Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Co zrobić ,jeśli partner nie chce jeszcze dziecka?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
62 odpowiedzi w tym temacie

#21 Ninka

Ninka
  • Użytkownik
  • 1757 postów

Napisano 19 luty 2008 - 22:01

Jewel, ja nie mowilam o menopuzie :-/ ale wiadomo im pozniej tym gorzej i dla kobiety i dla dziecka :-(

Dorotea, ale rozumiem ciebie!Tez chyba wolalabym zaczekac niz sie spieszyc a pozniej zalowac :-(

moja znajoma wlasnie "zlapala" chlopa na ciaze :shock: tylko dlatego bo nie chciala byc sama :shock: noooooormalnie <bezradny></span>

#22 lila

lila
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 19 luty 2008 - 22:06

a ja mysle ze DOROTEA konczy sie juz czas i musi stanowczo podjac decyzje albo rodzi albo do konca zycia zaluje....poniewaz trzeba brac pod uwage taki fakt ze rodzac pierwsze dziecko po 30, a w twoim wieku (niech bys teraz zaszla w ciaze majac 34 lata a urodzisz majac 35)masz ogromne ryzyko ze urodzisz dziecko z wada genetyczna .naprawde idz do ginekologa( ale naprawde dobrego )lub przejdz sie do jakiegos najblizszego stowarzyszenia dzieci z wadami genetycznymi i dowiedz sie wszystkiego.uwierz wiem co mowie.

[ Dodano: 2008-02-19, 22:08 ]
tu nie chodzi o to aby lapala faceta na dziecko.moze sie zdecydowac na dziecko i wychowac je samemu.a dziecko to najlepsze co sie moze nam przydarzyc.

#23 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4235 postów

Napisano 20 luty 2008 - 03:01

masz ogromne ryzyko ze urodzisz dziecko z wada genetyczna .naprawde idz do ginekologa( ale naprawde dobrego )lub przejdz sie do jakiegos najblizszego stowarzyszenia dzieci z wadami genetycznymi i dowiedz sie wszystkiego.uwierz wiem co mowie.

lila, ty jej tak nie strasz, bo to że ma 33lata nie oznacza że zaraz musi urodzić dziecko z wadą genetyczną. młode dziewczyny rodzą też często takie dzieci, a wiele starszych kobiet (nawet po 40-stce) rodzi silne i zdrowe bobaski. kiedy będzie w ciąży po odpowiednich badaniach to lekarz stwierdzi czy powinna poddać się badaniom prenatalnym. a to że odwiedzi jakieś stowarzyszenie jej nie pomoże tylko przyprawi wiele stresu, co nie będzie miało dobrego wpływu na dziecko.
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#24 Ninka

Ninka
  • Użytkownik
  • 1757 postów

Napisano 20 luty 2008 - 03:09

ja tez nie dordzam "lapac faceta na brzuch" poprostu jestem w szoku po tym co uslyszalam od mojej znajomej :shock: jak mi powiedziala ze inaczej on by sie z nia nie ozenil <bezradny></span> wiec musiala??????
SZOK?

Dobra Dorotea nie lam sie ja nie chcialam wywolac dyskusji na temat ciaza po 30-tce :-/ poprostu jak juz OBOJE sie zdecydujecie na dziecko to bedziesz musiala bardzo o siebie dbac

#25 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1428 postów

Napisano 20 luty 2008 - 08:34

Wiem dziewczyny, wiem to wszystko ale to naprawdę trudne.
Też się boję, że kiedyś albo dziecka mieć już nie będę mogła albo urodzi się z wadami ale nie mam na to wpływu.
Nie zmuszę partnera ( a nawet nie chcę) do pewnych decyzji.
Zresztą muszę szanować jego zdanie.
Na pewno błąd polegał na tym, że tyle lat byłam sama a .............czas leciał nieubłaganie.
Zawsze jest in vitro :-|
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#26 lila

lila
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 20 luty 2008 - 08:34

oczywiscie za niechce straszyc dorotea.zycze jak najlepiej. i wcale niepisalam ze urodzi napewno chore dziecko tylko ze to jest juz ryzyko.a tuptunio majac 21 lat masz guzik pojecia jak kobieta (odpowiedzialna) mysli o przyszlosci.ja majac 21 lat i majac juz dziecko napewno mowilabym tak jak ty a teraz majac 10 wiecej tok myslenia sie zmienia.a jeszcze mi odpowiedz na pytanie jak juz dorotea czy jaka kolwiek inna dziewczyna zajdzie w ciaze i lekarz zleci badania prenatalne i potwierdzi sie najgorsze to co wtedy wg. ciebie??pozbedzie sie problemu...wiec chyba trzeba sie zastanowic duuuuzo wczesniej.
DOROTEA JA NAPRAWDE ŻYCZĘ CI JAK NAJLEPIEJ:0) i piszac to to nie poto aby cie odciagnac od zamioaru rodzenia dzieci tylko chce zucic swiatlo na prawde i jak zycie wyglada.

#27 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6640 postów

Napisano 20 luty 2008 - 09:10

no niby zegar tyka ale kazdy organizm jest inny.
Moja mama jest z 1950r. a 14 lat temu jeszcze urodzila dziecko. tak sie zlozylo ze sasiadka z dolu i jeszcze jedna z dolu mniej wiecej w tym samym czasie rozwniez zaszly w ciaze (juz byly po 40 lub na krotko przed) a dzis cala trojka juz nastolatkow biega sobie i sa zdrowe;) bez komlikacji itd. wiec nie mozna uogolniac...znam duzo takich kobiet

lila, gdybym przeczytala takie slowa

a ja mysle ze DOROTEA konczy sie juz czas

zrobiloby mi sie przykro
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#28 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7470 postów

Napisano 20 luty 2008 - 09:27

Mysle , że teraz czas dla kobiet aby urodziły dziecko sie wydłuzyl ..........kiedys kobieta mająć 35lat to juz tak nie bardzo ( tyle miała moja mama kiedy urodziła mnie) a teraz czesto sie słyszy , że czterdziestoparoletnie kobiety rodza i sa to szczęsliwe i zdrowe dzieciaczki
I na pewno przyszłe dzieciątko Dorotki bedzie bardzo szczęsliwe bo mocno wyczekiwane i upragnione i pojawi sie wtedy kiedy partner bedzie gotowy chociaz swoja droga faceci czesto gadaja , że jeszcze nie a pozniej okazuje sie , że kochaja swoje pociechy nad zycie i są cudownymi ojcami ;-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#29 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1428 postów

Napisano 20 luty 2008 - 11:29

Lilo ja jestem świadoma "głośnego" tykania zegara biologicznego ale nie zawsze możemy mieć w życiu to czego pragniemy.
Mężczyzn wolnych w moim wieku (i normalnych), którzy na dodatek chcą zostać mężami i ojcami jest...............................no właśnie..............jest ciężko.
A szukanie kogoś by tylko dziecko mieć, to nieporozumienie.
Jeżeli jest coś komuś pisane, to otrzyma to.
Można do tego dążyć jak ja ( regularne wizyty u lekarza, witaminy, zdrowy tryb życia,kwas foliowy i systematycznie uzupełniana wiedza na temat wychowania i pielęgnacji dziecka) i czekać na swój czas.
I spokojnie kochane....nie ma co się kłócić z mojego powodu.
Zalogowałam się tu głównie po to aby służyć i pomagać radą innym.
Możecie tylko trzymać kciuki,aby los się do mnie uśmiechnął a jak się uśmiechnie to aby maluszek był zdrowy :-)
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#30 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6640 postów

Napisano 20 luty 2008 - 11:33

Dorotea, na pewno sie uda :* tylko wiem, ze czasem ciezko...ale tak jak piszesz trzeba czekac za swoja kolej:)
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#31 martula

martula
  • Użytkownik
  • 650 postów

Napisano 20 luty 2008 - 12:21

Dorotko tak myślę, że może zabierz swojego partnera ze sobą do Twojego ginekologa. Wcześniej pogadaj ze swoim lekarzem, aby spróbował przekonać Twojego faceta. Że jesteś w wieku kiedy nie można dłużej czekać, albo o tych zagrożeniach związanych z ciążą w późniejszym wieku.
Jeśłi to nie pomożę, to mam nadzieję, że w niedługim czasie coś go trzaśnie i zachce mu się mieć dzidzi. Trzymam kciuki, bardzo mocno.
A jego rodzice nie zwracają mu uwagi, że "mógłby pomyśleć o powiększeniu rodziny"?

#32 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1469 postów

Napisano 20 luty 2008 - 15:20

Dorotko nic się nie martw, najważniejsze, jest POZYTYWNE myślenie... jeśli tego nie będziesz miała, to na pewno wywołasz przysłowiowego "wilka z lasu" a po, co to?! bądź optymistką i ciesz się życiem, zdrowo się odżywiaj i miej regularne wizyty u dobrego ginekologa a Twojego partnera zachęcaj do tego.. że na dziecko już przyszedł czas... że w jego wieku koledzy są już szczęśliwymi rodzicami.. a najlepiej, zacznij chodzić z poduszką na brzuchu ( schowaj ją pod koszule czy spodnie ) i spytaj, go, czy w ciąży jest Ci do twarzy? a potem zrób smutną minkę i powiedz.. tak bardzo chciałabym już pod sercem czuć ruch naszego maleństwa, słyszeć jego bicie serduszka..
itp.. myślę, że widząc Twoją smutną minę i łzy w oczach, zmięknie i w końcu się zdecyduje na wasze potomstwo, bo będzie widział, że Ty tego naprawdę pragniesz, że chcesz mieć z nim rodzinę, że Go kochasz.. próbuj i nie poddawaj się, bo jak się poddasz to w tedy o dziecku możesz tylko pomarzyć.. <bezradny></span> nie poddawaj się WALCZ!! i POZYTYWNIE myśl a będzie dobrze, zobaczysz..

A jeśli chodzi o czas.. to z tego, co mi ginekolog powiedziała, to wiem, że masz go sporo.. jesteś jeszcze młoda babka więc nie załamuj się.. urodzisz zdrowego słodkiego maluszka zobaczysz.. ja to wiem.. ;* i będziemy się z Twojego szczęścia wszystkie cieszyły..

W dzisiejszych czasach, kobiety ( dzięki wspaniałej medycynie ) mogą zajść w ciąże nawet grubo po 30tce i urodzić zdrowe dziecko, więc nie załamuj się grunt to POZYTYWNE myślenie..
Będzie dobrze Dorotko.. trzymam kciuki!!

A po za tym, ponoć jak kobieta czegoś bardzo pragnie, to tego nie może osiągnąć, a jak czegoś nie chce to w tedy to właśnie ma.. :-/

#33 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1428 postów

Napisano 20 luty 2008 - 15:26

a najlepiej, zacznij chodzić z poduszką na brzuchu ( schowaj ją pod koszule czy spodnie ) i

dobre :-) ale by zrobił minę :-D <umieraam></span>

A jego rodzice nie zwracają mu uwagi, że "mógłby pomyśleć o powiększeniu rodziny"?

nic takiego do moich uszu nie doszło.
On jest po trudnych przejściach i dlatego wiem,że oni nigdy nie będą na to naciskać.
Tarot wywróżył mi już syna chyba z 5 razy!Jak mnie oszuka, to wrzucę te karty do pieca ;-)
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#34 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7470 postów

Napisano 20 luty 2008 - 15:29

Tarot wywróżył mi już syna chyba z 5 razy!Jak mnie oszuka, to wrzucę te karty do pieca ;-)
_________________

moze to chodzi o pięcioraczki za jednym zamachem :mrgreen: :mrgreen:
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#35 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1469 postów

Napisano 20 luty 2008 - 15:30

Agula napisał/a:
a najlepiej, zacznij chodzić z poduszką na brzuchu ( schowaj ją pod koszule czy spodnie ) i

dobre :-) ale by zrobił minę :-D <umieraam></span>


no widzisz jego też śmiechem załatwisz.. ;-) i już go masz w kieszeni!! ;-) ;*

[ Dodano: 2008-02-20, 15:31 ]

Tarot wywróżył mi już syna chyba z 5 razy!Jak mnie oszuka, to wrzucę te karty do pieca ;-)
_________________

moze to chodzi o pięcioraczki za jednym zamachem :mrgreen: :mrgreen:


wow!! calineczka!!, :-P
Dorotko chciałabyś mieć pięcioraczki.. i to samych chłopaków!!? :lol:

#36 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1428 postów

Napisano 20 luty 2008 - 15:59

Dorotko chciałabyś mieć pięcioraczki.. i to samych chłopaków!!?

nie wiem czy dałabym radę :shock: łoooooooooo matyldo!
Koleżanka ma bliźnięta, i nie raz mówi, że jeszcze trochę a do wariatkowa trafi :-)
Cóż........................no morze 3 dziewczynki i 2 chłopców poproszę :-P
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#37 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1469 postów

Napisano 20 luty 2008 - 16:10

no morze 3 dziewczynki i 2 chłopców poproszę :-P


Uważaj o, co prosisz Dorotko, bo może się spełnić!! :lol: ;-)

a wracając do tematu.. popatrz na mnie ja też jestem po 30stce, i jakoś sie tym nie przejmuję, że nie mam własnej pociechy, jak będę ją miała mieć, to się pojawi na świecie ( pod warunkiem, że znajdę odpowiedzialnego partnera ) a jak nie, to na tym świat się nie skończy u mnie, zajmę się czymś innym... może z kiedyś adoptuję.. ;-)

Kiedyś bardzo dziecka pragnęłam, i chyba aż za bardzo, bo do dziś je nie mam... a teraz kiedy mi jest już wszystko jedno.. ( to mogę się z Wami dziewczęta założyć.. ) że ono w moim życiu się nagle pojawi.. ;-)
Więc pamiętaj Dorotko, grunt do POZYTYWNE myślenie i nie pragnij aż tak tego maluszka a zobaczysz, że w tedy pojawi się w Twoim życiu, szybciej niż myślisz! ;-)
POWODZENIA Dorotko!!

#38 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 20 luty 2008 - 21:19

A mi się wydaje, że to u nas w Polsce jest tak, że kobieta po 30-tce to już niby problemy z zajściem w ciążę. W wielu krajach jest tak, że właśnie po 30 to dopiero ludzie zaczynają myśleć o założeniu rodziny, kobiety zachodzą w ciążę w wieku pod 40-tkę i jakoś nikt tam szumu żadnego nie robi...

A co do tego jak zachęcić partnera do dziecka. Nie da się. Można przekonywać, tłumaczyć, przedstawiać swoje argumenty, ale jeśli partner nie będzie chciał to przecież zmusić go nie można.
Fakt, są tacy faceci którzy nie chcą a już gdy dzidzia się pojawia to kochają ponad życie. Ale są też tacy którzy zgodzą się tylko ze względu na kobietę i później powiedzą do niej "sama się nim zajmuj, ja mówiłem że dziecka jeszcze nie chcę".

Ja podejrzewam, że ja też będę chciała wcześniej mieć dzidziusia niż Piotrek. Ale na razie jeszcze tego problemu nie mam na szczęście.

#39 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5875 postów

Napisano 21 luty 2008 - 00:49

moje 2 siostry cioteczne urodziły bedac po 30 :) młodsza majac 31 urodziła chłopca ( teraz maluszek ma 2 latka :) ) a starsza ur 2 dziewczynki :) jedna majac lat 30 albo 31 ( nie pamietam :P) a drugą majac 37 lat :) i tez obie sa zdrowe :) no prawie :P jedna jest uczuleniowcem :P ale to chyba nie jest wina poznego zajscia w ciąze :D bo to ta pierwsza co sie urodziła :P

#40 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1469 postów

Napisano 21 luty 2008 - 14:02

ale to chyba nie jest wina poznego zajscia w ciąze :D

absolutnie nie.. to już jest inny problem.. mnie mama urodziła, jak miała 21 lat i też jestem uczuleniowcem.. więc.. ;-) wiek tu nie gra roli.. ;-)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych