Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Problemy w związkach II


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
945 odpowiedzi w tym temacie

#841 Anet

Anet
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 10 października 2012 - 19:10

Witam wszystkich. Mam problem jestem z facetem ponad 5 lat.. W miedzy czasie po 3 latach rozstaliśmy sie na 4 miesiące, bo stwierdził ze nie wie czy mnie kocha i to nie pierwszy raz tak mówił, wiec powiedziałam dość i zerwałam z Nim. chodź było mi ciężko z tym, to starałam się nie myśleć o Nim. Zaczęłam chodzić na imprezy, zaczęłam spotykać się z innym, ale serce nadal kochało tamtego. Pewnego dnia napisał i chciał się spotkać , wiec się spotkaliśmy,po tym spotkaniu zaczął się starać i wróciliśmy do siebie. zmienił się o 180 stopni. Zaręczyliśmy się i za 10 miesięcy mamy brać ślub , ale ja nie wiem czy dobrze zrobiłam, wracając do niego ponieważ wrócił do swojego poprzedniego zachowania czasem czuje że nie jestem z Nim Szczęśliwa. Kocham go ale nie wiem czy to jest miłość prosto z serca czy z przyzwyczajenia...:(.

#842 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 10 października 2012 - 19:16

Anet, jaka by to nie była miłość- sama piszesz, ze nie jesteś szczęśliwa. Po co w to brnąć? Nie będzie to proste, ale powinnaś odejść i zapomnieć. Czas leczy rany, a Ty zasługujesz na kogoś, kto będzie Cię szanował i doceniał. Lepiej być samej niż z kimś kto nas powoli niszczy...

#843 Anet

Anet
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 10 października 2012 - 19:21

Mówią ze pierwsza miłość jest najważniejsza...Ale czasem rani.
Bardzo często sie kłócimy i płaczę przez niego ...Ale coś mnie przy Nim trzyma, ale nie wiem co

#844 Sszura

Sszura
  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 10 października 2012 - 20:03

Na Twoim miejscu odeszłabym od niego. Uwierz, że na początku jest ciężko, ale potem zapomnisz i zobaczysz jaka ulga i znajdziesz sobie takiego mężczyznę, który Cie doceni i będzie szczerze kochał i nie pozwoli żeby kobieta przez niego płakała. Powodzenia :)

#845 Anet

Anet
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 10 października 2012 - 20:06

dziękuje za rady..
Na pewno będzie ciężko

#846 Sszura

Sszura
  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 10 października 2012 - 20:07

Będzie, zawsze jest. Pamiętaj tylko, że po każdej burzy wychodzi słońce! :)

#847 Anet

Anet
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 10 października 2012 - 20:11

tak to prawda,tylko marzyłam o tym kiedyś o tym żeby z Nim założyć rodzinę. Nie raz o tym z mi to Nim rozmawiałam o tym co czuje , myślę, ale On twierdzi że wymyślam .Nie łatwo mi to tak po prostu zakończyć, ponieważ data ślubu i zaliczki sa wpłacone i ustalone.

#848 Anet

Anet
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 10 października 2012 - 20:15

Nie wiem czy mój narzeczony mnie kocha... Jesteśmy oboje uparci i ciągle się kłócimy... boje się że to może już to być koniec.. znowu..

#849 Sszura

Sszura
  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 10 października 2012 - 20:40

Rozumiem ale czy data ślubu i ta zaliczka jest ważniejsza od Twojego szczęścia? Musisz naprawdę siąść i się zastanowić nad tym, bo potem możesz tego żałować, a masz jeszcze czas. :)

#850 Anet

Anet
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 10 października 2012 - 20:44

nie nie jest ważna... Ważne jest żebym była szczęśliwa..
Tylko czy sama będę szczęśliwa.

#851 malwitka

malwitka
  • Użytkownik
  • 1 213 postów

Napisano 10 października 2012 - 20:53

Anet, Może warto spokojnie pogadać, wyciągnąć jakieś za i przeciw, jakiś kompromis, coś. Nie wiesz czy Cię kocha... :?: Zapytaj...

#852 Anet

Anet
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 10 października 2012 - 20:55

nie wiem , bo nie raz miał watpliwości, a jak rozmawiamy to mówi ze mi sie wydaje, ale nie okazuje tego..

#853 malwitka

malwitka
  • Użytkownik
  • 1 213 postów

Napisano 10 października 2012 - 22:56

Anet, To co to za facet :?: Heh bez obrazy, ale ja bym go od razu kopnęła w dupę :!: :evil: Pewnie jeszcze leży, nic nie robi, podaj piwko... Bla bla bla, żenada :shock: Mam nadzieję, że tak nie jest, ale wydaje mi się, że męczysz się w tym związku...

#854 Anet

Anet
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 11 października 2012 - 13:59

jak sie widzimy to nie jest tak ze leż i nic nie robi, nie mieszkam y razem.. Troszkę sie mecze i to bardzo.

#855 malwitka

malwitka
  • Użytkownik
  • 1 213 postów

Napisano 11 października 2012 - 15:51

malwitka, To troszkę czy bardzo? Napisz coś więcej jeśli możesz to będzie łatwiej coś doradzić i ocenić sytuację.

#856 syrenka25

syrenka25
  • Użytkownik
  • 64 postów

Napisano 16 października 2012 - 09:48

Hej.Czy myślicie, że jak facet nie zawsze ma nastrój na pocałunki swojej dziewczyny, to coś jest nie tak?Bo mój chłopak właśnie tak ma.Jak go nieraz chce pocałować, to się odsuwa i po prostu nie ma na to ochoty.Mi wtedy jest przykro, że on tak robi, wtedy trace ochote na całowanie go, bo nie wiem w danej chwili, czy będzie tego chciał :( Nie wiem co mam zrobić, czy po prostu przestać to robić i czekać aż on wykona pierwszy krok?Doradzcie.
Dołączona grafika I like to feel your heart beat

#857 gusiek

gusiek
  • Użytkownik
  • 22 postów

Napisano 16 października 2012 - 11:42

nie dawaj mu całusów, niech trochę za nimi zatęskni, jak nie będziesz Ty mu dawała to z pewnością on Ci da:) skoro je odrzuca to niech ich nie ma;p

#858 syrenka25

syrenka25
  • Użytkownik
  • 64 postów

Napisano 16 października 2012 - 14:51

Ale to jest normalne, że chciałabym całować swojego chłopaka jak najczęściej? Nie ma nic w tym złego?
Dołączona grafika I like to feel your heart beat

#859 Anet

Anet
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 16 października 2012 - 16:27

Miałam taka koleżankę co tez tak chłopak postępował, to powiem Ci że nawet odsuwał się jak ona go chciała przytulić. Nie chce Cię martwić ale miedzy Nimi juz nic nie ma przez to, ale nie zawsze się to tak musi skończyć. Mam nadzieje że wszystko Ci się ułoży.

#860 syrenka25

syrenka25
  • Użytkownik
  • 64 postów

Napisano 16 października 2012 - 17:56

Miałam taka koleżankę co tez tak chłopak postępował, to powiem Ci że nawet odsuwał się jak ona go chciała przytulić. Nie chce Cię martwić ale miedzy Nimi juz nic nie ma przez to, ale nie zawsze się to tak musi skończyć. Mam nadzieje że wszystko Ci się ułoży.

Nie, aż tak to nie, nigdy się nie odsuwa, gdy go chce przytulić, sam nawet często mnie przytula.Tylko z tymi pocałunkami jest kłopot.
Dołączona grafika I like to feel your heart beat





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych