oj skąd ja to znambiorę od niego ten odkurzacz i zaczynam sprzątać sama..
kura domowa?
#61
Napisano 20 lutego 2008 - 12:54
#62
Napisano 21 lutego 2008 - 14:08
#63
Guest_niki_*
Napisano 21 lutego 2008 - 19:05
a teraz ja przygotowuje obiadek, ale to Misiek smazy kotlety, watrobke, fryty itp ( ja tylko wszystko przygotowuje i przyprawiam), poniewaz to moj pies jest w domu to ja z nim wychodze 2 razy dziennie ( rano i po pracy), a poniewaz chodze raczej spac z kurami to Misiek wychodzi wieczorem. zakupy robimy razem, zmywamy na zmiane, smieci jak popadnie, ogolnie podoba mi sie tym bardziej ze jak ja zaczynam odkurzac to on znajduje np. igle po choince i zaczyna tak dlubac ze sam w koncu odkurza:)
#64
Napisano 21 lutego 2008 - 19:42
Gotować uwielbiam, mój połówek tego nie cierpi. Ale jak ma wolny dzień, to angażuję go do pomocy (inaczej oglądałby filmy albo TVN Turbo przez cały dzień
Zmywaniem też ja się zajmuję, bo On nie robi tego dokładnie, przemije tylko wodą i myśli że jest czyste.. i później muszę poprawiać
Sprzątać lubię, tylko wtedy kiedy jest w pracy, żeby nic mi nie przeszkadzało. Włączam sobie muzykę, odpowiednia organizacja i po 2 godzinach wszystko lśni
Jedyne czego nie lubię, to prasowanie
Ale denerwuje mnie jedna rzecz, czyli nieustanne przygotowywanie śniadania. Jego zdaniem zawsze mam to robić JA. Jakby tak ciężko było pójść do kuchni i zrobić pare kanapek, wiele kłótni już o to było, ale bez skutku... ciągłe fochy. I co z tym zrobić
#65
Napisano 21 lutego 2008 - 20:35
weekend wspolnie sprzatamy i zajmujemy sie soba nawzajem ale sniadanie to On robi
#66
Napisano 11 marca 2008 - 12:41
Fakt faktem wciaz musze powtorzyc ze 4 razy zanim moj Skarbek wezmie sie za odkurzanie, ale jak juz sie wezmie to robi to naprawde porzadnie
Mieszkamy razem ze wspollokatormi wiec sprzatnie jest podzielone, mezczyzni sprzataja lazienke i toalete a dziouchy kuchnie.
No ale pochwalic sie chcialam tym, ze w ostatnie weekendy moj Misio robil sniadanko
#67
Napisano 11 marca 2008 - 22:24
Moj maz nie musi sie mnie prosic aby zrobilam mu o 6 rano sniadanie jak przychodzi z pracy abym posprzatala czy mu cos zrobila ja sama wiem co on chce
ale przedwczoraj jak wstalam-doznalam szkou
"kochanie niech ten dom wygladam jakby tu ludzie mieszkali a nie jak muzeum
#68
Napisano 11 marca 2008 - 22:28
Juz lubię Twojego chłopa smerfetkahh, . Fajny musi być! Mój też mi zwraca uwagę że np. nie muszę biec do firanki i ją poprawiać jak tylko ktoś niechcący ją zadrzeale przedwczoraj jak wstalam-doznalam szkou porozwalal mi po calym domu ciuchy rozsypal cukier na stole jakies gazety na sofie-Katasrofa a na stole kartka
"kochanie niech ten dom wygladam jakby tu ludzie mieszkali a nie jak muzeum "
#69
Napisano 11 marca 2008 - 22:36
#71
Napisano 12 marca 2008 - 16:32
#72
Napisano 03 października 2008 - 11:09
#73
Napisano 03 października 2008 - 11:24
#74
Napisano 03 października 2008 - 11:28
#75
Napisano 03 października 2008 - 11:34
Dlatego wprowadziła podział obowiązków już teraz.
co nei zmienia faktu, że teraz jest to niesprawiedliwe. Wiem że nikt nie chce być "kurą domową" ale bez przesady jak chcecie równości to idźcie też do pracy! Wiem że gotowanie, pranie itp to jest jak praca, ale ktoś musi zarobić żeby było co gotować, i jakie ubrania włożyć do pralki. A osobiście gdybym miał taką sytuację, że miałbym zostać w domu i gotować to napewno bym się nie wzbraniał, podoba mi się to zajęcie
#76
Napisano 03 października 2008 - 11:37
#77
Napisano 03 października 2008 - 11:42
#78
Napisano 03 października 2008 - 11:56
#79
Napisano 03 października 2008 - 12:03
#80
Napisano 03 października 2008 - 12:17
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
kuracja hormonalna na krwotoki? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych



















