Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wizyta u ginekologa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
628 odpowiedzi w tym temacie

#1 adzia

adzia
  • Użytkownik
  • 45 postów

Napisano 22 stycznia 2008 - 18:36

Mam 16 lat i wypadałoby niedługo wybrać się do ginekologa, chociażby pogadać o antykoncepcji, bo Miśka mam raczej na stałe i może niedługo zaczniemy mysleć o współżyciu , albo ot tak sprawdzić czy wszystko okej. Ale nie wiem gdzie się udać, bo mama mowi, ze lepiej do mężczyzny, a ja bym chyba jednak wolała do kobiety... Może któraś z Was jest z Gdańska i mogłaby coś doradzić gdzie się udać? A może po prostu mi doradzicie czy jednak lepiej kobieta czy mężczyzna i w ogole jak się przygotować na tę pierwszą wizytę?

#2 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 22 stycznia 2008 - 18:44

Pamiętam swoja pierwszą wizytę, była ona czysto teoretyczna ( u ciebie pewnie tak samo bedzie ), ponieważ byłam jeszcze dziewicą, wiec lekarz nie mógł mnie zbadać. Pytał czy chce byc zbadana przez odbyt ale nie chcialam :P Powiedział tylko o zabezpieczaniu się i takich innych pierdółkach. Wydaje mi się, że pierwszy raz lepiej isc do kobiety, mi teraz jest juz to obojętne czy ginekolog jest kobieta czy mężczyzną.

#3 Nymphadora

Nymphadora
  • Użytkownik
  • 2 636 postów

Napisano 22 stycznia 2008 - 20:23

Wydaje mi się, że pierwszy raz lepiej isc do kobiety, mi teraz jest juz to obojętne czy ginekolog jest kobieta czy mężczyzną.


Właśnie :) A nawet przekonałam się, że ginekolog-facet jest faktycznie jakiś taki delikatniejszy ;-) Ale na pierwszą wizytę, to u kobiety lepiej się czuje, to normalne :)
adzia, dobrze, że myślisz o takich rzeczach :) na pewno będzie ok.

#4 Asiiia

Asiiia
  • Użytkownik
  • 321 postów

Napisano 24 stycznia 2008 - 09:07

hmm ja swoja 1 wizyte pamiętam dosyć dobrze, bo miałam 14 lat :roll: bardzo bolał mnie brzuch od ponad 2 godzin i tata zabrał mnie do szpitala. Tam miałam 2 razy robione USG itp potem jakies badania i nadal nie wiedzieli o co chodzi bo wszytsko było w porzadku więc lekarz powiedział że musi mnie zbadać ginekolog :oops: było całkiem normalnie, facet sie dokładnie pytał gdzie mnie boli itp i okazalo się ze miałam coś z jajnikami, ale nie pamietam dokładnie :P a teraz z reszta i tak chodze do faceta :D

#5 Martha

Martha
  • Użytkownik
  • 375 postów

Napisano 24 stycznia 2008 - 14:27

za pierwszym razem bylam u faceta ale jakos nie wspomin am tgo milo. Mialam chyba 15 lat. Potem dopiero jak skonczylam 18scie i z moim Witkiem zaczelismy sie spotykac...

Od tamtej pory regularnie chodze do swietnej delikatnej i wesolej babeczki Ewy PIlarskiej w Gdyni. W gdansku sie nie orientuje bo pomimo ze sie przenioslma z Gdyni to nadal do niej chodze i polecam. Wciagnelam niemal wszystkie dobre kolezanki i pol rodziny studiujacej w 3miescie. :)
W razie czego na PW moge podac namiary do niej.

#6 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 24 stycznia 2008 - 15:32

ponieważ byłam jeszcze dziewicą, wiec lekarz nie mógł mnie zbadać

a to trochę dziwne mi się wydaje...coprawda ja nie mam tego doświadczenia, bo u lekarza byłam pierwszy raz już po współżyciu, ale zawsze wszędzie bębnili, że jak dziewczyna jest dziewicą, to lekarz bada, tyle, że nie wziernikiem <co></span>

co do lekarzy kobiet - nie wiem jak to jest, nigdy nie byłam i nie pójdę. mam swojego lekarza, chodzę do Niego od zawsze i nawet jak zmienię, to też na faceta, poleconego już przez inne kobietki.

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#7 Martha

Martha
  • Użytkownik
  • 375 postów

Napisano 24 stycznia 2008 - 16:03

hm.. ja bylma dziewica jak poszlam pierwszy raz i z tego co wiem normalnie mnie zbadal ale faktycznie bez wziernika...:) chyba.. to bylo kupe czasu temu..

#8 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 25 stycznia 2008 - 07:30

Pamiętam swoja pierwszą wizytę, była ona czysto teoretyczna ( u ciebie pewnie tak samo bedzie ), ponieważ byłam jeszcze dziewicą, wiec lekarz nie mógł mnie zbadać.

A mnie zbadał jak byłam dziwicą tyle że palcami mi grzebał a dłonią jednocześnie sprawdzał mi brzuch.Lekarz może cię normalnie zbadać tyle że nie wziernikiem ;-)
Ja od początku śmigałam do facetów dla mnie to tak dziwnie świecić babie gołą dupą :lol:

[ Dodano: 2008-01-25, 07:32 ]
A nie zapomne jakiego karpia zrobił jak mu powiedziałam że mam prawie 18 lat i jestem dziewicą :lol: uwierzyl mi dopiero jak sam sprawdził i był w wielkim szoku <umieraam></span>
Dołączona grafika

#9 Martha

Martha
  • Użytkownik
  • 375 postów

Napisano 25 stycznia 2008 - 11:34

Diablica: hihi:) niezle;) chociaz musze powiedziec ze coraz paradoksalnie coraz wiecej dziewczyn zatrzymuje dziewictwo na dluzej. wzrastaja skrajnosci a srodek gdzies pustoszeje;)

#10 Kaś

Kaś
  • Użytkownik
  • 210 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 14:09

A nie zapomne jakiego karpia zrobił jak mu powiedziałam że mam prawie 18 lat i jestem dziewicą :lol: uwierzyl mi dopiero jak sam sprawdził i był w wielkim szoku <umieraam></span>


O tempora,o mores :P.

Też byłam dziewicą przy pierwszej wizycie u ginekologa.Nie poszłam tam z żadną dolegliwością kobiecą,a tylko tak po prostu ,żeby rozwiać typowe 'nastolatkowe' lęki,że coś może być ze mną nie w porządku. Dr powiedziała przed badaniem,że spróbuje zbadać mnie przez pochwę,a jak się tak 'nie da',to spróbuje przez odbyt.Na szczęście nie musiała :P.
Badanie mocno standardowe.Palec do środka i ugniatanie dolnej części brzucha.
"Każdy człowiek ma pewien określony horyzont myślowy.
Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt.
Wtedy człowiek mówi: "To jest mój punkt widzenia"

#11 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 14:34

ja chyba nigdy nie pójdę... :/
jakoś bym nie mogła tak się rozkraczyć, czy to przed kobietą czy przed mężczyzną... :/
nie ma mnie tu i nie będzie.

#12 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 15:16

ja też przy pierwszej wizycie byłam dziewicą i badała mnie przez odbyt-nic strasznego
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#13 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 15:30

ja chyba nigdy nie pójdę... :/
jakoś bym nie mogła tak się rozkraczyć, czy to przed kobietą czy przed mężczyzną... :/

nie bylas jeszcze nigdy ??? :-?

ja zawsze chodze do tego samego faceta. pierwszy raz poszlam chyba ze 4 miesiace po rozpoczeciu wspolzycia. do kobiety nigdy w zyciu bym nie poszla i nie pojde.
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#14 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 15:45

a ja mam przekochną panią gin,jest naprawde super :-D
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#15 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 15:49

nie bylas jeszcze nigdy ??? :-?


ja wiem, to źle, ale nie byłam...
nie ma mnie tu i nie będzie.

#16 Kaś

Kaś
  • Użytkownik
  • 210 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 15:51

Byłam i u mężczyzny i u kobiety.Bez różnicy...Do pierwszej wizyty chyba jakoś szczególnie przygotowywać się nie trzeba...Będzie Cię pytała o długość cyklu,obfitość krwawień,o to ile trwają,czy występują regularnie,kiedy była pierwsza miesiączka,kiedy była ostatnia,czy odczuwasz wtedy silne dolegliwości,czy stale przyjmujesz jakieś leki,czy współżyjesz...to chyba tyle.Warto wypytać koleżanek ,albo na forach różnych o dobry gabinet.Dla mnie na przykład bardzo ważne było,żeby było tam miejsce w którym można się umyć (bo niestety nie wszędzie jest :/).
"Każdy człowiek ma pewien określony horyzont myślowy.
Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt.
Wtedy człowiek mówi: "To jest mój punkt widzenia"

#17 NudnaBaba

NudnaBaba
  • Użytkownik
  • 2 192 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 16:13

Dla mnie na przykład bardzo ważne było,żeby było tam miejsce w którym można się umyć (bo niestety nie wszędzie jest :/ ).


U mnie nie ma :-/ A mogło by być.
Chyba zmienię lekarza, jakoś mój ginekolog mi nie odpowiada.
Pierwsza wizyta nie jest strachem, fakt ja się bałam. Ale potem byłam dumna z siebie :-D
Fakt badanie nieprzyjemne, ale lepsze to niż dentysta ;-)
Bo ja kocham tak jak wolność kocha ptak....

#18 antosia

antosia
  • Użytkownik
  • 28 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 19:46

Polecam wizytę u mężczyzny.
Ja swoja 1 wizytę wspominam bardzo miło, stresowałam się i nakręcałam przez całą drogę.. lekarz był tak miły, pełen zrozumienia - w ogóle przestałam się wstydzić i bez żadnej krępacji pytałam o wszystko.
Potem regularnie chodziłam po wypisanie recepty i bywało różnie.
Zwykle kobiety były mniej miłe...kiedyś nawet jak miałam badanie to 1 kobitka myślała ,że jak będzie taka śmiała to ja się nie będę krępować.
No więc usiadłam na fotelu rozebrana i rozkroczona a ta zaczęła nawijać i zerkać mi w krocze! Dla niej to było normalne ale dla mnie nie (bo z nikim nie gadam z goła ci**ą)...a to nie było przyjemne , bo mogła ze mną gadać jak byłam ubrana. Jak tak nawiajała to modliłam się by szybko mnie już zbadała...
I mówię z własnego doświadczenia, że facet jest bardziej delikatny:)

#19 Nymphadora

Nymphadora
  • Użytkownik
  • 2 636 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 23:10

Cerratko, a nikt Cię nie namawia? Mama, Radek?

Dla mnie trochę dziwne, zwłaszcza, że współżyjesz... Dla mnie to też był przeraźliwy stres, ale wygrała troska o zdrowie własne i moich przyszłych dzieci ;-)

#20 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 23:13

Cerratka tu sie nie ma co wstydac..tu Ci trza isc :!: i teraz jestem najzupelniej powazna :-|





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych