Bezstresowe wychowanie :)
#61
Napisano 15 czerwca 2010 - 17:11
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#62
Napisano 16 czerwca 2010 - 22:16
ja juz nie ingeruje w wychowanie oliwki , bo wiem ze dwa systemy wychowania to za duzo dla jednego dziecka
tylko u logopedy zawsze musze sie nasluchac , ze ona jest rozkapryszona i chce by bylo tak jak ona jest.
fajnie jest wychowywac dziecko tak jak tu piszemy , czyli tlumaczeniem , tlumaczeniem i wzmocnieniami negatywnymi i pozytywnymi , ale czasem jest trudno i czlowiek jest bezsilny.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#63
Napisano 17 czerwca 2010 - 08:18
#64
Napisano 17 czerwca 2010 - 08:54
Tez mieszkam z mamą od Września i ona ma zawsze dwa groszę do wtrącenia ,może tu jest problem,że ja tak mówie a ona tak,często miesza mi w oczach mojego dziecka ,jak daję mu kary,żeby mieć spokój ,trzeba mieszkać samemu
a nie z mamami czy teściowymi
Wszystko możliwe że na zachowanie ma wpływ Mama ..pamiętam jak sama byłam mała i zawsze wtrącał się dziadek, a najlepsze jest to że cały czas to samo powtarzał, później to miałam w dupie i wcale nie słuchałam. Postaraj się zrobić coś aby Twoja Mama się "nie wtrącała" żeby jedna osoba konsekwentnie była przy jednym bądź razem z swoją Mamą musicie mieć jedno zdanie a nie podzielone uwagi.
#65
Napisano 14 grudnia 2016 - 22:39
ale cisz tutaj ![]()
mamuski macie do czynienia w przedszkolu , albo na plau zabaw z takimi dzieciakami ![]()
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#66
Napisano 15 grudnia 2016 - 12:11
@magdaaaaa bezstresowe odeszło już chyba do lamusa, ale nadal nowocześnie (i prawidłowo
)
jest słuchać dziecka po prostu i pamiętać, że też ma prawa i nie jest własnością rodzica.
Ostatnio oglądałam program publicystyczny na temat wyników badania Rzecznika Praw Dziecka czy dla Polaków klaps lub lanie jest ok. Spada liczba osób uważających dawanie klapsów za coś ok (ponad 40 % jest), ale zaprosili tam posła i posłankę i powiem Ci, że oglądałam z niedowierzaniem, bo to co mówił poseł to jakieś średniowiecze i on nawet o bezstresowym nie słyszał nie mówiąc o jakimkolwiek innym. Osoba na świeczniku mówiąca: "mi ojciec dawał klapsy, więc ja też daję"
dodam, że poseł jest prawnikiem i wie, że w Polsce obowiązuje bezwzględny zakaz stosowania przemocy wobec dzieci. Także jak widać w Polsce mamy chyba albo przegięcie w jedną albo w drugą stronę - aktualnie cofamy się do "metod wychowawczych" naszych dziadków.
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#67
Napisano 15 grudnia 2016 - 21:34
ostatnio ogladalam kabaret i tam sie naigrywali , ze teraz jak dziecko nie chce sluchac rodzicow to wystarczy ze dziecko zglosi ze jest molestowane ni juz po problemie. oczywiscie to bylo troche przerysowane , ale mysle ze adekwatne do tego co czasem ma miejsce.
też ma prawa
mysle ze to dobrze, ale jeszcze duzo jestw wychowywaniu przemocy slownej.
Ostatnio oglądałam program publicystyczny na temat wyników badania Rzecznika Praw Dziecka czy dla Polaków klaps lub lanie jest ok
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#68
Napisano 16 grudnia 2016 - 20:23
A co wogóle kryje się za tym pojęciem "bezstresowe wychowanie" ?
Nigdy tego nie rozumiałam.
U nas jakiś model, styl wychowywania dopiero się kształtuje. Można by rzec, że za późno. Nie oznacza to, że Krasnalowi wszystko wolno było. Zabraniałam kategorycznie pewnych rzeczy, ale miałam wrażenie, że on zupełnie mnie nie rozumie. Swoje niezadowolenie przedstawiał płaczem, krzykiem - takie sceny potrafił robić, że hoho...
Konsekwencja z mojej strony niczego nie rozwiązywała. Kolejnego dnia te same zachowania..... Teraz sobie myślę, że to przez barierę mowy. Ciężko tłumaczyć coś dziecku, które jeszcze nie mówi i nie jest w stanie wyrazić swojego zdania, swojego dziecięcego spojrzenia na jakąś sprawę. Teraz jest inaczej. Dużo tłumaczę, dużo rozmawiamy, ale Młody również zadaje pytania, jest aktywny. Ja mówię dlaczego czegoś nie wolno, dlaczego dzisiaj nie kupimy tej zabawki, dlaczego coś nie spodobało mi się w jego zachowaniu i odwrotnie, i tak dalej, i tak dalej. I jakaś zrozumiała reakcja z jego strony dla mnie jest.
Jak zasłuży na karę, to kara jest i nie ma przeproś. Wcześniej był problem, bo tak jak pisałam, jakby nie rozumiał o co mi chodzi.
I tak powoli wyprowadzamy się na prostą z niektórymi głupimi zachowaniami. Przedszkole też napewno strofuje pewne głupie nawyki.
Z dziadkami widujemy się rzadko, więc znaczącego wpływu na wychowanie nie mają. Przez te kilka dni rozpieszczają, ale ja to rozumiem i przymykam nieco oko.
#69
Napisano 19 lutego 2018 - 10:40
Moim zdaniem trzeba to wyśrodkować. Dziecko powinno wiedzieć jakie ma prawa i obowiązki, trzeba je wspierać, ale nie pozwalać na wszystko.
#70
Napisano 26 kwietnia 2018 - 06:55
Na pewno bezstresowe wychowanie ma ogromne znaczenie już w wieku niemowlęcym, dlatego dobrze jest zadbać o spokój maluszka i jego zdrowy sen. Ta zabawka-pozytywka /LINK/na pewno uspokoi niemowlaczka i ukoi do snu.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
wychowanie dziecka |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
















