Nie wiem może to na polu nerwowym trochę.Ale najgorsze jest to ,że podczas stosunku ...czuje ,że mam pełny pęcherze, nie sprawia mi to takiej przyjemności jak trzeba.
Z badan ogólnych wyszło wszystko okey. Gin powiedział,żebym się po prosty wysiusiała przed,ale średnio daje to efekt. Nie wiem co mam robić. Zrobię jeszcze posiew moczu, dokładniejsze badanie niż ogólne. Nie wiem może jakaś bakterie załapałam na basenie kiedyś i tak to mnie męczy...A najgorsze,że przestaję się cieszyć seksem















