Stres
#41
Napisano 06 lipca 2008 - 16:43
#42
Guest_niki_*
Napisano 06 lipca 2008 - 21:48
#43
Napisano 08 lipca 2008 - 11:41
#44
Napisano 11 października 2008 - 18:14
Pomaga mi tez sluchanie ostrej muzyki , na fulla i placz - czasem wywołuje placz, by cisnienie ze mnie zeszlo. Pomaga.
#45
Napisano 11 października 2008 - 18:42
Co Nas nie zabije to Nas wzmocni ![]()
COŚ DLA MAMUSIEK I NIE TYLKO SPRAWDŹ ![]()
#46
Napisano 12 października 2008 - 19:36
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#47
Napisano 08 listopada 2008 - 13:03
If you don't know my name, you can call me baby
#49
Napisano 08 listopada 2008 - 14:26
2)spie
3)jem
4)slucham ostrej szybkiej muzyki
5)ide tam gdzie nie ma ludzi wlaczam strasznie szybka muzyke i biegne przed siebie ile mam sil
6)staram sie nie myslec
7)cala energie na rozpamietywanie przelewam na nauke
#50
Napisano 08 listopada 2008 - 14:36
2. włączam muzyke bardzo głośno, śpiewam na cały głos (wyładowuje złość, płacze..) i tańcze. dla mnie taniec jest dobry na wszystko
3. jeśli tylko mam możliwość ide na siłownie
4. spotykam się z przyjaciółmi
#51
Napisano 08 listopada 2008 - 14:47
Co Nas nie zabije to Nas wzmocni ![]()
COŚ DLA MAMUSIEK I NIE TYLKO SPRAWDŹ ![]()
#52
Napisano 08 listopada 2008 - 15:06
#53
Napisano 08 listopada 2008 - 16:07
zwłaszcza komuś kto wysłucha i doradzi... Dobrze,że mam moją ukochaną psiapsiółeczkę od lat,ona zawsze mi doradzi,wysłuchai dobrze tez jest sie wygadac.
If you don't know my name, you can call me baby
#55
Napisano 08 listopada 2008 - 18:34
#56
Napisano 19 maja 2009 - 11:04
#57
Napisano 19 maja 2009 - 11:09
#58
Napisano 20 maja 2009 - 09:53
#59
Napisano 01 lipca 2009 - 01:07
Dawno nie pisalam, bo doszlam do wniosku,ze poradze sobie sama. Pozniej z pomoca lekarza. Teraz czekam na wasze pomysly!
Sprawa wyglada nastepujaco - 2 lata temu moj tata zginal w wypadku, od roku mam dosc potezne symtomy stresu pourazowego, przewleklego, nerwicy - jak zwal tak zwal!
Kolatanie serca, przyspieszone na codzien tetno, bole glowy itd. Pojawiaja sie juz teraz tylko w sytuacji dla mnie stresujacej ale sie pojawiaja czesciej niz u "normalnego czlowieka". Macie jakies sposoby na radzenie sobie ze stresem? Silownia, zmeczenie fizyczne i cwiczenia oddechowe sprawdzalam i nie dzialaja!
W koncu wkurzona i troche zmeczona atakami stresu poszlam do psychologa, nastepnie - bo uznalam, ze kobieta byla jak dla mnie zbyt delikatna poszlam do psychiatry. Dostalam leki - po nich bylo lepiej ale - nie moglam prowadzic samochodu a to u mnie odpada i powodowaly sennosc. Mowilam mu,ze na mnie nie dzialaja,ze moge po nich polozyc sie spac to nie uwierzyl, wiec... wiecej nie poszlam.
Wspomagam sie kroplami na serce i kroplami nervosol - pomagaja ale nie na tyle bym mogla normalnie funkcjonowac. Mam na mysli chociazby zdawanie examinow - gdzie stres jest zawsze ale nie taaaaaki!
Jakies pomysly, porady, sposoby na destres, nerwice? cokolwiek?
#60
Napisano 01 lipca 2009 - 07:52
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
🚀 Załóż Własną Firmę Bez Stresu |
|
|
|
Stres w dniu slubu |
|
|
|
Jak sobie radzicie ze stresem? |
|
|
|
Bezstresowe wychowanie :) |
|
|
|
[15.10.2009] stresujÄ…cy czwartek |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych




















