Co zrobić ,jeśli partner nie chce jeszcze dziecka?
#41
Napisano 21 lutego 2008 - 15:38
#42
Napisano 27 lutego 2008 - 12:39
ale to chyba nie jest wina poznego zajscia w ciąze
Na pewno to, że siostra zaszła w ciążę nie jest przyczyną tego,że dziecko jest uczuleniowcem! Ja urodziłam dziecko mając 16 lat i też jest uczuleniowcem, drugie dziecko przyszło na świat pięć miesięcy temu i jak na razie nic nie wskazuje na to, żey synek był alergikiem. Ale to się jeszcze okaże
#43
Napisano 15 kwietnia 2008 - 15:33
Mam taki problem chce bardzo mieć dziecko i czuje, że jestem już na to gotowa niestety mój mąz nie chce. Mamy oboje po 27 lat mieszkamy i pracujemy teraz w Hiszpanii. Chcieliśmy się postarać o dziecko w styczniu ale jak rodzice usłyszeli o tym to powiedzieli najpierw ślub i wyprawili nam w styczniu wesele. Myślałam, że jak wrócimy do Hiszpanii to postaramy sie o dziecko lecz mój mąz powiedział, że za jakis czas może w grudniu bo chce teraz odłożyc pieniądze i oddac dług bo wzięliśmy na ślub około 2000. Ja teraz nie pracuje i chciałam postarać się teraz zwłaszcza, że w styczniu jedziemy na 2 miesiące do Polski i mogłabym urodzić w Polsce na czym mi bardzo zależy ale on nie chce. Powiedzcie czy dobrze robie, że chce teraz czy ja mam już jakąś obsesje. Chce szybciej urodzic dziecko bo chcemy miec dwójke a jak już zjedziemy na stałe do Polski czyli za 2 lata to chce miec juz dzieci żeby spokojnie szukać sobie pracy.
#44
Napisano 15 kwietnia 2008 - 16:00
ale tak jak napisałam, to jest tylko moje skromne zdanie a Ty zrobisz jak zechcesz...
powodzenia!!
#45
Napisano 16 kwietnia 2008 - 18:32
#46
Napisano 16 kwietnia 2008 - 18:49
#47
Napisano 25 czerwca 2008 - 13:16
niestety kiedy zaczynam rozmowę na ten temat jest szybka odpowiedz "jeszcze nie chce. postaramy sie jak na koncie będziemy mieli więcej niż 10 000 euro"
jednak wczoraj mnie dobił. koleżanka przesłała mi zdjęcia swojego syneczka którego niedawno urodziła pokazałam je Jarkowi a On zarzucił mi ze ja chce tylko dziecka i to nie ważne czy z Nim czy z kimś innym. i ze jak tak bardzo mi zależy na macierzyństwie to powinniśmy sie rozstać.
dopiero po chwili zauważył jak bardzo mnie to zabolało. podszedł i zapytał ze spokojem czy jeszcze poczekam. szczerze nie wiedziałam co odpowiedzieć dlatego w milczeniu położyłam sie spać. jednak wiem ze dzisiaj przyjdzie z pracy i będzie udawał ze nic sie nie stało. ale ja to pamiętam i to bardzo boli bo che być z Nim i stworzyć szczęśliwą rodzinę ale jednocześnie nie chce czekać niewiadomo ile lat.
#48
Napisano 25 czerwca 2008 - 16:05
#49
Napisano 01 lipca 2008 - 07:10
to nic zlego. to naturalnewiem że jestem jeszcze młoda i może powinnam czekać ale już od jakiegoś czasu zauważyłam żę mój instynkt macierzyński sie przebudził
i jak ? byla jakas rozmowa? poradze ci tylko jedno, nie nalegajchce czekać niewiadomo ile lat.
a co do kasy to wiesz, zawsze sie znajdzie jeszcze cos czego nie bedziecie miec. a to wlasnse mieszkanko, a to moze najpierw auto a to to a to tamto, jak ja tak czytam dzis to bardzo ciezko sie zdecydowac swiadomie na dzidzi:( po czesci cie rozumie, bo mimo swoich zajec jakie mam tez gdzies juz mysle o tym ale ostatnio gadalismy i on tez mi powiedzial wiele rzeczy, po prostu nie teraz. a jest starszy od twojego...
Zycze ci abys szybko mogla sie cieszyc nowa nowina
#50
Napisano 01 lipca 2008 - 11:47
a co do kasy to wiesz, zawsze sie znajdzie jeszcze cos czego nie bedziecie miec. a to wlasnse mieszkanko, a to moze najpierw auto a to to a to tamto,
tez o tym niedawno myslalam,nawet rozmawialismy o tym z L. bo oboje zawsze marzylismy o tym zeby miec stala prace i wlasny dom,a pozniej dzidzie..ale wychodzi na to,ze musielibysmy sie wowczas wstrzymac z dzidza przez kolejne 10 lat albo i wiecej, bo zawsze znajdzie sie cos czego jeszcze bysmy chcieli, a to auto,a to wycieczka za granice
#52
Napisano 01 lipca 2008 - 11:55
na pewno dacie rade wszystko pogodzic.dlatego tez juz wkrotce zaczynamy sie konkretnie starac
wlasnie przeczytalam takie zdanie "jak patrze teraz na mojego synka i widze jak sie do mnie usmiecha to wiem, ze bylo warto"
#53
Napisano 01 lipca 2008 - 11:55
no to nie jest tak,ze ono stoi tak calkiem na przeszkodzie,ale wraz z dzieckiem pojawiaja sie nowe obowiazki i tez nowe ograniczenia i tez nowe wydatki..wiec trudniej jest odlozyc na dom czy kontynuowac studia..trudno,ale jest to mozliwedziecko nie powinno stawać na przeszkodzie
[ Dodano: 2008-07-01, 11:56 ]
wlasnie przeczytalam takie zdanie "jak patrze teraz na mojego synka i widze jak sie do mnie usmiecha to wiem, ze bylo warto"
hehe
#54
Napisano 01 lipca 2008 - 14:40
oboje chcemy juz zostac rodzicami
Milo cos takiego przeczytac...
pewnie ze mozna zbierac sianko majac dzidziusia wszystko mozna pogodzic a skoro oboje tego chcecie to nie ma co zwlekac..
no bo wiesz niby to jest najmniej istotne ale ja zawsze mysle ze nie chcelabym byc stara mama
#55
Napisano 02 lipca 2008 - 10:26
#56
Napisano 16 września 2008 - 23:06
#57
Napisano 11 października 2008 - 18:12
Im starszy tatuś, tym zdrowsze dziecko
adania dowiodły, że o zdrowiu noworodka może decydować wiek świeżo upieczonego ojca. I tu odwrotnie niż w przypadku kobiet, im starszy tatuś, tym zdrowszy noworodek.
Młody ojciec - poniżej 20. roku życia - zwiększa nawet o 22 proc. ryzyko śmierci dziecka w pierwszych czterech tygodniach życia. Z kolei aż o 41 proc. rośnie prawdopodobieństwo śmierci dziecka w pierwszym roku życia.
Dzieci młodych tatusiów są także narażone na bardzo niską wagę w czasie porodu (ryzyko większe o 13 proc.), a także o 15 proc. zwiększa się prawdopodobieństwo przedwczesnego porodu.
Lekarze nie znaleźli natomiast żadnego ryzyka w przypadku starszych ojców, nawet w okolicach 40. roku życia.
Badania zostały przeprowadzone w Ottawie, w Instytucie Badań Zdrowotnych.
Allan Pacey, wykładowca z Uniwersytetu Sheffield, komentując badania powiedział, że wyjaśnienie tych odkryć nie leży w biologii, a raczej w socjoekonomii.
zrodlo stylistka.pl
Link zastapilam tekstem
Co Nas nie zabije to Nas wzmocni ![]()
COŚ DLA MAMUSIEK I NIE TYLKO SPRAWDŹ ![]()
#58
Napisano 17 września 2013 - 15:06
Dochodzi nawet do tego, ze kiedy sie kochamy maz celowo chce zapomniec o gumce
Ja nie mowie, ze nie chce drugiego dziecka, ale jeszcze nie teraz. Za kilka lat
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#59
Napisano 17 września 2013 - 17:47
To już nie fair z jego strony, bo taka decyzja powinna być podjęta przez Was dwoje.Dochodzi nawet do tego, ze kiedy sie kochamy maz celowo chce zapomniec o gumce
#60
Napisano 17 września 2013 - 18:11
oj to nie fajnie z jego stronyDochodzi nawet do tego, ze kiedy sie kochamy maz celowo chce zapomniec o gumce
jestes jeszcze bardzo mloda, wiec czas na drugie dziecko jak sie zdecydujesz zawsze jest
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Ciekawe udogodnienia do domu |
|
|
|
Odnowienie kuchni |
|
|
|
Stomatolog na nfz czy prywatnie |
|
|
|
Zbieranie deszczówki do podlewania ogrodu |
|
|
|
Zakładanie ogrodu |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 2
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych
























