Co zrobić ,jeśli partner nie chce jeszcze dziecka?
#1
Napisano 17 października 2007 - 12:01
Wykluczam oczywiście związki, w których jeden partner chce zostać rodzicem a drugi absolutnie nigdy nie. Uważam, że wówczas trzeba zastosować jedyne rozwiązanie-rozstanie.
A co jeśli partner nie może się zdecydować, na zostanie rodzicem?
Są różne powody- sytuacja materialno-bytowa, bezrobocie, obawa czy podoła się roli rodzica, zbyt młody wiek albo poprostu parnter nie jest pewnien, czy to ta właściwa osoba tj. chce ją lepiej poznać.
Jeżeli chce partnera lepiej poznać ( przetestować w trudnych sytuacjach) to duży plus, bo znaczy to, że zachowuje się odpowiedzialnie.
Ale ile może trwać taki test?
Czekać w nieskończoność aż partner sam zaproponuje powiększenie rodziny?Proponować samemu? A co jeśli powie -teraz jeszcze nie?Czekać?Naciskać? A jeśli czekać to ile?
Wiele kobiet po 30-stce nie ma już tak wiele czasu.
Jakie są Wasze przemyślenia na ten temat?
Serdecznie pozdrawiam
#2
Napisano 17 października 2007 - 12:09
#3
Napisano 17 października 2007 - 12:17
Krzysiek bardzo chciał, bo w sumie jest starszy 8 lat no i już czuł się dojrzaly, a ja miałam wtedy ledwo 19 lat...nie chciałam.
miałam jeszcze szkole(3 klasa technikum, a rok później matura).
poza tym nie mieszkaliśmy razem...
on naciskał jak nie chciałam się kochać w dni płodne, bo umiał je mniej więcej wyliczyć...
ale jakoś uległam...
no tyle, że nie udawało się, ale teraz dzidzie są już w drodze, ja czuje się dojrzalsza i ciesze się, ze później niż miały być...
#4
Napisano 17 października 2007 - 12:54
u nas sytuacja sytuacja jakiś czas temu była odwrotna - Marcin już chciał, a ja zarzekałam się, że jeszcze długo nie będę gotowa na dziecko...zarzekanie się nie miało jednak sensu, bo już jestem
#5
Guest_Kociak_*
Napisano 17 października 2007 - 15:44
to dobrze, bo ja już jestem gotowa na bycie ciociąbo już jestem
A co do tematu, obawiam się, że możliwe iż u mnie pojawi sie kiedyś ten problem. Dlatego, że Piotrek to jak słyszy słowo "dziecko" to się robi zielony i on "jeszcze długo nie i w ogóle najlepiej za 8 czy 9 lat". A ja chciałabym pierwsze dziecko urodzić gdzieś tak za 5 lat
że dla kobiety czas leci do przodu, co nie jest korzystne jeśli chodzi o ciąże i rodzenie dziecka.
#6
Guest_niki_*
Napisano 17 października 2007 - 18:25
ale jezeli Ty chcesz- zawsze mozesz tlumaczyc" kochanie chyba juz czas" i rzeczywiscie pokazywac ze znajomi maja juz dawno dzieci i to normalna sprawa i przyjemnosc, a nie koszmar, no i ze to odpowiedni wiek dla Ciebie na urodzenie
#7
Napisano 17 października 2007 - 21:15
U nas to jest tak, że oboje bardzo chcemy mieć dzieci. Tylko oboje też wiemy, że to jeszcze nie pora, jesteśmy młodzi i nie mieszkamy jeszcze razem. Generalnie to zazwyczaj on bardziej "naciska"
#8
Napisano 18 października 2007 - 07:57
Może to dlatego,że jesteśmy razem dopiero rok. To krótko aby podjąć dezyzję na całe życie i to tak poważną. Może chce mnie jeszcze lepiej poznać, upewnić się?
Ja nie umiem naciskać, narzucać się. Wolałabym aby to wyszło od niego.
Może poczekam jeszcze rok a jeśli się nie zdecyduje to odejść?
Z mężczyzną trudno się rozmawia na takie tematy i to z każdym. Jakoś tak zamykają się w sobie, odpowiadają półsłówkami i tak mówi każda koleżanka.
Ciężka sprawa.
Chętnie czytam to co piszecie. Może wrócę do rozmowy z nim......................w najbliższym czasie
DZIĘKI,
#9
Napisano 18 października 2007 - 08:05
Zapewniam cie ze niekoniecznie. Moja znajoma po roku znajomosci wziela slub i urodzila dziecko wiec zalezy raczej od faceta a nie od tego ile sie jest razem.Może to dlatego,że jesteśmy razem dopiero rok. To krótko aby podjąć dezyzję na całe życie i to tak poważną
A bylas u lekarza? Moze lekarz powinen stwierdzic, ze to juz jest odpowiednia pora i wtedy powiedz swojemu mezczyznie o tym,
#10
Napisano 18 października 2007 - 08:31
#11
Napisano 18 października 2007 - 10:51
z jednej strony może i krótko....ale my po roku bycia razem byliśmy na chwilkę przed ślubem, więc też podjęliśmy b. ważną decyzję mam nadzieję na całe życie i nie było tu żadnych wątpliwości M., więc tak jak madzia napisała, to chyba zależy od charakteru faceta, a nie od czasu trwania związku.Może to dlatego,że jesteśmy razem dopiero rok.
no i będziesz nadal trwała w martwym punkcie. odradzam takie podejście.Może poczekam jeszcze rok a jeśli się nie zdecyduje to odejść?
oj niemoże wpadniesz, co ?
jejku, tak myślę Dorotko co by tu jeszcze Ci doradzić...wiercić dziurę w brzuchu? nie wiadomo czy się nie zirytuje i nie odejdzie, odpuścić? marzenie o dziecku może się b. oddalić....trudna sprawa. może rzeczywiście wizyta u lekarza? badania hormonalne? zobaczysz co lekarz powie i przeprowadzisz kolejną rozmowę. nic innego mi nie przychodzi do głowy
#12
Napisano 18 października 2007 - 11:01
Może poczekam jeszcze rok a jeśli się nie zdecyduje to odejść?
no i będziesz nadal trwała w martwym punkcie. odradzam takie podejście.
dokladnie...i skad masz miec pewnosc ze za rok cos sie zmieni? a jak dalej bedzie tak samo?
#13
Napisano 18 października 2007 - 11:13
Przez trzy tata byłam sama i wiem jak trudno o dobrego partnera, oj wiem
Tak ciężko rozmawiać z partnerem o tych sprawach. Wolałabym aby decyzja o małżeństwie i dziecku wyszła od niego. On wie, że ja tego chcę.
Powiedziałam wprost "jeśli chcesz tego samego od życia co ja, to bądźmy razem, jeśli nie, to bądź uczciwy!Odejdź, nie zabieraj mi czasu i daj szansę na poznanie kogoś kto będzie chciał mieć rodzinę".Powiedział, że chce tego samego co, ja ale nie wie kiedy.
Ręce mi opadły
Nalegać i pytać po raz kolejny to już ponad moje siły.To tak jakbym się narzucała, lub tylko ja tego chciała.
A co jeśli okaże się, że jest za późno na bycie mamą? Tego się boję najbardziej
Wpadka nie wchodzi w grę.Nie potrafiłabym tak postąpić.Zresztą nie ma nawet takiej możliwości
On lubi dzieci.Moi przyjaciele je mają.Bywamy tak i wiedzę, jak bardzo promienny jest w ich obecności. Dam mu jeszcze trochę czasu.Trochę.............
Dzięki Wam
#14
Napisano 11 lutego 2008 - 14:25
#15
Napisano 19 lutego 2008 - 10:25
#16
Napisano 19 lutego 2008 - 10:45
Bardzo chcę ale partner jeszcze nie chce
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
To trzeba pogonić chłopa do roboty.
#17
Napisano 19 lutego 2008 - 14:00
no tak ale nie można nikogo zmusić do czegoś do czego nie jest gotowy.To trzeba pogonić chłopa do roboty.
Przyczyn jest wiele, część naprawdę zrozumiała część............mniej
#18
Napisano 19 lutego 2008 - 14:04
no tak ale nie można nikogo zmusić do czegoś do czego nie jest gotowy.To trzeba pogonić chłopa do roboty.
Przyczyn jest wiele, część naprawdę zrozumiała część............mniej
A on jest w takim samym wieku co ty?Powiedz jemu ze czas tyka i sie nie cofa
#19
Napisano 19 lutego 2008 - 15:44
on to wie bo rozmów na ten temat było sporo.A on jest w takim samym wieku co ty?Powiedz jemu ze czas tyka i sie nie cofa im pozniej tym gorzej
_________________
Jest starszy ode mnie i po naprawdę trudnych przejściach.
Muszę być cierpliwa choć to coraz bardziej trudne.
Z drugiej strony chce aby ojcem mojego dziecka był ktoś kto tego naprawdę chce i jest na to gotowy
#20
Napisano 19 lutego 2008 - 17:25
Muszę być cierpliwa choć to coraz bardziej trudne.
Z drugiej strony chce aby ojcem mojego dziecka był ktoś kto tego naprawdę chce i jest na to gotowy
No tak ale dobre i to, że masz już kandydata na ojca dziecka. Może mu coś się odwidzi. Jeszcze masz czas, bez przesady do menopauzy to Ty masz jeszcze sporo czasu.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Ciekawe udogodnienia do domu |
|
|
|
Odnowienie kuchni |
|
|
|
Stomatolog na nfz czy prywatnie |
|
|
|
Zbieranie deszczówki do podlewania ogrodu |
|
|
|
Zakładanie ogrodu |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 2
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych

















