![]()
Lato wraca
Już wczoraj po burzy i mega ulewie zaczęło się pięknie rozpogadzać, więc czym prędzej wyciągnęłam Męża na spacer, w międzyczasie zgłodnieliśmy i nie wiem, jak to się stało, że czas minął tak szybko, ale w domu byliśmy chwilę przed 1 w nocy. Dawno nie spędziłam tak fajnego popołudnia i wieczoru i nigdy nie jadłam tak dobrej wątróbki z malinami
Wreszcie zdołałam się do wątróbki przekonać, bo kiedyś nie mogłam się nawet do niej zbliżyć ![]()
Dziś mimo, że wolne, to na nogach już od dawna, dlatego tak, jak u Olenki mój dzień jest wyjątkowo długi
Jakoś ostatnio o dziwo potrzebuję coraz mniej snu. I dobrze, bo jak przypomnę sobie, że kiedyś budziłam się o 11-12... Straszne
![]()
Plany na dzisiaj niby są, niby po południu miałam spotkać się z kolegą, niby potem miałam wpaść na urodziny, ale no tak strasznie nie mam ochoty na takie wypady. Najchętniej zostałabym w domu z książką i maseczkami ![]()






Temat jest zamknięty











