ale ja slyszlam że tylko jednodniowo pogorszenie pogody.
Ja słyszałam, że u mnie cały weekend. 
Komarzyska wszędzie latają
U mnie jeszcze zero komarów. 
I po sesji.
tzn. czekam na wyniki jednego egzaminu, ale mam nadzieję, że będzie okej. A dzisiejszy egzamin... babka przyszła po wypadku samochodowym, prawie cały semestr była na L4, dzisiaj kazała coś tam napisać, po czym zebrała i bez sprawdzania powiedziała, że wszystkie mamy piątki, bo ostatni raz się widzimy. 
Jutro jeszcze tylko angielski, ale się nie martwię.
Jutro po południu na kawkę z koleżanką i na ploty.
Dzisiaj miało być ognisko w babskim gronie z okazji zakończenia sesji, ale zasiedziałyśmy się w pubie, więc uznałyśmy, że za tydzień na spokojnie. 
W moim gronie tylko o ślubach gadają. Nie wiem o czym mam z nimi rozmawiać, haha. 
Zjadłam lody, piję koktajl truskawkowy, mam ochotę jeszcze na resztkę sałatki - grzeszę. 
Idę pomalować paznokcie.
Dobranoc. 