Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...
Zdjęcie

Filmy porno w Waszym związku


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
699 odpowiedzi w tym temacie

#581 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 02 lutego 2011 - 20:30

agnieszka321, ja się trochę pogubiłam... masz 21 lat, on 22 a parą jesteście od 5 lat? tak? sama pisałaś, że powiedział Ci, że od czasu założenia blokady nie oglądał pornosów i

Tak sobie tkwiłam od września 2009 do...lutego 2011!!!

więc na jakiej podstawie teraz wydajesz osąd, że jest uzależniony, że ogląda w każdej wolnej chwili? Bo tak było kiedyś? Agnieszko przecież kilka lat temu to był wiecznie napalony małolat, który nie miał gdzie wyładować napięcia seksualnego- sama pisałaś, że wtedy nie współżyliście. Czy to takie dziwne, że masturbował się podczas oglądania filmów erotycznych? Może ja dziwna jestem, ale dla mnie nie. Dla mnie to zupełnie normalne.

Druga sprawa... to nie jest tak, że tylko Ty musisz ustępować, że tylko Ty idziesz na kompromis... nie w każdej kwestii, ale w tej powinnaś jednak iść na ustępstwa. Dlaczego? dlatego, że zepsułaś wszystko na samym początku. Zamiast porozmawiać szczerze i na spokojnie zrobiłaś awanturę, poniżałaś, wyśmiewałaś... to wg Ciebie w porządku? Jak już nie(d)oceniona słusznie zauważyła

w rozmowie bardziej od tego co mówisz liczy się jak mówisz...

więc zamiast nakręcać się coraz bardziej jaki to on paskudny i że Cię nie kocha, bo sprzeciwił się Twojemu ultimatum, spróbuj do całej sprawy podejść z większym dystansem i spokojem
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#582 ladyA

ladyA
  • Użytkownik
  • 105 postów

Napisano 02 lutego 2011 - 20:43

tak czytam to wszystko i sama niewiem co bym zrobiła na twoim miejscu Aga ale wiem jedno tak samo jak tobie nie podobało by mi sie to ale dziewczyny mają racje powinnaś iśc na kompromis a po drugie lepsze oglądanie pornosów niż miałby pic czy brać narkotyki tak też bym na to spojrzała.
'Za tobą pójde nawet w ogień i wode jeśli chcesz'

#583 Mikula

Mikula
  • Użytkownik
  • 220 postów

Napisano 02 lutego 2011 - 20:46

lepsze oglądanie pornosów niż miałby pic czy brać narkotyki tak też bym na to spojrzała.


Nie popadajmy w skrajność....żadne uzależnienie nie jest dobre.

Tutaj pojawia się kwestia czy facet RZECZYWIŚCIE jest uzależniony od porno czy to przewrażliwienie agnieszka321.

Na moje to on nie jest uzależniony. Po prostu młody i ma swoje potrzeby.
"Świat należy do ludzi, którzy maja odwagę marzyć i ryzykować, aby spełnić swe marzenia. I starają się robić to najlepiej."

#584 ladyA

ladyA
  • Użytkownik
  • 105 postów

Napisano 02 lutego 2011 - 21:06

mikula no racja może troche przesadziłam ale widze że tu różne propozycje padały od dziewczyn a aga dalej przy swoim stoi i nie da sie jej powiedzieć że nie ma do konca racji.
'Za tobą pójde nawet w ogień i wode jeśli chcesz'

#585 Mikula

Mikula
  • Użytkownik
  • 220 postów

Napisano 03 lutego 2011 - 00:55

ladyA, No tak...nasze argumenty to jak rzucanie grochem o ścianę <bezradny></span>

Tak czy siak: szczera i SPOKOJNA rozmowa powinna byc pierwszym krokiem do naprawy tej sytuacji.
"Świat należy do ludzi, którzy maja odwagę marzyć i ryzykować, aby spełnić swe marzenia. I starają się robić to najlepiej."

#586 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 03 lutego 2011 - 07:45

aga dalej przy swoim stoi

i to sie chyba nie zmieni.
Ona traktuje to jako zdrade . Ot.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#587 ladyA

ladyA
  • Użytkownik
  • 105 postów

Napisano 03 lutego 2011 - 08:17

sajuri ja na jej miejscu też nie czułabym sie z tym dobrze ale nigdy nie przyszło by mi do głowy żeby sprawdzać kompa mojego T bez przesady a gdybym była na jej miejscu zrobiłabym jak dziewczyny mówią rozmowa spokojna oczywiscie rozmowa. Zawsze jak jest coś nie tak ide do misia siadam mu na kolana i zaczynam spokojnie z n4m rozmawiac czasem to trwa bardzo długo ale zawsze konczy sie dobrze T sie do mnie przytula i jest ok
'Za tobą pójde nawet w ogień i wode jeśli chcesz'

#588 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 03 lutego 2011 - 08:25

Ona traktuje to jako zdrade . Ot.

Skoro tak jest ,to może być poważniejszy problem niż nam sie wydaje.I rady forumek nic mogą nie zdziałać.Tylko rozmowa ze specjalistą(psycholożką). :-D

#589 zakochana87

zakochana87
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 03 lutego 2011 - 09:10

nigdy nie przyszło by mi do głowy żeby sprawdzać kompa mojego T bez przesady

- ja wolę być zawsze jeden krok do przodu, od czasu gdy się dowiedziałam o tym wolę być na baczności - kobiety u których okazało się że ich mąż przez kilka a nawet kilkanaście lat spotykał się z paniami z ogłoszeń, a w domu był grzecznych mężusiem i tatusiem - też piszą: "nigdy nie przyszło mi do głowy bo go kontrolować..."

Jedyne co udało mi się "wykrzesać z siebie" to powiedziałam, a raczej napisałam mu (gdyż nie mamy jak się spotkać w najbliższym czasie) że wszystko przemyślałam [a raczej Wy za mnie:)], że przepraszam za obraźliwe słowa typu 'jesteś chory' ale musi zrozumieć że to wywołuje u mnie skrajne emocje, że mam nadzieję że nie jest uzależniony i że to był jednorazowy wybrak - a jego obietnica nadal jest ważna. Zaproponowałam również, że jeśli mu to choć trochę mogę wynagrodzić (czyli te moje zakazy) to możemy w ramach eksperymentu razem obejrzeć czasem taki film [zaznaczyłam że nie takie jakie są na TYCH stronach, lecz bardziej erotyczne]. Jego reakcja? - że mnie kocha, że bardzo mnie przeprasza, że mam ze wszystkim rację, to był jednorazowy wybryk, obiecuje że to ostatni raz, a te filmy to zobaczymy jak będziemy chcieli - bo jeśli chodzi o niego to do pobudzenia wystarczę mu tylko ja.

Jak to ocenicie? Czy to co mu napisałam ma w sobie chociaż 10% kompromisu? Czy znów dałam siana?

#590 ladyA

ladyA
  • Użytkownik
  • 105 postów

Napisano 03 lutego 2011 - 09:32

Aguś ja uważam że to był dobry ruch z twojej strony sama widzisz ze jego reakcja od razu była inna.
'Za tobą pójde nawet w ogień i wode jeśli chcesz'

#591 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 03 lutego 2011 - 09:42

- ja wolę być zawsze jeden krok do przodu, od czasu gdy się dowiedziałam o tym wolę być na baczności - kobiety u których okazało się że ich mąż przez kilka a nawet kilkanaście lat spotykał się z paniami z ogłoszeń, a w domu był grzecznych mężusiem i tatusiem - też piszą: "nigdy nie przyszło mi do głowy bo go kontrolować..."


:shock: :roll: Współczuje Ci tego podejścia... Bo jeżeli już mówi się, że kocha, to jest to zaufanie. Zamęczysz się. A jak będzie chciał zdradzić to i tak to zrobi. I wierz mi- ukryje to tak, ze się nie zorientujesz prawdopodobnie...

Jak to ocenicie? Czy to co mu napisałam ma w sobie chociaż 10% kompromisu? Czy znów dałam siana?


Uważam, że dobrze zrobiłaś- zresztą spójrz na jego reakcję. Poczuł, że go akceptujesz i kochasz i śpiewka się zmieniła. Jakoś się dogadacie ;-)

#592 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 03 lutego 2011 - 10:55

Tak, sa faceci, ktorzy porno juz nie obejrza <H></span> ktorych blokada powstrzymuje, bo przeciez ona jest na AMEN!!! <H></span> facet kocha swoja kobiete i juz nigdy tych stron nie odwiedzi :mrgreen: a wy wszystkie tkwijcie w tym przekonaniu. bedziecie lepiej spaly <littledevil></span> alleluja
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#593 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 03 lutego 2011 - 11:16

nigdy nie przyszło mi do głowy bo go kontrolować..."

ale to jest zwyczajnie CHORE. Kontrolowanie kogoś...A gdyby on Ciebie konrolował ??

Jedyne co udało mi się "wykrzesać z siebie" to powiedziałam, a raczej napisałam mu (gdyż nie mamy jak się spotkać w najbliższym czasie) że wszystko przemyślałam [a raczej Wy za mnie:)], że przepraszam za obraźliwe słowa typu 'jesteś chory' ale musi zrozumieć że to wywołuje u mnie skrajne emocje, że mam nadzieję że nie jest uzależniony i że to był jednorazowy wybrak - a jego obietnica nadal jest ważna. Zaproponowałam również, że jeśli mu to choć trochę mogę wynagrodzić (czyli te moje zakazy) to możemy w ramach eksperymentu razem obejrzeć czasem taki film [zaznaczyłam że nie takie jakie są na TYCH stronach, lecz bardziej erotyczne]. Jego reakcja? - że mnie kocha, że bardzo mnie przeprasza, że mam ze wszystkim rację, to był jednorazowy wybryk, obiecuje że to ostatni raz, a te filmy to zobaczymy jak będziemy chcieli - bo jeśli chodzi o niego to do pobudzenia wystarczę mu tylko ja.

Jak to ocenicie? Czy to co mu napisałam ma w sobie chociaż 10% kompromisu?

według mnie zrobiłas dobrze :)

a wy wszystkie

:lol: ja tego problemu nie mam :)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#594 Mikula

Mikula
  • Użytkownik
  • 220 postów

Napisano 03 lutego 2011 - 13:53

ja wolę być zawsze jeden krok do przodu, od czasu gdy się dowiedziałam o tym wolę być na baczności - kobiety u których okazało się że ich mąż przez kilka a nawet kilkanaście lat spotykał się z paniami z ogłoszeń, a w domu był grzecznych mężusiem i tatusiem - też piszą: "nigdy nie przyszło mi do głowy bo go kontrolować..."


Wiesz, kontrolowania w związku zdecydowanie nie popieram. To nie tylko brak zaufania, ale tez szacunku do tej osoby - a to dwie najważniejsze rzeczy obok miłości.Traktujesz swojego chłopaka jak typowego faceta, żywcem wziętego z czarnego stereotypu, niewiernego i kierującego się niskimi pobudkami - istny koszmar kobiet!
Kogo widzisz patrząc na niego? JEGO i jego charakter czy to, że jest MĘŻCZYZNĄ? (O ile rozumiesz o co mi chodzi)

Jeśli stale będziesz go przypierać do muru podejrzliwością, to w końcu zrobi to, czego najbardziej się obawiasz. A wiesz dlaczego? Bo i tak juz go o to podejrzewasz. Bilans się wyrówna <bezradny></span>

Miałam chłopaka, który sprawdzał moje smsy, kontrolował z kim i gdzie się spotykam. Nienawidziłam go za to. Zatem uważaj...


A tak poza tym, spodobała mi się Twoja wiadomość do niego. Spokojnie, bez nerwów i reakcja jak widzisz zupełnie inna :)
"Świat należy do ludzi, którzy maja odwagę marzyć i ryzykować, aby spełnić swe marzenia. I starają się robić to najlepiej."

#595 zakochana87

zakochana87
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 03 lutego 2011 - 14:18

Tak, sa faceci, ktorzy porno juz nie obejrza <H></span> ktorych blokada powstrzymuje, bo przeciez ona jest na AMEN!!! <H></span> facet kocha swoja kobiete i juz nigdy tych stron nie odwiedzi :mrgreen: a wy wszystkie tkwijcie w tym przekonaniu. bedziecie lepiej spaly <littledevil></span> alleluja


Wyśmiewacie się z tej blokady, ale to jest najlepsze wyjście z sytuacji w której ja jestem - CZYLI BRAK AKCEPTACJI dla jego pornograficznych upodobań. Nie jestem taka głupia i dobrze wiem że blokadę można zdjąć... - ciekawe tylko jak ją zdjąć skoro nie ma się hasła, a każda próba nawet włączenia tegoż programu jest zapisywana i ja mogę to przy najbliższej okazji zobaczyć. Wiem, że to chore i obsesyjne, ale samo rozwiązanie techniczne (nie patrząc na etykę) jest ok - chyba że znasz lepsze? Aha, a mój chłopak informatykiem nie jest, daleko mu do tego.

A tak poza tym, spodobała mi się Twoja wiadomość do niego. Spokojnie, bez nerwów i reakcja jak widzisz zupełnie inna :)


Powiem Wam szczerze, że gdybym nie trafiła na to forum to nie bylibyśmy już prawdopodobnie razem. A teraz sama nie wierzę w to, że udało Wam się w pewnym stopniu doprowadzić do tego, że nadal jesteśmy razem a co jeszcze lepsze - ja (wróg porno!) sama proponuje facetowi obejrzenie razem erotyku - co lepsze taka opcja mi nawet za bardzo nie wadzi:)

Dzięki kochane, mam nadzieję że Wasze rady były prosto z serca i same również w swoim związku zachowujecie się tak ja doradzacie mi (i nie są to tylko puste słowa) - dodałyście mi odwagi i otworzyłyście mi oczy na moją paranoję. Na pewno nie zmienię się ot tak - ale to co udało mi się już zrobić to sama w życiu bym na to nie wpadła:)

#596 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 03 lutego 2011 - 14:59

Wyśmiewacie się

dobra..myśl sobie co chcesz. :roll:
Nikt sie nie wysmiewa. Tylko Ci mówimy że to nienormalne. :-/

CZYLI BRAK AKCEPTACJI dla jego pornograficznych upodobań.

ok, nie akceptujesz tego, masz prawo. Ale możesz tolerować. To raz. Dwa brak akceptacji nie daje Ci prawa do konrolowania go. Czy ty nie masz wstydu ? bo ja bym sie pod ziemie zapadła gdybym kontrolowała meża. Im go bardziej bedziesz kontrolować tym wyjdzie Ci to na niekorzyść

że nadal jesteśmy razem a co jeszcze lepsze - ja (wróg porno!) sama proponuje facetowi obejrzenie razem erotyku - co lepsze taka opcja mi nawet za bardzo nie wadzi:)

bo jest różnica miedzy erotykiem a porno.

Dzięki kochane, mam nadzieję że Wasze rady były prosto z serca i same również w swoim związku zachowujecie się tak ja doradzacie mi (i nie są to tylko puste słowa) - dodałyście mi odwagi i otworzyłyście mi oczy na moją paranoję. Na pewno nie zmienię się ot tak - ale to co udało mi się już zrobić to sama w życiu bym na to nie wpadła:)

no i powodzenia życze.:) Bedzie dobrze. Wiecej zaufania ...
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#597 zakochana87

zakochana87
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 03 lutego 2011 - 15:46

Nikt sie nie wysmiewa. Tylko Ci mówimy że to nienormalne. :-/


Wiem, że nienormalne, ale napisałam że wyśmiewana jest sama opcja blokady ze względów TECHNICZNYCH - rozumiem że się śmiejecie z samego faktu, ale kilkakrotnie czytałam od niektórych z Was że to dziecinne bo łatwo to zdjąć - WZGLĄD TECHNICZNY tak? <bezradny></span>

Czy ty nie masz wstydu ? bo ja bym sie pod ziemie zapadła gdybym kontrolowała meża.


Nikt nie jest doskonały, zapewne też masz jakieś słabości o których gdybym usłyszała to turlałabym się ze śmiechu. Już przyznałam się że to jest właśnie mój największy problem i zdaję sobie z tego sprawę. Tak, mam na tym punkcie obsesję!

bo jest różnica miedzy erotykiem a porno.


Mimo, że nie gustuję to jednak domyśliłam się ;-)

#598 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 03 lutego 2011 - 15:59

Tak, mam na tym punkcie obsesję!


to zamiast się obrażać to coś z tym zrób. Dziewczyny piszą co o tym myślą i dają Ci rady a ty się oburzasz. Czego się spodziewałaś pisząc na tym forum?? Że wszystkie jednogłośnie stwierdzimy "super że założyłaś blokadę, to było bardzo mądre"

le napisałam że wyśmiewana jest sama opcja blokady ze względów TECHNICZNYCH - rozumiem że się śmiejecie z samego faktu, ale kilkakrotnie czytałam od niektórych z Was że to dziecinne bo łatwo to zdjąć - WZGLĄD TECHNICZNY tak?

no bo to jest śmieszne i co się czepiasz?? Zarówno ze względów technicznych jak i ogólnie cała idea jest śmieszna.
Co to jest facet czy trzylatek sikający w majty??
Może w ogóle mu telewizor odłącz, dvd wyrzuć za okno a najlepiej wydłub oczy...

Nie obrażaj się tylko coś rób ze sobą. Piszemy opinię z obiektywnego punktu widzenia i z tego co napisałaś sama. Skoro wszystkie myślą tak a nie inaczej to znaczy chyba że to Ty masz problem a nie Twój facet??
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#599 Mikula

Mikula
  • Użytkownik
  • 220 postów

Napisano 03 lutego 2011 - 16:30

Moi kumple orzekli jednogłośnie: Czuliby się poniżeni i zdeptani, gdyby ukochana osoba ich tak potraktowała. Trzeba dać jakiś margines zaufania, a nieustanne kontrolowanie jest dla nich obrzydliwe. Nawet jeśli byliby winni i oglądali porno, to jest to nie w porządku ze strony dziewczyny. Powinnaś dać mu szansę, zamiast od razu uniemożliwiać jakikolwiek kontakt z pornografią.
"Świat należy do ludzi, którzy maja odwagę marzyć i ryzykować, aby spełnić swe marzenia. I starają się robić to najlepiej."

#600 zakochana87

zakochana87
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 03 lutego 2011 - 16:33

to zamiast się obrażać to coś z tym zrób. Dziewczyny piszą co o tym myślą i dają Ci rady a ty się oburzasz.


przepraszam Cie bardzo ale czy możesz powiedzieć kiedy się oburzyłam? bo nie bardzo kojarzę??? chyba wysuwasz zbyt pochopne wnioski. Zdanie które zacytowałaś to miało być podkreślenie tego że wiem jaka jestem niedoskonała... heloł <bezradny></span>

no bo to jest śmieszne i co się czepiasz??


Z całym szacunkiem do Ciebie maleńka... - nie rozumiem o co ci chodzi, kogo ja się czepiam? Czy Ty zdajesz sobie sprawę co piszesz? Mam wrażenie że w tym momencie przeczytałaś kilka ostatnich postów i najeżdżasz bez przyczyny... skąd te słowa "co się czepiasz?" - trochę kultury... To, że napisałam że każdy ma słabości to jest czepianie się? Przeginasz trochę... :lol: :lol: :lol:

Wyluzuj maleńka...

[ Dodano: 2011-02-03, 16:34 ]

Powinnaś dać mu szansę, zamiast od razu uniemożliwiać jakikolwiek kontakt z pornografią.

- no przecież dałam szansę tak??? <bezradny></span>





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych