- tyle tylko, że widok faceta ogranicza się z reguły do jego przyrodzenia, a kobieta prezentuje wszystkie swoje wdzięki...I wcale nie miałam emocjonalnego stosunku do faceta, który w nim występował.
Filmy porno w Waszym związku
#561
Napisano 02 lutego 2011 - 17:09
#562
Napisano 02 lutego 2011 - 17:10
Co powiecie na filmy w których około 60letnia staruszka jęczy i wydziera się na całe gardło w "relacjach" z bandą młodocianych chłystków? .
Czytałam gdzieś w jakiś tekście naukowym (studiuję socjologię), że pociągają nas fantazje, których nigdy nie zrealizowalibyśmy w realnym życiu. Stąd chore i perwersyjne sny z młodszymi braćmi lub siostyrami/obleśnymi sąsiadami w roli głównej i...oglądanie porno.
[ Dodano: 2011-02-02, 17:11 ]
- tyle tylko, że widok faceta ogranicza się z reguły do jego przyrodzenia, a kobieta prezentuje wszystkie swoje wdzięki...I wcale nie miałam emocjonalnego stosunku do faceta, który w nim występował.
Akurat w tych filmach facet był widoczny całutki, od czubka głowy az po koniuszki palców od nóg.
Ciągle generalizujesz....
#563
Napisano 02 lutego 2011 - 17:12
Być może, mam nadzieję że to tylko FANTAZJE bo inaczej wychodzi na to, że dzielę łóżko z potworem:(Czytałam gdzieś w jakiś tekście naukowym (studiuję socjologię), że pociągają nas fantazje, których nigdy nie zrealizowalibyśmy w realnym życiu. Stąd chore i perwersyjne sny z młodszymi braćmi lub siostyrami/obleśnymi sąsiadami w roli głównej i...oglądanie porno.
#564
Napisano 02 lutego 2011 - 17:13
to wkoncu staruszka czy laski ?? bo jesli staruszka z młodym to fakt..mnie by to jednak ... zastawiało. Ale czy ty teraz przypadkiem nie podajesz różne dziwne przykłady aby tylko wyszło że ty masz racje i że to jednak jest nienormalne on robi ??których około 60letnia staruszka jęczy i wydziera się na całe gardło w "relacjach" z bandą młodocianych chłystków? Sorry, ale ja nie mogę się przełamać
#565
Napisano 02 lutego 2011 - 17:14
Nie umiem traktować go jako mojego kochanego misiaczka, gdy wiem co ogląda i co preferuje
agnieszka321, no to chyba sama sobie odpowiedziałaś- zobacz czy jego nie podnieca sam ten widok- no przecież o nic innego nie chodzi... Ty nie oglądaj jesli to Cie razi, ale jemu nie zabraniaj, bo spirala się nakręca- zakazany owoc smakuje najlepiej
tyle tylko, że widok faceta ogranicza się z reguły do jego przyrodzenia, a kobieta prezentuje wszystkie swoje wdzięki...
A to przepraszam tylko widok męskiego przyrodzenia Cie podnieca? agnieszka321, idąc tym tropem, to kobiety tylko piersi mają
#566
Napisano 02 lutego 2011 - 17:14
to wkoncu staruszka czy laski ?? bo jesli staruszka z młodym to fakt..mnie by to jednak ... zastawiało. Ale czy ty teraz przypadkiem nie podajesz różne dziwne przykłady aby tylko wyszło że ty masz racje i że to jednak jest nienormalne on robi ??
Nie miałam na myśli że preferuje tylko taki rodzaj filmów - nie, nie. Ale z tego co wiem pośród tych "normalnych" lub "średnio normalnych" był oglądany również taki "erotyk..."
#567
Napisano 02 lutego 2011 - 17:15
Być może, mam nadzieję że to tylko FANTAZJE bo inaczej wychodzi na to, że dzielę łóżko z potworem:(Czytałam gdzieś w jakiś tekście naukowym (studiuję socjologię), że pociągają nas fantazje, których nigdy nie zrealizowalibyśmy w realnym życiu. Stąd chore i perwersyjne sny z młodszymi braćmi lub siostyrami/obleśnymi sąsiadami w roli głównej i...oglądanie porno.
Żaden potwór, tylko młody, ciekawy mężczyzna, który chce zobaczyć, jak wygląda "zakazany owoc". To tyle...
#568
Napisano 02 lutego 2011 - 17:15
pogubiłam sie...Mikula napisał/a:
I wcale nie miałam emocjonalnego stosunku do faceta, który w nim występował.
- tyle tylko, że widok faceta ogranicza się z reguły do jego przyrodzenia, a kobieta prezentuje wszystkie swoje wdzięki
ale je chodzi o to że kobieta ma jeszcze cycAkurat w tych filmach facet był widoczny całutki, od czubka głowy az po koniuszki palców od nóg.
#569
Napisano 02 lutego 2011 - 17:17
- szydzisz ze mnie...ale je chodzi o to że kobieta ma jeszcze cyc
#570
Napisano 02 lutego 2011 - 17:21
#571
Napisano 02 lutego 2011 - 17:23
rany boskie jakas ty przewrazliwona. Co jest złego w słowie cyc ? piszesz że tam widać cała kobiete... i ? co jest złego, brzydkiego w kobiecie ?Sajuri napisał/a:
ale je chodzi o to że kobieta ma jeszcze cyc
- szydzisz ze mnie
z tego co wiesz czy jestes pewnaAle z tego co wiem pośród tych "normalnych" lub "średnio normalnych" był oglądany również taki "erotyk..."
Powiem Ci że o ile staram sie zrozumiec te TWoje obawy o tyle nie rozumiem jak mogłas mu blokowac kompa...
#572
Napisano 02 lutego 2011 - 17:23
#573
Napisano 02 lutego 2011 - 17:29
agnieszka321, nikt z Ciebie nie szydzi... sama z siebie robisz jakąś panikare itp
Dokładnie. Twierdzisz, że były tylko dwie kłótnie o to...Czyli o co tyle krzyku???
Zrozumiałybyśmy może łatwiej (choć nie chcę tu się wypowiadac za kogoś), gdyby te kłótnie były bardzo częste, problem pojawiałby się co chwile itd.
#574
Napisano 02 lutego 2011 - 17:51
moze byly tylko dwie, ale byly tez jakies przytyki , ktor nie byly klotnia. albo byłą jedna burza , obiecal ,z e bedzie ok, a teraz po jakims czasie byla druga , jak sie okazało , ze nadal to oglada .Dokładnie. Twierdzisz, że były tylko dwie kłótnie o to...
a gdzie sie dowiedziałś ile razy dziennie to oglada
co do przegladania takich stronek na twoim kompie , to mnie tez by sie to nie podobalo , a na dodatek takie stronki miewaja duzo wirusów
troche jak uzalezniony sie zachowuje , ma okazje posiedziec na kompie to od razu oglada strony na jeden temat
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#575
Napisano 02 lutego 2011 - 18:02
Nic i nigdy nie osiągniesz krzykiem i wyzwiskami. Mówienie, że w takim filmie występują, jak to sama napisałaś "brudne k**wy" całkowicie zamknęło Ci drogę do oglądania filmów z facetem. Czemu? Bo pokazałaś mu się jako histeryczka, która żyje wg zasady "masturbacja uszkadza wzrok" szerzonej dawniej przez pewne środowiska. To oczywiście przenośnia. Dlaczego histeryczką? Bo faceci najczęściej w ten sposób odbierają wszelakie fochy, pretensje i podobne zachowania.
Co do drugiej sprawy... kompromis wymaga, aby obie strony coś od siebie dały. Czyli... tłumaczysz mu, że nie będziesz mu niczego zakazywać, bo rozumiesz, że on ma swoje potrzeby, ale prosisz, żeby wziął pod uwagę twoje uczucia, bo doskonale wie, że to, że takie filmy ogląda rani Cię...lub cokolwiek innego podobnego, ważne, żeby za każdym wymogiem z Twojej strony szło jakieś ustępstwo. Za jakiś czas nauczysz się pewnych sztuczek, które pomagają taki "kompromis" ustawić w taki sposób, żeby był tylko pozorny, żeby Twój facet był zadowolony z tego, że rezygnuje z tego, czego od niego wymagasz, a ty jednocześnie nie będziesz musiała rezygnować ze swoich przekonań. Ale "osiągnięcie" czegoś podobnego przede wszystkim wymaga zaufania u obojga partnerów. Ty pokazałaś, że mu nie ufasz. Po co sprawdzałaś tą historię? Po co kazałaś mu (tak zrozumiałam, jeżeli źle, to mnie popraw) zakładać blokadę? Wydaje mi się, że dużo pracy nad sobą Cię czeka, zanim partnerowi na prawdę zaufasz.
No i na koniec powtórzę to, co pisały dziewczyny już niejednokrotnie. Faceci mają swoje potrzeby. Jako, że jesteś kobietą, masz je zupełnie inne. Ty nie zrozumiesz, jak to jest mieć potrzebę oglądania filmów porno, dopóki sama jej nie poczujesz, tak samo jak ja nie zrozumiem twojej potrzeby zakazywania facetowi ich oglądania, dopóki ja jej nie poczuję. Można to porównać do głupiego chodzenia po sklepach... Większość facetów nie ma potrzeby plątania się godzinami po centrach handlowych i nie rozumieją, że niektóre kobiety tego potrzebują.
Do faceta najszybciej dostaniesz się przez jego logikę. Jeżeli na prawdę chcesz ograniczyć te jego filmy (choć naprawdę nie ma w nich nic złego, a na pewno nie tak szatańskiego, jak Ci się wydaje
Wyeliminuj ze swojego słownika wszelkie epitety i wyzwiska, a o wiele szybciej będziesz osiągała swoje cele. spokojem, opanowaniem i kulturą najwięcej się zyskuje. Takie skakanie i miotanie się nigdy nikomu na dłuższą metę nic dobrego nie przyniosło.
A może po prostu powiedz facetowi, że nie życzysz sobie wiedzieć czy, kiedy i ile filmów ogląda... według zasady" czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal"... po jakimś czasie przestałabyś sobie zawracać tym głowę
Dużo tego a i tak nie napisałam wszystkiego co chciałam. Trochę chaosu mi sie zakradło, ale mam nadzieję, że rozumiesz, co Ci chciałam przekazać
i na koniec... szkoda nerwów na te filmy... zobaczysz, że z czasem przyjdą problemy o wiele poważniejsze, z którymi o wiele ciężej będzie się zmagać... na prawdę szkoda nerwów...
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#576
Napisano 02 lutego 2011 - 18:36
takie krótkie podsumowanie
Aga ..przemysl wszystko co Ci dziewczyny napisały i zastanów sie czy aby zwyczajnie... nie panikujesz.
#577
Napisano 02 lutego 2011 - 18:39
kłótnie były dwie, ale nie znaczy że we mnie to nie siedzi - we mnie jest to głęboko i często o tym myślę, ale jemu okazałam to w dosadny sposób tylko dwa razy czyli można powiedzieć że dwa razy w ciągu naszego bycia razem doszło do poważnych awantur z tego powodu... za pierwszym razem była obietnica, którą za drugim podeptał...Zrozumiałybyśmy może łatwiej (choć nie chcę tu się wypowiadac za kogoś), gdyby te kłótnie były bardzo częste, problem pojawiałby się co chwile itd.
moze byly tylko dwie, ale byly tez jakies przytyki , ktor nie byly klotnia. albo byłą jedna burza , obiecal ,z e bedzie ok, a teraz po jakims czasie byla druga , jak sie okazało , ze nadal to oglada .
dokładnie o to mi właśnie chodzi... - on też uważa że to złe, a mimo to łamie dane słowo
zobaczyłam historię z jednego dnia, była IMPONUJĄCA - gdy chciałam obejrzeć dalej, powiedział bym tego nie robiła gdyż będzie jeszcze gorzej...a gdzie sie dowiedziałś ile razy dziennie to oglada
- on moich uczuć pod uwagę nie bierze - gdy wydało się że złamał obietnicę kazał mi "dać mu spokój i że mogę sobie z tym zrobić co zechcę!"Czyli... tłumaczysz mu, że nie będziesz mu niczego zakazywać, bo rozumiesz, że on ma swoje potrzeby, ale prosisz, żeby wziął pod uwagę twoje uczucia, bo doskonale wie, że to, że takie filmy ogląda rani Cię...lub cokolwiek innego podobnego, ważne, żeby za każdym wymogiem z Twojej strony szło jakieś ustępstwo.
#578
Napisano 02 lutego 2011 - 19:59
a teraz spróbuj sobie odpowiedzieć, czemu tak zareagował..."dać mu spokój i że mogę sobie z tym zrobić co zechcę!"
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#579
Napisano 02 lutego 2011 - 20:13
#580
Napisano 02 lutego 2011 - 20:27
nie mogę poradzić nic na to, że odbieram to jako zdradę psychiczną... - bo nie ma wątpliwości, że coś takiego istnieje...
Pojęcie zdrady psychicznej jest...śliskie. Co innego oglądać porno, a co innego iść do burdelu i płacić panienkom za spełnianie fantazji...
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Co najlepsze na odporność dla dziecka |
|
|
|
kwasy omega na odporność |
|
|
|
wzmacniamy odporność |
|
|
|
Co na odporność u dzieci? |
|
|
|
Alkohol w związku |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych













