Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Facet kontra przyjaciółki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
138 odpowiedzi w tym temacie

#61 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 28 marca 2008 - 10:58

dla mnie facet kolezanki jest zakazany, nie ma flirtów. z chlopakiem przyjaciolki przyjaznimy się, ale pamietam , że przede wszytskim to ona jest moją przyjaciółką

#62 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 28 marca 2008 - 12:29

Dla mnie nawet flirt jest zakazany, od takiego niewinnego flirtu wszystko się zaczyna :-/
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#63 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 28 marca 2008 - 17:15

Smerfetkahhh wybaczam ;) jednak napisałam ze tylko pod warunkiem ze jej to nie przeszkadza :P i napewno w jej obecnosci :P miałam na mysli takie droczenie sie raczej niz powazny podryw :P cos jak gierki słowne...wypinanie tyłka i mizdrzenie sie odpada hehehe zreszta z moja psiapsiółą i jej facetem wiemy wszyscy ze to na zarty i nie ma mozliwosci zeby np on czy ona pomysleli ze to na powaznie :)
a co do obcych zonatych :P to ze mi sie podoba nie oznacza od razu ze mam na niego ochote :P lubie tak czasem takiego podrzaznic a potem do pionu brutalnie ustawic i przypomiec mu ze nie dla psa kiełbasa :P

#64 iwa222

iwa222
  • Użytkownik
  • 608 postów

Napisano 28 marca 2008 - 17:46

Prawdziwa przyjaciolka jak ma ochote na faceta to jest zdolna do wszystkiego :!: :!:
Madae, jezeli piszesz,ze moglabys sobie pozwolic na maly flirt to uwazam,ze nie krepowalaby sie posunac dalej i wybacz ,ale nie chcialabym miec takiej przyjacolki ja TY;

chyba się zgodzę ,a nawet uważam że niektóre kobiety udają przyjaciółki żeby być bliżej :evil:

#65 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 28 marca 2008 - 18:01

eee normalnie paranoja, przewrazliwione jesteście :P jakbym miaa tak kazda dziewczyne podejrzewac i sie zastanawiac czy mi połówka nie chce sprzatnac to moj zwiazek nie byłby na pewno szczesliwy a przyjaciolki takiej prawdziwej nie miałabym zadnej ...
jesli znam kogos kope lat to nie bede w obecnosci jego dziewczyny ( a tym bardziej jesli to moja przyjaciolka i ze wie ze nie odbiłabym jej połówka) spuszczac wzroku za kazdym razem kiedy on na mnie spojrzy, drzec gdy sie do mnie usmiechnie i siedziec powazna jakby mi ktos kij od szczotki w tyłek wsadził :P

pozatym nie kazda dziewczyna mysli o tym jak isc do łózka z pierwszym lepszym facetem :P nawet jesli jest w jej typie :P własnie na tym polega zaufanie w związku i w przyjazni :P
nawet gdybym cos kiedys do niego poczułato nie mogłabym z nim byc :P nie czułabym sie z tym dobrze i taki zwiazek nie miałby sensu.... pozatym swoje przyjaciolki znam od dziecinstwa...a ich potencjalnych połówkow krótko ( jednego kilka lat) i ich przyjazn jest dla mnie wazniejsza...bo sprawdzona juz w wielu okolicznosciach...a z takim zwiazkiem to wiadomo...zauroczenie minie i moze byc koniec...a przyjazn rozwalona przez taka głupote <bezradny></span> dlatego mimo ze lubie sie czasem podrzaznic nie ma mowy o jakiej kolwiek zdradzie czy nawet pocałunku ( chyba ze w policzek) połówkiem ktorejs z 2 moich przyjaciołek ..i nawet niech to se bedzie Brad Pitt czy inny Zakościelny...

#66 iwa222

iwa222
  • Użytkownik
  • 608 postów

Napisano 28 marca 2008 - 18:13

eee normalnie paranoja, przewrazliwione jesteście :P jakbym miaa tak kazda dziewczyne podejrzewac i sie zastanawiac czy mi połówka nie chce sprzatnac to moj zwiazek nie byłby na pewno szczesliwy a przyjaciolki takiej prawdziwej nie miałabym zadnej ...
jesli znam kogos kope lat to nie bede w obecnosci jego dziewczyny ( a tym bardziej jesli to moja przyjaciolka i ze wie ze nie odbiłabym jej połówka) spuszczac wzroku za kazdym razem kiedy on na mnie spojrzy, drzec gdy sie do mnie usmiechnie i siedziec powazna jakby mi ktos kij od szczotki w tyłek wsadził :P

pozatym nie kazda dziewczyna mysli o tym jak isc do łózka z pierwszym lepszym facetem :P nawet jesli jest w jej typie :P własnie na tym polega zaufanie w związku i w przyjazni :P
nawet gdybym cos kiedys do niego poczułato nie mogłabym z nim byc :P nie czułabym sie z tym dobrze i taki zwiazek nie miałby sensu.... pozatym swoje przyjaciolki znam od dziecinstwa...a ich potencjalnych połówkow krótko ( jednego kilka lat) i ich przyjazn jest dla mnie wazniejsza...bo sprawdzona juz w wielu okolicznosciach...a z takim zwiazkiem to wiadomo...zauroczenie minie i moze byc koniec...a przyjazn rozwalona przez taka głupote <bezradny></span> dlatego mimo ze lubie sie czasem podrzaznic nie ma mowy o jakiej kolwiek zdradzie czy nawet pocałunku ( chyba ze w policzek) połówkiem ktorejs z 2 moich przyjaciołek ..i nawet niech to se bedzie Brad Pitt czy inny Zakościelny...


ojej :shock: ja chyba naprawdę jestem przewrażliwiona hihi ;-) ale to wszystko dlatego że jakoś straciłam zaufanie do swojego M . i wszystko kojarzę z jednym <bezradny></span>

#67 smerfetkahh

smerfetkahh
  • Użytkownik
  • 1 292 postów

Napisano 29 marca 2008 - 10:04

Madae, kochana tu nie chodzi o wrazliwosc :-/ po prostu moja przyjaciolka tez mowi do mnie ze to zarty itp.ale mnie to wkurza i dla mnie to nie jest smieszne a moj M nie potrafi powiedziec tak jej prostu z mostu.Zawsze do mnie przychodzi w spodniach ktore jej prawie spadaj i pol <dupaaa></span> widac i sie z tym nie kryje.Ja nie jestem osoba zazdrosna a o mojego M w szczegolnosci,ale to mnie drazni.Bo jak ja mieszkalam kiedys u niej i zostawalam z jej mezem sam na sam,jednak ja przewaznie spalam bo robilam nocki albo wychodzilam to i tak mu robila sceny o mnie a ja nawet z nim nie rozmawialam :-x dlatego nie uwazam jej od jakiego czasu za przyjaciolke tzn po jej urodzinach jak wyszlam do kibla a ta zucila sie na niego i zdjecia robili aby mnie wkurzyc! :evil: TAK SIE NIE ROBI:

#68 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 29 marca 2008 - 11:46

smerfetkahh, masz rację-tak się nie robi!
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#69 iwa222

iwa222
  • Użytkownik
  • 608 postów

Napisano 29 marca 2008 - 13:05

To jednak nie jestem przewrażliwiona ;-) widzę że mam prawo czasem się czepić i również twierdzę że -tak się nie robi :evil:

#70 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 29 marca 2008 - 13:17

ja sie kiedyś zakumplowałam z facetem mojej przyjaciółki,dzwonił do mnie,pisał smsy,czasami spotykaliśmy sie sami,ale to było tylko takie kumplowanie,bo on w niej ślepo zakochany,ja też zajęta...no i on nie w moim typie kompletnie,ale dobrze sie dogadywaliśmy,nie mogłabym kręcic z facetem mojej przyjaciółki,zresztą z żadnym który ma dziewczyne :-/ nawet gdyby to miał byc newinny flirt :-/
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#71 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 29 marca 2008 - 13:19

TAK SIE NIE ROBI:

jednak napisałam ze tylko pod warunkiem ze jej to nie przeszkadza :P

której dziewczynie nie przeszkadzałoby to, że jej przyjaciółka flirtuje z jej facetem... :?: :shock:


przyjaciolki takiej prawdziwej nie miałabym zadnej ...

prawdziwa przyjaciółka nie flirtowałaby z twoim facetem.. :/
nie ma mnie tu i nie będzie.

#72 smerfetkahh

smerfetkahh
  • Użytkownik
  • 1 292 postów

Napisano 29 marca 2008 - 16:54

anusek, a jak bys sie poczula jak by to twoj chlopak spotykal sie z twoja kumpela!!!!!
Jak ja bym sie dowiedzial to faceta bym od razu zostawila a tej lasce <ciah></span> <ciah></span> <ciah></span> <angryred></span>

#73 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 29 marca 2008 - 17:46

smerfetkahh no przeież ona wiedziała,a zresztą to my 16 lat miałyśmy :mrgreen: a co ja bym czuła-zależy w jakim celu :?: bo ona wiedziała że my sie nie mamy ku sobie i że łączy nas kilka rzeczy których ona nie lubi...i wolała żeby spotkał sie ze mną niż z kimś innym.
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#74 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 29 marca 2008 - 18:10

Ja tam nie podejrzewam moich przyjaciolek ,nigdy nie przyszlo mi to do glowy.

#75 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 29 marca 2008 - 18:14

bo jak sie zna przyjaciółke od dawna i dużo sie z nią przeszło(ja moją znam od 1 klasy podstawówki) to sie jej ufa poprostu,tak samo jak sie widzi że facet kocha...
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#76 smerfetkahh

smerfetkahh
  • Użytkownik
  • 1 292 postów

Napisano 29 marca 2008 - 19:25

Ah sa i nie sa takie,ale ja akurat mowilam o swoich.

#77 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 30 marca 2008 - 10:00

Jedna koleżanka mówi mi i K. otwarcie, że jak nie będziemy razem to ona się za K. bierze :roll:
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#78 Moniika

Moniika
  • Użytkownik
  • 2 534 postów

Napisano 30 marca 2008 - 10:21

Jewel, no no fajna koleżanka :roll: szczera do bólu :roll:

#79 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 30 marca 2008 - 13:23

a ja mam takiego kolege co :!: i tu uwaga...

ma grono koleżanek w wieku 18-19 lat (a on ma 26)....i był w związku z jedną po roku z nia zerwał, był pół roku z drugą znów zerwał...i znów był jakiś czas z inną też 19 lat....i do mnie raz tekstem rzucił "czy jak mi nie wyjdzie z anką to czy mogę z Tobą spróbować" :shock: he he no przekoleś z niego.... :-/ odmówiłam :evil:

a te koleżanki się wszyskie znają :lol: a one tylko czekają kiedy coś nie wyjdzie jednej to za druga sie bierze :-/

#80 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 30 marca 2008 - 13:27

widocznie starsze kolegi nie chcą <umieraam></span>
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych