a ja chyba jeszcze gorzej bo tylko dom na glowie.Ona ma tylko studia...a czasu tyle co ja. To dopiero można oszaleć.
Kursu angielskiego , wystaw, i Klubu Mam nie biore pod uwage .Bo tylko wypada mi to raz w tyogodniu,
wiec w moim przypadku mozna oszaleć.
Albo jak kolezanka... siedzi w domu z dzieckiem i ..już ja trafia.
A tu o prace cieżko to raz, a dwa - dopiero co wyszłam z choroby.
I niedokonca czuje sie na siłach.
bedzie dobrze, zoabczysz jeszcze bedizesz mieć taka chwile jak ja kiedys kiedy myslałam " kurcze tak tydzien nic nie robic "No i .... muszę być CIERPLIWA.
tez ja kiedyś robiłam. Pomaga.Postanowiłam zrobić sobie dziś listę typu co mam


















