Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wizyta u ginekologa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
628 odpowiedzi w tym temacie

#481 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 13 kwietnia 2011 - 22:17

Piszcie o wszelkich cennych spostrzeżeniach dla mnie będą kopalnią wiedzy ;-)

Przede wszystkim jak się nie jest czegoś pewnym to lepiej 2 razy zbadać i zrobić wszystko co można, żeby nie doszło do zaniedbania- tego się zawsze obawiam jeśli chodzi o ginekologów. Po pierwsze dużo się słyszy, a lekarz też człowiek i może coś zbagatelizować lub zaniedbać. Ale to pewnie wiesz doskonale :-)

Ja się wybieram znowu, niedawno byłam, ale jak usłyszałam tekst 'ma pani małą nadżerkę, ale to będziemy leczyć jak zajdzie pani w ciąże LUB kiedy indziej' to az mi się słabo zrobiło :shock: Na dodatek jak wychodziłam i zapytałam kiedy będą wyniki cytologii to powiedział, że nie robił mi cytologii ( :?: :!: :shock: ). Zrobi pod koniec tego roku lub w przyszłym :shock: Stary dziad, który tylko recepty na tabsy umie wypisywać (w sumie to tez nie do końca, bo kumpeli raz peselu nie wpisał :lol: ). Szok szok i jeszcze raz szok :-/
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#482 harry84

harry84
  • Zbanowani
  • 890 postów

Napisano 14 kwietnia 2011 - 05:14

Jakoś za miło nie wspominam tej wizyty. Tym bardziej, ze właśnie stres był duży itd.

Cóż przykro to słyszeć, była to Twoja pierwsza wizyta, więc pytanie z mojej strony, jakie badania miałaś zrobione i czy pod tym względem zostały spełnione Twoje oczekiwania, bo rozumiem, że wywiad to raczej nie był zbyt obszerny.

Teraz się też wybieram do ginka - muszę tu jakiegoś wybrać. W sprawie cytologii i anty :P

Z Łodzi niestety nie znam chyba nikogo, więc Ci nie poradzę. Ale mam nadzieję, że tym razem trafisz na kompetentnego lekarza.

Ale to pewnie wiesz doskonale :-)

No niestety niektórzy z ginekologów podchodzą do sprawy strasznie rutynowo, przede wszystkim zaniedbują wywiad i robią powierzchowne badania, u młodych kobiet zakładają, że po prostu nic im nie ma prawa być, szczególnie jeżeli nie rodziły, albo są dziewicami. Mam nadzieję, że w końcu to podejście się zmieni.
Majorka^^, radzę zmienić lekarza, bo nadżerki nie ma co bagatelizować, nawet małej, którą można stosunkowo łatwo wyleczyć! A co do cytologii, oczywiście jeśli o nią prosisz powinien zrobić, więc dał plamę na całej linii niestety. :roll:
"Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś naprawdę wyjątkowym, żeby być tatą..."
Dołączona grafika
www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy

#483 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 14 kwietnia 2011 - 06:47

Ja nie narzekam na swoją Panią Ginekolog. Co prawda stara babka z niej już- pamiętam, jak za pierwszym razem aż się przestraszyłam, że taka stara :P Ale pozytywnie byłam zaskoczona, bo bardzo fajna jest. Na początku, żebym się odsresowała pogadała ze mną na luźne tematy, o szkole itp- tak było sympatycznie. Dopiero potem wywiad i badanie, które też starała się umilić. Także świetnie trafiłam- świadczą też o tym mega długie kolejki do niej ;-)
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#484 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 14 kwietnia 2011 - 07:20

No u mnie moja obecna pani gin gdy jej powiedziałam że chcemy sie starac o dziecko ( dopiero chcielismy, a nie już zaczelismy , bo czekały mnie badania) odrazu kazała mierzyć temperature i aby mąż zrobił badania nasienia... wydawało mi sie że to wszystko za wczesnie, szczegolnie to badania nasienia bo chyba robi sie je gdy juz sa problemy.
Natomiast zaskoczyła mnie poztywnie że zrobiła cytologie i ...zbadała piersi
:shock: Co zas do poprzedniego ginka ( z ktorego zrezygnowałam tylko dlatego że koszt wizyty duży ) - gabinet miał swietnie urzadzony, niesamowicie czysto, muzyczka :lol: a przede wszystkim... nie wiem jak to robił, zero skrepowania . A przeciez facet.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#485 harry84

harry84
  • Zbanowani
  • 890 postów

Napisano 14 kwietnia 2011 - 07:25

odrazu kazała mierzyć temperature i aby mąż zrobił badania nasienia... wydawało mi sie że to wszystko za wczesnie, szczegolnie to badania nasienia bo chyba robi sie je gdy juz sa problemy.

I bardzo dobrze Ci się wydawało, całe to zamieszanie z PLANOWANIEM moim zdaniem jest zbędne. Para powinna czerpać przyjemność z seksu, bo traktowanie go tylko pod względem prokreacyjnym na pewno nie pomoże.

a przede wszystkim... nie wiem jak to robił, zero skrepowania . A przeciez facet.

I to jest moje marzenie, żeby gabinet ginekologiczny nie kojarzył się tylko ze skrępowaniem i wstydem :-|
"Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś naprawdę wyjątkowym, żeby być tatą..."
Dołączona grafika
www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy

#486 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 14 kwietnia 2011 - 07:35

harry84 - zrobił mi badanie piersi, cytologię, no i badanie ogólne. Ale miałam z nim sytuację dokładnie taka jak Majorka - powiedział, ze mam małą nadżerkę, ale małych się nie leczy, tylko muszę pilnować, żeby raz w roku robić cytologię.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#487 harry84

harry84
  • Zbanowani
  • 890 postów

Napisano 14 kwietnia 2011 - 07:41

powiedział, ze mam małą nadżerkę, ale małych się nie leczy,

Trochę taka stara szkoła, ja jestem osobiście za leczeniem natychmiastowym, żeby uniknąć niepotrzebnych problemów.
elizabeth, a USG miałaś robione?
"Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś naprawdę wyjątkowym, żeby być tatą..."
Dołączona grafika
www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy

#488 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 14 kwietnia 2011 - 07:46

harry84, tak miałam. I za całą wizytę z tymi badaniami dałam 80 zł, więc chyba nie tak dużo.
Wiesz - badania wszystko sprawnie itd., tylko żadnej rozmowy przed tym nie było - naprawdę króciutki wywiad tylko.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#489 harry84

harry84
  • Zbanowani
  • 890 postów

Napisano 14 kwietnia 2011 - 07:54

Wiesz - badania wszystko sprawnie itd., tylko żadnej rozmowy przed tym nie było - naprawdę króciutki wywiad tylko.

Osobiście stawiam na rozmowę, praktycznie zawsze, kiedy pacjentka jest pierwszy raz na wizycie, jeśli nie wypytam nic mi nie powie, bo się po prostu wstydzi, bo nie wie co tak w zasadzie powinna mi powiedzieć. Długo rozmawiam, poruszam różne kwestie, no i staram się jakoś rozluźnić zanim zaproszę do badania.
elizabeth, co do nadżerki to całe szczęście, że chociaż cytologie miałaś zrobioną i zalecił jej regularność. Ale przy małej nadżerce ja bym osobiście zastosował jakieś globulki o działaniu przeciwzapalnym.
"Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś naprawdę wyjątkowym, żeby być tatą..."
Dołączona grafika
www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy

#490 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 14 kwietnia 2011 - 09:13

harry84 no właśnie muszę się wybrać do innego, jestem na etapie szukania jakiegoś odpowiedniego, bo w moim mieście jest tylko ten jeden, ale w innym jest bardzo dużo i chce dokładnie przemyśleć do kogo iść :-)

Mój gin najbardziej się skupił na tym w jakim przedziale cenowym interesują mnie tabletki :roll:

ja jestem osobiście za leczeniem natychmiastowym, żeby uniknąć niepotrzebnych problemów.

dokładnie mam to samo podejście, trzeba jednak dbać o sprawy kobiece, bo jak w przyszłości będę miała przez zaniedbanie jakiegoś gina problemy z zajściem w ciążę to osobiście go/ją uduszę :-D
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#491 harry84

harry84
  • Zbanowani
  • 890 postów

Napisano 14 kwietnia 2011 - 09:41

jestem na etapie szukania jakiegoś odpowiedniego

Zapraszam do mnie ;-)

okładnie mam to samo podejście, trzeba jednak dbać o sprawy kobiece,

Przede wszystkim nie bagatelizować pozornie błahostek, skoro można je skutecznie zwalczyć. A skoro lekarz stwierdza u Ciebie nadżerkę i pomijając fakt, że nie leczy jej, nawet nie zrobi cytologii... powodzenia w poszukiwaniach!
"Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś naprawdę wyjątkowym, żeby być tatą..."
Dołączona grafika
www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy

#492 Aneczka

Aneczka
  • Użytkownik
  • 1 325 postów

Napisano 14 kwietnia 2011 - 11:39

Osobiście w mojej mieścinie "przetestowałam" i.... z żadnego nie jestem zadowolona. Trafiałam na takich co to pacjentka nie jest pacjentką tylko kolejną rzeczą do przejrzenia i zapisania tabsów. Badanie??? hahaha takie, że wszystko czego używali wychodziło gardłem a to nie tak powinno być. Cytologia ostatnia trzy lata temu i żaden nie kwapi się do tego aby wykonać jeszcze raz a to czas już najwyższy jak na mój gust.
Lekarz, który prowadził moją pierwszą ciążę już nie żyje a druga ciąża niemal w całości prowadzona była zagranicą.
Teraz kiedy staramy się o trzeciego bejbika chciałabym mieć lekarza godnego zaufania, delikatnego i z odpowiednim podejściem do pacjentki. Tylko pytanie czy jest taki lekarz w naszym cudownym kraju???
Dołączona grafika

#493 harry84

harry84
  • Zbanowani
  • 890 postów

Napisano 14 kwietnia 2011 - 11:48

Aneczka, niestety wrażenia masz nie najlepsze. Pech, że trafiasz na samych niekompetentnych lekarzy, czy w Polsce jest już aż tak źle pod tym względem? Ciężko powiedzieć... W dalszym ciągu tłumaczę to wszystko rutyną i wypaleniem (chociaż nie wiem czy piszecie o młodych czy zaawansowanych wiekiem lekarzach). Obracam się w środowisku "świerzaków" sam do nich należę i moje podejście do pacjentki jest radykalnie różne od tego, które przedstawiłaś.

Tylko pytanie czy jest taki lekarz w naszym cudownym kraju???

Myślę, że jest i to niejeden ;-)
"Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś naprawdę wyjątkowym, żeby być tatą..."
Dołączona grafika
www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy

#494 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 14 kwietnia 2011 - 11:49

chciałabym mieć lekarza godnego zaufania, delikatnego i z odpowiednim podejściem do pacjentki.

jest :) Nie wiem gdzie mieszkasz ale namiary dać moge :)

Nie jest łatwo trafic na dobrego ginka, ale jest to możliwe.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#495 Aneczka

Aneczka
  • Użytkownik
  • 1 325 postów

Napisano 14 kwietnia 2011 - 11:56

Nie wiem gdzie mieszkasz ale namiary dać moge :)

Łódź City kochana

chociaż nie wiem czy piszecie o młodych czy zaawansowanych wiekiem lekarzach

określiłabym ich jako średnio zaawansowanych jeśli chodzi o wiek

namiary dać moge

To ja poproszę :)
Dołączona grafika

#496 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 14 kwietnia 2011 - 11:57

Sajuri, Aneczka jest tak jak ja - z Łodzi. I ja też teraz jestem na etapie poszukiwań ginka i na razie nikogo nie znalazłam, a muszę przyznać, ze ogólnie przed wizyta nadal łapie mnie stres, bo dopiero niedawno zaczęłam chodzić do ginekologa.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#497 harry84

harry84
  • Zbanowani
  • 890 postów

Napisano 14 kwietnia 2011 - 12:02

a muszę przyznać, ze ogólnie przed wizyta nadal łapie mnie stres, bo dopiero niedawno zaczęłam chodzić do ginekologa.

Najważniejsze to dobrze wybrać tym razem i już się nie rozczarować. Masz złe wspomnienia więc stresujesz się bardziej. Będzie dobrze ;-) Zdrowie najważniejsze, ale nie znaczy to wcale, że komfort odchodzi na drugi plan.
"Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś naprawdę wyjątkowym, żeby być tatą..."
Dołączona grafika
www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy

#498 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 14 kwietnia 2011 - 12:18

Szukałam gina państwowego, by nie płacić za wizytę. Miałam dobrego, do momentu gdy odwalił mi tą całą szopkę o której wcześniej Wam pisałam. Też jestem w trakcie szukania dobrego ginekologa, ale nie mogę znaleźć. Od maja zaczynam chodzić do każdego dziada jakiego usłyszę, że dobry. Może, któryś mi dopasuje. Jeżeli nie znajdę to idę prywatnie. Kumpeli ciąże babka prowadziła i podobnież super lekarz. Przyjmuje w Łodzi :-)
harry84, byłam i u faceta, który miał 40 lat i u faceta, który był pod 60. To ten młodszy był bardzo obojętny, taki który chce odwalić swoją robotę i do domu. Drugi do momentu zmienienia gabinetu na większy i lepiej wyposażony był naprawdę dobrym lekarzem, a teraz proszę cham i świnia. Jest tylko by wypisywać anty, a po nie chodzę do zwykłego rodzinnego

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#499 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 14 kwietnia 2011 - 14:31

majorka co do cytologii to w poradni gdzie chodze to połozna przy drukowaniu recept sprawdza kiedy byla cytologia i mowi, ze nalezy zrobic :) akxda pacjentek, ktora tam przychodzi.ła tak sprawdzała ;-)
sasiadka poszła do tej pani doktor po dłuzszej przerwie , to ta jej na pierwzej wizycie pobrała cytologie i zrobiła usg .
harry84 nazderka mozna odkryc tylko poprzez badanie , czy np w wymazie czy cytologii ???

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#500 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 14 kwietnia 2011 - 14:38

Nie jest łatwo trafic na dobrego ginka, ale jest to możliwe.

Jasne,że możliwe.Może nie uwierzycie,ale ja nigdy nie natrafiłam na takiego lekarza,który byłby zły w tym co robi,albo nie przyjemny.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych