Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wizyta u ginekologa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
628 odpowiedzi w tym temacie

#441 ewelina344

ewelina344
  • Użytkownik
  • 694 postów

Napisano 24 listopada 2010 - 16:18

ja byłam u ginekologa i powiedział że mam stan zapalny i się umówiłam na krioterapie, za 150 zł. ;-)
chcę ją wymrozić jak najszybciej...a nie tam bawić się z lekami i globulkami.
Dołączona grafika
Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą.. :D
Dołączona grafika

#442 Domatorka

Domatorka
  • Użytkownik
  • 56 postów

Napisano 09 grudnia 2010 - 15:32

Tak naprawdę wszystko zależy od człowieka, chodziłam do ginekologów zarówno prywatnie jak i państwowo i muszę powiedzieć, że zawsze byłam obsługiwana uprzejmie i kompetentnie. Chyba miałam dużo szczęścia :)

#443 dajmira

dajmira
  • Użytkownik
  • 621 postów

Napisano 10 grudnia 2010 - 01:05

Tak jak moje koleżanki, uważam,że większość publicznych ginekologów jest gorszych od prywatnych. A dlaczego? Mój przypadek: Zapisałam się do panstwowej gin, pominę fakt,że czekałam 1,5 miesiąca, w dniu mojej wizyty babka ewidentnie chciała obskoczyc jak najwięcej pacjentek, mimo,że mam dobrane indywidualnie tabsy u prywatnej doktorki, ta chciała mi wcisnąć inne, firmy, od której miała kubek, notes, dlugopis itd., nie podając konkretnych przyczyn przejscia na nowe tabletki. Gdy ją zawaliłam pytaniami o zmianie tabl, miotała się, pod koniec rozmowy nawet juz nie probowała ukrywac,że ma z tego jakieś profity. Ewidentnie łapówa pod stołem, nie od dziś wiadomo,że lekarze przepisuja leki firm, które sponsoruja im wycieczki i tego typu sprawy. Poza tym nie zaproponowała mi żadnych badan, nie zbadała piersi! W aptece dowiedziałam się, że ta pani dr wszystkim pacjentkom przepisuje te hormony, niektore dziewczyny biora zamiennik - tansze. Dla mnie sprawa jest oczywista... Poza tym, gdyby była naprawdę dobrym lekarzem, pewnie otworzylaby własny gabinet, a nie siedziała na etacie. Rynek by ja zweryfikował. Jasne , nie chcę wrzucać wszystkich do jednego wora, wiem ,że sa publiczni ginekolodzy tez powołania, ja niestety na takich nie trafiłam.
Dołączona grafika

#444 kjujiczek

kjujiczek
  • Użytkownik
  • 1 845 postów

Napisano 10 grudnia 2010 - 10:12

Ja chodzę do ginekologa na nfz już ponad 4 lata i jak na razie jestem zadowolona. Może jest trochę małomówny, ale cieszę się, że zawsze dbał o profilaktykę. Gdy brałam hormony, zlecał mi co roku badanie krwi, cytologię, usg dopochwowe i usg piersi. Płaciłam tylko za to ostatnie. Teraz, gdy jestem w ciąży, również dba o badania. Mam zamiar robić sobie usg w jego prywatnym gabinecie, bo chcę mieć zdjęcia, ale poza tym jestem zadowolona z opieki na nfz.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#445 monik_ka

monik_ka
  • Użytkownik
  • 1 680 postów

Napisano 10 grudnia 2010 - 11:45

moim zdanie dobry ginekolog to nie kwestia tego czy jest prywatny czy na nfz tylko kwestia samego człowieka...jeśli ktoś jest tępy i nie chce się szkolić to bez względu na to czy będzie brał za wizytę kupę kasy czy nie to i tak będzie beznadziejny <bezradny></span>
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#446 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 10 grudnia 2010 - 12:56

Ja normalnie do gina tez chodzilam panstwowo, szału nie było, ale pan doktor, do ktorego chodzilam u mojej mamy stwierdzil ze ma miesniaka a 9 miesiecy pozniej z tego miesniaka na swiat przyszla moja siostra :-P Dlatego jezel chodzi o prowadzenie ciazy to wolalam isc do prywatnego, poleconego lekarza i jestem naprawde zadowolona, ne musze czekac, dzwonie we wtorek rano a wieczorem ide na wizyte, bardzo mila pielegniarka, pan doktor tez super, wszystkie moje obawy od razu sprawdza, przy kazdej wizycie usg i naprawde da sie odczc z nie zalezy mu tylko na kasie, bo nieraz tak mnie zagada ze zapominam zaplacic a on nawet sie nie upomni, to dobrze o nim swiadczy moim zdaniem ;-) Jak dla mnie nie ma porownania, ale moze to tak tylko u mnie w miescie ;-)

moim zdanie dobry ginekolog to nie kwestia tego czy jest prywatny czy na nfz tylko kwestia samego człowieka...jeśli ktoś jest tępy i nie chce się szkolić to bez względu na to czy będzie brał za wizytę kupę kasy czy nie to i tak będzie beznadziejny


no nie sadze, bo do prywatnego nikt nie pojdzie jak bedzie kiepski, a do poradni NFZ-u pojdzie kazda kobieta, bo ma to za darmo i dla takiego gina liczy sie tylko zeby odbebnic te wszystkie pacjentki, bo i tak kokosow za taka prace nie dostaje <bezradny></span> Oczywiscie nie wszedzie tak jest, ale predzej panstwowy gin bedzie kiepski niz prywatny moim zdaniem ;-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#447 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 10 grudnia 2010 - 14:30

dla takiego gina liczy sie tylko zeby odbebnic te wszystkie pacjentki

kolezank ama wrecz odwrotnie. Czyli ten prywatnie to burak za to na kase super gin.
Jesli chodzi o mnie...mam ginka super ale wizyta 90 zł.
:-/ Wiec teraz gdy staramy sie o dziecko ..badania trzeba robić to chodze na kase. Narazie kobieta miła, troche nagorliwa ale to chyba ok
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#448 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 10 grudnia 2010 - 14:46

Dlatego jezel chodzi o prowadzenie ciazy to wolalam isc do prywatnego, poleconego lekarza

ja mam zamiar zrobić kiedyś tam podobnie, o ile będzie mnie stać :lol:

U mnie w mieścinie jest 1 gin w ośrodku zdrowia. Przyjmuje również prywatnie, do dnia dzisiejszego uważałam, że jest wporządku, badania przeprowadzał bez zastrzeżeń, recepty też bez problemu wypisywał no i był na miejscu- 4 minuty drogi. Jednak będąc w ciąży na pewno już bym do niego nie chodziła, zresztą póki co 'rozstaje się' z nim :->
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#449 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 10 grudnia 2010 - 19:55

no nie sadze, bo do prywatnego nikt nie pojdzie jak bedzie kiepski,

wiele kobiet pomysli, ze jak prywatnie, to bedzie lepszy i pojda do niego. <bezradny></span>

Oczywiscie nie wszedzie tak jest, ale predzej panstwowy gin bedzie kiepski niz prywatny moim zdaniem

nie wiem , czy tak rzeczywiscie jest. bo moze ktos pracowal np panstwowo , ale były skargi i go zwolniono i otworzył wąłsny gabinet. wielu dobych lekarzy , pracuje w kilku szpitalach i przychodniach i nawet nie mili by czasu prywatne przyjmowac.
a do dentysty czy lekarza pierwszego kontaktu tez tak chetnie prywatnie chodzicie ???
ja nigdy prywatnie u ginekologa nie byłam , wiec nie bede sie wypowiadac, co dla mnie lepsze ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#450 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 11 grudnia 2010 - 08:50

wielu dobych lekarzy , pracuje w kilku szpitalach i przychodniach i nawet nie mili by czasu prywatne przyjmowac


no nie powiedziałabym, dla nich to taka kasa, ze czas znajda, moj gin tez pracuje w szpitalu i w jeszcze jednym gabinecie i ma czas na prywatny, niby tylko dwa razy w tygodniu ale przyjmuje do pozna ;-)

wiele kobiet pomysli, ze jak prywatnie, to bedzie lepszy i pojda do niego.


no bo tak jest... wyberam sobie gina, ide prywatnie a jak mi sie cos nie podoba to moge isc do innego, przy chodzeniu do poradni NFZ tego nie ma, a tak gin zeby utrzymać sie "na rynku" prywatnie musi byc dobrym lekarzem, musi miec podejscie do pacjentek i w ogole, bo inaczej wiecej do niego nie poszlyby, a panstwowo nie masz wyboru zbytnio...
Oczywiscie ja pisze na bazie doswiadczen w moim miescie, tak jak pisalam normalnie tez chodzilabym panstwowo, ale uwazam, ze panstwowe poradnie ginekologiczne nie zapewniaja dobrej opieki jezeli chodzi o prowadzenie ciazy...
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#451 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 11 grudnia 2010 - 08:53

Ja chodzę prywatnie.
Od zawsze do jednej kobiety.
Fakt wizyta kosztuje 100 zł i jak czasami mi trzeba np dwa razy w miesiącu to jest ciężko na sercu wydać tą kasę, ale jestem z niej zadowolona.

#452 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 11 grudnia 2010 - 18:48

ze panstwowe poradnie ginekologiczne nie zapewniaja dobrej opieki jezeli chodzi o prowadzenie ciazy...

Coś w tym jest.... jasne, że wszystko zależy od samego lekarza a nie od tego czy przyjmuje państwowo czy prywatnie, ale.... ja osobiście na lekarzach państwowych tak się przejechałam, że w tej chwili chodzę tylko prywatnie. Kiedy zaszłam w ciążę to pierwsza lekarka najpierw mnie ochrzaniła, że akurat do niej przyszłam a ona teraz sama, bez położnej i szkoda jej czasu na wypełnianie papierów ciężarnej a po badaniu poinformowała mnie, że ta cała biurokracja była niepotrzebna, bo albo już poroniłam, albo nie donoszę a po skierowanie na usg to mam sobie iść do internisty- do domu wróciłam z rykiem :-/ jeszcze tego samego dnia umówiłam się na wizytę prywatnie i pani doktor uspokoiła mnie i zleciła wszystkie badania, po których okazało się, że z fasolka wszystko w najlepszym porządku. Mimo to przez pierwsze 5 miesięcy ciąży chodziłam państwowo- oczywiście do innej przychodni i zupełnie innej lekarki i co? była antypatyczna a badała mnie w ciągu 4 miesięcy raz :shock: na wszystkie pytania odpowiadała zdawkowo i z wielka łaską a gdy poprosiłam ja o zwolnienie (właśnie w 5 miesiącu), bo miałam wtedy taka pracę, że i dźwigać trzeba było i wchodzić wysoko to mi powiedziała, że ciąża to nie choroba a jak jestem zmęczona to mogę iść do internisty i powiedzieć mu, że mnie serce boli to dostanę 3 tygodnie zwolnienia by odpocząć :evil: to była moja ostatnia wizyta u tego paskudnego babsztyla :evil: przez resztę ciąży chodziłam prywatnie i bardzo sobie chwalę doktor Anię- przesympatyczna, zawsze uśmiechnięta kobieta. Każda wizyta u niej trwała co najmniej 30 minut, bo oprócz badania w świetnie wyposażonym gabinecie, dużo czasu spędzała na rozmowie z pacjentkami, wyjaśnianiu im wszystkich wątpliwości, itp. No po prostu cudowna i kompetentna lekarka :-D W tej chwil nie zaryzykuję już wizyty placówce publicznej, za bardzo się zraziłam
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#453 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 12 grudnia 2010 - 22:52

a panstwowo nie masz wyboru zbytnio...
Oczywiscie ja pisze na bazie doswiadczen w moim miescie

nie no jasne, nie kazdy ma taki luksus , ja mieszkam w małym miescie i jak nie podoba mi sie u jednego lekarza to umawiam sie do innego, albo do innej poradni. w tej do ktorej aktualnie chodze jest 4 do wyboru w poprzedniej było 3.
co do ciazy to pewnie gdybym zszla to szukałabym lekarza panstwowo gdyby moja aktualna lekarka sie nie sprawdziła , z prozaicznego powodu - koszty badan. <bezradny></span> mojej bratanicy mama chodziła panstwowo co miesiac i co wizyta było jakies badanie zlecone do tego 3 usg , wiadoo, ze dla swojego dziecka sie nie oszczedza , ale no to sa koszty. iwadomo prenatalne raczej tylko prywatnie. choc mojej znajomej sie udało , bo lekarka aby rozwiac jej watpliwosci wypisała jej skierowanie , ze na zwykłym usg cos ja tam niepokoiło i tak zrobili jej darmowo w szpitalu to 3d. :D

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#454 kleopatra

kleopatra
  • Użytkownik
  • 117 postów

Napisano 15 grudnia 2010 - 23:44

Jejku dziewczyny przerażają mnie te Wasze historie.
I nie próbowałyście nic z tym zrobić, przecież jako pacjentki macie swoje prawa i trzeba się ich domagać! Bo widzicie to jest tak, że jedna, druga, dziesiąta pacjentka pozwoli sobie na takie traktowanie to lekarz potem czuje się bezkarny.
Ja miałam taka sytuacje, że poszłam państwowo do ginekologa a ten mnie naciągnął na usg do swojego gabinetu prywatnie. Jak się wkurzyłam, wyszperałam w internecie jakieś porady prawne, pomógł mi wtedy prawnik z FederaPhorum, oni tam darmowych porad udzielają. Jak wpadłam do kierownika przychodni...to nie muszę kończyć. I jestem pewna, że owy lekarz zanim naciągnie kolejna pacjentkę to się zastanowi dwa razy.

#455 Konfeti

Konfeti
  • Użytkownik
  • 100 postów

Napisano 26 grudnia 2010 - 12:47

Ja dokładnie pamiętam swoja pierwsza wizytę;P Bo nie dawno była a 4 miesiące temu ;D
Chodź wtedy nie było mi do śmiechu, Okropnie się bałam;/
a miałam okropne byle brzucha i okropnie bolesne miesiączki ;/ To ,że nie byłam dziewica , zbadał mnie dokładnie. Wykrył torbiel na jajniku i to dość duży (4,5 na 3,5 cm) nastraszył mnie trochę, wysłał mnie na jakieś badania nowotworowe ( ale na szczęście wyszły bardzo dobrze) więc przypisał mi tabletki które maja zwalczyć to i wrócić po 2 miesiącach :) Po 2 miesiącach :) zbadał mnie i wszyło , że nie ma ani śladu po torbielu :) I odrazy [przypisał mi tabletki antykoncepcyjne ;)
Najpiękniejszym ubraniem kobiety są ramiona kochającego mężczyzny, a biżuterią...jego pocałunki ... ;)

#456 truskaweczka

truskaweczka
  • Użytkownik
  • 1 088 postów

Napisano 26 grudnia 2010 - 16:56

Czas najwyższy wybrać się do ginekologa.... byłam raz w życiu u takiej wrednej baby, że powiedziałam, że już nigdy nie pójdę :evil: Ale muszę :-/ moje koleżanki zachwalają sobie jakiegoś faceta.... i sie upierałam, że nie pójdę do niego ale wiem, że jedna z nich wybiera się za niedługo więc może wybiorę się z nią.... mam nadzieje tylko, że nie ucieknę z gabinetu :shock:
szczęście ma smak truskawek :D :D

#457 Konfeti

Konfeti
  • Użytkownik
  • 100 postów

Napisano 26 grudnia 2010 - 17:10

Ja przed pierwsza wizyta szukałąm okropnie długo lekarza odpowiedniego. Weszłam na forum i poczytałam o lekarzach w mojej okolicy ;) i prawie wszystkie kobiety zachwlały jego :) Więc zdecydowałam się do Niego pójść :) Okropnie się Bałam, ale okazał się na prawdę miły :)
Ale dobrze , że poszłam wcześniej , Bo jak powiedział mi ze jak bym nie zareagowała to mógł by pęknąć i było by bardzo źle ;/
Najpiękniejszym ubraniem kobiety są ramiona kochającego mężczyzny, a biżuterią...jego pocałunki ... ;)

#458 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 03 marca 2011 - 00:13

Weszłam na forum i poczytałam o lekarzach w mojej okolicy ;) i prawie wszystkie kobiety zachwlały jego

też polecam czytanie opinii na internecie zanim wybierze się do lekarza ;)

ja byłam przed wczoraj u ginekologa :) 3 raz u tej samej babki.
szybko, sprawnie, bezboleśnie.
usg dopochwowe na którym wszystko mi tłumaczyła a ja i tak tam nic nie widziałam :P
cytologia. recepta na tabletki na 4 miechy i zapłaciłam 100 zł
:mrgreen: :mrgreen:

#459 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 03 marca 2011 - 14:36

Ja chodziłam do faceta, jakoś strasznie nie narzekałam, ale żadnych badań przed przepisaniem tabsów mi nie zrobił, nie mówiąc o cytologii. Zresztą sam zapytał czy bym chciała jakieś tabletki :roll:

Teraz chodzę do babki którą ktoś mi polecił, raczej miła kobieta, z cytologią bez problemów, ale co do badań piersi to niestety....
Ostatnio poszłam do niej z takim problemem, to kazała mi iść do innej przychodzi na usg.
Nie wiem, to nie wszędzie mają taki sprzęt ????????? Czy bała się powiedzieć że trzeba zapłacić..

Co do chodzenia prywatnie i państwowo to stwierdziłam że nie będę im teraz płacić.
Słyszałam jednak jak babka w kolejce opowiadala, że w tej samej przychodzi chodziła do jakiegoś faceta, najpierw prywatnie, później na NFZ i była w szoku, że w ogóle jak inny człowiek.... :roll: :roll: :roll: oczywiście gdy chodziła państwowo :lol:

#460 Halina

Halina
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 23 marca 2011 - 14:16

Ja chodzę prywatnie.
Mam lekarkę, która prowadziła moją mamę i prowadzi moją córkę. Złota kobieta. W zawodzie od 50 lat (tak, tak 80+), wygląda na nie więcej niż 50 i tak też się zachowuje. Obeznana z wszystkimi nowinkami technologicznymi, teoretycznymi...
Ja do niej chodzę "boczkiem" ale wizyty u niej to wydatek rzędu 100- 150 zł.
Oczywiście bada piersi i robi wszystkie badania przed przepisaniem leków (w tym tabletek antykoncepcyjnych).





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych