Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wizyta u ginekologa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
628 odpowiedzi w tym temacie

#421 MerenRe

MerenRe
  • Użytkownik
  • 374 postów

Napisano 06 września 2010 - 20:34

"lekka nadżerka" LEKKA?? no ciekawe określenie... może lepiej pomyśleć nad zmianą gin...;/
Oh...I’ve had it up to here! The moment that I step outside So many reasons For me to run and hide I can’t do the little things I hold so dear ’Cause it’s all those little things That I fear FUCK

#422 jakaja

jakaja
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 07 września 2010 - 10:06

ja na szcescie mam babke gonekolog w przychodni, która jest ok. Nie mam powodów do narzekń. Dłuuuugo sie czeka w kolejce ale wazne jest ok.

#423 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 13 września 2010 - 12:37

Umówiłam się na jutro na pierwszą wizytę. I ginem jest facet :-/ Wolałabym kobietę, ale mamy tylko dwie w miescie i z tego, co wiem, to do najsympatyczniejszych i najdelikatniejszych nie należą. Boję się jak cholera, bo to pierwszy raz, a na dodatek idę, bo mam problemy tej natury i nawet nie wiem jak się zabrać za to, żeby mu wszystko dokładnie wytłumaczyć. Mam nadzieję, że będzie jakiś taki profesjonalny.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#424 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 13 września 2010 - 12:51

Umówiłam się na jutro na pierwszą wizytę. I ginem jest facet :-/

będzie dobrze :-)
Mój gin to też facet, najgorzej było wejść do gabinetu po raz pierwszy. Jak zaczęła sie rozmowa to już było lepiej ;-)
Nie ma co się kierować płcią ginekologa ;-) Kumpela miała problemy z okresem i facet profesjonalniej ją potraktował niż babka, która przepisała tylko tabletki. On z kolei zrobił jej badanie i przeprowadził wywiad ;-)
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#425 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 13 września 2010 - 14:26

elizabeth, moj pierwszy gin tez byl facet. Wydaje mi sie, ze faceci sa ogolnie delikatniejsi i w ogole.
Wiadomo stres byl, tak jak u ciebie,ale nie ma sie czego bac ;-) Po prostu jak karze sie rozebrac, zapomniec, ze to facet i tyle ;-)

A masz jakies powazniejsze problemy? Jesli mozna wiedziec oczywiscie ;-)

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#426 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 13 września 2010 - 15:14

elizabeth, moj pierwszy gin tez byl facet. Wydaje mi sie, ze faceci sa ogolnie delikatniejsi i w ogole.


U mnie dokładnie tak samo.
Nie ma się czego bać i najważniejsze to właśnie przemóc tą barierę i wszystko powiedzieć co jest nie tak nawet swoimi słowami bo to mu ułatwi rozpoznanie.

Mam nadzieję, że będzie jakiś taki profesjonalny.

trzymam kciuki <ookk></span>

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#427 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 13 września 2010 - 16:04

elizabeth trzymam kciuki bys miała pozytywne wspomnienia i nie zarziła sie do ginekologów , on bedzie wiedziła o co pytać , wiec na pewno bedzie dobrze :D :*

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#428 ewelina344

ewelina344
  • Użytkownik
  • 694 postów

Napisano 06 października 2010 - 08:43

ja wcześniej pisałam już byłam u ginekologa z dolegliwościami bólu brzucha..i lekarz powiedział ze szyjka macicy czysta wszystko w porządku i powinnam iść do ogólnego lekarza... zbagatelizował mnie
ale ja wiem ze coś jest nie tak..poszłam dzisiaj na cytologie..robiąc mi ją powiedział że mam nadżerkę :-? :oops:...wow ale nowina ja to wiedziałam...a on przy pierwszej wizycie nie zwrócił na to uwagi..kazał mi przyjść za dwa tyg. z wynikami i powiedział że zobaczymy co dalej..w jakim stopniu jest zaawansowana..
w końcu zaczął mnie poważnie traktować. :roll: pytał się mnie czy biore jakąs antykoncepcje..a ja że nie.. :-D ..mówił to jak się zabezpieczacie? a ja ze się nie zabezpieczamy w ogóle..(ze się wycofuje) a on że trzeba pomyśleć o antykoncepcji...
nie wiem zastanawiam się...tyle lat bez zabezpieczenia i jakoś dzidzi jeszcze nie mam..a będe się faszerować tymi tabletkami...przytyje..nie wiem musze się zastanowić na tym.
Dołączona grafika
Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą.. :D
Dołączona grafika

#429 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 06 października 2010 - 16:49

tyle lat bez zabezpieczenia i jakoś dzidzi jeszcze nie mam..a będe się faszerować tymi tabletkami...przytyje..nie wiem musze się zastanowić na tym

no prosze cie to nie od tabletek sie tyje , co najwyzej od zle dobranych :) a takie

ze się wycofuje

moze w przyszlosci spowodowac u twojego faceta problemy. <bezradny></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#430 ewelina344

ewelina344
  • Użytkownik
  • 694 postów

Napisano 06 października 2010 - 17:07

moze w przyszlosci spowodowac u twojego faceta problemy.

hmmmm....problemy???nie słyszałam o tym.
Dołączona grafika
Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą.. :D
Dołączona grafika

#431 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 06 października 2010 - 17:08

hmmmm....problemy???nie słyszałam o tym.

nerwica,zdąży czy nie zdąży,stres itp.

#432 ewelina344

ewelina344
  • Użytkownik
  • 694 postów

Napisano 06 października 2010 - 17:11

stosunek przerywany, może prowadzić niektóre osoby do neurotycznego niepokoju, impotencji, oziębłości seksualnej i zaniku orgazmu u kobiet, paradoksalnie do przedwczesnej ejakulacji. Istnieje uświadomiony związek między praktykowaniem stosunku seksualnego a drażliwością, znerwicowaniem, wrogim nastawieniem małżonków do siebie.

zródło:biodemical.pl


właśnie sobie trochę o tym poczytałam..rzeczywiście masz racje.
Dołączona grafika
Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą.. :D
Dołączona grafika

#433 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 06 października 2010 - 17:28

offtopic

przypominam że temat brzmi: WIZYTA U GINEKOLOGA

[ Komentarz dodany przez: nie(d)oceniona: 2010-10-06, 18:41 ]
do dyskusji o stosunku przerywanym zapraszamy tu: stosunek-przerywany-vt5198.htm

#434 bembe

bembe
  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 11 października 2010 - 17:06

Nie mam stałego ginekologa, ale pierwsze wizyty zawsze starałam się umawiać u kobiet ginekologów. I wbrew wszelkim opiniom, w myśl których kobiety ginekolog są nieczułe, złosliwe, złe itp, zawsze miałam szczęście i trafiałam do mega sympatycznych. Oczywiście, postanowiłam też raz spróbować wizyty u faceta - poczytałam w necie opinie na jego temat i poszłam. Ten "miły pan doktor" był tak miły, że aż mnie odrzuciło. Więcej do niego nie poszłam - po prostu niedopasowanie charakterów. Potem trafiłam na jednego konowała- faceta, i teraz też chodzę do faceta- miłego, cierpliwego, normalnego. I chyba przy nim zostanę.

#435 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 03 listopada 2010 - 18:47

dzis byłam u ginekologa, nie moge chodzic do mojej wczesniejszej pani doktor bo ona rano przyjmuje , a ja pracuje ; a nie wyleczyłam sobie stanu zapalnego. wiec poszłam na inna poradnie i powiedziałam , ze obojetnie jaki lekarz , ale popoludniu , powiedziala ze to bedzie bardzo miła babeczka. no i dzis poszłam , zrobił wywiad , zapytała o uczulenia na leki < o to mnie nawet malo , ktory lekarz rodzinny pyta :) >
powedziala , ze nic mi w ciemno nie przepisze bez wymazu , ktory jest platny 30 zł . od razu sie zgodziłam , bo to na pewno skroci czas leczenia. potem mnie zbadała , była megadelikatne < a jednak badanie moze nie byc bolesne > no i za tydzien kolejna wizyta , jak bedzie wynik.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#436 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 05 listopada 2010 - 10:54

magdaaaaa, Dobrze trafiłaś jak widać, a wizyta bały prywatna? bo jak ja chodzę w ramach funduszu to wymaz za darmo.

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#437 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 05 listopada 2010 - 21:04

wizyta bały prywatna

była panstwowa, ale pewnie nie mogliby tak na prawo i lewo robic badan. to było 30 zł , wiec nie tak zle. prywatnie do ginekologa nie chodze, bo jest spory wybór panstwowych /darmowych wiec jest w czym wybierac. a nigdy nie uwazałam , ze jak prywatnie to zostane lepiej 'obsłuzona " :)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#438 indonezjaa

indonezjaa
  • Użytkownik
  • 233 postów

Napisano 06 listopada 2010 - 15:56

a nigdy nie uwazałam , ze jak prywatnie to zostane lepiej 'obsłuzona "

hmm ja niestety tak uważam, ale pewnie dlatego, ze trafiłam na kiepskich ginekologów państwowych. Teraz mam wykupiony abonament przez firmę i korzystam z usług naprawdę świetnego specjalisty. Ale tak sobie myślę, że gdybym chodziła do niego państwowo to traktowałby mnie równie dobrze :) To chyba zależy od podejścia lekarzy.
Ludzie mogą należeć do nas tylko we wspomnieniach.

#439 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 06 listopada 2010 - 16:01

gdybym chodziła do niego państwowo to traktowałby mnie równie dobrze To chyba zależy od podejścia lekarzy.

mysle ze tak , bo przyzna ze nic wiecej od lekarza nie wymagam ponad to co ta pani doktor zrobiła , no moze jak bede w ciazy to zmenie zdanie i wymagania beda wieksze :) do ciezarnych tez powaznie podchodzi bo przychodza do niej co dwa tygodnie.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#440 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 24 listopada 2010 - 07:57

Ostatnio byłam u pani ginekolog,państwowo,która ma opinię bardzo nieprzyjemnej osoby.Odniosłam inne wrażenie.Wydawała się bardzo miła i w zupełności nie mam do niej żadnych zastrzeżeń.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych