Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wzrost... czy dla was ma znaczenie//


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
281 odpowiedzi w tym temacie

#101 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 12 września 2008 - 20:02

Wiem ze niektórym może sie to wydawać śmieszne ale zerwałam z nim i jednym z głównych powodów była właśnie różnica wzrostu między nami...

wiesz dla mnie takie podejście świadczy o niedojrzałości emocjonalnej ..... aż boję sie zapytać jakie były inne powody ...... dal mnie wzrost nie ma znaczenia oczywiście cieko było by mi umawiać sie z chłopakiem który jest niższy niż ja ale jeśli była by miedzy nami chemia to wzrost nie grał by roli ...

#102 kayen

kayen
  • Użytkownik
  • 870 postów

Napisano 12 września 2008 - 20:06

aż boję sie zapytać jakie były inne powody


hmmm.. za duży nr buta? :-/
Jeśli jest ci dobrze, dwa razy lepiej jest mi!

#103 gusia*22

gusia*22
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 12 września 2008 - 20:14

Tak, dla mnie było to naprawde uciążliwe.Czułam się przy nim jak dziecko.Dla mnie to było mało przyjemne.Nabawiłam się tylko kompleksów że jestem taka mała...Alu już mi przeszło bo od 9 miesięcy mam chłopaka tylko 8 cm wyższego, i jest o wiele lepiej.Przynajmniej ja przy takim chłopaku lepiej się czuje i w końcu moge chodzić w płaskich butach:)

[ Dodano: 2008-09-12, 21:23 ]
Z tego co mi wiadomo, można tu wyrażać swoją opinie i ja właśnie to zrobiłam.Dla mnie różnica wzrostu 60cm jest za duża.

#104 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 12 września 2008 - 20:25

Z tego co mi wiadomo, można tu wyrażać swoją opinie i ja właśnie to zrobiłam.Dla mnie różnica wzrostu 60cm jest za duża.

zgadzam sie ja tez wyraziłam swoją opinię ze dal mnie różnica wzrostów to nie powód do zerwania ....... życzę ci szczęścia :-)

#105 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 12 września 2008 - 21:17

Dla mnie różnica wzrostu 60cm jest za duża.


yhm
a ja myślałam, że w związku chodzi o uczucia a nie o wzrost
Brawo dla ciebie, na prawdę jeśli zerwałaś z nim bo "ludzie gadali"
brawo
nie ma mnie tu i nie będzie.

#106 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 12 września 2008 - 21:19

Z tego co mi wiadomo, można tu wyrażać swoją opinie i ja właśnie to zrobiłam.Dla mnie różnica wzrostu 60cm jest za duża.

miał 2,20???
To nieźle... :-P
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#107 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 12 września 2008 - 21:26

Kahela, no wysoki, i co?
co to za znaczenie?

ja sobie chciałam mieć zawsze wysokiego faceta, bo jestem ogólnie w sumie niska i 'przy kości' to sie czuję mała.
Radek ma ponad 1,70 a i tak "wygląda" na niskiego :P (po niektórych nie widać tak ile ma wzrostu :P )
i jakoś się z nim mała czuję, jakby dwa kurduple szły :P

Ale przecież ... brak mi słów :P

[ Dodano: 2008-09-12, 22:27 ]
jestem ciekawa co mu powiedziałaś > sorry jesteś dla mnie za wysoki ?
nie ma mnie tu i nie będzie.

#108 gusia*22

gusia*22
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 12 września 2008 - 21:27

Gdybym go naprawde kochała to nie zerwałabym tylko z tego powodu.

#109 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 12 września 2008 - 21:29

ah
czyli go nie kochałaś?
4 lata.. hmm

tak czy owak mówiłaś, że to był jeden z powodów
Moim zdaniem to W OGÓLE nie powinien być powód...
nie ma mnie tu i nie będzie.

#110 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 12 września 2008 - 21:47

Kahela, no wysoki, i co?

nic, nic, moja wyobraźnia zadziałała.... :-P
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#111 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 12 września 2008 - 21:54

gusia*22, no i dobrze zrobiłaś, że masz teraz kogoś w Twoim wzroście...jeżeli sie źle czułaś z tamtym...po co miałaś sie męczyć i być z kimś na siłe jeżeli było to dla Ciebie uciążliwe ;-) plus taki, że nie jesteś sama...ale żeby byc z kims 4 lata i nie kochać hm
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#112 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 12 września 2008 - 22:02

Zgadzam się z Donn, jeśli źle się czułaś, to nic tego by nie zmieniło i lepiej zerwać...
ale te 4 lata razem..?
aż 4 lata nie było to aż tak ważne, a nagle bęc...
To mnie dziwi... <bezradny></span>
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#113 asia21_87

asia21_87
  • Użytkownik
  • 7 854 postów

Napisano 12 września 2008 - 22:03

aż 4 lata nie było to aż tak ważne, a nagle bęc...
To mnie dziwi... <bezradny></span>

mnie też
że nagle
nie wiem <bezradny></span> <bezradny></span> <bezradny></span>
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#114 gusia*22

gusia*22
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 12 września 2008 - 22:06

Ale dziewczyny to nie było tak ze było między nami wszystko wspaniale i nagle pewnego dnia postanowiłam z nim zerwac...Od dwóch lat już kiepsko nam się układało.

#115 asia21_87

asia21_87
  • Użytkownik
  • 7 854 postów

Napisano 12 września 2008 - 22:13

o nie było tak ze było między nami wszystko wspaniale i nagle pewnego dnia postanowiłam z nim zerwac...

ale to trzeba tak od razu pisać ze cs tak nie tak
nic nie wspomniałas z tego co pisalam

dla mnie osobiscie to bzurda, byc z kim 4 lata i zerwac z takiego powodu
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#116 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 12 września 2008 - 22:18

gusia*22, czyli generalnie dobrze zrobiłaś - jeśli byłabyś z nim nadal wbrew sobie, to żadne z Was nie byłoby szczęśliwe...
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#117 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 12 września 2008 - 22:29

Tak sie zdaje, ze wzrost nie ma znaczenia, ale rozumiem gusie*22... Dla mnie 60 cm to by bylo strasznie duzo..Czujesz sie jak mlodsza siostra a nie dziewczyna.

U nas jest 25cm i na poczatku tez mi bylo dziwnie. Zawsze jak przechodzilismy przy jakiejs szybie to patrzylam jak wygladamy i widzialam ogroooomna roznice.. <bezradny></span> Teraz juz o tym nie pamietam, bo przywyklam. Wczesniejszy facet byl troche wiekszy ode mnie. A potem Pawelek.. taki duzy jakis :-P

Jak chodzilismy po miescie i widzielismy pare z wieksza roznica to sie tylko usmiechalismy pozniej.

#118 malutka-iwona

malutka-iwona
  • Użytkownik
  • 4 549 postów

Napisano 13 września 2008 - 05:41

Ja jestem malutka (154cm) a Damian ma jakieś 180cm, w dodatku waży ponad 100kg. Pewnie dla niektórych wyglądamy śmiesznie ale nigdy tego nie usłyszałam i mi to nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie, moge się w niego wtulić i czuję się naprawde bezpieczna. Kiedyś byliśmy na zakupach razem z Karo i jakiś kolega pytał się D. czy ma już dwoje dzieci :mrgreen:
Jestem w Peru...

#119 PdM

PdM
  • Użytkownik
  • 1 397 postów

Napisano 13 września 2008 - 06:55

Nie wiem czy temat wzrostu między parami nie nakręcają kobiety... poważnie mówię... a już że ktoś ma się śmiać i obracać za kimś, komentować na głos jak widzi że kobietka jest sporo niższa od swojego faceta to dla mnie szok. :D Nie wiem może mam jakiś dziwnych znajomych albo kumpli ale nigdy takie coś nam do głowy nie przyszło. :D Fakt czasami jak widzimy kobietę sporą wyższą od swojego faceta ktoś w tow. rzuci tekst w stylu "oo ta to pewnie nim musi wywijać itd. ;-) " oczywiście i tak tylko w formie żartu.

malutka-iwona, dla mnie to wygląda właśnie zajebiście taka różnica :D , zresztą takie małe i drobne kobietki to właśnie latają z takimi miśkami. :-P

To takie moje zaspane wywody pozdrowionka :mrgreen:
Za każdy kamień tej ziemi... ostatni swój oddasz dzień...

#120 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 13 września 2008 - 09:50

Ponieważ tez jestem niziutka to znam ten problem i powiem , że to naprawdę może przeszkadzac zwłaszcza tej niższej osobie <bezradny></span> dlatego tych bardzo wysokich omijałam z daleka ;-)

Krzysiek tez jest sporo wyższy bo ode mnie to wszyscy sa wyżsi :-P ale tak wydaje mi sie w sam raz ;-)



PdM mnie to sie kiedys wydawało ( jak miałam jakieś 16 lat) , że faceci na niskie kobiety w ogole nie zwracaja uwagi <bezradny></span>
Dołączona grafika
Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych