Wizyta u ginekologa
#1
Napisano 22 stycznia 2008 - 18:36
#2
Napisano 22 stycznia 2008 - 18:44
#3
Napisano 22 stycznia 2008 - 20:23
Wydaje mi się, że pierwszy raz lepiej isc do kobiety, mi teraz jest juz to obojętne czy ginekolog jest kobieta czy mężczyzną.
Właśnie
adzia, dobrze, że myślisz o takich rzeczach
#4
Napisano 24 stycznia 2008 - 09:07
#5
Napisano 24 stycznia 2008 - 14:27
Od tamtej pory regularnie chodze do swietnej delikatnej i wesolej babeczki Ewy PIlarskiej w Gdyni. W gdansku sie nie orientuje bo pomimo ze sie przenioslma z Gdyni to nadal do niej chodze i polecam. Wciagnelam niemal wszystkie dobre kolezanki i pol rodziny studiujacej w 3miescie.
W razie czego na PW moge podac namiary do niej.
#6
Napisano 24 stycznia 2008 - 15:32
a to trochę dziwne mi się wydaje...coprawda ja nie mam tego doświadczenia, bo u lekarza byłam pierwszy raz już po współżyciu, ale zawsze wszędzie bębnili, że jak dziewczyna jest dziewicą, to lekarz bada, tyle, że nie wziernikiemponieważ byłam jeszcze dziewicą, wiec lekarz nie mógł mnie zbadać
co do lekarzy kobiet - nie wiem jak to jest, nigdy nie byłam i nie pójdę. mam swojego lekarza, chodzę do Niego od zawsze i nawet jak zmienię, to też na faceta, poleconego już przez inne kobietki.
#7
Napisano 24 stycznia 2008 - 16:03
#8
Napisano 25 stycznia 2008 - 07:30
A mnie zbadał jak byłam dziwicą tyle że palcami mi grzebał a dłonią jednocześnie sprawdzał mi brzuch.Lekarz może cię normalnie zbadać tyle że nie wziernikiemPamiętam swoja pierwszą wizytę, była ona czysto teoretyczna ( u ciebie pewnie tak samo bedzie ), ponieważ byłam jeszcze dziewicą, wiec lekarz nie mógł mnie zbadać.
Ja od początku śmigałam do facetów dla mnie to tak dziwnie świecić babie gołą dupą
[ Dodano: 2008-01-25, 07:32 ]
A nie zapomne jakiego karpia zrobił jak mu powiedziałam że mam prawie 18 lat i jestem dziewicą
#9
Napisano 25 stycznia 2008 - 11:34
#10
Napisano 03 lutego 2008 - 14:09
A nie zapomne jakiego karpia zrobił jak mu powiedziałam że mam prawie 18 lat i jestem dziewicą
uwierzyl mi dopiero jak sam sprawdził i był w wielkim szoku
O tempora,o mores
Też byłam dziewicą przy pierwszej wizycie u ginekologa.Nie poszłam tam z żadną dolegliwością kobiecą,a tylko tak po prostu ,żeby rozwiać typowe 'nastolatkowe' lęki,że coś może być ze mną nie w porządku. Dr powiedziała przed badaniem,że spróbuje zbadać mnie przez pochwę,a jak się tak 'nie da',to spróbuje przez odbyt.Na szczęście nie musiała
Badanie mocno standardowe.Palec do środka i ugniatanie dolnej części brzucha.
Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt.
Wtedy człowiek mówi: "To jest mój punkt widzenia"
#11
Napisano 03 lutego 2008 - 14:34
jakoś bym nie mogła tak się rozkraczyć, czy to przed kobietą czy przed mężczyzną...
#12
Napisano 03 lutego 2008 - 15:16
#13
Napisano 03 lutego 2008 - 15:30
nie bylas jeszcze nigdyja chyba nigdy nie pójdę...
jakoś bym nie mogła tak się rozkraczyć, czy to przed kobietą czy przed mężczyzną...
ja zawsze chodze do tego samego faceta. pierwszy raz poszlam chyba ze 4 miesiace po rozpoczeciu wspolzycia. do kobiety nigdy w zyciu bym nie poszla i nie pojde.
#14
Napisano 03 lutego 2008 - 15:45
#15
Napisano 03 lutego 2008 - 15:49
nie bylas jeszcze nigdy
![]()
![]()
ja wiem, to źle, ale nie byłam...
#16
Napisano 03 lutego 2008 - 15:51
Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt.
Wtedy człowiek mówi: "To jest mój punkt widzenia"
#17
Napisano 03 lutego 2008 - 16:13
Dla mnie na przykład bardzo ważne było,żeby było tam miejsce w którym można się umyć (bo niestety nie wszędzie jest
).
U mnie nie ma
Chyba zmienię lekarza, jakoś mój ginekolog mi nie odpowiada.
Pierwsza wizyta nie jest strachem, fakt ja się bałam. Ale potem byłam dumna z siebie
Fakt badanie nieprzyjemne, ale lepsze to niż dentysta
#18
Napisano 03 lutego 2008 - 19:46
Ja swoja 1 wizytę wspominam bardzo miło, stresowałam się i nakręcałam przez całą drogę.. lekarz był tak miły, pełen zrozumienia - w ogóle przestałam się wstydzić i bez żadnej krępacji pytałam o wszystko.
Potem regularnie chodziłam po wypisanie recepty i bywało różnie.
Zwykle kobiety były mniej miłe...kiedyś nawet jak miałam badanie to 1 kobitka myślała ,że jak będzie taka śmiała to ja się nie będę krępować.
No więc usiadłam na fotelu rozebrana i rozkroczona a ta zaczęła nawijać i zerkać mi w krocze! Dla niej to było normalne ale dla mnie nie (bo z nikim nie gadam z goła ci**ą)...a to nie było przyjemne , bo mogła ze mną gadać jak byłam ubrana. Jak tak nawiajała to modliłam się by szybko mnie już zbadała...
I mówię z własnego doświadczenia, że facet jest bardziej delikatny:)
#19
Napisano 03 lutego 2008 - 23:10
Dla mnie trochę dziwne, zwłaszcza, że współżyjesz... Dla mnie to też był przeraźliwy stres, ale wygrała troska o zdrowie własne i moich przyszłych dzieci
#20
Napisano 03 lutego 2008 - 23:13
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Szukam ginekologa w Rzeszowie |
|
|
|
Do jakiego ginekologa w Rzeszowie się udać? |
|
|
|
Szukam ginekologa w Rzeszowie |
|
|
|
Pierwsza wizyta u ginekologa |
|
|
|
Pierwsza wizyta u przyszlych tesciow |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
















