Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy lutowe 2014


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
326 odpowiedzi w tym temacie

#101 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 09 lutego 2014 - 19:40


potrafisz je nawet z sukcesem rozmnazac ???
Same z siebie się mnożą. Ja je tylko co czwartek moczę po 30minut i od kwietnia do października dolewam nawozu co drugi tydzień ;) Chyba mi się chcą odwdzięczyć za opiekę :P Nie wiem czy wypuszczą korzenie, bo liście już są. :)


genialne te zelki/
Dzięki :D Inna forma galaretki ;) Dla takiego łasucha jak ja jest idealna, bo ma mniej kalorii niż inne słodycze ;)

Jutro się w Milki zaopatrzę, bo w Kauflandzie i Lidlu będę a tam są w promocji :lol:


nixqp2.png


#102 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 09 lutego 2014 - 20:07

@Blondynka88 ale czadowe te żelki. Podeślij trochę :mrgreen: :mrgreen:

 

Ja wróciłam z roczku, było całkiem przyjemnie, ale ja to generalnie za takimi imprezami nie przepadam więc cieszę się, że jestem już w domu, ogarnięta do spania, więc zaraz się kładę.

Może coś obejrzę w TV, albo jakiś film załączę jeszcze jako relaks przed kolejnym tygodniem w pracy. :mrgreen:

Mam nadzieję, że szybko minie, bo chciałabym już kolejny weekend :D


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#103 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 09 lutego 2014 - 20:16


Poza tym to chudnę
jesssu, jak Ci zazdroszczę, u mnie póki co zastój, ale i pofolgowałam sobie troszkę i się zesrało :roll:

 


przeciełam sobie palca siekierką dziś.
Kochana, to bardzo dobra wiadomość!!!

Bo mogłaś sobie uciąć... :-P

 

Ciepło, słonecznie dziś było, aż chce się żyć <sun_>

Leniwa niedziela + 2 godziny za kółkiem, bo odwiozłam kuzynkę z przepustki do szpitala.

U mnie już zero śniegu, także wiosennie...ja wiem, że do wiosny daleko i jeszcze zima może przyjść, ale jest si narazie :-)


Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#104 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 09 lutego 2014 - 21:31

Witam wieczorkiem :)

U mnie niedziela szybko przeleciała :)

Sesja sie skończyła, wiec mam już labę :)

Teraz szybki wpis na forum i spać :)

Miłej nocki :)



#105 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 09 lutego 2014 - 22:25


się w Milki zaopatrzę, bo w Kauflandzie i Lidlu będę a tam są w promocji
w zabce ostatnio były  w promocji ;-)


Bo mogłaś sobie uciąć...

trzeba widziec pozytywy  ;-)

 

widziała któras :"miasto slepców" ??? dziwny film.

 

zbieram sie powoli do spania,pewnie za jakies 2h bede juz spac.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#106 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 10 lutego 2014 - 00:17


widziała któras :"miasto slepców"

Sto lat temu oglądałam i fakt, dziwny, ale pamiętam, że mi się podobał ;-)

 

Witam po pracy, wynudzona za wszystkie czasy, zmęczona, po nieodespanych dwóch ostatnich nocach. Pierwsza pełna wrażeń, niekoniecznie takich, jakie bym sobie wymarzyła na weekendowy wieczór, po której położyłam się po 7 do łóżka, a po 3 godzinach sruu! do pracy na 12 godzin. Druga, wczorajsza już w domu, też z mnóstwem wrażeń, ale dla odmiany już tych pozytywnych :P :mrgreen:

No, w każdym razie zasnęłam dzisiaj na zapleczu na jakąś godzinę i całe szczęście, że obudziłam się w porę - 20 minut przed końcem, bo siedziałabym tam i siedziała :lol: A mówiłam sobie naiwnie "tylko na minutę zamknę sobie oczy" :lol:

 

Weny na forum jakoś ostatnio nie miałam i chyba na nowo muszę powoli wbić się w rytm ;-)

 

Ostatnio odwiedziłam rodziców, zawiozłam tacie butelkę whisky z braku lepszego pomysłu na urodzinowy prezent. Z tatą wiecznie mam problem w tej kwestii, a tu przynajmniej jestem pewna, że prezent się nie zmarnuje :P

Wróciłam obładowana milionem rzeczy, bo kolejny raz okazało się, że przy mojej mamie nie mogę nawet mimochodem wspomnieć o tym, co muszę sobie kupić. Od razu wpada w szał zakupów :lol:

 

A ogólnie u mnie dobrze. Dzisiaj mija miesiąc mojej "diety", wkręciłam się już na maxa, widzę efekty, więc oby tak dalej :mrgreen:

Wypiję sobie jeszcze Reddsa, poczytam trochę książki, a na Męża nie chce mi się czekać. Niech sobie pije piwo i siedzi z kolegami :P



#107 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 10 lutego 2014 - 06:27

@inqaa Ups!Sory za niezdyscyplinowanie ...poprawiam sie juz. 8-)

 

Wstałam o 5.00...jak zwykle w tygodniu.Na 8.00 mam dzis wizyte u fryzjera umówioną.Będę dziś piękniejsza niż jestem <jezorek11>

 

@krowka17 kocham morze i nadmorskie miejscowosci...na mnie już nie robi wrażenia Opole.Wrocław czy Kraków...mam je w jednym palcu...jak Ty Miedzywodzie i Miedzyzdroje...zazdroszcze Ci ;>

 

@BrązoweOczy mieszkam niecale 20km za Opolem w kierunku na Gliwice <lol>

No kawka wypita ,zjezone śniadanko,druga kawa u fryzjera bedzie...bede sie strzyc i farbowac acha...kocham to <tanczy7>

 

Piszcie śpiochy....zajrze po powrocie... <zwiewamy>



#108 BrązoweOczy

BrązoweOczy
  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 10 lutego 2014 - 06:53

Cześć :)

 

Miłego dnia życzę. 

Idę dzisiaj pierwszy dzień do pracy.. ufff trzymajcie kciuki, bym nie padła tam z wrażenia. :)



#109 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 10 lutego 2014 - 07:33

Dobry ;)

 

Dawno nie pisałam, bo nie było o czym, ciągle to samo, praca dom i w kółko Macieju :P Wczoraj w kilka osób wybraliśmy się na małą wycieczkę, trochę inaczej niedziela spędzona, chociaż nie ukrywam, że wolałabym ją spędzić w łóżku :P

 

Teraz kończę dopijać kawkę i ogarnianie się do roboty mnie czeka. Boziu, jak ja nie znoszę poniedziałków....


Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#110 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 10 lutego 2014 - 08:38

Hej ;)

 

Wczoraj było tak ładnie, mieliśmy iść na spacer... No i poszliśmy ale po kilkudziesięciu metrach zawróciliśmy do domu  :lol:

Potem film oglądaliśmy. Nawet mi się podobał. A potem już łóżeczko i tak zleciała niedziela.

 

A dziś nauka do egzaminu. Nic nie czaję. Nic a nic.  :roll:



#111 Kala1702

Kala1702
  • Użytkownik
  • 2 113 postów

Napisano 10 lutego 2014 - 09:07


zawiozłam tacie butelkę whisky z braku lepszego pomysłu na urodzinowy prezent. Z tatą wiecznie mam problem w tej kwestii, a tu przynajmniej jestem pewna, że prezent się nie zmarnuje

ja mam to samo, nigdy nie wiem co kupić tatcie i często się właśnie kończy na jakimś alkoholu  :lol: Przynajmniej zawsze jest zadowolony  :lol:


Dzisiaj mija miesiąc mojej "diety", wkręciłam się już na maxa, widzę efekty,

to super  :mrgreen: Oby tak dalej  :lol: U mnie w sumie dopiero tydzień ale idzie mi też całkiem całkiem  :-D


Idę dzisiaj pierwszy dzień do pracy..

powodzenia  ;-)


A dziś nauka do egzaminu. Nic nie czaję. Nic a nic

dobrze będzie, trzymam kciukasy  ;-)

 

Witam się  ;-)

Jak to cudownie spać w swoim własnym łóżku  <dreams> Tutaj to wiosna w porównaniu do stolicy. Generalnie nie wiem czy na rower się nie wybiorę, chociaż obawiam się moich bólów jeszcze.... Po południu idę do lekarza  :roll: Nie wiem jak to zrobie ale mam wyslać babce rozdział pracy dzisiaj (przynajmniej by wypadało).... Zaraz muszę do tego siąść ale mi się tak nie chce.... Nie mam kompletnie weny. No ale nic zmusić się muszę chyba. 

Póki co kawusia i zabieram się za ćwiczenia  :mrgreen:

Miłego dnia <buzki> 


"...Nie każda sytuacja, która wydaje się być beznadziejna jest nią w rzeczywistości..."

#112 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 10 lutego 2014 - 10:30

<hello>

Wróciłam do siebie. Mężydło w pracy, na dodatek akurat teraz dostał rozkaz wyjazdu i wróci prawdopodobnie dopiero w piątek, co oznacza że cały tydzień spędzę sama :-( najgorsze noce..... Ja w sobote wracam do pracy.. więc znów się rozminiemy..

Ale mam ambitne plany zrobić generalne porządki ale to od jutra bo dziś to mi się kompletnie nic nie chce...

zobaczymy jak to bedzie



#113 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 10 lutego 2014 - 13:04

Witam.

 

Cięzko mi ciężko,mam tyle różnych zmartwień,ze nawet nie miałam  wczesniej chęci, zajrzeć do Was.

Ale jestem dobrej myśli,ze wszystko będzie ok.

Póki co,zyje sie dalej.

Kawa zaliczona,obiad zrobiony.Za oknem aura bardziej jesienna,niż zimowa.

Ostatnio zawiozłam CV,niech lezy może kiedys oddzwonią.

Miłego dnia,babeczki:)



#114 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 10 lutego 2014 - 13:17

Witam i ja,

 

Cały czas zaglądam i Was podczytuję no ale nie mam bardzo co pisać. Jak nie lekarz czy badania to spacery i łóżko. :)

Dzisiaj miałam warzenie i w sumie taka ogólna wizyta a w środę w końcu USG. Już nie mogę się doczekać bo mam coraz to głupsze sny... a jak tam się okaże, że wszystko jest oki to i ja odetchnę spokojnie.

A poza tym, obiadek już zrobiłam - ogórkowa i czekam na powrót męża do domu no ale to dopiero po 16 :/

 

Miłego dnia:)



#115 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 10 lutego 2014 - 16:41


Generalnie nie wiem czy na rower się nie wybiorę,

ja w sobotę znosiłam moją machinę z 2 piętra :-P co prawda dużo nie pojeździłam, ale zawsze coś :-)

 

Witam

Byłam dziś na rozmowie, bo był pierwszy odzew w sobotę, ale... klapa :-P

telemarketing z dużo gorszymi warunkami niż poprzednio gratis na telefonach :roll:

Może i będe tego żałować, ale będę szukac dalej. Póki co cebula c.d :lol:

W środę w sumie mam kilka spraw do załatwienia-PUP, musze wypłatę odebrać, ide się zapisać na kurs :-)

M. w sobotę po pijaku obiecał, że da mi autko więc zabieram kuzynkę i jedziemy :-)

 

A wczoraj to myślałam, że umrę... @ mi dokuczała i to porządnie i kac morderca... ufff jak by to rzec- od wczoraj nie piję :lol:

 

Ogarnę kuchnię i lece do babci :-)

 

 

Miłego :-P


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#116 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 10 lutego 2014 - 17:37


Ostatnio odwiedziłam rodziców, zawiozłam tacie butelkę whisky z braku lepszego pomysłu na urodzinowy prezent
OSTATNIO BYLAM U wujka na imprezie i smialsie ,ze wszysycy mu alkohol kupuja w prezencie i nie ma kto tego pic.


dziwny, ale pamiętam, że mi się podobał
interesujacy i fajnie sie ogladało, ale niestety go ni zrozumiałam.


Wypiję sobie jeszcze Reddsa,
to jedyna slodycz na jaką sobie pozwalasz ???


mieszkam niecale 20km za Opolem w kierunku na Gliwice
ale woj opolskie nie sląskie ???

@AgnieszkaT jak zaszłaś w ciaze to wszytskie leki tarczycowe odstawiłas ???


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#117 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 10 lutego 2014 - 17:58

Elo, elo :mrgreen:

 

Czasu mi brak na forum <bezradny> praca, praca, praca + od jakiegos juz czasu druga praca i szczerze nie wiem kiedy ja na to znajduje czas :lol: jak wyjezdzam przed 6 rano tak wracam 22 :roll: aaaa! i zmienilam auto :mrgreen: to tak z nowosci :lol:

 

Poza tym marzy mi sie jakas wycieczka na tydzien w cieple piaski :-P wygrzalabym pupke :lol: ale mam tyle zobowiazan, ze nie ma szansss :evil:

 

Pogoda chlapowata bo sie teraz to wszystko topi.... ale wole widziec czarna nawierzchnie na szosie niz te zaspy co były :shock:

Poza tym to zyje i mam sie dobrze :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: (odpukac).

 

Pozdrawiam! ;-)


Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#118 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 10 lutego 2014 - 18:38

@Majorka^^ po pierwsze gratulacje z okazji zostania ciocią. Już są w domu? Po drugie życzę znalezienia pracy.

 

@AgnieszkaT Pewnie, że okaże się OK. Nie może być inaczej.

 

@BrązoweOczy trzymam kciuki!!

 


Dzisiaj mija miesiąc mojej "diety", wkręciłam się już na maxa, widzę efekty, więc oby tak dalej :mrgreen:

Gratulacje! I ani razu nie złamałaś się?

 

Dziś była przepiękna pogoda, ponad 10 stopni. Dodało mi to energii i prócz tego, że zrobiłam pranie i wywiesiłam na dworze to upiekłam chleb. Wróciłam ze spaceru i w domu cudownie pachniało. Mała rzecz a cieszy ;) Na dodatek smakuje. Muszę się wziąć od jutra za zadanie na uczelnię, bo za tydzień znów zjazd, a ja nic nie mam :P


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#119 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 10 lutego 2014 - 19:50

No i jestem z powrotem...fryz zrobiony...dłuższy bob a asymetryczną grzywką...a la ...Magda Kumorek vel Anka z Przepisu na życie...kolor...na całości brąz a do tego na grzywce i z prawej strony jakby od niechcenia muśnięcie słońcem czyli delikatne jasne refleksy...cudnie to wszystko wyszło... <jupi>

 

Po powrocie wiadomo...obiad,w piecu napalić,i takie tam różne domowe bzdety...dzis jeszcze Barwy Szczęścia i MjM i potem kąpiel i spanko bo jutro znowu pobudka i do pracy na 7.00...zajrzę tu jutro...a Wy kochane piszcie ...tak lubie czytać co piszecie. <kawka1>



#120 BrązoweOczy

BrązoweOczy
  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 10 lutego 2014 - 20:22

Melduję, że jestem. 

Zachodzę pod zakład pracy a tam druga stażystka stoi. Sobie myślę o co ... chodzi. Casting dalej trwa czy co. 

No ale spoko. Dzień minął w miłej atmosferze, mam mieć swój wypierddek ( antresola ) w postaci biurka, szafki i świętego spokoju na samej górze... gdzie wejście po schodach grozi kalectwem :-P,  tylko brak klimatyzacji i jakiegoś porządnego światła. Druga koleżanka będzie siedzieć na miejscu kobiety co odchodzi na macierzyńskie. Mam ogarniać wnioski o dofinansowania i o płatność. Ale jak prezes rozdzieli obowiązki między mną a koleżanką to nie mam pojęcia. Szkoda, bo liczyłam na księgowość, ale z drugiej strony to dobrze ze tak jest. Aby nauczę się coś nowego i nie będę tkwiła w miejscu. Pracujące tam kobiety są bardzo miłe, od razu przeszłyśmy na per Ty. 

Na sam koniec dnia prezes przyszedł i mnie i drugą stażystkę zatrzymał. Zabrał nas na wycieczkę.. na budowę szpitala. Pokazywał nam każde pomieszczenie, każde piętro, każdą wizualizację. Totalnie się tej niespodzianki nie spodziewałam.  Fajne to było. Kiedyś nas zabierze do sąsiedniego miasta by pokazać drugą budowlę. 

Mam tylko jedną nadzieję, ze z tych dwóch stażystek nie wybiorą sobie jednej.  <zebol1>


Użytkownik BrązoweOczy edytował ten post 10 lutego 2014 - 20:24






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych