek młody i głupi...
Jestem w Peru...

#212 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 07 września 2008 - 14:25

ale za to jaka ma pociechę :!: :)
ważne że ona jest, wyobrażasz sobie teraz życie bez niej? :)
<przytul></span>
nie ma mnie tu i nie będzie.

#213 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 07 września 2008 - 14:25

malutka-iwona, ehh no bywa i tak niestety. ale ciesze sie ze twoja corka ma ojca :) a ty masz meza :) mam nadzieje ze jest dobrym ojcem i mezem :)

#214 malutka-iwona

malutka-iwona
  • Użytkownik
  • 4 549 postów

Napisano 07 września 2008 - 14:29

mam nadzieje ze jest dobrym ojcem i mezem

najlepszym!

wyobrażasz sobie teraz życie bez niej?

nie! ona jest ze mną od zawsze, znam ją dłużej niż męża!
Jestem w Peru...

#215 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 07 września 2008 - 14:35

malutka-iwona, no i dobrze :) zycze powodzenia :)

#216 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 07 września 2008 - 15:25

Ja nie utrzymuje kontaktu ze swoimi eks. Nie żeby było tak , że się nienawidzimy , ale po prostu nie ma nawet okazji.
A.

#217 Jacqueline

Jacqueline
  • Użytkownik
  • 1 963 postów

Napisano 10 września 2008 - 03:59

Jakie macie stosunki z Waszymi byłymi partnerami? Rozstaliście się w gniewie, czy może jesteście nadal przyjaciółmi? A może po prostu nic Was nie łączy?


Mamy doskonałe stosunki ; ] Jesteśmy przyjaciółmi( prawdziwymi przyjaciółmi), ale niestety aktualnie kontakt jest mniejszy :(

A jak sprawa się ma u Waszych drugich połówek? Jakie oni mają kontakty ze swoimi byłymi?

Jestem samotną kobietą :lol:

Rozmawiacie w ogóle o swoich eks-miłościach czy omijacie ten temat szerokim łukiem?



Oczywiście, że rozmawiamy a najczęściej właśnie z moim eks ! ;-) I na dodatek lubimy wspominać te ' młodzieńcze' czasy ;-)

#218 EveC

EveC
  • Użytkownik
  • 115 postów

Napisano 10 września 2008 - 08:26

ja nie mam dobrego kontaktu ze swoim ex, ale jemu przestalam ufac jako czlowiekowi, za te wszystkei zdrady itp, wiec ciezko zebym sobie z niego chociaz znajomego jeszcze zrobila. poszlam w swoja strone, on w swoja, i jest dobrze :-) mam swiety spokoj :-D
Dołączona grafika

#219 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 10 września 2008 - 13:16

EveC, ja mam tak samo, lepiej zeby mi nie wchodzil w droge
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#220 brooke

brooke
  • Użytkownik
  • 78 postów

Napisano 10 września 2008 - 15:07

U mnie to zalezy od tego o którym "ex" mowa. Z tym pierwszym mam świetny kontakt, tzn nie widujemy się częściej niż raz w roku ( mieszka 300km stąd więc ewentualnie przez przypadek kiedy jedno z nas jest w mieście tego drugiego), ale kiedy się widzimy to zawsze jest bardzo fajnie i czuję się tak jakbysmy byli zawsze przyjaciółmi, gadamy na gg, są to bardzo ciepłe rozmowy, ale napewno zadne z nas nie oczekuje od drugiego niczego wiecej. Nasz "zwiazek" byl króciutki i ja byłam jeszcze "szczeniakiem" wtedy wiec wszystko rozeszlo sie po kosciach, a teraz mozemy sie po prostu fajnie dogadywać.
Z drugim- w sumie on mnie zostawil ale nie mam do niego zalu, wiec gdyby byla okazja sie spotkac to raczej nie mialabym z tym problemu. Ale takich okazji nie ma wiec generalnie zero kontaktu.
A jesli chodzi o S. ... no to wiadomo, nie mam i nie chce miec z nim zadnego kontaktu, za bardzo mnie skrzywdzil, zranil, oszukiwal zebym teraz mogla z nim spokojnie rozmawiac, zartowac, wogole utrzymywac jakikolwiek kontakt. Nie wyobrazam sobie zebysmy mieli rozmawiac ot tak jak gdyby nigdy nic, bo to co bylo bede pamietac juz zawsze a jakikolwiek kontakt z nim moglby mnie tylko bardziej zranic, zdolowac przygnebic..
Jesli chodzi o M. ( z ktorym spotykam sie od ponad miesiaca) to z tego co wiem on stara sie miec dobre kontakty ze swoimi ex, poza jedna- ostatnia z ktora byl 5 lat i go zdradzila...
Ale na poczatku jak sie poznawalismy to stwierdzilismy ze lepiej nie gadac za czesto o bylych... jednak ten temat jest dla mnie akurat tak swiezy ze dosyc czesto o tym wspominam... M. musi wiedziec za kogo się "zabiera". :-D
"E.E. Cummings once wrote; 'To be nobody-but-yourself - in a world which is doing its best, night and day, to make you everybody else - means to fight the hardest battle which any human being can fight; and never stop fighting.'"





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych