Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy lutowe 2014


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
326 odpowiedzi w tym temacie

#161 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 13 lutego 2014 - 12:04

Witam z kawką :)

U mnie za oknem słoneczko i trochę wieję ;)

Przerwę sobie zrobiłam na jakiś czas :)

Dziś lenistwo u mnie po pracy :)

Miego dnia kobietki :)



#162 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 13 lutego 2014 - 12:54

@magdaaaaa, od 17-21 :roll:  a miała byc romantyczna kolacyjka, może jak wrócę i będzie mi się chciało..

lenia to i ja mam, pasuje coś ogarnać i zabrać się za obiad, ale tymczasem.. odcinek za odcinkiem :-P i za każdym razem: to już ostatni <umieraam>



#163 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 13 lutego 2014 - 13:48


Rosól juz ugotowany, ide robić mielone.

Mam identyczny obiad dzis  ;-)

 

@AgnieszkaT bijesz rekordy wstawania/nie spania ;-)

 

 

 


kupilam 2 staniki

 

Tez musze, bo cycki mi zmalaly :roll: 

 

 

 

 

zabawne jest to ze objadm sie pierdólkami a waze 2 kg mniej

 

 Pewnie ta slynna woda w organiznie <bezradny> 

 

 

 


Gdzies bym sie ruszyła, faktycznie. Tylko nie wiem gdzie z Małym

My praktycznie od urodzenia Okruszka wszedzie bierzemy. Raczej malo praktykujemy zostawiac go u dziadkow. Do auta i sru jedziemy w 3ke ;-)

 

Witam sie!

 

Jestem chora :cry:  Krtan, oskrzela. katar itd :-/ Ja to pol biedy, ale Okruszek tez i tak mamy mini szpital w domu. Bo mezus to malo kiedy sie zarazi- jak to mozliwe? 

Wczoraj powloklam sie na te korki, bo ciegle odpadaly z winy "ucznia". 

Pogoda wczoraj byla taka do du**, ze napadalo tyle sniega, ale na szczescie juz topnieje :roll: .

Za to dzis piekne sloneczko :-D  

Obiad jest, pranie musze powiesic, a popoludniu cd wszystkiego.

Ktora pojdzie za mnie kupic spozywke  <bezradny> ?

 

Milego dnia!


Użytkownik nikus edytował ten post 13 lutego 2014 - 13:49

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#164 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 13 lutego 2014 - 14:27


bijesz rekordy wstawania/nie spania

nie no spałam 3 godziny :D 

@nikus, zdrówka dla Ciebie i Okruszka.


Ktora pojdzie za mnie kupic spozywke   ?

Ja jutro idę (jak co piątek) :D

 

Oczywiście kuriera nadal ni widu ni słychu. Zagubił się gdzie czy co?? 

Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu nawiedzili mnie babcia z dziadkiem. Fakt, dziadek usiadł w przedpokoju i usnął, babcia polatała po mieszkaniu i obejrzała wszystkie kwiatki, gdzie mogła to palce wsadziła, troszkę pogadałysmy i fruuu "polecieli"

A poszalałam sobie z jedzeniem  i zrobiłam ryż z truskawkami, smietanka i cukrem :D chociaż pizza za mną chodzi no ale to szczegół. 

G. wróci dopiero po 16 więc jeszcze muszę się ponudzić troszeczkę. :(



#165 Kala1702

Kala1702
  • Użytkownik
  • 2 113 postów

Napisano 13 lutego 2014 - 17:43

Dostałam pracę

 

aaa gratuluje ;*

 

A nie mówiłam, że bieganie zawsze do tego prowadzi? Zawsze!

 

w sumie u mnie do niczego nie doprowadziło ale fakt coś w tym jest  :mrgreen: nawet nie wiedziałam że to tak ludzi zbliża  :mrgreen:

 

Na razie drapie mnie tylko w gardle,

 

kuruj się kuruj  ;-)

 

hej hej :-)

Pakuję się pół dnia zawzięcie. Do Gdańska jutro jedziemy  <jupi>  <jupi> Tak tego potrzebowałam że o matko  :lol:  :lol: coś czuje że ciekawie będzie. Cztery baby, do tego jutro walentynki  :lol: chyba dziewczyny będą wyklinać wszystkie pary  <umieraam>  <umieraam> Coś mnie głowa cały dzień boli i jakas taka w sumie nie swoja jestem... not good. Mam nadzieje że nie zanosi się na nic konkretniejszego bo teraz choroba mi zupełnie niepotrzebna...

Późnym wieczorem wybieram się na spacer co by mi się lepiej spało  :-P

 

Miłego wieczoru, walentynek i weekendu bo odezwę się zapewne dopiero w poniedziałek albo późnym wieczorem w niedzielę. 

Cmoki <buzki>


"...Nie każda sytuacja, która wydaje się być beznadziejna jest nią w rzeczywistości..."

#166 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 13 lutego 2014 - 17:53


Mąż chce dzisiaj wyjsc z kolegami,a ja myslalam, ze troche czasu razem pobędziemy... widział, ze jest mi to nie po nosie i nie wiem czy pojdzie.

Czemu? Niech idzie. Nic lepiej nie robi jak wyjście ze znajomymi od czasu do czasu. Zresztą sama też powinnaś się czasem gdzieś wyrwać. Nie samymi dziećmi człowiek żyje ;-)

 

 

@Riia Gratulacje i powodzenia! :mrgreen: 

 


chociaż pizza za mną chodzi no ale to szczegół. 

za mną też... Taka pyszniastą, z oliwkami i fetą i w ogóle ach i och :mrgreen:

 

 

Bry.

 

Straszny mam ten tydzień. Nie dość, że mam lenia od poniedziałku, roboty od groma i jeszcze troche, terminy gonią... Ech. Strasznie marudze ostatnio. Do tego J. ma paskudny grafik. I nawet jak ma miec wolne, to mu szef wyskakuje z "przyjdz na chwile" :roll: . Złości mnie to, no ale co poradze <bezradny> . Ide troche pozamulac, później za obiad sie biorę. Szczawiowa w dzisiejszym menu ;-)


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#167 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 13 lutego 2014 - 18:16


cycki mi zmalaly

Mi też :-/ No ale coś za coś...

 

@nikus, dużo zdrowia dla Ciebie i dla Okruszka :)

 


w sumie u mnie do niczego nie doprowadziło

Jeszcze :P :lol:

 

Wieczór idealny po prostu :mrgreen: Lepszego wymarzyć sobie nie mogłam :mrgreen: Porozpalane w całym pokoju świeczki, unoszący się aromat czekoladowego olejku, w kubku kawa, a w kuchni chłop przygotowujący obiad. No żyć nie umierać :mrgreen:

 

@nie(d)oceniona, też jestem zła i narzekam na grafik M. Jutro miał kończyć o 15, okazało się, że ktoś tam gdzieś tam zachorował i z 15 zrobiła się 21. Nic wielkiego się nie stało, bo wychodzić nigdzie nie zamierzaliśmy, więc żadne rezerwacje nie przepadną :P ale miałam nadzieję, że trochę więcej czasu spędzimy razem. Aaale, nie ma co narzekać. O 21 wieczór dopiero się zaczyna ;-)



#168 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 13 lutego 2014 - 19:16


iech idzie. Nic lepiej nie robi jak wyjście ze znajomymi od czasu do czasu. Zresztą sama też powinnaś się czasem gdzieś wyrwać. Nie samymi dziećmi człowiek żyje
swiete słowa. Melodia korzystajcie oboje  :-P

 

Ria gratluje :*

Agnieszka  widze ze wstajesz jak ja w ciazy ;) 4-5 .

 

Nikus zdrowka

 

 

 


Szczawiowa w dzisiejszym menu
ble

 

 

 

Ja sobie walsnie zapodolam domowe spa.

Nadal wytrwale cwicze, jutro na  18 spotkanie z kolezanka , w sobote wyjscie z mezem, w niedziele imprezka :mrgreen:

Ogolnie ok u mnie nie moge narzekac.

Milego wieczorka


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#169 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 13 lutego 2014 - 21:07

Hej!Kochane!

Dziś w pracy dzień minął szybciutko,rano były życzonka i mini upominek...fiołek alpejski i czekoladki <jupi>

A teraz po kąpieli i czytam sobie co też napisałyście...

 

Wzruszyła mnie moja córcia...za pieniądze,które dostała na swoje urodzinki kupiła prezent dla mnie... :lol: no wymiotła moje uczucia i wycisnęła łezki <chlipaj12> ...dostałam od niej balsam z drobinkami złota z Lirene,kubek w kwiatki i ozdobę-ptaszka z kory i puchu... <dziekujee>

a od pana męża 2stówki na ...kup sobie co chcesz... <blues1> ...super dzień życzę i wam podobnego...do jutra paaaaa <byebye>



#170 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 13 lutego 2014 - 22:45

@mloda to faktycznie zmiana do dupy ....

 


Tez musze, bo cycki mi zmalaly
mnie sie juz wysłuzyły...


Pewnie ta slynna woda w organiznie
pewnie tak, bo ostatnio mniej pije plynów ;-)

 

@Kala1702 udanego wypadu ;-)

 


Nadal wytrwale cwicze
ja planuje zrealizowac mój karnet na silownie, tylko wczesniej lekarza odwiedze by krzywdy sobie nie zrobic.

 

zmeczona wiec zbieram sie spac , jutro na rano.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#171 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 14 lutego 2014 - 05:39

@gogi napisz potem, jak ten balsam ze złotymi drobinkami się spisuje, chciałam ostatnio kupić właśnie :)

 

@AgnieszkaT ja wczoraj pizzę jadłam :P Reszta jadła wątróbkę, blee...

 

 

Bry ;)

 

Upragniony piąteczek :P Ale za to musiałam wcześnie wstać, bo na 7 muszę do szefowej podjechać na chwilę. Potem wpadnę na kawkę i małe co nie co do Ł. i znów do roboty :P Ciemno jest jeszcze, dawno nie wstawałam o tej porze :P No nic, jutro też wczesna pobudka, wyśpię się w niedzielkę.


Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#172 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 14 lutego 2014 - 07:31


Taka pyszniastą, z oliwkami i fetą i w ogóle ach i och

Fetą?? bleee (chociaż nie jadłam ale ciężko mi sobie to wyobrazić)


Do tego J. ma paskudny grafik. I nawet jak ma miec wolne,

To zero wątków?? :D


widze ze wstajesz jak ja w ciazy 4-5 .

Ostatnio ogólnie mam problem ze snem :/


ja wczoraj pizzę jadłam Reszta jadła wątróbkę, blee...

Uuu wątróbka dla mnie też bleee  ale pizza.. ehh.. i robi mi smaka :) ale jutro pizza u mnie :D:D

 

Witam :D

Może i nie wyspana ale jakaś taka rześka. Musze ogarnąć kuchnię i chyba w sumie tyle. Po 15 jedziemy na zakupy i pewnie cos zjemy na mieście.

Dzisiaj G. mało się ucieszył bo rano na minusie i biedny musiał szyby skrobać :D 



#173 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 14 lutego 2014 - 09:28

Witam się.

 

Nastrój jakiś średni..może przez pogodę- bo pada deszcz :->

Dzień rozwalony, nie wiem czy się za coś zabierać czy nie, skoro po południu do roboty. Byle do wieczora i do 21...

Z drugiej strony to dobrze że wracam między ludzi bo taka bezczynność działa na mnie jakoś tak przygnębiająco :->



#174 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 14 lutego 2014 - 12:01


Taka pyszniastą, z oliwkami i fetą i w ogóle ach i och


Fetą?? bleee

Feta jak feta, ale na samą myśl "oliwki  na pizzy" robi mi się niedobrze i mam odruchy wymiotne :lol: nienawidzę oliwek !

 

Ja już w domciu, wczorajszy dzionek u taty minął super :-)

Dzisiaj aby do 16.00, potem szykowanko, wskakuje w kieckę, buty na obcasie i świętujemy <serduszka>

 

miłych Walentynek ;*


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#175 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 14 lutego 2014 - 15:49

@AgnieszkaT rozpoczynać dzień o 2 w nocy. Coraz bardziej szalejesz :lol:

 

Tak piszecie o tych pizzach, a ja od dwóch dni na diecie <cryyy> Dopadła mnie jakaś okropna jelitówka i nie czuję się totalnie. Do tego @, więc żyć nie umierać :-x Właśnie konsumuję pyszny obiadek <mniami2> kisielek <H>  Ale jutro już pewnie będzie lepiej.

I dobrze, że wyprawa Walentynkowa została odwołana, bo bym musiała z niej zrezygnować.

 

Walentynkującym się życzę przyjemnego świętowania ;-) <serducho> <serducho>

 

Ja będę regenerować dziś siły w łóżku. Sama. <placze> Ale... za tydzień nadrobię <diabelek> <diabelek> <serducho>

 

 

Pozdrawiam cieplutko wszystkie <bzyklov>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#176 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 14 lutego 2014 - 16:58

wszystkie chyba walentynki swietuja i tutaj pusto ;-)

rano sie wkurzyłam .w 10 minut trzech dostawców, ale ok ogarnełam z grubsza, wjezdza piwo ,wpada szefowa i opierdziel , ze taki bałagan mam . no nóż w kieszni sie otwiera  kurwa  kurwa 

 

a ogolni to klientów jak na lekarstwo , wiec troche gazet poczytałam ;-) 

teraz troche spiaca.

bylam po Oliwke w przedszkolu , bo brat nie mógł. powiedziałam mu , ze po co mi dzieci , skoro musze sie jego zajmować.

Co dzień sobie teraz ubieram jakis nowy ciuszek- jakos trzeba sobie zycie ubarwiać <cfany1>


nic mi sie robic nie chce , wiec pewnie zalegne przed kompem, puzzle dosc trudne mam to na razie mnie odrzuca.  


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#177 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 14 lutego 2014 - 17:32


nienawidzę oliwek !

Fetą?? bleee

to jeśli kiedykolwiek bedzie nam dane wżeraż pizze we 3 właśnie taką zamówimy. I wybiorę Wam wszystkie oliwki i całą fetę! <lol>

 


To zero wątków??
nie no, wątki są, ale nie tyle ile bym chciała :lol: 

 

I witam piątkowo <huraaaaa> . Tak mi z tym faktem cudownie, że ach!!! Wieczorem wybywam na miasto , później wątki przychodzą. Żyć, nie umierac :mrgreen: :P 


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#178 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 14 lutego 2014 - 17:44

Hej ;)

 

Ja też czekam na swoje wątki, już pracę skończyły i lecą do mnie :)

 

Niestety nie będę mieć wolnego... nauka do poprawki doszła. 

 

Ale jest pozytywnie  :lol:

 

Udanego Walentynkowania  <loove>  <romatico1>  <rozyczka>  <lovfl1>  <lofju1>



#179 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 14 lutego 2014 - 18:25


rozpoczynać dzień o 2 w nocy. Coraz bardziej szalejesz

Może to psychika każe mi się powoli przyzwyczajać  <umieraam>


Tak piszecie o tych pizzach, a ja od dwóch dni na diecie

Dieta dietą a kochanego ciałka nigdy dość!!


to jeśli kiedykolwiek bedzie nam dane wżeraż pizze we 3 właśnie taką zamówimy. I wybiorę Wam wszystkie oliwki i całą fetę!

To jak się urodzi pijawka to ja zapraszam chętne ciocie aby się nią zajęły no a w trakcie pizza będzie :D 


nie no, wątki są, ale nie tyle ile bym chciała  

Komuś wiecznie mało?? :D

 

Ja już zakupy zrobiłam na tydzień więc luzzz. Zrobiłam spagetti, w trakcie wcinam winogrona i chipsy orzechowe :D

Mąż zabiera uszatą na spacer a potem pewnie jakieś seriale nadrobimy (w końcu)



#180 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 14 lutego 2014 - 18:33


wybiorę Wam wszystkie oliwki i całą fetę!

Oliwki mogę jeść zawsze i wszędzie i dlatego kiedy już M. zgodzi się czasem na pizzę z oliwkami, których nie lubi wyjadam mu wszystkie :lol: Fetą też nie pogardzę :lol:

 

Zbieram się, zbieram i zebrać nie mogę do tego, żeby w końcu posprzątać mieszkanie. Mam jeszcze całe 1,5 godziny do powrotu Męża z pracy, więc chyba się wyrobię ;-)

Potem smażę naleśniki ze słodkim twarożkiem i sosem czekoladowym. Na samą myśl ślinka już mi cieknie :mrgreen:

I robię się na bóstwo i otwieram wino :mrgreen:







Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych