Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.


2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Bezstresowe wychowanie :)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
69 odpowiedzi w tym temacie

#1 Piotrek

Piotrek
  • Użytkownik
  • 520 postów

Napisano 09 sierpień 2008 - 14:14

http://pl.youtube.co...h?v=6CJjoIcu3LE

A ja sie dziwie skad sie to bierze ze 10 latek potrafi mi powiedziec prosto w oczy "spierd.." :)

#2 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13852 postów

Napisano 09 sierpień 2008 - 14:19

co to strusiek jest?
nie ma mnie tu i nie będzie.

#3 Piotrek

Piotrek
  • Użytkownik
  • 520 postów

Napisano 09 sierpień 2008 - 14:21

co to strusiek jest?


Nie wiem co to jest, ale to jest przyklad jak teraz sie wychowuje dzieci.
Stary idiota uznal ze nagra sobie smieszny filmik do internetu jak klnie i niszczy sprzet za kilkaset zl, a dziecko przy tym ma niezla zabawe.
Niestety tak jest coraz czesciej, pozniej dzieci jak sie naogladaja takich przykladow w domu wylaza na ulice i w wieku 14-15 lat idzie Ci taki, klnie, kopie w samochody bo co ? Bo uczony jest agresji i wulgaryzmow od malego.

#4 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13852 postów

Napisano 09 sierpień 2008 - 14:26

ale to jest przyklad jak teraz sie wychowuje dzieci.

no nie wiem, ja nie widziałam takiego wychowywania dzieci, a to wiadomo, zę było ustawione... :/
bez sensu :P

Bo uczony jest agresji i wulgaryzmow od malego.

to fakt
jak moi kuzyni... jeden poszedł teraz do szkoły, drugi ma z 4 latka a trzeci jeszcze bąbel mały...
mamusia ma dwadzieścia cos lat, tatuś skończony kretyn.... :/ zresztą wie o tym, bo mu to z mamą mówimy :P
w kazdym razie .. lepiej by im było w domu dziecka...
Nie ma patologii ale te dzieci nie wiedzą nawet co to kredki
:/
a ten dresiarz klnie przy nich jak nie wiem :/

Normalnie mam ochotę zabrać te dzieci stąd... zresztą babcia już usłyszała od wujka, że jak jej dzeici żal to niech je sobie zaadoptuje :/
nie ma mnie tu i nie będzie.

#5 Piotrek

Piotrek
  • Użytkownik
  • 520 postów

Napisano 09 sierpień 2008 - 14:33

no nie wiem, ja nie widziałam takiego wychowywania dzieci, a to wiadomo, zę było ustawione... :/
bez sensu :P


Ta :D A myslisz ze dziecko w tym wieku wie ze to jest ustawione ? :D
A moze mi powiesz ze to nie dziecko tylko karzel ?
Tu nie chodzi o to czy ustawione czy nie, tylko o to jaki przyklad dzieciakowi w tle daje.

#6 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3174 postów

Napisano 09 sierpień 2008 - 15:09

U mnie po osiedlu latają chłopcy, którzy nie potrafią, wypowiedziec "r" i krzyczą "kujwa" albo "spiejdajaj"....
Fakt faktem, dziecko, gdzieś to musi najpierw usłyszec...
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#7 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13852 postów

Napisano 09 sierpień 2008 - 15:10

strus, a no faktycznie nie popatrzyłam na to z tej strony ;-)

Fakt faktem, dziecko, gdzieś to musi najpierw usłyszec...

a potem pierwsze słowo wypowiedziane to nie mama tylko 'ty ch**u", bo sie mamusia z tatusiem kochają... :/
nie ma mnie tu i nie będzie.

#8 formoney

formoney
  • Użytkownik
  • 81 postów

Napisano 09 sierpień 2008 - 17:55

Heh, a potem wszyscy mówią, że to wina telewizji i gier. Może trochę.
Niestety większość dzieciaków uczy się zachowań od rodziców albo od kolegów, którzy tak zostaja wychowani.
Zresztą teraz takie czasy, że słowem 'ku*wa' operuje już każdy. No co zrobisz, nic nie zrobisz.
The future starts today, not tomorrow.

#9 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5350 postów

Napisano 10 sierpień 2008 - 07:57

Oj to wychowanie bezstresowe... :-|

Taka mała scenka...
Pracując w szkole gdzie były dojazdy dzieciaków trzeba było z nimi zaczekać na autobus, wpakować do środka i tyle...
Czekam pewnego dnia i taki jeden chłopaczek z II klasy podstawówki, popycha inne dzieci, coś tak krzyczy itd...
Podchodzę i mówię, żeby się uspokoił, a on do mnie, że dziwka jestem!
Myślałam, że padnę...
Napisałam do rodziców, że to i to, że proszę o kontakt...tatuś odpisał, że nie ma zamiaru się ze mną kontaktować, bo nie ma czasu na pierdoły...
Dzwonię, rozmawiam, a on mówi, że jego syn jest wychowywany bezstresowo i że jeśli miał ochotę tak do mnie powiedzieć to on nie może hamować jego emocji i tyle...
Mówię, że ok, tylko czy 9letnie dziecko zdaje sobie sprawę co znaczy to słowo? Ja pracuję w tej szkole jako pedagog a nie prostytutka.
Tatuś na to, że pewnie że wie, ale widocznie czymś go zdenerwowałam i musiał się wyładować, a on mu tego nie zabroni...
Dalsza rozmowa z tatusiem nie miała sensu...

Być może za kilka lat, jak bezstresowo wychowywany synek spuści ojcu łomot, to może tatuś zajarzy, że coś nie halo.
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#10 kot_czpiot

kot_czpiot
  • Użytkownik
  • 99 postów

Napisano 10 sierpień 2008 - 08:10

Ciekawe. Ja mam wrażenie że teraz w większości domów dzieci wychowuje się właśnie bezstresowo, ot taki model wychowania ze Szwecji. Dzidzia ma wszelkie prawa, nie można na niego krzyknąć ani go dotknąć a potem jak taki ma 17 lat to rządzi w domu i rodziców ma za nic.

A co do filmu to ja go zinterpretuje tak; facet pokazał synowi że w życiu są ważniejsze rzeczy niż komputer, konsola, dvd. A to że połamał to lepiej, zanim odkupi nowe nie będzie tego w domu więc wszyscy będą zdrowsi a dzidzia zamiast grać po 10 godzin dziennie i siedzieć przed tym bajzlem pójdzie może czasem do parku.

#11 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13852 postów

Napisano 10 sierpień 2008 - 13:47

pójdzie może czasem do parku.

posiedzieć na ławeczce z 'kumpami' pobawić sie w pierwsze papieroski, bo mu "stary" zepsuł widelca :/

poza tym właśnie to że koleś zniszczył ten sprzęt wyrażając się przy tym ślicznie, daje mu dopiero do myślenia.. tzn do myślenia raczej nie, bo to niestety cieżkie zajecie w tych czasach, ale agresja itd są w tym przeypadku czymś śmiesznym a nie czymś czego się powinno unikać
nie ma mnie tu i nie będzie.

#12 kot_czpiot

kot_czpiot
  • Użytkownik
  • 99 postów

Napisano 10 sierpień 2008 - 18:15

Tak, jest dokładnie tak jak piszesz, pójdzie do parku na papierosa, potem się upije i zabije kolegę albo staruszkę. Dlatego niech siedzi lepiej przed kompem bo wtedy wyrośnie na wartościowego człowieka............

#13 formoney

formoney
  • Użytkownik
  • 81 postów

Napisano 10 sierpień 2008 - 23:45

Np. na informatyka. :-D
The future starts today, not tomorrow.

#14 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4235 postów

Napisano 11 sierpień 2008 - 00:26

albo na hakera :-P
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#15 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3174 postów

Napisano 11 sierpień 2008 - 10:15

Najlepiej niech rodzice, zaczną wreszcie się zajmowac swoimi dziecmi, a nie w pewnym momencie uznawac, że szkoła jest od wychowywania ich pociech...
Ja już kiedyś pisałam, że u mnie w księgarni często rodzice sami nie wiedzą co lubią ich dzieci i o czym im kupic książeczkę...
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#16 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13852 postów

Napisano 11 sierpień 2008 - 17:19

Dlatego niech siedzi lepiej przed kompem bo wtedy wyrośnie na wartościowego człowieka............

a to nie ma innych rzeczy w domu jak komp?
poza tym.. ja siedzę przed kompem i nie zabiłam nikogo...
nie ma mnie tu i nie będzie.

#17 lily

lily
  • Użytkownik
  • 690 postów

Napisano 10 styczeń 2009 - 00:09

poza tym.. ja siedzę przed kompem i nie zabiłam nikogo...


"bo Ty stara d**a jesteś" :-P - przypomniało mi się z "psów"

Ja nie jestem za wychowaniem bezstresowym. Nie wyobrażam sobie, jak by mi dzieciak miał po stole chodzic, otwierać szafki i trzaskać drzwiczkami itp. Już teraz majac roczek wie, źe czegoś nie wolno, np grzebać w kablach od kompa i wkładac je do buzi. Mówimy mu nie i rozumie. Najsmieszniejsze, źe wyciąga do czegoś rączkę, wie źe nie wolno, mówi nie, nie, nie i kiwa przecząco głową :-)
lilian

#18 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23947 postów

Napisano 10 styczeń 2009 - 00:12

mysle , że nie da sie bezstresowo wychowac dzieci , zawsze sie one czyms stresują.

Ludzie nie potrafia sie włąsnym dzieckiem zająć i pozwalaja mu na wszystko i potem to nazywaja bezstresowym wychowaniem. <bezradny></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#19 lily

lily
  • Użytkownik
  • 690 postów

Napisano 10 styczeń 2009 - 00:17

czasem mogą się stresowac tym, że nie mają, albo nie powoduja stresu... :-P
lilian

#20 Ismail

Ismail
  • Użytkownik
  • 1566 postów

Napisano 10 styczeń 2009 - 11:30

denerwuje mnie to bezstresowe wychowanie, mnie nikt bezstresowo nie wychowywał i jakoś żyje.
tym dzieciom wszystko wolno i potem jak wielkie jest ich zdziwienie gdy idą do szkoły i czegoś sie im zakazuje, nie mówiąc już o dorosłym życiu.
a potem 6-latek pobije w przedszkolu kolegę bo oczywiście w domu miał wszystko wiec tutaj tez musi mieć, dostanie kare i matka albo ojciec przychodzą z pretensjami do wychowawcy.
a potem synek czy córeczka sie "odwdzięczy" rodzicom.

nie dalej jak wczoraj byłam w drogerii była tam tez matka z ma moje oko 3-4 letnim synkiem.
nie dość ze dziecko darło sie na cały sklep tak ze nie słyszałam swoich myśli to jeszcze uderzało matkę pięściami.
chodziło mu o to, ze on chce juz isc do domu.
a mama głaskała tylko dziecko po główce i powiedziała mu tylko: kochanie czy mógłbyś krzyczeć ciszej, czy coś w tym stylu.
ale to nie pomogło, potem już tylko głaskała.
ludzie jeśli tak będziemy wychowywać swoje dzieci to taki synek za parę lat nie tylko będzie krzyczał, ale wyciągnie ta matkę z tego sklepu za włosy, a ona nie krzyknie bo to sie odbije na jego psychice.

to jest przykład aktualny, ale na takie sytuacje trafiam częściej.
Dołączona grafika

Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych