Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...
Zdjęcie

Nie mam ochoty na seks


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
295 odpowiedzi w tym temacie

#41 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 29 listopada 2007 - 13:16

oj Viagra...nie pisz mi takich slow :cry: bo u nas nie bylo juz ze 2 tyg. i teraz mamy kryzysik wiec pomarzyc sobie moge
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#42 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 29 listopada 2007 - 13:29

Madziunia <przytul></span> po burzy zawsze przychodzi Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika nie nie... nie słoń :P tylko Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika

A po poście ........orgia ;-) <sex></span> :mrgreen:

#43 sierra

sierra
  • Użytkownik
  • 92 postów

Napisano 29 listopada 2007 - 13:50

no ja tez się smucę, to już ze 2dni bez <bzyklov></span> :mrgreen:
u nas tak, to jest kryzys :mrgreen: i to od 3lat :mrgreen:
wiesz madzia, ale kryzys to też świetny pretekst (np. że się stęskniłaś za jego ciałem i koniecznie musisz popieścić i że chyba mu się mięśnie lekko powiększyły) boże, jak on to usłyszy, to nie będziesz mogła się opędzić :mrgreen:

u nas nawet awantury nie sa pretekstem do braku pieszczot, kiedyś nawet strasznie się pokłóciliśmy i chyba nawet tależe pozbijaliśmy, ale że obiad w tym czasie się zrobił, to przestaliśmy na chwile (normalnie jak w kreskówkach) podałam do stołu i jedliśmy jak by nigdy nic- podaj to, podaj ,tamto, dziękuję, proszę etc...po obiedzie wybuchnęliśmy śmiechem z zaistniałej, niezbyt normalnej scenki i poszliśmy do wyrka sie pogodzić... :mrgreen:
a raz nam się w kinie zachciało...-aleee to już inna historia :mrgreen:

#44 Nymphadora

Nymphadora
  • Użytkownik
  • 2 636 postów

Napisano 29 listopada 2007 - 20:18

Mi wystarczy, ze z gołym tyłkiem przejdzie przez pokój i od razuu mi slinka cieknie <sex></span> Uwielbiam meskie tyłki <zakochany></span>


Oj, jak ja Cię dobrze rozumiem :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: <sex></span>

#45 NudnaBaba

NudnaBaba
  • Użytkownik
  • 2 192 postów

Napisano 30 listopada 2007 - 23:19

2. Zmeczenie i przemeczenie, stres


No właśnie <bezradny></span>
A mnie to spotkało... :-|
Bo ja kocham tak jak wolność kocha ptak....

#46 spinacz

spinacz
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 01 grudnia 2007 - 16:08

Witam Was
Mam problem z dziewczyną chodzimy ze sobą 3 lata Kocham ją Ona mnie tez ale nie potrafię zrozumieć tego ze nie ma ochoty na sex.
Moze ma 2 razy w miesiącu, ja staram sie jak moge robie wszystko taj jak Ona lubi.
Gra wstępna całujemy sie pózniej całuje jej piersi poświęcam im trochę czasu bo wiem że to lubią:) później to co tygryski lubią najbardziej ( miłość francuska) zawsze doprowadzam ją do orgazmu tymi pieszczotami.
Taki dziwny ten sex.
Co o tym sądzicie Drogie Panie

#47 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 01 grudnia 2007 - 16:12

Moze ktos ci pomaga ;-)
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#48 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 01 grudnia 2007 - 16:14

Taki dziwny ten sex.

no to chodzi o to , że za rzadko czy ze dziwny ?
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#49 spinacz

spinacz
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 01 grudnia 2007 - 16:32

dziwny bo wydaje mi sie ze taki sztuczny zawsze to ja musze zaczynać

[ Dodano: 2007-12-01, 16:32 ]

Moze ktos ci pomaga ;-)


hahaha zabawne

#50 Magdaru

Magdaru
  • Użytkownik
  • 3 650 postów

Napisano 01 grudnia 2007 - 17:07

zawsze to ja musze zaczynać

u mnie też tak jest, ze zawsze mąż zaczyna i mi się to podoba, więc może Twoja dziewczyna też tak lubi ;-)

#51 spinacz

spinacz
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 01 grudnia 2007 - 17:23

Magdaru, ale masz ochotę na sex czy nie??
Bo u mnie jest tak ze ja mogę codziennie no prawie a Ona może raz na tydzień alboraz na dwa tygodnie.
Czy to jest normalne??
Wydaje mi że nie chce mi robić przykrości i dlatego nie stawia oporu, ale ja pragnę czegoś takiego żebym choć raz usłyszał " ale mam na Ciebie ochotę" no np:)

#52 Magdaru

Magdaru
  • Użytkownik
  • 3 650 postów

Napisano 01 grudnia 2007 - 17:35

różnie to bywa :-P
ale z częstością u mnie jest podobnie, mi też wystarczy raz na tydzień :-P i wydaje mi się, że nie ma w tym nic dziwnego, bo ludzie mają różne temperamenty <bezradny></span> jedni lubią codziennie inni rzadziej ;-) ludzie są różni i nic na to nie poradzimy :-) mój mąż też się o to wkurza, no ale co ma zrobić ? pogodził się z tym i już :mrgreen:

#53 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 01 grudnia 2007 - 18:53

z tą ochotą to jest naprawde dziwna sprawa-kiedyś brałam te same tabletki,miałam dużo wolnego czasu,zero stresu,między nami było w miare dobrze-a mi sie nie chciało kompletnie...a teraz-jestem cały czas zabiegana,zmęczona,między nami jest tak sobie,a ja cały czas mam ochote...już nie wiem od czego to zależy
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#54 julitka

julitka
  • Użytkownik
  • 23 postów

Napisano 29 stycznia 2008 - 02:46

niestety znalazlam sie tutaj poniewaz licze na to ze odnajde odpowiedz albo porade z waszej strony . Otoz problem polega na tym ,ze nie mam wogole czegos takiego jak ochota na seks. Nie kreci mnie to i mimo ze na poczatku wydawalo mi sie inaczej to nigdy nie mialam orgazmu i chyba robilam to tylko dla niego. Z obecnym partnerem jestem juz 2 lata i jest to moj pierwszy facet pod wzgledem seksu. Jesli chodzi o wczesniejsze kontakty to podczas minety moge pisac smsy bo nie rusza mnie to. Pewnie lapiecie sie za glowe ale niestety. Moj chlopak wie ze jest srednio z odczuwaniem przyjemnosci u mnie, ale do konca nie wie tez calej prawdy. Nie chce go zalamywac,po prostu czasem zrobie to dla niego i udam ze wszystko jest ok. Watpie ze z kim innym byloby inaczej. Mimo ze pociagam facetow i wizualnie moge wydawac sie na kobiete ktora lubi tego typu rzeczy ..jest inaczej. nie wiem dlaczego sie tak dzieje, mam bardzo wiele rzeczy na glowie, jestem wciaz czyms zajeta , zapracowana,ale nie uwazam by to byl powod. I jest tak ze nawet moje kolezanki maja wieksza ochote na mojego faceta...ale nie boje sie ze go strace, jesli licza sie jeszcze inne wartosci, to zostanie..
czy moze to byc zwiazane z choroba?

#55 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 29 stycznia 2008 - 07:35

julitka, twoj problem zostal przeniesiony do odpowiedniego dzialu, bo takie tematy juz byly. poczytaj jeszcze tu sex-brak-satysfakcji-vt1091.htm oraz tu czy-po-pigulkach-macie-mniejsza-ochote-na-seks-vt336.htm

julitka, bez urazy ale nie napisalas w profilu swojego wieku, moze jeszcze jest za wczesnie na sex? radzilas sie lekarza? a moze w ogole dopiero niedawno rozpoczelas wspolzycie? duzo kobiet (jak nie wszystkie) kilka miesiecy po pierwszym razie nie maja satysfakcji z sexu, wszystko przychodzi z czasem i poznaniem wlasnego ciala... :-)
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#56 mysiunia89

mysiunia89
  • Użytkownik
  • 282 postów

Napisano 06 kwietnia 2008 - 14:05

witam...
mam problem...jestem z chlopakiem 2,5 roczku bardzo sie kochamy,On moglby skoczyc za mna w ogien a ja bez niego nie umiem juz zyc.Planujemy wspolna przyszlosc...i tu zaczyna sie problem.
Kiedy rozpoczelismy wspolzycie nasze noce byly szalone,gorace a nawet ich brakowalo na nasze pieszczoty i namietnosc,poranek tak szybko przychodzil.zaczynalismy pieszczotami ok godz 22.00 a wszystko konczylo sie nad samym ranem ok6.00 i dopiero szlismy spac.Bylam baaardzo podniecona,rozpalona i ciagle chcialam wiecej.
Jednak z biegiem czasu wszystko sie zmienilo.Juz nie mam takiiej ochoty,wlasciwie bardzo zadko,a jak juz mam to tylko na szybki seks.Pieszczoty dluzsze troche mnie nudza jakby.Wogole sie nie rozumiem,bo tak bardzo On mi sie podoba,tak szalenie Go kocham,nie chce nikogo innego.Kiedy sypiamy razem w moim pokoju(mieszkam z rodzicami tuz za sciana:()zwodze Go kiedy sie przytula i chce czegos wiecej i ide spac odwracajac sie plecami:(A On sie troche obraza:(Nie wiem czy ze mna jest cos nie tak,czy sa kobiety ktore nie lubia za bardzo seksu??wiem ze On mnie przez to nie zostawi i ciagle mi to powtarza,ale chce zeby bylo Mu ze mna dobrze...Pomozcie mi:"(Moze powinnam sie jakos leczyc?:)/:( <bezradny></span>
Czasem nawet wydaje mi sie,ze seks to cos zlego-a to przeciez nie prawda!-,no moze w wieku 12 lat ale nie 19 prawda?
Juz nie wiem co robic:(

#57 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 06 kwietnia 2008 - 14:46

mysiunia89, przenioslam twoj post w odpowiednie miejsce,poczytaj ten temat.

zajrzyj jeszcze tu sex-brak-satysfakcji-vt1091.htm
lub moze tu czy-po-pigulkach-macie-mniejsza-ochote-na-seks-vt336.htm

moze to przez tabletki anty. nie masz ochoty (jesli bierzesz) tak jak w wyzej wymienionym temacie?
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#58 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 06 kwietnia 2008 - 15:14

mysiunia89, to rzeczywiscie moga byc tabletki
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#59 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 17:16

obstawiam tabsy,też tak miałam,może spróbuj innych
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#60 Moniika

Moniika
  • Użytkownik
  • 2 534 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 17:18

Dokładnie to mogą być tabletki, jedne dziewczyny maja większe a inne traca totalnie ochote na seks ;-)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych