http://pl.youtube.com/watch?v=6CJjoIcu3LE
A ja sie dziwie skad sie to bierze ze 10 latek potrafi mi powiedziec prosto w oczy "spierd.." 
A co to ma wspólnego z bezstresowym wychowaniem? Koleś rozwalił na kolanie magnetowid (czy coś), a myślisz, że taki za przeproszeniem "po*eb", który jeszcze puszcza takie rzeczy do internetu, że on nie robi łomotu swojemu synkowi, gdy jest niegrzeczny?
A dzieci owszem uczą się przekleństw od rodziców (jam mama mówi do tatusia spierdalaj i na odwrót). Czasem również w szkole od rówieśników (tych którzy mają takich rodziców).
[ Dodano: 2010-05-02, 13:19 ]Znam jedną osobę która jest mistrzem w bezstresowym wychowaniu swojego dziecka. Chociaż mozna nazwać to zestersowanym wychowaniem...Chodzi o bratoa mojego szwagra, w tej chwili jej sym ma 14 lat. Ale miałam już dużo wcześniej przyjemność poznania go. Często spędzaliśmy razem wigilię. Dzieciak po prostu opryskliwy, rozpuszczony, do starszych odzywa się na Ty. A matka na to nic nic nigdy nie powaiedziała nawet jak popchnął mojego dużo młodszego chrześniaka. W ogóle dziecko od zawsze wychowywane jest pod kloszem. Żebyście widzieli jak jest ubray wszystko podciągnięte powyżej pasa, bluzy wpuszczane w spodnie dresowe żeby się nerki nie przeziębiły...a on ma 14 lat już. W ogóle nie ma żadnych kolegów, nikt się z nim nie spotyka bo jemu wystarcza mamusia. Nie umie pływac bo mu mama nie kazała, bo może się przeziębić. Nie umie jeździć na rowerze....Jest bardzo nie miły. Osatanio po olacji wigilijnej usiedli razem z mamusią i zaczęli sie śmiać w niebogłosy, wyglądało na to że śmieją się z ludzi. Matka go uczy takiego zachowania.
Bardzo nadopiekuńcza kwoka z tej matki...
Wyrośnie na życiową ofermę, ale nie na menela.
[ Dodano: 2010-05-02, 13:23 ]Nie wiem co to jest, ale to jest przyklad jak teraz sie wychowuje dzieci.
Stary idiota uznal ze nagra sobie smieszny filmik do internetu jak klnie i niszczy sprzet za kilkaset zl, a dziecko przy tym ma niezla zabawe.
Niestety tak jest coraz czesciej, pozniej dzieci jak sie naogladaja takich przykladow w domu wylaza na ulice i w wieku 14-15 lat idzie Ci taki, klnie, kopie w samochody bo co ? Bo uczony jest agresji i wulgaryzmow od malego.
Pytanie do Piotrka: Czy to się nazywa bezstresowe wychowanie? Jak w dyskusji o 16-latkach, gdzie też coś zacząłeś o bezstresowym wychowaniu... posługiwanie się tym określeniem na przejawy wszelkiej niezwiązanej z tym patologii jest po prostu populizmem. A co ma piernik do wiatraka?