Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Ciało po ciąży


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
154 odpowiedzi w tym temacie

#41 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 05 września 2013 - 18:58

Jeśli Twój mąż Cię kocha, to będzie kochał Cię nadal po ciąży. Zarówno z rozstępami czy bez


no jasne...
Ale tu chodzi o własne poczucie tego ,ze wiem ze się podobam.
Po prostu ja wiem co jest najwazniejsze, ale to nie wyklucza tego ,ze chce tez dobrze wyglądać i czuc sie ok z sama soba.

magdaaa jesli chodzi o depilacje to juz nie jest tak czesto tak kiedys.
Nie mamy wanny tylko prysznic , wiec ciezko mi sie juz schylac. Ale jeszcze jakos tak byle jak te łydki przejade maszynka. co do okolic intymnych to juz nic tam nie widze wiec czasem tam tylko tak na czuja...

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#42 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 05 września 2013 - 19:01

Ja odebrałam tę rozmowę tak, jak odebrałam. Może zamiarem niektórych nie było sugerowanie tego, a może ktoś miał na myśli. Spokojnie. ;-)

Ja na chwilę obecną najbardziej bym się bała o piersi, bo po prostu lubię je w obecnej formie. Nawet nie tyle o wielkość, co o kształt. I nie będę ukrywała, że podczas rozmów, w których "planujemy" dziecko, często przychodzą mi na myśl. I jest jakieś tam ukłucie żalu, że będą inne, brzydsze. Nie jest to na tyle silne uczucie, żebym z tego powodu miała odsuwać od siebie ciążę, czy karmienie piersią, ale i tak jest dość silne. Zastanawiam się, jak to będzie, kiedy moje koleżanki będą cały czas dziewczęce i "sprężyste", a ja nie do końca.
I dlatego zdziwiły mnie Wasze wypowiedzi. Do tej pory uważałam swoje rozterki za całkowicie naturalne, a tu się dowiaduję, że jak kobieta takie ma, to nie powinna być matką. Oczywiście każdy ma prawo mieć swój punkt widzenia, ale takie zdanie odebrałam jako krytykę. Być może niesłusznie. :-)

Jeśli chodzi o rozstępy, to też tylko na biuście mnie przerażają. Z resztą na pewno bym nie panikowała. :mrgreen:

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#43 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 05 września 2013 - 19:14

a tu się dowiaduję, że jak kobieta takie ma, to nie powinna być matką.

tylko ze Violi bo chyba ona o tym pisala chodzilo chyba o to ze sa kobiety co boja sie byc w ciazy,( bo dla nich ciaza = utrata jedrnego ciala, problemy z cialem, otylosc itp) na pierwszym miejscu stawiaja siebie, swoj wyglad, a nie to ze chca byc mama. A ty masz zwyczajne mysli jak twoje piersi beda wygladac i jak na moj gust nie ma w tym nic dziwnego i zlego.
Co innego obawy, pojawiajace sie mysli czasem jak to te moje piersi beda wygladac a co innego jak ci to przyslania wszystko;)

Być może niesłusznie.

zdecydowanie ;) bo ja tu u nikogo nie zauwazylam krytyki ;)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#44 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 05 września 2013 - 19:19

to też tylko na biuście mnie przerażają

ja juz mam , wiec to nie przeraza.

okolic intymnych to juz nic tam nie widze wiec czasem tam tylko tak na czuja...

rozbawilo mnie to :*

ze chce tez dobrze wyglądać i czuc sie ok z sama soba.

jestes mloda i chcesz dobrze wygladac.

Aspirynkaaaja sie boje tych kilogramow, ja bez ciay mam spore wahania wagi a co dopiero przy nadziei :-) ja jestem malutka i jak mysle ze przytylabym 15 kg i zobaczyla na wadze 70 kg to depresja poporodowa murowana :P

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#45 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 05 września 2013 - 19:27

sie boje tych kilogramow, ja bez ciay mam spore wahania wagi a co dopiero przy nadziei ja jestem malutka i jak mysle ze przytylabym 15 kg i zobaczyla na wadze 70 kg to depresja poporodowa murowana

toczaca sie kuleczka ? :lol:

Moze tez jak kobieta przed juz ciaza ma roztepy, ma celluit to mniej zwraca uwage na to czy po urodzeniu dziecka jej cialo bedze takie samo


Magda ale te 15kg zaraz po urodzeniu by zlecialo. Ja mialam na plusie 10kg . Zaraz stracilam .
Dodatkowo mialam to szczescie ze chudlam jak karmilam. Wiec bylam szczuplutka bardziej niz teraz ;)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#46 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 05 września 2013 - 19:32

tylko ze Violi bo chyba ona o tym pisala chodzilo chyba o to ze sa kobiety co boja sie byc w ciazy,( bo dla nich ciaza = utrata jedrnego ciala, problemy z cialem, otylosc itp) na pierwszym miejscu stawiaja siebie, swoj wyglad, a nie to ze chca byc mama

Dziękuję Sajurka,dokładnie to miałam na myśli.Nikogo nie krytykowałam. :-)

Magda ale te 15kg zaraz po urodzeniu by zlecialo

Ja szybciutko zgubiłam nadprogramowe kg i później ważyłam mniej niż przed ciążą :-)

#47 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 06 września 2013 - 08:11

jesli chodzi o depilacje

dwa dni temu wypróbowałam sposób mojej koleżanki, czyli pianka, maszynka i włala przed lustrem :-P Ciężko było. Nie depiluję się tak często jak wcześniej (mam też wrażenie, że włoski dużo wolniej odrastają :-> ) Odpuścić nie odpuszczę, bo czuję się niekomfortowo i chyba bardziej intensywnie "pachnę" :->

magdaaaaa te 15 kg to jeszcze nie jest tak wiele, górna granica normy :mrgreen: u mnie w rodzinie od mamy strony kobiety w ciąży tyły ponad 30 kg :roll: wszyscy mnie straszyli obciążeniem genetycznym, ale jednak na szczęście mieszczę się w przyzwoitej normie :-P choć przekroczenie 60 kg było dla mnie lekkim szokiem :-> już się przyzwyczaiłam :->


A powiedzcie jeszcze jak krocze po nacięciu i zszywaniu ? Długo się goi, długo odczuwałyście ból, dyskomfort ? Kiedy zaczęło być tak jak "wcześniej" ? Boję się jak to będzie wyglądać <bezradny></span> Tiaaa... poród coraz bliżej i zaczynam pomału sikać w majtki ze strachu :lol:

#48 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 06 września 2013 - 08:53

A powiedzcie jeszcze jak krocze po nacięciu i zszywaniu ?

ale wiesz ze nie musisz peknac lub byc nacinana ?
w sumie nie pamietam jak dlugo ranka sie goila...najpierw siedzialam na boczku;) ale chyba po paru dniach - tygodniu juz staralam sie normalnie mimo ze pobolewało
Pierwszy tydzien jest chyba najgroszy - chodzilam jak polamana lewdo do lazienki. Siku tez bolało.
ALE ..i tu jak to zawsze reguly nie ma bo moja kolezanka byla nacinana a jednak odrazu siedziala i nie miala takich problemow jak ja
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#49 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 06 września 2013 - 09:05

powiedzcie jeszcze jak krocze po nacięciu i zszywaniu ?

Ten tydzień ze szwami to był horror, ani siedzieć ani stać dobrze bo wszystko mnie uwierało. Po ściągnięciu było o wiele lepiej, ale nadal mnie bolało przez jakiś czas. Czasami nawet teraz mnie boli jak się seksimy :lol:

er3mjw4zst9mivdb.png


#50 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 06 września 2013 - 09:08

Madzik :), ja byłam delikatnie nacięta i wieczorem po porodzie siedziałam " po turecku" Więc różnie jest ;) Jak wychodziłam do domu nie czułam już rany. Później jeszcze kilka razy w domu poczułam mam wrażenie że to było na zmianę pogody :?: A i z tego co wiem to u mnie nie widać w ogóle nacięcia ;-)

#51 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 06 września 2013 - 10:35

A powiedzcie jeszcze jak krocze po nacięciu i zszywaniu ? Długo się goi, długo odczuwałyście ból, dyskomfort ?

Raz byłam nacinana i mialam założone szwy rozpuszczalne.Pamiętam ,że przez jakiś czas siedziałam ,tak boczkiem.Bólu wielkiego nie czułam,ale zajmując sie dzieckiem nie myslalam nawet ,czy bardzo boli.Coś tam pewnie troszkę uwierało i czuło sie dyskomfort,ale szybko zapomniałam. ;-)

#52 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 08 września 2013 - 21:38

jesli bede miec dieci to po 30 tce to nie bedzie mi tak zalezec na wygladzie , ale ta wiszaca skora na brzuchu moze byc nie do pogodzenia <bezradny></span> :-P

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#53 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 13 września 2013 - 12:52

Ja myślę o tym, jak będę wyglądała w dalszych miesiącach i po ciąży głównie z jednej prostej przyczyny. Od wielu lat moje sylwetka wygląda podobnie, dlatego wręcz z zaciekawieniem obserwuje zmiany. Nigdy nie miałam rozstępów, żylaków itp. dlatego trochę się ich boję. Codziennie smaruję się kremem, choć wiem, ze on nie zdziała cudów i jeśli mam je mieć to będę i już. Odkąd pamiętam chciałam zostać matką i biorę to ze wszelkimi "dobrodziejstwami", a czas pokaże jak będę wyglądać. Moja siostra z żylakami miała problem i musiała mieć przeprowadzany zabieg laserowy po porodzie, nie tylko dla wyglądu, ale żeby móc normalnie stać i chodzić.

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#54 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 20 września 2013 - 13:12

U mnie niestety mimo namiętnego smarowania i kremowania rozstępy na brzuchu się pojawiły i to jest wręcz koszmarne :roll: Nie mogę się do tego przyzwyczaić i nadal kremuję w nadziei, że zbledną chociaż.

Na dodatek ten brzuch po ciąży zwisający, nie poddający się mimo ćwiczeń <bezradny></span>

er3mjw4zst9mivdb.png


#55 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 20 września 2013 - 13:31

Jula, a w którym miesiącu zaczęły sie te rozstepy pojawiać czy po porodzie :?:

Na dodatek ten brzuch po ciąży zwisający, nie poddający się mimo ćwiczeń

moze musisz dać sobie trochę czasu

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#56 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 20 września 2013 - 13:33

moze musisz dać sobie trochę czasu

Tak mi sie wydaje ;-) Urodzilas 3mce temu. Daj sobie jeszcze troche czasu i bedzie jak wczesniej ;-)

a w którym miesiącu zaczęły sie te rozstepy pojawiać czy po porodzie

U mnie "wyszlo" kilka dopiero po porodzie. :roll:

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#57 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 20 września 2013 - 13:34

Melodia19, na początku 8 miesiąca mi zaczęły wyłazić, a pod koniec to już wyłam przed lustrem. Chyba za wcześnie się cieszyłam, że mam taki ładny brzuch :lol:

Czytałam, że to uwarunkowane genetycznie jest, więc niektórym nie pomaga nawet milion kremów. Mam nadzieję, że Ciebie to ominie ;-)

er3mjw4zst9mivdb.png


#58 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 20 września 2013 - 13:38

Mam nadzieję, że Ciebie to ominie


Chciałabym, narazie nie mam nic ,smaruje się i rano i wieczorem.

Ale jak maja być to i tak będą nie ucieknę przed tym.

Na piersiach pojawiają się czasem takie niebieskie dość wyraźne żyłki , ale z czasem znikaja. miałyście tak :?:

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#59 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 20 września 2013 - 13:39

nie pomaga nawet milion kremów

ja używam oliwki i odpukać - nic się nie dzieje :->
ale ja to mam inny problem <bezradny></span>

ten brzuch po ciąży zwisający

a dużo kg przytyłaś w ciąży ? :->
daj sobie trochę czasu, napewno wszystko wróci do normy <pocieszacz></span>

#60 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 20 września 2013 - 13:45


11 kg mi przybyło.

[quote name="Madzik

ja używam oliwk


Też miałam oliwkę, ale najlepiej się sprawdza u mnie na tą chwilę Bio Oil ;-)

takie niebieskie dość wyraźne żyłki



Tak miałam tak czasami, ale potem znikało, a teraz nie mam nic takiego. Nie wiem od czego to zależy :roll:

er3mjw4zst9mivdb.png






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych