Powinno być tak, jak wymarzy sobie i zaplanuje para młodaI tak powinno być a nie wyuczone układy
Pierwszy taniec
#341
Napisano 09 września 2011 - 11:23
#342
Napisano 09 września 2011 - 12:43
Tak tylko że 90 % nie bawi się tylko się stresują czy nie pomyląkroków czy się nie pogubią itd i gdzie tu zabawa?Powinno być tak, jak wymarzy sobie i zaplanuje para młoda
#343
Napisano 09 września 2011 - 12:46
To ma byc ich krotka chwila.
My podobnie jak Weronika tanczylismy sobie, nie zwracajac zbytnio uwagi na innych. Tanczylismy, zeby bylo nam przyjemnie :->
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#344
Napisano 09 września 2011 - 13:24
Bo bywa tak,że ktoś na siłę chce zrobić coś w czym źle się czujeTak tylko że 90 % nie bawi się tylko się stresują czy nie pomyląkroków czy się nie pogubią itd i gdzie tu zabawa?
#345
Napisano 09 września 2011 - 21:25
#346
Napisano 19 września 2011 - 15:42
#347
Napisano 19 września 2011 - 17:34
Anonimka !!!!!!!! Chyba nie wiesz co robisz. Nie tańcz przytulańca i to jeszcze do Wielka miłość . Ehhh ja się zapisałam na kurs tańca ze swoim. We wrześniu za rok, czyli w 2012 mamy ślub i zatańczymy pięknego walca wiedeńskiego z pięknymi figurami. Będzie elegancko, tak że niejednym się łezka zakręci.
O gustach się raczej nie dyskutuje
Jednym bedzie się podobał tanieć przytulaniec, wykonany bez stresu, w spokoju, tylko dla siebie. A innym walc czy inny taniec wyuczony się wcześniej
U mnie raczej nie bedzie żadnego wyuczonego walca, foxtrota czy innej czacz
#348
Napisano 19 września 2011 - 18:49
Ja nie znoszę walców itp.Anonimka !!!!!!!! Chyba nie wiesz co robisz. Nie tańcz przytulańca i to jeszcze do Wielka miłość . Ehhh ja się zapisałam na kurs tańca ze swoim. We wrześniu za rok, czyli w 2012 mamy ślub i zatańczymy pięknego walca wiedeńskiego z pięknymi figurami. Będzie elegancko, tak że niejednym się łezka zakręci.
#349
Napisano 26 września 2011 - 06:47
Przy tym można nieco potańczyć bo to nie jest typowy "przytulacz"
#350
Napisano 26 września 2011 - 19:18
#351
Napisano 04 października 2011 - 14:16
i jeszcze może "i need you" marc anthony
jest jeszcze taka fajna piosenka hiszpańska "hijo de la luna". Być może piosenka nie do końca o miłości ale fajny walc
#352
Napisano 20 października 2011 - 14:53
#354
Napisano 02 marca 2012 - 20:30
Zastanawiam się nad choreografią. Tzn. zastanawiam się, czy bym chciała. Ja potraktowałabym to jako zrobienie czegoś fajnego, szalonego razem. Okazja do miłego spędzenia czasu i nauki czegoś nowego. A potem wielki finał na weselu. Raczej by mnie to nie stresowało, tylko bawiło. Ale pokazałam dzisiaj kilka filmików P. i on skomentował, że w życiu nie będzie z siebie robił pajaca i jeszcze pozwalał to nagrywać. To chyba znaczy, że jest na absolutne nie.
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#355
Napisano 02 marca 2012 - 21:45
wcale to nie wygląda nienaturalnie, tylko uroczoMyślicie, że to nienaturalnie wychodzi, kiedy młoda para tańczy wyuczony kawałek?
http://www.youtube.com/watch?v=RIMt2L10kDk
#356
Napisano 02 marca 2012 - 22:25
to zależyMyślicie, że to nienaturalnie wychodzi, kiedy młoda para tańczy wyuczony kawałek?
właśnie fajnie, nie tylko zajmujecie się formalnościami, płaceniem i rachowaniem ale też przygotowujecie się do pierwszego tańcaCzasu jeszcze mnóstwo, ale co tam- szybciej zaczniemy, szybciej będzie kolejna rzecz do odhaczenia. (wiem, wiem..to okropne tak myśleć, ale w tej chwili jestem przerażona tymi przygotowaniami
)
Mi tam się marzy piosenka i układ rodem z Dirty Dancing
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#357
Napisano 05 marca 2012 - 00:01
#358
Napisano 05 marca 2012 - 10:38
Szczerze?Myślicie, że to nienaturalnie wychodzi, kiedy młoda para tańczy wyuczony kawałek?
#359
Napisano 05 marca 2012 - 16:16
I od jakiegoś czasu mam bzika na tym punkcie
Nie podoba mi się gdy para tańczy go 'na siłę' wtedy wychodzi sztucznie.
Najgorzej gdy partner rusza się jak kołek w walcu angielskim.
Osobiście podobają mi się szybsze i bardziej szalone tańce. Niekoniecznie musi to być taniec-niespodzianka. Lubię gdy jest to przemyślane, młodzi się dobrze bawią, a nie tańczą, bo 'taka tradycja' To ma być fajne show. Szkoda tylko, że mało komu się chce nauczyć się tanczyć i coś fajnego wymyśleć.
#360
Napisano 05 marca 2012 - 17:23
Bo tak się dzieje gdy para młoda uczy się jakiegoś tańca,często ruchy wymyślane na siłę żeby było efektowniej,a nie czuje się dobrze w tym co robi. Dochodzi stres,bo wszyscy patrzą i potem są właśnie takie efektyOglądałam płytę z wesela na którym para młoda tańczyła wyuczony układ i wyglądało to koszmarnie i sztucznie
Mi np. nie podobają się tańce-niespodzianki. O ile początkowe numery w tym stylu były ciekawe tak teraz jak oglądałam filmiki na YT to te tańce to totalne klapy,bo każdy koniecznie chce je mieć,a nie każdy ma talent do tego żeby całość wyszła zgrabnie
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Pierwszy raz po porodzie |
|
|
|
pierwszy okres |
|
|
|
8 lat starszy facet - nasz pierwszy wspólny seks |
|
|
|
Pierwszy pocalunek |
|
|
|
Taniec z gwiazdami |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
















