kura domowa?
#42
Napisano 08 października 2007 - 20:50
Ja chcę sie rozwijac zawodowo w moim kierunku
#43
Napisano 08 października 2007 - 21:41
nie chcę być tego typu kurą domową, która nic oprócz tego czym szoruje się garnek a czym kibel nie wie..
Lubię opiekować się domem, dbać o ciepło w nim.. robić coś dla ludzi..
Ale pewnie nie wytrzymałabym długo niepracując.
Chyba, że np praca w domu jakaś, żeby sobie dorobić, jak już Radek znajdzie swoją super wymarzoną pracę
zobaczymy
#44
Napisano 08 października 2007 - 22:37
W porządkach czy gotowaniu Kuba zawsze mi pomaga. Razem przygotowujemy jedzenie, po nim wspólnie sprzątamy
#45
Napisano 09 października 2007 - 18:15
podział obowiązków jest bardzo ważny !
My ze sobą jeszcze nie mieszkamy ale i tak często jakieś obowiązki na nas przypadają
No i wtedy robimy to razem. Nawet jeśli Radek obiera ziemniaki dosyć.. śmiesznie..
#46
Napisano 09 października 2007 - 20:02
Nie mam zamiaru siedzieć w domu. Nie mam zamiaru być wieczna służąca Bartka i naszych dzieci ^^ Jestem raczej ambitną osobą, jednak moim marzeniem jest pilnowanie ciepła domowego =) Chce rozwijać moje pasje, kształtowac się, ale nie kosztem mojej przyszłej rodziny.
#47
Guest_Kociak_*
Napisano 09 października 2007 - 20:28
Ja chciałabym mieć taką pracę i tak poukładać sobie życie, abym mogła być niezależna finansowo, pracować, ale oczywiście, abym nie musiała zatrudniać sprzątaczki i kucharki z całkowitego braku czasu dla domu
#48
Napisano 10 października 2007 - 21:27
tzn jakie?
tzn. nie chodzi mi o to, abym dostałą naklejkę sprzataczki, kucharki, etc. Wszystko do granic
#49
Napisano 23 października 2007 - 11:54
a potem do pracy,ale ewentualnie na 4 godzinki.
Bede mogla spokojnie zostawic malego z mezem(bo on robi tylko nocki)wiec nie bede musial nikogo zatrudniac.Druga sprawa chce miec duzo czasu dla dziecka a nie ja teraz przewaznie ludzie robia,calymi dniami praca dziecko w przedszkolu lub z niania,rodzice przychodza woeczorem i jedyne co marza to lozko
Jesli chodzi o obowiazki to maz mi pomaga,wszelkie rodzaju robotki domowe,wysypywanie smieci,sprzatanie balkonu.odkurzanie to przewaznie zawsze robi.Jak go poprosze umyje naczynia.Ale takie rzeczy jak gotowanie,czy sprzatanie lazienki wole robic sama
w sobote zawsze robimy porzadki razem tak jak moi rodzice kiedy jak bylam mala,tak bardzo mi sie to wtedy podobalo
Zreszta teraz gdy jestem w ciazy to maz wszystko robi ja tylko gotuje(uwielbiam to) takze nie moge narzekac.
I ja lubie to co robie i wcale mi nie przeszkadza,ze jestem kura domowa
#50
Napisano 05 listopada 2007 - 12:51
u nas podział obowiązków jak najbardziej jest
w soboty ja sprzątam kuchnię i łazienkę, Marcin kibelek i odkurzanie. Obiadki wspólnymi siłami, wieczorem M. coś tam przygotuje, ja kończę po pracy. W niedzielę Marcin gotuje, ja szykuję pyszne śniadanka, zmywa ten, kto nie szykował posiłku. Ja zajmuję się praniem i prasowaniem, Marcin wszelkimi pracami typowo męskimi w domku - przybić gwózdek, podkręcić rury, itp. Bałaganiarstwa go chyba oduczyłam![]()
:) Z czego b. się cieszę
Jak?? kilka razy wyrzuciłam jego porozrzucane ciuchy na podłogę, położyłam je koło śmietnika, przerzuciłam na jego fotel
zaskutkowało
spacery z pieskiem obstawiamy po równo. wieczorem do filmu Marcin szykuje legowisko
a ja kroję owoce
jest naprawdę bardzo dobrze
jak ty to zrobilas?
#52
Napisano 06 listopada 2007 - 14:33
#53
Napisano 06 listopada 2007 - 17:13
Nigdy nie wstydziłam sie tego, że chce być prawdziwą Pania Domu! Chce gotować, prać, prasować, sprzatać! Nie posiadam ambicji zawodowych! Nie ujmuje mi to w żadnym stopniu! Na pewno nie bede czuła się gorsza od mojego Mężczyzny!
Też tak miałam ale życie pokazało inaczej.
#54
Napisano 11 listopada 2007 - 22:00
Też tak miałam ale życie pokazało inaczej.
Ja mam nadzieje , ze u mnei nie okaże się inaczej xD
#55
Napisano 16 lutego 2008 - 23:43
Żałuję, że mój K. nie dotyka się kuchni, za nic w świecie nie umyje garów i nic nie ugotuję a nieraz chciałabym coś zjeść ugotowanego nie przeze mnie. K. mówi oczywiście to jest stały tekst facetów, że on nie umie i ja to robię lepiej
#56
Napisano 17 lutego 2008 - 08:51
#57
Napisano 17 lutego 2008 - 08:56
Na razie nie mamy z tym problemów, chociaż też potrafi nabałaganić
#58
Napisano 17 lutego 2008 - 09:25
#59
Napisano 17 lutego 2008 - 12:46
Na codzień też razem sprzątamy, ale ostatnio to ja więcej siedzę w domu = więcej sprzatam itp. Ale nie przeszkadza mi to w ogóle:)
#60
Napisano 18 lutego 2008 - 09:13
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
kuracja hormonalna na krwotoki? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych






















