Tak, wszędzie można wyczytać, że tabletki antykoncepcyjne zmniejszają libido. Po części może się z tym zgodzę. W pewnym momencie brania tabletek (ale co dziwne, dopiero po kilku miesiącach) zauważyłam, że mam zdecydowanie mniejszą ochotę na seks. Był i taki czas, że przez kilka tygodni w ogóle mi się nie chciało Być może tabletki miały w tym swój udział, ale na pewno dołożył się też stres, zmęczenie. Teraz wszystko się unormowało, a nawet jest lepiej niż kiedykolwiek, najchętniej z łóżka bym nie wychodziła a tabletki przyjmuję cały czas.
wszędzie można wyczytać, że tabletki antykoncepcyjne zmniejszają libido
nie, że zmniejszają, lecz, że mogą zmniejszyć. Ja w zasadzie nie wiem... Bo u mnie zawsze seks łączył się z tabletkami. Tzn najpierw zaczęłam brać tabletki i dopiero później zaczęłam się kochać , więc nie wiem czy to wpłynęło na moje libido, ale jakoś nie narzekam na nie
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 348 dni temu Posty: 12 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Iza
Włosy: blond
Stan: zakochana:)!!!!!!!!!!!!
Partner: Przemuś
Wysłany: 2007-08-01, 22:15
Ja również stosuje pigułki antykoncepcyjne ale szczerze mówiąc nigdy nie miałąm problemów z ochotą na seks.Myślę ,ze nie można każda kobieta inaczej reaguje na hormony, aczkolwiek kiedy moja przyjaciółka miała źle dobrane tabletki już na samym początku stosowania miała problemy ze swoim libido i dopiero przy trzeciej zmianie pigułek wszystko wróciło do normy
też własnie czytałam że zmniejsza się cohota na sex!! Jednak sama nigdy nie stosowałam pigułek więc nie wiem...
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 265 dni temu Posty: 80 Skąd: warszawa
Profil: Włosy: braz
Stan: zajęta zakochana
Wysłany: 2007-10-15, 18:12
heh moja ginekolog zawsze sie pyta o moje libido podczas wizyty ale u mnie poki co wszystko ok nnie moge narzekac aczkolwiek moja kolezanka totalnie stracila ochote na seks jak wziela pigulki wiec mysle ze problem jest bardzo realny tylko czesc osob glupio sie przyznac do tego
Informacje: Dołączyła 306 dni temu Posty: 2924 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-10-15, 23:02
Dużo dziewczyn ma problem ze spadkiem libido po tabletkach, ale są też takie które mają po pigułkach dużo większą ochotę na seks Każdy inaczej na nie reaguje....
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 268 dni temu Posty: 198 Skąd: Krakow
Profil: Imię: Agnieszka
Wzrost: 158
Stan: panna
Partner: Rico
Wysłany: 2007-10-16, 07:49
Ja biore pigulki jakis rok i rzeczywiscie mialam taki okres, ze przez kilka tygodni w ogole nie mialam ochoty nawet myslec o seksie.. Ale teraz to co innego. Tez to wszystko czytalam i moze naprawde warto spróbowac zmienic tabletki :)Mm jeszcze pytanie troche z innej beczki.. Najwiekszą ochote na sex mam rano.. a moj facet wieczorem .. Co moge zrobic zeby przekonac go ze rano jest fajniej ? o ile mozna oczywiscie nie wiem co z nim zrobic..
Ostatnio zmieniony przez calineczka 2007-10-16, 13:11, w całości zmieniany 1 raz
Informacje: Dołączyła 335 dni temu Posty: 2999 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-10-16, 08:56
Myślę, że nie przekonasz go, bo dla niego wieczorem jest fajniej
Rzecz w tym, żebyście umieli się dogadać i pójść na kompromis, a na pewno nie będzie problemu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum