Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Nasz zawód


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
198 odpowiedzi w tym temacie

#161 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 24 października 2013 - 20:08

@BrązoweOczy   no to masz fach w rece ,nie powinnas wiec patrzec na siebie krytycznie 

teraz duzo osob widze dorabia w fotografii

 

ksiegowosc ojc,chyba raczej nie dla mnie


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#162 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 24 października 2013 - 20:22

teraz duzo osob widze dorabia w fotografii

Za dużo niestety...

 

Ja czasem dorabiam w biurze rachunkowym, ale robię proste rzeczy. I to co robię jest tak nudne, że nie wiem czy umiałabym robić coś w tym stylu całymi dniami. Ale ważne jak ma się zawód. Czasem w najmniej oczekiwanym momencie się przydaje.

 

Ja żałuję swojego wyboru, a teraz już jestem zbyt leniwa by coś zacząć.


Każdy z nas urodził się ateistą


#163 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 24 października 2013 - 20:33

@Riia ja tez zaluje swojego . Wolalabym zupelnie inny kierunek studiow ;)

 

 


Za dużo niestety...
niektorzy robia tak banalne bledy ze az strach.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#164 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 24 października 2013 - 20:41

@palomka Ty pamiętaj, że wcale w zawodzie nie musisz pracować- skończyłam ten sam kierunek a mój zawód, delikatnie mówiąc jest zupełnie niezwiązany- no ale to konsekwencja pewnych zdarzeń i decyzji, których nie żałuję ;-)



#165 BrązoweOczy

BrązoweOczy
  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 24 października 2013 - 20:51


Za dużo niestety...

Dokładnie...

Dlatego teraz... raczej bardziej pasja :)

 


Ja czasem dorabiam w biurze rachunkowym, ale robię proste rzeczy. I to co robię jest tak nudne, że nie wiem czy umiałabym robić coś w tym stylu całymi dniami.

 

A co robisz?  

Ja na księgach handlowych byłam. Moja ostatnia praca polegała w sumie na wszystkim....  :roll: Zakupy, sprzedaż, zapasy, deklaracje... pracowałam za dobre 3 osoby... aż w końcu człowiek miał dość. Najgorsi byli ludzie i atmosfera.

Dzięki tej sytuacji w mojej ostatniej pracy... mam wstręt do pracy. Nie mam ochoty pracować. :roll:



#166 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 24 października 2013 - 20:59

Dokładnie...

Dlatego teraz... raczej bardziej pasja :-)

Ja niby z tego żyję. Kiedyś jak to była moja pasja marzyłam by z tego żyć. Teraz żyję i nie pamiętam kiedy ostatni raz zrobiłam coś co w niej kochałam. :(

 

 

A co robisz? 

Dostaję wszystkie rachunki firmy i dwa wydruki z numerami. Z jednego spisuję numery na czerwono, a z drugiego na zielono. Potem układam je według czerwonych do segregatora.I wyszukuję czy numery się zgadzają i nie ma w nich błędu.  Dobre jest to, ze mogę to robić oglądając tv i nawet dobrze płatne :)


Każdy z nas urodził się ateistą


#167 BrązoweOczy

BrązoweOczy
  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 24 października 2013 - 21:04


Ja niby z tego żyję. Kiedyś jak to była moja pasja marzyłam by z tego żyć. Teraz żyję i nie pamiętam kiedy ostatni raz zrobiłam coś co w niej kochałam.

 

Dokładnie, miałam to samo. Jak zarabiałam z fotografii pieniądze... gdzieś zabiłam siebie w tym.  Nie czułam nic, jedynie poza wstrętem. 

Dlatego na razie powiedziałam sobie dość. 

Riaa, mam nadzieję, że wytrwasz w trudnych chwilach. <przytul>

 


Dostaję wszystkie rachunki firmy i dwa wydruki z numerami. Z jednego spisuję numery na czerwono, a z drugiego na zielono. Potem układam je według czerwonych do segregatora.I wyszukuję czy numery się zgadzają i nie ma w nich błędu.  Dobre jest to, ze mogę to robić oglądając tv i nawet dobrze płatne

 

A to jest spokój, chciałabym tak  :-)



#168 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 25 października 2013 - 07:19

@Marzycielka24 z tego sobie akurat zdaję sprawę. Dużo znam osob które są po wczesnoszkolnej i pracują w zupełnie innym zawodzie. Więc taką opcję oczywiście tez biorę pod uwagę ;)


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#169 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 25 października 2013 - 07:47

Ja skonczylam  administracje a w sumie moje 4 prace nie byly zwiazane praktycznie wogole z moim zawodem, raczej z dziecmi  :-P

 

 


Dokładnie, miałam to samo. Jak zarabiałam z fotografii pieniądze... gdzieś zabiłam siebie w tym.  Nie czułam nic, jedynie poza wstrętem. 
Dlatego na razie powiedziałam sobie dość. 
moze zalezy jakie sie te zdjecia robi ? bo jesli kocha sie portrety i sie je robi, zarabia na tym to nie uwierze ze to moze obrzydnac

Przynajmniej po tym osobach co znam . A fotografow znam bardzo duzo akurat ;) i tych z wyuczonym zawodem i tych co uczyli sie sami 

 

Znam osobe co robi krajobrazy - to jej pasja i jest przeszczeliwa ze ma jeszcze z tego kasa


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#170 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 25 października 2013 - 07:51

moze zalezy jakie sie te zdjecia robi ? bo jesli kocha sie portrety i sie je robi, zarabia na tym to nie uwierze ze to moze obrzydnac

Tu masz rację. Ja tak naprawdę lubię swoją pracę i bym jej nie zamieniła na inną. Zawsze najbardziej lubiłam robić portrety i łazić po mieście i pstrykać dziwne rzeczy. Odkąd całymi dnia albo robię zdjęcia lub potem je obrabiam (koncerty, mecze, konferencje itp) to ostatnią rzeczą o jakiej myślę w wolnej chwili jest to aby wziąć aparat i robić zdjęcie. Czasem ktoś mnie prosi abym mu zrobiła portrety to mam wrażenie że mnie to zabija :) Mam jednak nadzieję, że poczuję znów tą chcę i zamknę się w łazience na całą noc by wywoływać.

 

@BrązoweOczy

No ta moja praca w biurze jest lekka tylko monotonna :) Ale mi to przywożą więc nawet nie muszę z domu wychodzić. A pieniądze zawsze na przyjemności są.


Każdy z nas urodził się ateistą


#171 BrązoweOczy

BrązoweOczy
  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 25 października 2013 - 10:26


bo jesli kocha sie portrety i sie je robi, zarabia na tym to nie uwierze ze to moze obrzydnac

 

Oj, uwierz, ze i portrety mogą obrzydnąć  :-)  Wtedy miałam solidny kryzys i nawet to mnie nie rajcowało.

 

 

 


Mam jednak nadzieję, że poczuję znów tą chcę i zamknę się w łazience na całą noc by wywoływać

 

Super  :-)  mnie chemia nigdy nie przekonywała. Szkoda  :cry:

 


No ta moja praca w biurze jest lekka tylko monotonna Ale mi to przywożą więc nawet nie muszę z domu wychodzić. A pieniądze zawsze na przyjemności są.

 

Szczęściara. 

Ja prowadzę dodatkowo księgowość znajomych.. właśnie siedzę nad deklaracją. 

U Ciebie jest biuro rachunkowe? 


Użytkownik BrązoweOczy edytował ten post 25 października 2013 - 10:27


#172 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 25 października 2013 - 10:56

@Riia@BrązoweOczy  tu moze sie przeniesmy z fotografia?

 

 

http://babskiswiat.n...ografia/page-50

 

 

@BrązoweOczy fakturki umiesz robic ?


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#173 BrązoweOczy

BrązoweOczy
  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 25 października 2013 - 13:03


@BrązoweOczy fakturki umiesz robic ?

 

Jasne, wystawianie faktur to pikuś.  Najciekawsze w tym jest WNT i WDT :D 



#174 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 25 października 2013 - 13:09

Wyuczony zawód to technik farmaceutyczny.

Nie pracuję na razie nigdzie. 


nixqp2.png


#175 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 25 października 2013 - 13:40


U Ciebie jest biuro rachunkowe? 

Nie. Zaczęłam tak dorabiać jak byłam na studiach, a biur mieściło się w tym samym bloku tylko piętro wyżej. A teraz mieszkam na drugim końcu miasta, więc właściciel mi podrzucam samochodem :)


Każdy z nas urodził się ateistą


#176 babeczka

babeczka
  • Użytkownik
  • 210 postów

Napisano 16 listopada 2013 - 16:59

Cześć , a co byście powiedzieli, gdyby tak ktoś z Was zobaczył kobietę obsługującą maszynę Hammera? To są maszyny dla hobbistów, austriackie,bezpieczne,wielofunkcyjne i dlatego wspomniałam o pracy na nich - kobietBo skoro są kobiety kominiarzami, to czemu nie stolarzami? Przecież meble się kupuje, dlaczego nie można zrobić tego u dobrego stolarza? Bo jakie bywają meble w sklepach meblowych? - sama się przekonałam kupując w IKEA. Dlatego o tym wspomniałam,ponieważ jak jest na rynku pracy - wiemy,z tego też powodu sąsiadka postanowiła pracować razem ze swoim mężem w jego w-cie i obecnie całkiem nieźle jej to idzie. Co Wy na to?

#177 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 16 listopada 2013 - 17:44

Mój pierwszy wyuczy zawód to położna :-)

Drugi informatyk :-)

A teraz jestem na 2 roku pedagogiki :-)

A obecnie pracuje w biurze ubezpieczeń, wcześniej pracowałam w szpitalu i poradni ginekologiczno-położniczej :-)


Użytkownik Lady Di edytował ten post 16 listopada 2013 - 17:45


#178 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 16 listopada 2013 - 18:45

@Lady Di zaszalas :)

A ktory Cie najbardziej pociaga ?jak Ci sie pracowalo jako polozna ?

a  teraz pracujesz w ubezpieczeniach - ale przeskok :) fajie, tyle kierunkow 

Wszystko studia ? czy studium ?


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#179 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 16 listopada 2013 - 20:19


jak Ci sie pracowalo jako polozna
tez jestem ciakawa ;-) kobiety w ciazy ponad pól roku regularnie przychodza i pewnie z czasem czlowiek  sie przyzywyczaja ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#180 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 16 listopada 2013 - 20:45

Ja mam tak:

Technik Technolog żywienia 

Politolog  -specjalność samorząd i polityka lokalna

 

Staże miałam w Urzędzie Stanu Cywilnego a pracowałam w sklepie zoologicznym i księgarni :) Nic nie powiązane ale w sumie wszystkim się interesowałam. 







Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych