Wizyta u ginekologa
#401
Napisano 02 września 2010 - 08:34
#402
Napisano 02 września 2010 - 09:11
[ Komentarz dodany przez: Elodi: 2010-09-02, 11:52 ]
Polecam słowniki języka polskiego.
Poprawnie: mężczyzna
#403
Napisano 02 września 2010 - 09:42
#404
Napisano 02 września 2010 - 09:48
Wydaje mi się, że pierwsza wizyta u gina jest najważniejsza, bo jak za pierwszym razem kobieta się zrazi to ciężko potem się przekonać i trudno uwierzyć w to że wizyta u ginekologa nie taka straszna.
Dokładnie tak. Ja się zraziłam i teraz długo zwlekałam żeby się zarejestrować. Jakiś taki opór, strach może, sama nie wiem przed czym.
U mnie w mieście nie ma żadnej kobiety więc dylematu takiego nie mam.
#405
Napisano 02 września 2010 - 09:50
Ja muszę się zapisać do ginekologa jakiegoś fajnego, u tej pani byłam trzy razy i dziękuję, jest taka jakaś nie miła
No i przede wszystkim, byłam u niej 4 maja, potem jakoś po miesiącu i 13 sierpnia i mnie nie wyleczyła
MĘŻCZYZNYmęszczyzny
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#406
Napisano 02 września 2010 - 10:59
Wydaje mi się, że pierwsza wizyta u gina jest najważniejsza, bo jak za pierwszym razem kobieta się zrazi to ciężko potem się przekonać i trudno uwierzyć w to że wizyta u ginekologa nie taka straszna.
Dokładnie tak. Ja się zraziłam i teraz długo zwlekałam żeby się zarejestrować. Jakiś taki opór, strach może, sama nie wiem przed czym.
Ja właśnie muszę iść pierwszy raz i bardzo się obawiam - nie jakiegoś badania, ale samej osoby ginekologa, bo nie wiem czego się spodziewać - u nas też nie ma zbytnio wyboru, bo to małe miasto, wiec jestem po prostu skazana na gina, nie mam jakiegoś wyboru...
I tu przykład czego się obawiam.Mam uraz jak byłam pierwszy raz i się podśmiewał ze mnie dupek.
W ogóle nie mogę zdecydować czy chcę iść do kobiety, czy do faceta, bo słyszałam, że faceci są bardziej profesjonalni, no ale kobieta lepsza na pierwszą wizytę z wiadomych względów.
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#407
Napisano 02 września 2010 - 11:16
też mi się tak wydaje, ja się mniej wstydzę przed kobietą, chociaż też słyszałam że faceci są lepsi i bardziej delikatni.kobieta lepsza na pierwszą wizytę
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#408
Napisano 02 września 2010 - 11:24
niekonieczniekobieta lepsza na pierwszą wizytę
ale będziesz się przenosić do większegobo to małe miasto
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#409
Napisano 02 września 2010 - 16:07
#410
Napisano 03 września 2010 - 19:30
Myślałam o prywatnym, lecz boję się jak z kasą dam radę.
Chodziłam do gina w przychodni w szpitalu, teraz chce zobaczyć w innym szpitalu, podobnież kobitka jest dobra, jak będzie tak olewać to pójdę prywatnie.
Moją pierwsza wizyta była u mężczyzny, sympatyczny facet, chciał się szybko dorobić na badaniach pacjentów, ale był miły i dzięki temu nie mam do nich urazu. Jeszcze nie byłam u babki ginekolog, więc teraz będzie pierwszy raz.
#411
Napisano 03 września 2010 - 20:00
Natomiast co do
poza oczywistym stwierdzeniem, że jestJak zacznie Cię tak boleć wątrobą
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#412
Napisano 03 września 2010 - 20:07
to walnął mi tekst:"Jak zacznie Cię tak boleć wątrobą(ona nie jest unerwiona więc nie będzie boleć) i nie będziesz mogła normalnie funkcjonować to wtedy będziesz wiedziała, że nie możesz już brać antykoncepcji".
zmiana jest konieczna! ja nie wiem po co tacy ludzie zostają lekarzami.. myśli ze ma dyplom w kieszeni i siedzi na posadzie to resztę sobie można olać
#413
Napisano 03 września 2010 - 21:06
Nie mogę nawet czytać o takich rzeczach, bo od razu ciśnienie mi się podnosi"Jak zacznie Cię tak boleć wątrobą(...) i nie będziesz mogła normalnie funkcjonować to wtedy będziesz wiedziała, że nie możesz już brać antykoncepcji".
#414
Napisano 04 września 2010 - 13:34
przyznam sie ze nie bylam juz u gina chyba od 3 lub 4 lat
wybralam sie w zeszly poniedzialek i bardzo sie balam bo ostatnio wiele osob nagadalo mi o rakach kobiecych narzadow....
a ostatnio pobolewaly mnie jajniki i jaka wydzielina sie pojawila
wiec postanowilam wybrac sie na przeglad
i niepotrzebnie sie obawialam bo (bardzo mily) Pan Doktor powiedzial mi ze mam wszystko czyste gladkie i rozowe
az sie zasmialam bo powiedzial " szyjka macicy glaciutka i rozowiutka - elegancko"
zrobil mi dla pewnosci usg bo te jajniki nie dawaly mi spokoju i wzial wymaz na cytologie bylam bardzo zadowolona z wizyty
a na koncu pytal czy nie planuje ciazy
powiedzialam ze moze za rok po slubie sie odezwe w tym temacie
no i mysle ze nadawalby sie na prowadzenie mojej ciazy
#415
Napisano 05 września 2010 - 17:12
" szyjka macicy glaciutka i rozowiutka - elegancko"
Nieźle
No tak czasem trzeba. W poniedziałek i ja się wybieram na "przegląd"a ostatnio pobolewaly mnie jajniki i jaka wydzielina sie pojawila
wiec postanowilam wybrac sie na przeglad
#416
Napisano 05 września 2010 - 20:04
#417
Napisano 05 września 2010 - 20:24
no i to badanie jest płatne?
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#418
Napisano 05 września 2010 - 20:30
..to czy jest mądry, po pytaniach...
...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...
#419
Napisano 06 września 2010 - 12:06
a o cytologię to można na wizycie poprosić?? czy to lekarz zaleca??
no i to badanie jest płatne?
Nie miałam nigdy robionej, więc poprosiłam na samym początku. Ginekolog powiedziała tylko: dobrze, następnie mnie zbadała i powiedziała, że ścianki są czyste i powinno być ok, ale pobrała mi wymaz do cytologii później. Wyniki odbierałam po miesiącu u położnej, a ta powiedziała, że są bardzo dobre - I grupa i nie jest konieczna ponowna wizyta u gin. Za cytologię nic nie płaciłam, bo to refunduje NFZ
#420
Napisano 06 września 2010 - 16:21
a o cytologię to można na wizycie poprosić?? czy to lekarz zaleca??
no i to badanie jest płatne?
można poprosić jak są podstawy do jej zrobienia i jest bezpłatnie
Mi właśnie zrobił i 3 tyg muszę czekać na wyniki!!
"lekka nadżereczka, ale to normalne"
Jeszcze powiedział ze zrobimy, bo istnieje ryzyko raka szyjki macicy.
Weź sie tu nie stresuj potem.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Szukam ginekologa w Rzeszowie |
|
|
|
Do jakiego ginekologa w Rzeszowie się udać? |
|
|
|
Szukam ginekologa w Rzeszowie |
|
|
|
Pierwsza wizyta u ginekologa |
|
|
|
Pierwsza wizyta u przyszlych tesciow |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych



















