Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Co zrobić ,jeśli partner nie chce jeszcze dziecka?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
62 odpowiedzi w tym temacie

#41 impresja

impresja
  • Użytkownik
  • 519 postów

Napisano 21 luty 2008 - 15:38

Moja mama urodziła moją siostrę po 30stce a mnie jak miała 20 lat. I ja byłam wcześniakiem, słabiutka i malutka (2500 warzyłam), leżałam 3 tyg. w inkubatorze, a moja siostrunia warzyła 3600 i była okazem zdrowia. Więc nie ma co się tym matrwić...

#42 Aneczka

Aneczka
  • Użytkownik
  • 1325 postów

Napisano 27 luty 2008 - 12:39

ale to chyba nie jest wina poznego zajscia w ciąze


Na pewno to, że siostra zaszła w ciążę nie jest przyczyną tego,że dziecko jest uczuleniowcem! Ja urodziłam dziecko mając 16 lat i też jest uczuleniowcem, drugie dziecko przyszło na świat pięć miesięcy temu i jak na razie nic nie wskazuje na to, żey synek był alergikiem. Ale to się jeszcze okaże
Dołączona grafika

#43 alcala26

alcala26
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 15 kwiecień 2008 - 15:33

Witam

Mam taki problem chce bardzo mieć dziecko i czuje, że jestem już na to gotowa niestety mój mąz nie chce. Mamy oboje po 27 lat mieszkamy i pracujemy teraz w Hiszpanii. Chcieliśmy się postarać o dziecko w styczniu ale jak rodzice usłyszeli o tym to powiedzieli najpierw ślub i wyprawili nam w styczniu wesele. Myślałam, że jak wrócimy do Hiszpanii to postaramy sie o dziecko lecz mój mąz powiedział, że za jakis czas może w grudniu bo chce teraz odłożyc pieniądze i oddac dług bo wzięliśmy na ślub około 2000. Ja teraz nie pracuje i chciałam postarać się teraz zwłaszcza, że w styczniu jedziemy na 2 miesiące do Polski i mogłabym urodzić w Polsce na czym mi bardzo zależy ale on nie chce. Powiedzcie czy dobrze robie, że chce teraz czy ja mam już jakąś obsesje. Chce szybciej urodzic dziecko bo chcemy miec dwójke a jak już zjedziemy na stałe do Polski czyli za 2 lata to chce miec juz dzieci żeby spokojnie szukać sobie pracy.

#44 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1469 postów

Napisano 15 kwiecień 2008 - 16:00

Uważam.. ale to tylko moje skromne zdanie.. że nie powiannaś się spieszyć masz dopiero 27 lat, wszystko przed Tobą, jeszcze zdążysz być mamą.. posłuchaj swojego męża on ma rację, najpierw spłaćcie dług, potem znajdźcie mieszkanie jak wrócicie do kraju.. urządźcie się a potem ze spokojem możecie pomyśleć o 1wszym potomku.. nic na siłę.. lecz z głową.. na wszystko przyjdzie czas.. z resztą jest takie powiedzenie... kto się spieszy tam się diabeł cieszy, więc.. ze spokojem.. jeszcze nacieszysz się z macierzyństwem, i będzie to wówczas spełnione i spokojne macierzyństwo zobaczysz.. tego Ci życzę..
ale tak jak napisałam, to jest tylko moje skromne zdanie a Ty zrobisz jak zechcesz...
powodzenia!! ;-)

#45 gruchapietrucha

gruchapietrucha
  • Użytkownik
  • 84 postów

Napisano 16 kwiecień 2008 - 18:32

Czy miałyście tak? Poznałyście tego ONego i wiedziałyście ze to ON zanim on dojrzał do jakiejkolwiek decyzji? Ja mam wrażenie, choć jesteśmy już długo po ślubie, że wiedziałam zanim zaczęliśmy funkcjonować jako para :)
Zakochana na wiosnę.

#46 Magdaru

Magdaru
  • Użytkownik
  • 3650 postów

Napisano 16 kwiecień 2008 - 18:49

gruchapietrucha, tutaj mamy podobny temat ;-)

#47 katty727

katty727
  • Użytkownik
  • 308 postów

Napisano 25 czerwiec 2008 - 13:16

powracając do tematu z pierwszej strony wczoraj doznałam szoku. wiem że jestem jeszcze młoda i może powinnam czekać ale już od jakiegoś czasu zauważyłam żę mój instynkt macierzyński sie przebudził zwłaszcza po tym jak opiekowałam się roczna córeczka koleżanki. mieszkaliśmy razem wiec całe dnie spędzałam z Oliwka aż któregoś dnia mała powiedziała do mnie przy moim Jarku "mama". zrobiło mi sie jednocześnie przyjemnie i głupio bo to przecież nie moje dziecko. wyprowadziliśmy sie i zamieszkaliśmy z dala od nich. teraz z upływem czasu wspominam to i myślę że już czas. dla Jarka również w końcu ma już te 28 lat i przykłady po swoich braciach którzy już dawno założyli swoje rodziny.
niestety kiedy zaczynam rozmowę na ten temat jest szybka odpowiedz "jeszcze nie chce. postaramy sie jak na koncie będziemy mieli więcej niż 10 000 euro"
jednak wczoraj mnie dobił. koleżanka przesłała mi zdjęcia swojego syneczka którego niedawno urodziła pokazałam je Jarkowi a On zarzucił mi ze ja chce tylko dziecka i to nie ważne czy z Nim czy z kimś innym. i ze jak tak bardzo mi zależy na macierzyństwie to powinniśmy sie rozstać.
dopiero po chwili zauważył jak bardzo mnie to zabolało. podszedł i zapytał ze spokojem czy jeszcze poczekam. szczerze nie wiedziałam co odpowiedzieć dlatego w milczeniu położyłam sie spać. jednak wiem ze dzisiaj przyjdzie z pracy i będzie udawał ze nic sie nie stało. ale ja to pamiętam i to bardzo boli bo che być z Nim i stworzyć szczęśliwą rodzinę ale jednocześnie nie chce czekać niewiadomo ile lat.

#48 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4508 postów

Napisano 25 czerwiec 2008 - 16:05

katty727, a mi się wydaje, że to tylko taka pierwsza reakcja. duża część facetów jak staje postawiona przed ojcostwem, najpierw panikuje. i tak zrobił Twój partner. myślę, że jak spokojnie, co jakiś czas będziesz zagadywała o dzidziusiu, On przywyknie do tej myśli, że to już bliżej niż dalej i zacznie się cieszyć perspektywą posiadania z Tobą dziecka :)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#49 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6640 postów

Napisano 01 lipiec 2008 - 07:10

wiem że jestem jeszcze młoda i może powinnam czekać ale już od jakiegoś czasu zauważyłam żę mój instynkt macierzyński sie przebudził

to nic zlego. to naturalne

chce czekać niewiadomo ile lat.

i jak ? byla jakas rozmowa? poradze ci tylko jedno, nie nalegaj :) bo to zazwyczaj jeszcze gorszy skutek kiedy facet nie jest gotowy a baba jeszcze bardziej gada. to niszczy relacje. raczej spokojnie zacznij raz i chociaz ustalcie jakis przyblizony czas...
a co do kasy to wiesz, zawsze sie znajdzie jeszcze cos czego nie bedziecie miec. a to wlasnse mieszkanko, a to moze najpierw auto a to to a to tamto, jak ja tak czytam dzis to bardzo ciezko sie zdecydowac swiadomie na dzidzi:( po czesci cie rozumie, bo mimo swoich zajec jakie mam tez gdzies juz mysle o tym ale ostatnio gadalismy i on tez mi powiedzial wiele rzeczy, po prostu nie teraz. a jest starszy od twojego...
Zycze ci abys szybko mogla sie cieszyc nowa nowina :*

#50 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8134 postów

Napisano 01 lipiec 2008 - 11:47

a co do kasy to wiesz, zawsze sie znajdzie jeszcze cos czego nie bedziecie miec. a to wlasnse mieszkanko, a to moze najpierw auto a to to a to tamto,


tez o tym niedawno myslalam,nawet rozmawialismy o tym z L. bo oboje zawsze marzylismy o tym zeby miec stala prace i wlasny dom,a pozniej dzidzie..ale wychodzi na to,ze musielibysmy sie wowczas wstrzymac z dzidza przez kolejne 10 lat albo i wiecej, bo zawsze znajdzie sie cos czego jeszcze bysmy chcieli, a to auto,a to wycieczka za granice :-? a patrzac na znajome,na kuzynki,ktore maja juz dzidzie a sa mlodsze od nas widze,ze mozna to wszystko pogodzic,mozna miec dzidzie i w miedzyczasie odkladac na mieszkanko czy domek,mozna miec prace,mozna skonczyc studia..dlatego tez juz wkrotce zaczynamy sie konkretnie starac :mrgreen:
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#51 asia21_87

asia21_87
  • Użytkownik
  • 7854 postów

Napisano 01 lipiec 2008 - 11:52

angik1683, wszystko można robić w tym czasie, dziecko nie powinno stawać na przeszkodzie
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#52 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6640 postów

Napisano 01 lipiec 2008 - 11:55

dlatego tez juz wkrotce zaczynamy sie konkretnie starac :mrgreen:

na pewno dacie rade wszystko pogodzic.

wlasnie przeczytalam takie zdanie "jak patrze teraz na mojego synka i widze jak sie do mnie usmiecha to wiem, ze bylo warto" :) hehe

#53 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8134 postów

Napisano 01 lipiec 2008 - 11:55

dziecko nie powinno stawać na przeszkodzie

no to nie jest tak,ze ono stoi tak calkiem na przeszkodzie,ale wraz z dzieckiem pojawiaja sie nowe obowiazki i tez nowe ograniczenia i tez nowe wydatki..wiec trudniej jest odlozyc na dom czy kontynuowac studia..trudno,ale jest to mozliwe :-D Dlatego tez zdecydowalismy z L. ze nie bedziemy zwlekac bo oboje chcemy juz zostac rodzicami,a na ten dom kiedys tam uzbieramy..a jak nie to wygram 6tke w totka ;-)

[ Dodano: 2008-07-01, 11:56 ]

wlasnie przeczytalam takie zdanie "jak patrze teraz na mojego synka i widze jak sie do mnie usmiecha to wiem, ze bylo warto" :) hehe

:-D
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#54 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10000 postów

Napisano 01 lipiec 2008 - 14:40

oboje chcemy juz zostac rodzicami


Milo cos takiego przeczytac... :-D <serduszka></span>
pewnie ze mozna zbierac sianko majac dzidziusia wszystko mozna pogodzic a skoro oboje tego chcecie to nie ma co zwlekac..
no bo wiesz niby to jest najmniej istotne ale ja zawsze mysle ze nie chcelabym byc stara mama :P

#55 milli

milli
  • Użytkownik
  • 477 postów

Napisano 02 lipiec 2008 - 10:26

Ja sie jeszcze nie czuje gotowa na dziecko chociaz chcialabym urodzic pierwsze przyed trzydziestka. Moja kolezanka, ktora tez ma 24 lata w styczniu urodzila coreczke. Lubie je odwiedzac, bawic sie z mala, czasem nawet czuje taki impuls, ze ja tez bym chciala ale szybko mi przechodzi. Moj partner jest o 5 lat starszy i wiem, ze chcialby juz zostac tata. Czasem cos wspomni pol zartem pol serio ale nie nalega. Bardziej podchodzi do tego: jak bedzie to super, jak nie to przeciez mozna jeszcze poczekac :) Wiec na razie czekamy.
Live as you will die tommorow Dream as you will live forever

#56 Pianka

Pianka
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 16 wrzesień 2008 - 23:06

Wiesz Mili, że czas płynie szybciej niż myslicie. Wiesz o tym? Pewnie tak, ale mało kto zdaje sobie z tego sprawę... a szkoda bo nie ma to jak mieć super młodą mamę a nie babcię. Pomyślcie nad tym :oops:

#57 Karolina86

Karolina86
  • Użytkownik
  • 1564 postów

Napisano 11 październik 2008 - 18:12

Tutaj jest ciekawa informacja: ps. z dedykacją dla PdM

Im starszy tatuś, tym zdrowsze dziecko

adania dowiodły, że o zdrowiu noworodka może decydować wiek świeżo upieczonego ojca. I tu odwrotnie niż w przypadku kobiet, im starszy tatuś, tym zdrowszy noworodek.

Młody ojciec - poniżej 20. roku życia - zwiększa nawet o 22 proc. ryzyko śmierci dziecka w pierwszych czterech tygodniach życia. Z kolei aż o 41 proc. rośnie prawdopodobieństwo śmierci dziecka w pierwszym roku życia.

Dzieci młodych tatusiów są także narażone na bardzo niską wagę w czasie porodu (ryzyko większe o 13 proc.), a także o 15 proc. zwiększa się prawdopodobieństwo przedwczesnego porodu.

Lekarze nie znaleźli natomiast żadnego ryzyka w przypadku starszych ojców, nawet w okolicach 40. roku życia.

Badania zostały przeprowadzone w Ottawie, w Instytucie Badań Zdrowotnych.

Allan Pacey, wykładowca z Uniwersytetu Sheffield, komentując badania powiedział, że wyjaśnienie tych odkryć nie leży w biologii, a raczej w socjoekonomii.


zrodlo stylistka.pl

Link zastapilam tekstem

Co Nas nie zabije to Nas wzmocni :-)

COŚ DLA MAMUSIEK I NIE TYLKO SPRAWDŹ :-)


#58 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3355 postów

Napisano 17 wrzesień 2013 - 15:06

U nas jest odwrotnie- maz BARDZO chce juz drugiego dziecka, a ja nie teraz, nie juz. <bezradny></span>
Dochodzi nawet do tego, ze kiedy sie kochamy maz celowo chce zapomniec o gumce :roll:
Ja nie mowie, ze nie chce drugiego dziecka, ale jeszcze nie teraz. Za kilka lat ;-) Ja po prostu nie jestem Matka Polka i nie dalabym z 2ka teraz rady <bezradny></span>

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#59 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9425 postów

Napisano 17 wrzesień 2013 - 17:47

Dochodzi nawet do tego, ze kiedy sie kochamy maz celowo chce zapomniec o gumce :roll:

To już nie fair z jego strony, bo taka decyzja powinna być podjęta przez Was dwoje.
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#60 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11336 postów

Napisano 17 wrzesień 2013 - 18:11

Dochodzi nawet do tego, ze kiedy sie kochamy maz celowo chce zapomniec o gumce

oj to nie fajnie z jego strony :-/ taki troche przymus. Nie wyobrazam sobie takiej sytuacji bo jak pisze Tilia ta decyzja powinna byc wspolna


jestes jeszcze bardzo mloda, wiec czas na drugie dziecko jak sie zdecydujesz zawsze jest
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych