Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

problemy z pęcherzem i nerkami


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
305 odpowiedzi w tym temacie

#41 September

September
  • Użytkownik
  • 180 postów

Napisano 20 stycznia 2010 - 19:19

Mam taki problem .... Ostatnio mam problemy z pcherzem,ani nic mnie nie boli przy oddawaniu moczu ani nic....po prostu często chodzę. Ciążę wykluczam .
Nie wiem może to na polu nerwowym trochę.Ale najgorsze jest to ,że podczas stosunku ...czuje ,że mam pełny pęcherze, nie sprawia mi to takiej przyjemności jak trzeba.
Z badan ogólnych wyszło wszystko okey. Gin powiedział,żebym się po prosty wysiusiała przed,ale średnio daje to efekt. Nie wiem co mam robić. Zrobię jeszcze posiew moczu, dokładniejsze badanie niż ogólne. Nie wiem może jakaś bakterie załapałam na basenie kiedyś i tak to mnie męczy...A najgorsze,że przestaję się cieszyć seksem :(. Co myślicie ?

#42 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 20 stycznia 2010 - 19:22

September, nie wiem co ci doradzić, ja problemy w seksie związane z pecherzem miałam jedynie jak przeziębiłam tamte sfery, wtedy odczuwałam ból podczas stosunku, ratowałam się zawsze furaginą, ale w twoi przypadku to niewiem, skontaktuj się morze z lekarzem rodzinnym?

#43 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 20 stycznia 2010 - 19:25

Zrobię jeszcze posiew moczu, dokładniejsze badanie niż ogólne. Nie wiem może jakaś bakterie załapałam na basenie kiedyś i tak to mnie męczy

mysle ze to dobry pomysł , bo skoro w badaniach ogolnych nic nie wyszło i gin tez powiedziłą ze ok , to chyba to jest najlepsze wyjscie.
moja bratanica czesto sikała i po zwykłych badaniach moczu nic nie wyszło a jak zrobiono posiew to okazało sie ze sa bakterie.
No ale jesli zrobisz posiew i tez nic nie wyjdzie to nie wiem co to moze byc.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#44 September

September
  • Użytkownik
  • 180 postów

Napisano 20 stycznia 2010 - 19:34

Najgorsze jest dla mnie ,że seks nie sprawia mi przjemności , nie jest to wina partnera...po prostu ja ciągle myślę o tym,że mam pełny pęcherz. Starałam się wyluzować,ale nic z tego :(.

[ Dodano: 2010-01-20, 19:47 ]
Brałam Furagin , pomagało. Ale Furaginy nie można cały czas brać ,bo powoduje skurcz mięśni czy coś w tym stylu.
Byłam u lekarza rodzinnego, przypisał mi właśnie tą furagine, jak ją brałam to było okey, zrobiłam te badania i wyniki były dobre.
Cóż z tego jeśli problem w sumie nie zniknął, sikanie można jakoś znieść ,ale te problemy w czasie seksu .....

[ Dodano: 2010-01-20, 19:50 ]
Gin powiedział,że jest okey...ale dziwne,że taki problem się pojawił tak sobie skoro czegoś takiego wcześniej nie miałam.
Myślałam,że to może przez Yaz,ale w skutkach ubocznych na ten temat nic nie ma, a poza tym o ile dobrze pamiętam miałam już ten problem przed zaczęciem brania Yazu.

#45 Mafka

Mafka
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 20 marca 2010 - 21:28

Nie wiem, jak się mają stawy do problemów z pęcherzem niestety, ale mogę polecić lek, który sama biorę na nawracające problemy z pęcherzem i układem moczowym. Jest na bazie żurawiny i nazywa się vitabutin. Mnie bardzo pomaga, a też bywało ciężko. Mam nadzieję, że Wam pomogłam :)

#46 xara

xara
  • Użytkownik
  • 905 postów

Napisano 14 kwietnia 2010 - 09:32

Mnie na zapalenie pecherza pomaga tylko Furaginum.Ten lek jest na recepte.Zapobiegawczo stosuje Urosept,lub Urinal.

[ Dodano: 2010-04-14, 10:33 ]
Acha i jezeli nie zaleczy sie zapalenia dokladnie,to po niedlugim czasie wraca.
Zyc szczesliwie ,kochac mocno i...umierac mlodo
Dołączona grafika

#47 Aldis

Aldis
  • Użytkownik
  • 61 postów

Napisano 14 kwietnia 2010 - 17:07

Ja do tej pory mialam słabe zapalenia, ale pomagal vitabutin
Większość ludzi chciałaby mieć takich przyjaciół, jakimi sami być nie mogą

#48 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 14 kwietnia 2010 - 20:18

ja miałam końcem zeszłego roku bardzo poważne powikłania zapalenia pęcherza, a ostatnio znów mnie coś kuje :/ jem Urosept, ale będę musiała chyba jutro zahaczyć o lekarza bo ten Urosept to takie ziołowe nie działa aż tak. Ja się leczyłam żurawiną, jadłam suszoną i piłam taką herbatkę, polecam bo mi pomogło.
Nie leczone ZP doprowadziło mnie do zapalenia miedniczek nerkowych, i ostrego zapalenia pęcherza i górnych dróg moczowych... Oczywiście okazało się że zapalenie pęcherza mam z powodu kamieni które miałam na nerkach i które urodziłam :shock: :shock:
Nieopisany ból.

teraz jedno ukłucie i strasznie się boję że to znów to :-x

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#49 xara

xara
  • Użytkownik
  • 905 postów

Napisano 15 kwietnia 2010 - 08:43

eraz jedno ukłucie i strasznie się boję że to znów to

Wcale ci sie nie dziwie,znam ten ból i wrogowi go nawet nie zycze.
Faktycznie,ten urosept jest slaby na zapalenia,ale mozna go uzywac zapobiegawczo,albo przy lekkich przeziebieniach pecherza.Ja przynajmniej w takich sytuacjach siegam po te tabletki.Ulge przynosza tez nasiadówki na rumianku.

[ Dodano: 2010-04-15, 09:44 ]

Ja do tej pory mialam słabe zapalenia, ale pomagal vitabutin

czy ten lek jest dostepny bez recepty?
Zyc szczesliwie ,kochac mocno i...umierac mlodo
Dołączona grafika

#50 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 16 kwietnia 2010 - 20:47

no i od wczoraj też mam problem z pęcherzem :roll:
na początku za często chodziłam do ubikacji a od dzisiaj czuje ból podczas oddawania moczu :evil: biorę tabletki (furagium czy jakoś tak), do lekarza dopiero w poniedziałek gdyż ośrodek zdrowia w soboty nieczynny <bezradny></span> no i moczonko w rumianku :-P
człowiek im starszy tym głupszy, w końcu wilk w dupsko wlazł :evil: :evil:
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#51 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 16 kwietnia 2010 - 21:09

a od dzisiaj czuje ból podczas oddawania moczu :evil: biorę tabletki (furagium czy jakoś tak)

furaginum
na pewno ci pomoże mi przy takich problemach pomaga średnio już po 1 dniu ;-)
pij do tego dużo płynów-bo to pomaga wypłukać bakterie

człowiek im starszy tym głupszy, w końcu wilk w dupsko wlazł :evil: :evil:

<umieraam></span> <ookk></span>

#52 oliandas

oliandas
  • Użytkownik
  • 92 postów

Napisano 16 kwietnia 2010 - 22:18

no i od wczoraj też mam problem z pęcherzem :roll:
na początku za często chodziłam do ubikacji a od dzisiaj czuje ból podczas oddawania moczu :evil: biorę tabletki (furagium czy jakoś tak), do lekarza dopiero w poniedziałek gdyż ośrodek zdrowia w soboty nieczynny <bezradny></span> no i moczonko w rumianku :-P
człowiek im starszy tym głupszy, w końcu wilk w dupsko wlazł :evil: :evil:


Ja też miałam ten problem no i okazało się ze to zapalenie pęcherza, trafiłam na izbę przyjęć, dali mi kroplówkę, przepisali antybiotyki i po 2 dniach byłam jak nowo narodzona;-) A ha i ważne jest żebyś pila dużo ale to dużo wody. Ale jeżeli podczas oddawania moczu cię boli to możesz mieć przeziębioną nerkę kochana, więc szybciutko w poniedziałek goń do lekarza.

#53 Mafka

Mafka
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 26 kwietnia 2010 - 21:18

eraz jedno ukłucie i strasznie się boję że to znów to

Wcale ci sie nie dziwie,znam ten ból i wrogowi go nawet nie zycze.
Faktycznie,ten urosept jest slaby na zapalenia,ale mozna go uzywac zapobiegawczo,albo przy lekkich przeziebieniach pecherza.Ja przynajmniej w takich sytuacjach siegam po te tabletki.Ulge przynosza tez nasiadówki na rumianku.

[ Dodano: 2010-04-15, 09:44 ]

Ja do tej pory mialam słabe zapalenia, ale pomagal vitabutin

czy ten lek jest dostepny bez recepty?


Tak, bo to jest suplement diety :) Na bazie żurawiny i naturalnych składników.

#54 xara

xara
  • Użytkownik
  • 905 postów

Napisano 27 kwietnia 2010 - 07:56

no niestety nie dostalam tego VITABUTIN w mojej aptece,ale w zamian pani magister polecila mi herbatke ziolowa HEUMANN.Wedlug niej cieszy sie duzym powodzniem i jest skuteczna.Narazie pecherz przestaje mi dokuczac,ale jak znam zycie za jakies 2 miesiace sie oezwie.Milego dnia :!:
Zyc szczesliwie ,kochac mocno i...umierac mlodo
Dołączona grafika

#55 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 27 kwietnia 2010 - 08:25

a czy mężczyźni też mają zapalenie pęcherza? bo mój misiek się coś ostatnio skarżył, że go boli jak sika i nie wiem czy np furagina jest dla mężczyzn odpowiednim lekiem?

#56 xara

xara
  • Użytkownik
  • 905 postów

Napisano 27 kwietnia 2010 - 08:59

czy mężczyźni też mają zapalenie pęcherza?

Oczywiscie,ze choruja.Mój tata niedawno to przechodzil i tez lekarka zapisala mu furaginum.Tyle,ze faceci nie lapia tego tak czesto jak kobiety,ale moze byc tak samo dokuczliwe.
Zyc szczesliwie ,kochac mocno i...umierac mlodo
Dołączona grafika

#57 xara

xara
  • Użytkownik
  • 905 postów

Napisano 27 kwietnia 2010 - 10:54

furaginum

Ale zeby te tabletki dostac trzeba isc do lekarza,bo sa tylko na recepte i przyznac musze,ze bardzo skuteczne.Wazne jest,zeby nie przerywac kuracji.Trzeba zjesc 2 opakowania tabletek czyli 60 sztuk,no ale to idzie raz,dwa,bo bierze sie 3 razy dziennie po 2 tabletki.Jezeli o mnie chodzi to to najlepsze lekarstwo i wiem co pisze,bo od lat choruje na drogi moczowe.powodzenia w leczeniu
Zyc szczesliwie ,kochac mocno i...umierac mlodo
Dołączona grafika

#58 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 27 kwietnia 2010 - 11:08

Trzeba zjesc 2 opakowania tabletek czyli 60 sztuk

:shock: :shock: :shock: :shock: ile?????????

matko kochana, przecież w ten sposób to można sobie wątrobę momentalnie rozwalić i te nerki przy okazji także...
ja jak mam problemy z układem moczowym biorę 2x2 tabletki i wieczorem czy ba drugi dzień już mnie nic nie boli.
60 tabletek to naprawdę przesada, podejrzewam że przy większym schorzeniach nie bierze się tyle

#59 xara

xara
  • Użytkownik
  • 905 postów

Napisano 27 kwietnia 2010 - 11:21

60 tabletek to naprawdę przesada

Tak mi zwykle zalecal lekarz i nie sadze,zeby cos mi na ilosc uszkodzila.Poza tym ja mam zawsze bardzo dokuczliwe zapalenia i jezeli nie wylecze do konca,to po kilku dniach wszystko wraca
Pisze,ze leczenie trwa 7-8 dni.Pierwszego dnia bierze sie 4 razy na dobe po 2 tabletki i w nastepne dni 3 razy dziennie po dwie,no to bedzie ich troche do zjedzenia.No,ale dawki zaleca lekarz.Pewnie zalezy to od stopnia schorzenia ;-)
Zyc szczesliwie ,kochac mocno i...umierac mlodo
Dołączona grafika

#60 Mafka

Mafka
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 09 maja 2010 - 09:19

Ja słyszałam, że ten furagin (furaginum) jest na receptę. Mam rację? Czy to nie za mocny środek? Ja wolę bezpiecznie z żurawinowym vitabutinem, bo jak coś jest mocniejszego to się boję, że po odstawieniu objawy powrócą, w sensie, że się organizm przyzwyczai. Nie wiem, czy mam rację, ale rzadko ryzykuję w tym temacie <bezradny></span>





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych