Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy czerwcowe 2014


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
269 odpowiedzi w tym temacie

#221 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 23 czerwca 2014 - 10:03

Przywitam się i ja :) Czas biegnie jak szalony, na BS jestem ostatnio rzadkim gościem, aż wstyd. Mogę się pochwalić, że ten weekend był moim ostatnim zjazdowym na uczelni :) Jeszcze jeden egzamin, napisać magisterkę i będę absolwentką :) Obudziłam się niestety, że ankietę w szkołach miałam robić, ciekawe czy się jeszcze uda, bo to przecież ostatni tydzień. Aż dziwne, ale po cichu powoli zastanawiam się czy nie iść jeszcze na jakąś podyplomówkę czy coś. Bo co ja bez tego będę robić? Albo jakaś firma? Mam w głowie mnóstwo pomysłów tylko odwagi brak. na szmatoling dziś się wybieram z siostrą, może upoluje coś ciekawego bo strasznie dawno nie byłam na żadnych zakupach. Dzisiaj nasz pierwszy dzień taty, M. dostał więc koszulkę z pucharem i napisem : BEST DAD EVER :) Na obiad pomidorowa, bo to jego ulubiona, niech ma.

 

Miłego tygodnia :*

 

 

 

Ostatnio coraz bardziej mnie wkurza teściowa, mimo , że nie mam z nią styczności co chwile, to i tak jej zachowanie jest irytujące :-/ :-/ :roll: :roll:

Mojej nie pobijesz. Kupiła chodzik (pomijam, że ntś nawet jeszcze nie siedzi) mimo, że słyszała, że jestem przeciwna


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#222 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 23 czerwca 2014 - 10:30

@magdaaaaa nie przedłużyli mu kontraktu, niestety... :roll:

@inqaa zdaje się, że nawet dorywczo powinnaś mieć jakąś podkładkę, czy to zlecenie czy to o dzieło

@karatetyka mundial w tym roku jest naprawdę nieprzewidywalny, fajnie się ogląda :-D

 

<hello>

 

Niedziela w pracy była dłuuuuuga i ciężka. Nocka nie lepsza, ciągle się budziłam, miałam koszmary, a dziś oczy na zapałkach <bezradny>

Skoczyłam do biedronki, zrobię sobie dziś obiad, bo wczoraj tylko kanapka w pracy była..

Ładnie ta moja lodówka wygląda, 90% warzyw i owoców plus nabiał :-D Tak, tak, po raz kolejny biorę się za siebie :-P

Jeszcze tylko na siłownie muszę powrócić bo od marca noga nie postała moja tam, a wszędzie kazdy się metamorfozuje to może i ja dolączę.

 

p.s nowe ziemniaczki bez okrasy chyba nie są aż takie tuczące co? :-P


Użytkownik mloda edytował ten post 23 czerwca 2014 - 10:31


#223 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 23 czerwca 2014 - 10:53


mogłabym już zasiadać i "szkolic" dalej

Prowadzisz szkolenia?A jakie? :mrgreen:


coraz bardziej mnie wkurza teściowa

Skąd ja to znam?Hm?...mnie moja  wkurza z małymi przerwami od 28 lat prawie... i mimo,że mieszkamy 230 km od jednych i drugich rodziców,potrafi zdrowo na odległość namieszać,skłócić nas i wprowadzić do naszego życia chaos...ma kobieta talent,co? :-/

 

Witam poniedziałkowo! <hello>

Sprzątnięte mam i wyprane,obiad z wczoraj więc się wysilać dziś nie muszę.

Słonko za oknem cudnie świeci ale temperatura nie poraża wysokością...mnie tam gorąco...powoli zaczynam dołączać do kobiet,którym jest non stop gorąco <umieraam>

A co tam,zawsze jakiś pożytek z upływającego czasu jest,może zimą będę mogła chodzić bez rajstop pod spodniami? <sun_>

Dziś Dzień Ojca...dzwoniłam do taty,pogadaliśmy,ponarzekał,stwierdziłam,że jakoś nie łapiemy kontaktu za bardzo.Smutne. <hmm>

No to zabieram się dalej za druty...miłego dnia i owocnego tygodnia!Oby do wakacji... <byebye>



#224 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 23 czerwca 2014 - 11:22


Teraz czwartek z USA

Kibicujesz Niemcom? :-P :-P

 

 

 


Jeszcze nigdy nie sądziłam, że obstawianie meczy może być aż tak emocjonujące

Hahahaha. Skąd ja to znam? :lol: Niestety ten Mundial jest tak zaskakujący, że niezbyt duża ilość wyników mi się sprawdza. I tak chyba z 15 osobowej ekipy jestem na 4 miejscu :-D (sami faceci + moja siorka <hoho2> )

 

 

 


Mieszkania kolejnego szukam. Pasowałoby sie w tym tygodniu juz ewakuować do nowego

Teraz chyba czas zwalniania mieszkań przez studentów, to i łatwiej powinno być ;-) Powodzonka :-)

 

Witam się,

ja ostatnio też mniej czasu na forumowanie, bo przez ten ostatni tydzień na nauce chce się skupić ile tylko w mojej mocy <amen> I będzie laba z tym studiowaniem <swistak1>
Ale oczywiście znajduje się czas na porządki, ktore mogłyby poczekać, pichcenie, ćwiczenia, nauke języka (bo ciekawsza :P ) spacerniaki z psem :-P Szukam wymówek :lol: Ale i tak stresior lekki jest <stres>

 

Także tego, uciekam bo 10 dni mi zostało. <tuptup>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#225 Findmysky.

Findmysky.

    słaba, ale udźwignie

  • Użytkownik
  • 1 069 postów

Napisano 23 czerwca 2014 - 11:30

Witam po długim weekendzie. ;-) Oczywiście dziś początek tygodnia to pogoda się robi, a cały weekend deszcz i zimno.

 

W piątek tata połówka zaprosił nas na desery lodowe, mniam! A w sobotę, zupełnie na spontanie wylądowaliśmy w Warszawie, bo nas kolega połówka zaprosił, bo jechał akurat na jakiś zlot ze swoją dziewczyną, więc przy okazji zwiedziliśmy trochę stolicę. Śmieję się, że jedna wakacyjna wycieczka zaliczona. :mrgreen:

 

Zajadałam się wczoraj czereśniami, dzisiaj nazrywałam malin i poziomek, mama kupiła truskawki. Za to kocham lato.  :mrgreen: Kocham owoce!

Kompocik się robi. Obiad z wczoraj. Chwytam zaraz za książkę i poleniuchuję.

 

 

Miłego dnia. :*


''W życiu często by­wamy poniewiera­ni, dep­ta­ni, upo­karza­ni i ob­rażani, a mi­mo to wciąż jes­teśmy ty­le sa­mo warci''

#226 Kala1702

Kala1702
  • Użytkownik
  • 2 113 postów

Napisano 23 czerwca 2014 - 12:10

Witam też pochłonięta mundialową gorączką Jeszcze nigdy nie sądziłam, że obstawianie meczy może być aż tak emocjonujące

 

też się o tym ostatnio przekonałam  :lol:

 

Mężem pierwszy naprawdę poważny kryzys. Mam nadzieję, że przeszliśmy i wiem, że teraz oboje musimy się podwójnie starać.

 

trzymam kciuki aby wszystko dobrze się układało  ;-)

 

Bób już mi się gotuje i nie mogę się doczekać, kiedy go w końcu posmakuję

 

mi właśnie też  :lol:  :lol: pierwszy raz w tym roku będę jadła  :lol:

 

Mieszkania kolejnego szukam. Pasowałoby sie w tym tygodniu juz ewakuować do nowego. Mam nadzieję, że sie uda. 

 

mnie też niedługo to czeka, trzymam kciuki żebyś szybko coś fajnego znalazła  ;-)

 
Witam się  ;-)
Kompletnie nie miałam pomysłu na prezent dla Papita więc kupiłam koszule i czekolade jego ulubioną  :lol: Weekend minął pod hasłem mundial i oczywiście moje plany żeby nie piwkować poszły w siną dal. Jutro jade do Wawy pozałatwiać pierdoły na uczelni troche mi się nie chce ale jak mus to mus  :-P Głodna jestem jak smok bo jeszcze dzisiaj nic nie jadłam więc zaraz spałaszuje pół kuchni  :mrgreen:  :mrgreen:
Drażni mnie to że wysyłam setki CV i cisza.... no cóż Polska.... yh 
W planach potem na krótką wycieczkę rowerową o ile nie zacznie padać. 
 
Miłego ;*

"...Nie każda sytuacja, która wydaje się być beznadziejna jest nią w rzeczywistości..."

#227 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 23 czerwca 2014 - 13:04

Witam z pracy :)

Miałam zaległości do zrobienia i już jestem na czysto ;)

Nie lubie wracać do pracy po wolnym, bo mam kupe roboty :/

Miłego dnia babeczki :)



#228 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 23 czerwca 2014 - 22:08

Hejka :-)

 


Witam po długim weekendzie.
Ja rowniez ;-)

 

Ciezko bylo wstac rańcem i ruszyc tylek do pracy :lol:

 

Blondynka88 na slowacje jezdzilismy :-D wypoczelam pozadnie :mrgreen:

 


na nauce chce się skupić ile tylko w mojej mocy I będzie laba z tym studiowaniem
Trzymam kciuki ;-)  <buzki>

 


Jeszcze tylko na siłownie muszę powrócić
ja dzis bez treningu <placze> :-x

 

Trzeba sie klasc spac. Spokojnej nocki ;-)

 


Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#229 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 24 czerwca 2014 - 08:56


Jeszcze tylko na siłownie muszę powrócić bo od marca noga nie postała moja tam, a wszędzie kazdy się metamorfozuje to może i ja dolączę.
o dzizas... mam to samo.... 1000 innych, "ważnych"  rzeczy na głowie, choc tak naprawdę to tylko wymówki. A calypso mam pod nosem. Wstyd.... 

 

 


Prowadzisz szkolenia?A jakie?
nieeeeeeeee :mrgreen: Przekazujemy projekt do Indii i przyjechała na tydzień bardzo fajna dziewczyna. Trzeba ją było wdrożyć we wszystkie procesy i niuanse. ;-) 

 


Teraz chyba czas zwalniania mieszkań przez studentów, to i łatwiej powinno być
no wlasnie nie do końca, bo większość szuka na czas wakacji. A ja sie nie chce za 3 miesiące znów przeprowadzac... Wczoraj oglądałam swietne mieszkanie koło żwirowni, ale... właśnie... do konca września... 

 


Witam po długim weekendzie.
a ja mam dalej długi :P tzn. dzis przedlużyc musiałam urlopem na zadanie, bo niestety doba za krótka i nie wyrabiam ze wszystkim... Mam nadzieję, że do jutra sie ogarnę przynajmniej z częścią rzeczy do zrobienia... 

 


mnie też niedługo to czeka, trzymam kciuki żebyś szybko coś fajnego znalazła 
danke! i mam nadzieje, ze podziałają :lol: 

 


Drażni mnie to że wysyłam setki CV i cisza....
a próbowalas pochodzić osobiscie? Nawet w takie miejsca gdzie nie ma rekrutacji? Sproboj zarejestrowac sie do jakiejs agencji pracy - zawsze podrzucą coś niecos ;-) 

 

I chyba i tak przekroczylam czas przeznaczony na przedpoludnie z bs :P Spadam, poki nikt nie widzial, ze tu bylam! <lol> 


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#230 Findmysky.

Findmysky.

    słaba, ale udźwignie

  • Użytkownik
  • 1 069 postów

Napisano 24 czerwca 2014 - 10:07

Czeeść. ;-)

 

Wstałam, ogarnęłam się, zaraz idę po maliny. Dzisiaj albo jutro upiekę z nimi ciasto. :D Ale dostałam @ i nie czuję się najlepiej. :-?

Robię dzisiaj pierwszy raz samodzielnie pierogi z truskawkami, trzymać kciuki, żeby się udały i żebym się nie zraziła do ich lepienia. :D

 

 

Buziaczki. :* Przyjemnego, spokojnego dnia. :*


''W życiu często by­wamy poniewiera­ni, dep­ta­ni, upo­karza­ni i ob­rażani, a mi­mo to wciąż jes­teśmy ty­le sa­mo warci''

#231 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 24 czerwca 2014 - 16:26


Robię dzisiaj pierwszy raz samodzielnie pierogi z truskawkami, trzymać kciuki, żeby się udały i żebym się nie zraziła do ich lepienia.
 

I jak tam pierogi?Mnie się nie chciały coś lepić to zrobiłam takie sakiewki z truskawkami...

 

Witam! <hello>

Ależ czas szybko mija,już wtorek.Wróciłam z pracy i odsapnę chwilkę,nogi mi do tyłka włażą.W tym czasie kliknę to i owo,poczytam.Mam ochotę na pizzę serową z pomidorami i bazylią, i ją upiekę.Mam 3 różne sery,pomidory,drożdże i mąka też się znajdą.Chwilka roboty ,kilka składników a niebo w gębie. <mniami2>

 

A poza tym wszystko jakoś układa się dobrze,humor wrócił czyli hormony wróciły na swoje miejsce...życzę miłego wieczoru wszystkim razem i każdej z osobna. <byebye>



#232 Findmysky.

Findmysky.

    słaba, ale udźwignie

  • Użytkownik
  • 1 069 postów

Napisano 24 czerwca 2014 - 17:56


I jak tam pierogi?

Super! Aż się zdziwiłam i będę częściej robić z czym się tylko da... :D Kusi mnie na pierogi z mięsem.

Te kupne pierogi idą w odstawkę!

 

 

Jeszcze dziś naobierałam czereśni i agrestu, zagotowałam już z mamą pełno słoi, przy okazji trochę podjadłam. Z truskawek które zostały z pierogów zrobiłam koktajl, dodałam trochę poziomek. Jutro zbieram maliny i robię jakieś ciasto.

Także u mnie ostatnio... bardzo owocowo i smacznie. :P

 

Trzeba korzystać póki jest.

 

 

Zaraz się zbieram, bo koleżanka po mnie przyjeżdża i jedziemy w miasto na kilka godzin! :)

 

:*


''W życiu często by­wamy poniewiera­ni, dep­ta­ni, upo­karza­ni i ob­rażani, a mi­mo to wciąż jes­teśmy ty­le sa­mo warci''

#233 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 25 czerwca 2014 - 06:54

Witam ;-)

 

U mnie dużo problemów, więc na forum brak jakiejkolwiek chęci.

Na razie powoli się prostuje, ale nie wiem czy to tylko teraz czy na dłużej. Wszystko teraz u mnie takie chwilowe, nic nie planuję, bo jak się nie spełnia, to podwójnie się żałuje.

Na szczęście praca jest, to można chociaż na te 8 godzin dziennie prawie zapomnieć o problemach.

Zaraz idę pod prysznic, potem muszę kupić parę rzeczy, ugotować obiad, może koleżanka przyjdzie kończyć projekt, ale jeszcze nie wiem i przed 13 do pracy.

 

Miłego <buzki>


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#234 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 25 czerwca 2014 - 10:35

Witajcie, w końcu mam chwilę i wenę.

Niedługo remont i znów będę mieć zamieszanie.

U nas zaczną się urlopy i pewnie znów będę miec mniej czasu..



#235 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 25 czerwca 2014 - 10:57


Te kupne pierogi idą w odstawkę!

I prawidłowo. Nie cierpię kupnych pierogów :P

 

@elizabeth <przytul> :*

 

Witam w kolejny dzień z nieciekawą pogodą i z leniem strasznym, niepozwalającym na wyjście z domu. Urlopu mi potrzeba. I wyjazdu dokądś, obojętnie gdzie, może być blisko, byle wyrwać się chociaż na kilka dni, bo ostatnio chodzę tak zdenerwowana, że wszystko i wszyscy wyprowadzają mnie łatwo z równowagi. To chyba zmęczenie i przesyt cały czas tych samych twarzy wokół siebie. Aż nie chce mi się chodzić do pracy :/

I mleko do kawy mi się znów niespodziewanie skończyło, więc dzień totalnie źle rozpoczęty :P Po drodze przy okazji kupię chyba truskawki, bo nabrałam strasznej ochoty na te pierogi ;-)



#236 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 25 czerwca 2014 - 16:51

Hej, heeej!

 

Jakoś mi tak dni ostatnio szybko uciekają... Niedługo koniec czerwca. Koniec mojego stażu i pojęcia nie mam, kiedy mi to pół roku minęło. Zdecydowanie za szybko....

Wczoraj w przedszkolu był festy rodzinny o pożegnanie starszaków - więc była niezła bieganina. I jak weszłam do przedszkola przed 7 tak wyszłam dopiero po 20 :lol:

Dzisiaj jeszcze nie doszłam do siebie i padam ze zmęczenia...

 

Jutro specjalnie muszę jechać jeszcze do szkoły, oddać zaliczenie z praktyk... bo oczywiście wykładowcy sobie ustalają terminy jak im pasuje najlepiej. :roll:

 

Wczoraj jeszcze była cudna pogoda, a dziś już kijowa. Pada i tak jakoś pochmurno.

 

Pooglądam coś w TV, przejrzę coś na necie i ot takie plany na wieczór.


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#237 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 25 czerwca 2014 - 18:48

Heh. Właśnie wykazałam sie nadgorliwością i ściągnęłam policjamstrów do psiaka w samochodzie. A w międzyczasie zjawili sie zadowoleni z siebie właściciele. To tak na zakoczenie dnia. Chwała panu, że już sie kończy, bo jeszcze chwila i nie wiedzialabym jak sie nazywam <H> 


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#238 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 25 czerwca 2014 - 19:18

U mnie ostatnio bardzo pracowo. Z racji, że wyłączyli z ruchu ulicę znajdującą się przy moim miejscu pracy zmianie uległy trasy tramwajów, co w ogóle nie jest mi na rękę :evil: Dlatego od wczoraj podróżuję do pracy skuterem. W nocy zimno jak diabli.

 

Dzisiaj miałam wolne, więc pojechałam do mojego kalekiego taty, który leży ze złamaną nogą. Włożyli mu na 6 tygodni a najfajniejsze jest to, że 1 sierpnia zdejmą mu gips a 2 sierpnia idzie na wesele <umieraam> W piątek czeka mnie rundka z nim do ortopedy i pozałatwiać jakieś sprawy, przecież ta sierota teraz do auta nie wsiądzie :mrgreen:

 

I czekam na słońce !


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#239 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 25 czerwca 2014 - 21:54

Dzien okropny, od samego rana. Same kłody pod nogami. Ale co tam, jak sie nie da iść dalej, to trzeba skakać. Wróciłam do trenowania. Pot cieknący po tyłku to jest to. Planuje też kupić karnet do klubu fitness.

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#240 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 26 czerwca 2014 - 05:32

@elizabeth...będzie dobrze... <pocieszacz>

@halynka...jestem pod wrażeniem Twoich osiągnięć,tak trzymać! <jupi> Dotyczy i nauki,i samozaparcia,i ogólnie.


od wczoraj podróżuję do pracy skuterem.

Brawo!Niezależność jest ok!

 

Witam w czwartek! <hello>

Wolne dziś mam od pracy,za oknem ciemno jakby to 22.00 była a nie 6.30 rano.Leje,chociaż nawet ciepło jest.Deszcz bardzo potrzebny więc focha na aurę nie mam.Nawet zadowolona jestem z tego,bo rośliny i ziemia pewnie szczęśliwe.

 

Zadań na dziś mam bez liku,zastanawiam się czy wogóle wystarczy mi doby... 8-)

A narazie jak zwykle rano w wolny dzień...kawka,laptopik...ależ on śliczny,taki nowiutki,błyszczący i tylko mój.

Pozdrawiam i życzę cudownego dnia! <byebye>







Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych