Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Nasz zawód


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
198 odpowiedzi w tym temacie

#101 Anais

Anais
  • Użytkownik
  • 98 postów

Napisano 26 września 2008 - 19:31

a ja od poniedziałku będę pracować w dziale obsługi klienta w polsacie
...professions of love...

#102 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 29 września 2008 - 11:51

ja z zawodu jestem pracownikiem socjalnym,ale pracuje jako sekretarka w jednej pracy,a w drugiej jestem recepcjonistka :lol:
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#103 kasia1111

kasia1111
  • Użytkownik
  • 43 postów

Napisano 25 listopada 2008 - 11:27

Witam. jak to jest z waszą pracą ?? Często zmieniacie otoczenie czy udało się wam znaleśc tą wymarzoną ?? jaki jest szef i jakie macie na niego sposoby ??

#104 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 25 listopada 2008 - 11:55

Ja puki co cały czas pracuję w jednym miejscu,w hotelu jako recepcjonistka,właśnie byłam odebrac umowę o przedłużenie pracy. Ale nie powiem,żeby to była moja wymarzona praca,przy najbliższej sposobności chciała bym ją zmienić :-/ Szef niby ok,ale ma swoje "erotyczne"poczucie humoru które czasami mnie irytuje :-/ ale ogólnie nie narzekam...tak bardzo...,chociaż pensja mogła by być konkretniejsza :-D
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#105 Asiiia

Asiiia
  • Użytkownik
  • 321 postów

Napisano 25 listopada 2008 - 14:54

ja swojej pracy nieznosze! jak sobie pomysle o tym to wszytskiego mi sie odechciewa. ale z 2 strony gdzie znajdę pracę gdzie powiem ze chce ten dzien wolny to dostaje ten dzien wolny. a z 2 strony mam chodzic od sklepu do sklepu i pytac sie "przyjmie mnie pani/pan do pracy?" chce zmienić tę pracę od września tss tzn od sierpnia gdzies ale jakos boje sie ze nie znajdę innej ;/

#106 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 25 listopada 2008 - 14:59

ja moją pracę lubię, ogólnie lubię handel..
teraźniejsze miejsce pracy rownież mi odpowiada mimo tego iż mam baaaardzo dużo na głowie, więcej niż można byłoby się spodziewać po prowadzeniu małego sklepiku ;-)
Natomiast nienawidzę kierowniczki, i szefa nienawidzę mimo tego że go lubię :P Bo nic tej swojej dziuni nie powie...


;-)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#107 lowca_motyli

lowca_motyli
  • Użytkownik
  • 360 postów

Napisano 25 listopada 2008 - 15:15

Ja mam dla wielu wymarzoną pracę : siedze przed kompem przez 8 godzin, mam kawę, herbatę, mogę mieć 10 przerw na jedzenie, mój przełożony jest 300 km stąd, mogę przyjść do pracy zarówno o 7 jak i o 11 i wcale nie muszę być specjalnie trzeźwy...ale powiem Wam że zaczyna mnie to nudzić. Strasznie nudzić!! Chciałbym robić na codzień coś bardziej ekscytującego, mieć więcej kontaktu z żywymi ludźmi, ale jednocześnie wiem, że będzie mi bardzo ciężko znaleźć taką kasę...Więc narazie zostaje ale nie jestem tym zachwycony
"Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy." Andrzej Klawitter

#108 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 25 listopada 2008 - 16:21

ja mam mojąwymarzoną pracę :mrgreen: męczącą, ale wymarzoną ... jeżdże jako pilotka, mam kontakt z ludźmi, zwiedzam mnóstwo ciekawych miejsc, poznaję genialnych ludzi w różnym wieku ;-) ...

szef ??? porażka na całej linii :roll: nie trawie go, nie znoszę szczerze i z całego serca, ale jak to mawia moja mama szanuj szefa swego możesz mieć gorszego :-> wieć toleruje jego głupie docinki, teksty, zachowania. zresztą nie bardzo mam wybór :roll: z drugiej strony jak ja nawaliłam w pracy ... zrozumiał, nie powiem że obeszło sie bez konsekwencji - ale prace ciągle mam :mrgreen: czyli przejawia ludzkie odruchy <umieraam></span>

zamienić na inną ? NIEEE... tu mi dobrze ... fajni współpracownicy, fajny "klimat", szefa da sie przeżyć :mrgreen: póki co ta praca pasuje mi idealnie

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#109 maartekkk

maartekkk
  • Użytkownik
  • 3 309 postów

Napisano 25 listopada 2008 - 21:20

lowca_motyli, jakies biurkowe sprawy, informatyczne, cos tedy? Pochwal sie no, gdzie taka fajna prace znalezc:P
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#110 lowca_motyli

lowca_motyli
  • Użytkownik
  • 360 postów

Napisano 26 listopada 2008 - 09:25

maartekkk, już gdzieś to pisałem pracuję w dużej firmie zajmującej się maszynami budowlanymi(nazwy nie wymienię :-P w razie czegoś), zajmuję się fakturowaniem przeglądów i napraw, ale robiąc to w moim tempie wystarczy 2 godziny dziennie popracować i jestem ze wszystkim na bieżąco...tak że mam czas nawet na czytanie tych głupot co Wy tu piszecie :mrgreen:
"Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy." Andrzej Klawitter

#111 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 26 listopada 2008 - 10:38

Ja na początku lubiłam swoją pracę, ale odkąd "aptekarz" :P zaczął wymyślać te swoje głupoty, idotyzmy wyszło na jaw że nie ma pojęcia o tym jak wyglądają sklepy i praca w sklepach zaczęłam intensywne poszukiwanie nowej... póki co idzie mi średnio... :-/
mam w miarę fajną kierowniczkę chodziać ona lubi robić taką chronologię ludzi... i Ci co są najniżej mają najgorzej zawsze...
a dyrektor tylko przeprasza... juz mnie to zaczyna irytować. jest strasznie fajnym do rany przyłóż facetem... ale jak przyjdzie jakiś klient który wyciągnie jakieś z d*** pretensje to zamiast go uświadomić to go przeprasza... i potem ten klient wraca i znów ma z d*** pretensje i dyrektor go przeprasza i kupona rabatowy daje... dla mnie bez sensu...
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#112 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 26 listopada 2008 - 11:03

ja mam podobną pracę jak lowca_motyli, siedzę 8 h przed kompem:)moim szefem jest mój dobry kumpel:)
Pracuję w firmie, któa się zajmuje handlem i montarzem okien, szaf wnękowych i rolet. Moim zadaniem jest przyjmowanie zamówien od klientów, i szeroko pojęte "sekretarstwo" ;-)

Większość czasu siedzę przed kompkiem pracę mgr tutaj napisała bo mam wolnego czasu na prawdę dużo. Praca jest fajna, ale to nie jest szczyt moich marzeń, po proastu jak skończę studia to zaczę rozglądać się za czymś bliższym mojemu zawodu. ;-)

[ Dodano: 2008-11-27, 15:53 ]

maartekkk, już gdzieś to pisałem pracuję w dużej firmie zajmującej się maszynami budowlanymi(nazwy nie wymienię :-P



Juz wymieniłeś dwa miesiące temu- Caterpillar ;>, no chyba że zmieniłeś

<ookk>


#113 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 01 grudnia 2008 - 18:13

Ja puki co cały czas pracuję w jednym miejscu,w hotelu jako recepcjonistk


ja również jestem recepcjonistką w hotelu :) 12 godzin siedzę na d...e przed komputerem i sie nudzę, ale nie narzekam bo praca jest luźna. jestem z niej zadowolona

#114 star_princess

star_princess
  • Użytkownik
  • 287 postów

Napisano 02 grudnia 2008 - 00:04

ja z zawodu jestem nauczycielką j. angielskiego :P po rocznym przesiedzeniu w podstawowce zrezygnowałam :P
na czas konczenia studiow bawię się w dekorowanie :)
"życie po to jest żeby z niego korzystać..."

#115 kaskuskaa

kaskuskaa
  • Użytkownik
  • 256 postów

Napisano 05 grudnia 2008 - 22:39

Ja jestem kosmetyczka, gdy zaczynalam ta szkole mamusia dobrze mowila, dziecko prosze cie idz na cos luzniejszego bo w przyszlosci bedziesz slono zalowac.... i jak juz troszke popracowalam zauwazylam ze z niektorymi argumentami mama miala racje... ze np praca swiatek, piatek i sobota (w moim przypadku rowniez niedziela) po 10 godzin dziennie i do tego praca w uslugach z ludzmi jest niesamowicie wyczerpujaca psychicznie:(. Zwracajac uwage na to ze zawodu uczylam sie w Polsce i to tam podjelam swoja pierwsza prace w gabinecie musze stwierdzic ze w naszym kraju nie nie zle, wrecz przeciwnie! Bylam podekscytowana, niestety jak juz wspomnialam wyzej, rece mi opadly jak zobaczylam gabinety kosmetyczne od srodka w Londynie, brud, syf i ubostwo!!!! Sklamalabym gdybym powiedziala ze w kazdym gabinecie tak bylo, no trafil sie jeden naprawde czysty gdzie i ja bym sie poddala jakiemukolwiek zabiegowi:), ale jesli chodzi o reszte w ktorych pracowalam to bylo zle i jeszcze gorzej, nawet nie probujcie sobie tego wyobrazic. W Polsce od razu taki gabinet bylby zamkniety! A klientki Angielki lub murzynki..... powiem tyle Polki to naczystrze kobiety pod sloncem, a reszte same wywnioskujcie:)Ale i tak kocham ten zawod!! Latwo nie jest ale kto powiedzial ze tak bedzie? To moja pasja!!!

[ Dodano: 2008-12-05, 21:44 ]
Aha bo napisalam ze tak brudno i niesterylnie to morzecie sobie odebrac to w ten sposob ze i ja tak funkcjonowalam, ale wlasnie jak chcialam wprowadzic jakies swoje zmiany dotyczace sterylnosci i czystosci to nagle kazdy byl zdziwiony ze to na to nie ma czasu! i ze tak jak jest, jest ok.

[ Dodano: 2008-12-05, 21:46 ]
jeszcze jedno bo mnie to razi :oops: powinno tam byc MOZECIE sorki za niestosowny blad ortograficzny :oops: :oops: :oops:
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#116 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 07 grudnia 2008 - 14:21

organizator przyjeć i usług gastronomicznych ale pracuję obecnie w hotelarstwie.
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#117 kayen

kayen
  • Użytkownik
  • 870 postów

Napisano 20 stycznia 2009 - 11:18

To ja się pochwalę, a co!

Dostałam awans i od czwartku jestem doradcą mody :-D Wczoraj przeszłam ostatni etap rozmów i takich jakby praktyk. Wieczorem zadzwoniła do mnie moja kierowniczka z gratulacjami i powiedziała że mam się szykować na czw.

Strasznie się cieszę, tym bardziej że to ona mnie namówiła żebym spróbowała, no i się udało <jupi></span>
Jeśli jest ci dobrze, dwa razy lepiej jest mi!

#118 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 20 stycznia 2009 - 11:19

kayen, ciekawie brzmi, a na czym dokładnie polega?
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#119 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 20 stycznia 2009 - 11:30

kayen, napisz cos wiecej,na czym bedzie polegala twoja praca?ciekawie brzmi i mysle,ze mniej wiecej wiem o co chodzi ale moze sie myle
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#120 kayen

kayen
  • Użytkownik
  • 870 postów

Napisano 20 stycznia 2009 - 11:31

Co dokładnie to pewnie wyjdzie w praniu :-> ale przede wszystkim kontakt z klientkami, pomysł na ogólny wygląd sklepu, gdzie i jak łączyć towar żeby wszystko wyglądało bosko i zachęcająco do tego stopnia by babiszony nie odeszły od kasy bez tego :-P a tak to jeszcze wybieranie zestawów na manekiny i popiersia które stoją na wystawie i w sklepie.

Chyba tyle ;-)

aaaha. i jeszcze ja sma muszę swoim wyglądem i ubraniem olśniewać klientki :-P
Ale o to się nie martwię <ojejkuu></span>





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych