Dzień dobry 
Za godzinę zaczynam zajęcia, a siedzę jeszcze w łóżku. Zbieram siły, żeby wstać. 
Zapowiada się u mnie piękna pogoda dzisiaj- przez okno wygląda jak lato, a i w mieszkaniu ciepło. Wy też jeszcze nie ogrzewacie? Ja w tym sezonie włączyłam grzejniki kilka razy tylko. Aż dziwne. No ale mnie męczy jak jest zbyt ciepło. 
Po zajęciach muszę w końcu skoczyć kupić zimowe buty, ale tak jak niektóre forumki- ja też tego nienawidzę.
No i szukam płaszczyka albo marynarki do sukienki ślubnej- to tak bez spiny, ale jakby się przypadkiem napatoczył, to super. 
W ogóle mnie nie cieszy ten nadchodzący weekend- dzisiaj mam ostatni dzień z Brzydalem, a jutro po pracy już do domu i tyle będziemy mieli czasu dla siebie- znowu będą pretensje "a u nich jedliście obiad, a u nas tylko kolację"
. Czasami żałuję, że mieszkam tak blisko domów rodzinnych. Tak byśmy sobie pospali, zjedli śniadanko, pojechali na groby i byłoby przyjemnie i spokojnie. 
No ale nic, spadam, bo nawet jeszcze nie wiem, gdzie to jest.
Milego dnia!
Użytkownik Aspirynkaaa edytował ten post 30 października 2013 - 09:45