Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Co zrobić ,jeśli partner nie chce jeszcze dziecka?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
62 odpowiedzi w tym temacie

#1 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1428 postów

Napisano 17 październik 2007 - 12:01

Zapewne wiele z Was zetknęło się osobiście lub poprzez znajomych z tym problemem?
Wykluczam oczywiście związki, w których jeden partner chce zostać rodzicem a drugi absolutnie nigdy nie. Uważam, że wówczas trzeba zastosować jedyne rozwiązanie-rozstanie.
A co jeśli partner nie może się zdecydować, na zostanie rodzicem?
Są różne powody- sytuacja materialno-bytowa, bezrobocie, obawa czy podoła się roli rodzica, zbyt młody wiek albo poprostu parnter nie jest pewnien, czy to ta właściwa osoba tj. chce ją lepiej poznać.
Jeżeli chce partnera lepiej poznać ( przetestować w trudnych sytuacjach) to duży plus, bo znaczy to, że zachowuje się odpowiedzialnie.
Ale ile może trwać taki test?
Czekać w nieskończoność aż partner sam zaproponuje powiększenie rodziny?Proponować samemu? A co jeśli powie -teraz jeszcze nie?Czekać?Naciskać? A jeśli czekać to ile?
Wiele kobiet po 30-stce nie ma już tak wiele czasu.
Jakie są Wasze przemyślenia na ten temat?
Serdecznie pozdrawiam

#2 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4711 postów

Napisano 17 październik 2007 - 12:09

Trzeba załatwic to fortelem ;-) Zabierać partnera tam gdzie można spotkac dzieciaczki, dziwnym trafem przechodzić obok wszystkich pobliskich i mniej pobliskich ;-) przedszkoli, nagle polubić wycieczki do zoo w weekendy, częściej odwiedzać znajomych z dziećmi, w sklepach zachaczać non stop o półki z ciuszkami dla dzieci. No i w tedy , w takich niespodziewanych ;-) sytuacjach, mówić ,,Kochanie, ale ty będziesz wspaniałym tatą" ,,Juz widzę ciebie i naszego synka grajacego w piłkę" itp :-D Daje sobie rękę uciąć że zadziała ;-)

#3 klaudia20

klaudia20
  • Użytkownik
  • 332 postów

Napisano 17 październik 2007 - 12:17

Ja na poczatku nie chciałam...
Krzysiek bardzo chciał, bo w sumie jest starszy 8 lat no i już czuł się dojrzaly, a ja miałam wtedy ledwo 19 lat...nie chciałam.
miałam jeszcze szkole(3 klasa technikum, a rok później matura).
poza tym nie mieszkaliśmy razem...
on naciskał jak nie chciałam się kochać w dni płodne, bo umiał je mniej więcej wyliczyć...
ale jakoś uległam...
no tyle, że nie udawało się, ale teraz dzidzie są już w drodze, ja czuje się dojrzalsza i ciesze się, ze później niż miały być...

#4 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4508 postów

Napisano 17 październik 2007 - 12:54

Dorotea, bardzo trudne pytanie zadałaś....nie znam na nie odpowiedzi...ja znając siebie bym rozmawiała.szczerze. pytałabym wprost. jeśli nie teraz, to kiedy? wytłumaczyłabym, że dla kobiety czas leci do przodu, co nie jest korzystne jeśli chodzi o ciąże i rodzenie dziecka.

u nas sytuacja sytuacja jakiś czas temu była odwrotna - Marcin już chciał, a ja zarzekałam się, że jeszcze długo nie będę gotowa na dziecko...zarzekanie się nie miało jednak sensu, bo już jestem ;-)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#5 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 17 październik 2007 - 15:44

bo już jestem ;-)

to dobrze, bo ja już jestem gotowa na bycie ciocią :D

A co do tematu, obawiam się, że możliwe iż u mnie pojawi sie kiedyś ten problem. Dlatego, że Piotrek to jak słyszy słowo "dziecko" to się robi zielony i on "jeszcze długo nie i w ogóle najlepiej za 8 czy 9 lat". A ja chciałabym pierwsze dziecko urodzić gdzieś tak za 5 lat :) i jeśli faktycznie dojdzie do takiej sytuacji to będę pytać, wiercić dziurę w brzuchu i tłumaczyć tak jak mówi Madzia81:

że dla kobiety czas leci do przodu, co nie jest korzystne jeśli chodzi o ciąże i rodzenie dziecka.



#6 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 17 październik 2007 - 18:25

mi sie narazie wstrzymala chec posiadania dzieci, bo do tego trzeba odpowiedniej osoby

ale jezeli Ty chcesz- zawsze mozesz tlumaczyc" kochanie chyba juz czas" i rzeczywiscie pokazywac ze znajomi maja juz dawno dzieci i to normalna sprawa i przyjemnosc, a nie koszmar, no i ze to odpowiedni wiek dla Ciebie na urodzenie

#7 Nymphadora

Nymphadora
  • Użytkownik
  • 2636 postów

Napisano 17 październik 2007 - 21:15

Chyba rozmową trzeba to załatwić, i tak jak Viagra napisała, takimi delikatnymi aluzjami... i mniej delikatnymi też :P
U nas to jest tak, że oboje bardzo chcemy mieć dzieci. Tylko oboje też wiemy, że to jeszcze nie pora, jesteśmy młodzi i nie mieszkamy jeszcze razem. Generalnie to zazwyczaj on bardziej "naciska" :D Ale to wynika też z tego, że on ma stałą pracę, mógłby już utrzymać rodzinę - ja jeszcze nie. No i mimo wszystko poczekamy do ślubu :P

#8 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1428 postów

Napisano 18 październik 2007 - 07:57

Czytam uważnie wasze listy i...................ja już te wszystkie metody stosowałam a tu nic. Chce dziecka, ale nie teraz. Na pytanie kiedy?Odpowiedź-nie wiem.A tu niedługo 34 latka mi stukną :-(
Może to dlatego,że jesteśmy razem dopiero rok. To krótko aby podjąć dezyzję na całe życie i to tak poważną. Może chce mnie jeszcze lepiej poznać, upewnić się?
Ja nie umiem naciskać, narzucać się. Wolałabym aby to wyszło od niego.
Może poczekam jeszcze rok a jeśli się nie zdecyduje to odejść?
Z mężczyzną trudno się rozmawia na takie tematy i to z każdym. Jakoś tak zamykają się w sobie, odpowiadają półsłówkami i tak mówi każda koleżanka.
Ciężka sprawa.
Chętnie czytam to co piszecie. Może wrócę do rozmowy z nim......................w najbliższym czasie
DZIĘKI, :-)

#9 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6640 postów

Napisano 18 październik 2007 - 08:05

Może to dlatego,że jesteśmy razem dopiero rok. To krótko aby podjąć dezyzję na całe życie i to tak poważną

Zapewniam cie ze niekoniecznie. Moja znajoma po roku znajomosci wziela slub i urodzila dziecko wiec zalezy raczej od faceta a nie od tego ile sie jest razem.

A bylas u lekarza? Moze lekarz powinen stwierdzic, ze to juz jest odpowiednia pora i wtedy powiedz swojemu mezczyznie o tym, ;-)
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#10 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3742 postów

Napisano 18 październik 2007 - 08:31

Dorotka powiem Tobie, że sytuacja nie do pozazdroszczenia. Jesteś już w takim wieku, ze nie możesz sobie czekać nie wiadomo ile bo zegar biologiczny tyka. Jeśli to jest ta osoba to nie odchodź np. za rok bo znowu zanim kogoś znajdziesz i zanim podejmiecie decyzję o dziecku to znowu minie ileś tam. Jak dla mnie to bądź cierpliwa a między czasie truj mu delikatnie. Możesz powiedzieć, że Ty nie możesz czekać i że po roku można już stwierdzić czy jest się osobą na całe życie. Poproś żeby się okreslił- kiedy?? A jak nie pomoże to może wpadniesz, co ?? Nie musi wiedzieć. Nie no to juz jest wersja ekstremalna ;-) Tak czy inaczej musisz naciskać ale nie narzucać się bo facet może wziąć nogi za pas i uciec.
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#11 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4508 postów

Napisano 18 październik 2007 - 10:51

Może to dlatego,że jesteśmy razem dopiero rok.

z jednej strony może i krótko....ale my po roku bycia razem byliśmy na chwilkę przed ślubem, więc też podjęliśmy b. ważną decyzję mam nadzieję na całe życie i nie było tu żadnych wątpliwości M., więc tak jak madzia napisała, to chyba zależy od charakteru faceta, a nie od czasu trwania związku.

Może poczekam jeszcze rok a jeśli się nie zdecyduje to odejść?

no i będziesz nadal trwała w martwym punkcie. odradzam takie podejście.

może wpadniesz, co ?

oj nie :!: to by się dopiero wkurzył :!:

jejku, tak myślę Dorotko co by tu jeszcze Ci doradzić...wiercić dziurę w brzuchu? nie wiadomo czy się nie zirytuje i nie odejdzie, odpuścić? marzenie o dziecku może się b. oddalić....trudna sprawa. może rzeczywiście wizyta u lekarza? badania hormonalne? zobaczysz co lekarz powie i przeprowadzisz kolejną rozmowę. nic innego mi nie przychodzi do głowy <bezradny></span>

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#12 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6640 postów

Napisano 18 październik 2007 - 11:01

Może poczekam jeszcze rok a jeśli się nie zdecyduje to odejść?


no i będziesz nadal trwała w martwym punkcie. odradzam takie podejście.


dokladnie...i skad masz miec pewnosc ze za rok cos sie zmieni? a jak dalej bedzie tak samo?
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#13 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1428 postów

Napisano 18 październik 2007 - 11:13

Czytam dziewczyny Wasza opinie. Macie dużo racji. Temat, który podałam jest bardzo trudny i delikatny. Pragnienie posiadania dziecka jest u mnie silne.Już było silne trzy lata temu, ale partner wówczas odszedł do innej i szans na macierzyństwo nie miałam.
Przez trzy tata byłam sama i wiem jak trudno o dobrego partnera, oj wiem :-(
Tak ciężko rozmawiać z partnerem o tych sprawach. Wolałabym aby decyzja o małżeństwie i dziecku wyszła od niego. On wie, że ja tego chcę.
Powiedziałam wprost "jeśli chcesz tego samego od życia co ja, to bądźmy razem, jeśli nie, to bądź uczciwy!Odejdź, nie zabieraj mi czasu i daj szansę na poznanie kogoś kto będzie chciał mieć rodzinę".Powiedział, że chce tego samego co, ja ale nie wie kiedy.
Ręce mi opadły :-( Wiadomo człowiek nie chce dokładnej daty tylko taką w przybliżeniu tj. za rok, dwa, trzy...........a on nie wie i tyle.
Nalegać i pytać po raz kolejny to już ponad moje siły.To tak jakbym się narzucała, lub tylko ja tego chciała.
A co jeśli okaże się, że jest za późno na bycie mamą? Tego się boję najbardziej :-(
Wpadka nie wchodzi w grę.Nie potrafiłabym tak postąpić.Zresztą nie ma nawet takiej możliwości <bezradny></span>
On lubi dzieci.Moi przyjaciele je mają.Bywamy tak i wiedzę, jak bardzo promienny jest w ich obecności. Dam mu jeszcze trochę czasu.Trochę.............
Dzięki Wam :-) czekam na dalsze opinie

#14 smerfetkahh

smerfetkahh
  • Użytkownik
  • 1292 postów

Napisano 11 luty 2008 - 14:25

Dorotea, a ty chcesz zajsc w ciaze???i nie mozesz???

#15 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1428 postów

Napisano 19 luty 2008 - 10:25

Bardzo chcę ale partner jeszcze nie chce :-( :-( :-( :-( :-( :-(
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#16 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3742 postów

Napisano 19 luty 2008 - 10:45

Bardzo chcę ale partner jeszcze nie chce :-( :-( :-( :-( :-( :-(


To trzeba pogonić chłopa do roboty.
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#17 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1428 postów

Napisano 19 luty 2008 - 14:00

To trzeba pogonić chłopa do roboty.

no tak ale nie można nikogo zmusić do czegoś do czego nie jest gotowy.
Przyczyn jest wiele, część naprawdę zrozumiała część............mniej :-(
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#18 Ninka

Ninka
  • Użytkownik
  • 1757 postów

Napisano 19 luty 2008 - 14:04

To trzeba pogonić chłopa do roboty.

no tak ale nie można nikogo zmusić do czegoś do czego nie jest gotowy.
Przyczyn jest wiele, część naprawdę zrozumiała część............mniej :-(


A on jest w takim samym wieku co ty?Powiedz jemu ze czas tyka i sie nie cofa <bezradny></span> im pozniej tym gorzej :-/

#19 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1428 postów

Napisano 19 luty 2008 - 15:44

A on jest w takim samym wieku co ty?Powiedz jemu ze czas tyka i sie nie cofa im pozniej tym gorzej
_________________

on to wie bo rozmów na ten temat było sporo.
Jest starszy ode mnie i po naprawdę trudnych przejściach.
Muszę być cierpliwa choć to coraz bardziej trudne.
Z drugiej strony chce aby ojcem mojego dziecka był ktoś kto tego naprawdę chce i jest na to gotowy
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#20 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3742 postów

Napisano 19 luty 2008 - 17:25

Muszę być cierpliwa choć to coraz bardziej trudne.
Z drugiej strony chce aby ojcem mojego dziecka był ktoś kto tego naprawdę chce i jest na to gotowy


No tak ale dobre i to, że masz już kandydata na ojca dziecka. Może mu coś się odwidzi. Jeszcze masz czas, bez przesady do menopauzy to Ty masz jeszcze sporo czasu.
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych