Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Ciało po ciąży


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
154 odpowiedzi w tym temacie

#21 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 02 września 2013 - 09:25

Pewnie, że nalezy starać sie wrócić do formy sprzed ciaży. Ale jeśli sie nie uda- czy to rzeczywiście koniec świata? Czy to Maleństwo nie jest wystarczającą rekompensatą?


No jasne ,ze tak jest. Po prostu sie zastanawiam.
Wiadomo ,ze jesli pojawia mi sie rozstepy to przeciez sie nie zabije.
A poza tym poczatkowo nawet pewnie nie bede miala czasu myslec o swoim ciele , tylko o maluszku.

Jakoś tydzień po ciąży waga wskazywała w okolicy 45 i tak zostało

Wow,niezle :-D

NIe jest to dla mnie przecież najważniejsze , tak tylko sie nad tym zastanawiam. Jak będzie tak bedzie

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#22 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 02 września 2013 - 20:16

moja kolezanka podczas pierwszej ciazy miala pojedyncze rozstepy a pry drugiej dnia na dzien zrobilo sie sloneczko wokol pepka

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#23 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 04 września 2013 - 07:15

Zauważyłam, że kobiety po ciąży najbardziej boją się rozstępów :->

A dla mnie, to pikuś.
Mnie się wyrżnęły żylaki na jednej łydce + pajączki + krwiaki - wyglądam jakbym była jakaś zmutowana, noga jest cała sina, fioletowa, czerwona i nie wiem jaka jeszcze. I to dopiero nieestetycznie i bardzo brzydko wygląda. Mam już dosyć uwag i pytań "a co to ci się stało :roll: " Wolałabym mieć już te rozstępy, bo to naprawdę nie jest, aż takie zło :roll: A ja.... nawet po domu wstydzę się chodzić w krótkiej spódniczce czy sukience <bezradny></span>

A jak będzie z resztą ciała, to juz po ciąży się okaże ;-)
Nie myślę o tym tak bardzo, bo ta noga przewyższyła chyba wszystkie możliwe "problemy" <bezradny></span>

#24 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 04 września 2013 - 07:48

Co do owego poswiecenia urody dla ciazy o ktorej wspomniala Wisienkowa chyba. Ja czegos takiego nie odczułam. Ze sie poswiecam. Wogole chyba matka nie powinna tak myslec i mowic :"poswiecam sie " ( podobnie jak nie powinna mowic dziecku ze " ona sie poswiecila dla niego zapominajac o sobie ")


Nie myslałam o tym czy bede miec roztepy zreszta ja jej mam juz od 14 roku zycia. I jakos nie sa dla mnie problemem. bardziej chyba celluit.
nie myslałam o wadze. Jakos glownie moja mysl zaprzatało to aby dziecko bylo zdrowe.
Starałam sie o siebie dbac, spacerowac, wypoczywac. ;)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#25 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 04 września 2013 - 08:38

Ja będąc w ciąży ani przez minutę nie myślałam o żadnych rozstępach,czy też o tym ile kg mi pozostanie.Dla mnie najważniejsze było to ,czy dziecko urodzi sie zdrowe,bo tyle tragedii jest na świecie,że takie rozstępy,czy obwisłe piersi po ciąży ,to pestka.
Według mnie osoby,ktore zastanawiają się, czy poświęcić swoje ciało na to, by zajść w ciążę(a bywają takie kobiety),powinny głęboko przemyśleć,czy rzeczywiście pragną dziecka.
Ciało w danej chwili najmniej sie powinno liczyć,jesli bardzo,ale to bardzo chce sie takiego maluszka.Tak myślę.

#26 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 04 września 2013 - 12:03

A ja nie wierzę, że są kobiety, które się nie zastanawiają, jak będą po ciąży wyglądały. <bezradny></span> Przecież przez bycie matką nie przestaje się być kobietą, a kobiety lubią być ładne. Potrzebują tego.
Wiadomo, że na szczycie priorytetów nie powinna być uroda ( w ciąży, po niej, czy w ogóle w życiu), ale dziwię się, jak ktoś mówi, że to nie ma dla niego żadnego znaczenia.
Ja bardzo chcę dziecka i tęsknię za nim, a mimo to myślę o tym, czy nie zrobią mi się rozstępy, nie zmienią piersi, itp. Zastanawiam się, czy można tego uniknąć. Co w tym dziwnego?!

Trochę też mam wrażenie, że ta dyskusja wkracza na inny poziom. Coś na zasadzie " ja się nie martwiłam, nie myślałam o sobie, więc jestem ponad tymi, które się przejmowały, mnie bardziej na dziecku zależało".
A dla mnie to nie ma znaczenia. Jeśli kobieta nie chodzi na solarium, nie robi innych rzeczy zagrażających ciąży dla urody, nie płacze co noc w poduszkę z powodu rozstępów, czyli nie popada w skrajności, to dlaczego ją krytykować? Chęć bycia ładną jest bardzo kobieca. :->

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#27 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 04 września 2013 - 12:12

Trochę też mam wrażenie, że ta dyskusja wkracza na inny poziom. Coś na zasadzie " ja się nie martwiłam, nie myślałam o sobie, więc jestem ponad tymi, które się przejmowały, mnie bardziej na dziecku zależało".

Ja jakoś takiego wrażenia nie odniosłam :-)

ale dziwię się, jak ktoś mówi, że to nie ma dla niego żadnego znaczenia.

A jakie może mieć znaczenie.Jak pojawią sie rozstępy to co,przecież sobie skóry nie wytnę,by się ich pozbyć. ;-)

Przecież przez bycie matką nie przestaje się być kobietą, a kobiety lubią być ładne. Potrzebują tego.

Zgadza się ,ale bez nadmiernej przesady(przynajmniej w moim przypadku)

Ja bardzo chcę dziecka i tęsknię za nim, a mimo to myślę o tym, czy nie zrobią mi się rozstępy, nie zmienią piersi, itp. Zastanawiam się, czy można tego uniknąć. Co w tym dziwnego?!

Nikt Cie za to nie potępia,przecież. :-)

[ Dodano: 2013-09-04, 13:14 ]

Jeśli kobieta nie chodzi na solarium, nie robi innych rzeczy zagrażających ciąży dla urody, nie płacze co noc w poduszkę z powodu rozstępów, czyli nie popada w skrajności, to dlaczego ją krytykować?

Nikt tu chyba nikogo nie krytykuje :?: :?: :?: :-)

#28 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 04 września 2013 - 12:19

Ja jakoś takiego wrażenia nie odniosłam

a ja owszem odniosłam ;-) "ciało nieważne, najważniejsze jest dziecko"
owszem, to prawda, że dziecko jest ważne, ale jak Aspirynka słusznie zauważyła matka to też kobieta i chce wyglądać ładnie ;-)

Rozstępami czy cellulitem się nie martwię, bo już od dawna mam i nigdy mi nie przeszkadzało :-P Ale to co mi się stało z nogą, to jakiś koszmar - czuję się brzydka, nieatrakcyjna, mam wrażenie, że każdy to widzi i przez pryzmat tej nogi mnie ocenia :-| Nawet w domu zakładam długie spodnie, aby M. na to nie patrzył. I to już fajne nie jest.
A przebieg ciąży i zdrowie maluszka, to już inna sprawa.

#29 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 04 września 2013 - 12:33

[quote name="Madzik <bezradny></span>
Ja bym zrobiła dodatkowe badania. :-)
[quote name="Madzik

#30 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 04 września 2013 - 15:46

Cóż ja nie zauważyłam, żeby ta rozmowa wkroczyła na jakiś inny poziom.

Każda z nas pisze, ze wygląd jest ważny, tylko jedne uważają, ze nie ma sensu się tym przejmować, bo i tak NIE MAMY NA TO WPŁYWU, a drugie, ze i tak o tym myślą.

ale dziwię się, jak ktoś mówi, że to nie ma dla niego żadnego znaczenia.


A ktoś gdzieś tak tutaj powiedział? <hmm></span>

czyli nie popada w skrajności, to dlaczego ją krytykować?


Aspirynkaaa, tutaj nikt nikogo nie krytykuje. Jedynie uświadamiamy sobie nawzajem- tak mi się przynajmniej wydaje- że i czarne scenariusze się mogą zdarzyć i jak napisałam, czasem nie mamy na to wpływu ;-)

#31 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 04 września 2013 - 16:18

Lepiej zamiast rozpaczać,zasięgnąć porady lekarza

moze sie umów do jakiegos chirurga od naczyn i po ciazy go odwiedz i mozeszybko sie tego pozbedziesz. :lol:

A ja nie wierzę, że są kobiety, które się nie zastanawiają, jak będą po ciąży wyglądały

ja sie kiedys nad tym zastanawialam, kobiety potrafia 15 kg przytyc , jak ja bym zobaczyla na wadze 70 kg to na bank bym to zalaniem nerwowym przyplacila. <bezradny></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#32 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 04 września 2013 - 18:25

Aspirynka wyprzedziłas mnie ;-)
Bo jakos tak czułam ze moje slowa czy tez Violi moga byc chyba zle odebrane. :)
No i prosze. Ja nigdzie nie napisałam ze Moje cialo nie bylo wazne dla mnie :))

To iz nie zadreczałam sie mysleniem "jezu jak moje cialo bedzie wygladac po porodzie" czy beda roztepy, ile przytyje, ( bo uwierz, to nie zadreczałam sie )
Nie znaczy ze gdzies tam takiej mysli nie mialam. Albo po porodzie jak mialam duze bardzo piersi to pomyslałam " o kurcze tylko nie az tak wielkie " :lol:
To normalne ze kobieta pomysli o sobie. Nawet powinna. Bo poza tym -jak zauwazyłas -ze staje sie matka jest tez kobieta. Chce ladnie wygladac.

Nikogo tu nie krytykowałam, i nie czuje sie ponad np. Melodie. Poprostu napisałam ze w mojej glowie ciagle ( chyba az za bardzo za co nie raz dostawałam opier od dziewczyn) kotlowała sie mysl: niech moje dziecko bedzie zdrowe. I przyznam ze ja jakos zeszlam na drugi plan w ciazy. Co nie jest rownoznaczne z tym ze o siebie nie dbałam, nie stosowałam kremow dla kobiet w ciazy.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#33 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 04 września 2013 - 18:32

To iz nie zadreczałam sie mysleniem "jezu jak moje cialo bedzie wygladac po porodzie" czy beda roztepy, ile przytyje, ( bo uwierz, to nie zadreczałam sie )
Nie znaczy ze takiej mysli nie mialam

Dokładnie u mnie tak samo,ale nie było to w moim przypadku,jakimś ciągłym mysleniem.Skąd.Może z raz taka myśl mi przemknęła.Nawet dokładnie ,nie pamiętam <bezradny></span>
Także uśmiechnij się Aspirynka ;*

#34 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 04 września 2013 - 19:02

viola, bo taka mysl ( nie myslenie o tym czy tez zadreczanie sie ) przejdzie kazdej kobiecie..
U mnie to bylo chyba na poczatku ciazy albo i nawet zanim w ciazy wogole bylam. . Mialam taka mysl , bardziej ciekawosc czy przytyje duzo.Ale to byla chwila. . Ale nie gnebilo mnie to , nie myslalam o tym, bo tak bardzo w tej ciazy chcialam przeciez byc, zajsc w nia, utrzymac ja ( a przeciez bylo problemy z zajsciem ) , poza tym bralam leki ze dla mnie myslenie o roztepach, byloby abstrakcja.

Ale sam fakt ze chociaz kupilam krem dla kobiet w ciazy swiadczy o tym ze chcialam o siebie zadbac. Nie chodzilam zapuszczona po domu, nie jadłam za dwoch ;)
To ze nie myslałam o tym jak moje cialo bedzie wygladac po ciazy nie oznacza ze nie pielegnowałam go
A to ze kobieta mysli ciagle o swoim ciele w ciazy nie znaczy ze ma gdzies dziecko. I ze moze niedorosła do macierzynstwa.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#35 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 05 września 2013 - 07:34

A to ze kobieta mysli ciagle o swoim ciele w ciazy nie znaczy ze ma gdzies dziecko. I ze moze niedorosła do macierzynstwa.

Racja,tak masz rację,ale jeżeli już takie myślenie bierze górę ponad wszystko i przekracza normę ,to chyba coś nie tak.Mam na mysli jakieś wyjątkowe przypadki,gdzie kobieta może być wpatrzona w swoje ciało niczym w jakąś relikwię.Że liczy sie tylko i wyłącznie wyglad zewnętrzny.Ale to moga być jakies skrajne przypadki ;-)
Mogą być,no nie?

#36 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 05 września 2013 - 09:55

niech moje dziecko bedzie zdrowe. I przyznam ze ja jakos zeszlam na drugi plan w ciazy


Chyba każda mama nosząca pod sercem dziecko myśli głownie o tym ,żeby maluszek był zdrowy.
I wiadomo ,ze jej potrzeby ,dawne życie zeszło na drugi plan - bo tak musi być.
Ani sie nie wysilam, ani nie ćwiczę ,ze względu na to żeby wszystko było ok z małym.

Ale tez uważam , ze to ze myślenie o tym jak będę później wyglądać , to normalne.
Oprocz tego ze zostanę matka - co jest najważniejsze nie wyklucza tego ze mimo wszystko dalej bede kobieta ,która chcialaby sie w swoim ciele czuć po prostu dobrze, i żeby choc troche dalej podobać się własnemu mężowi.
A jesli z moim ciałem cos będzie nie tak, to trudno przeżyje , to nie jest najważniejsze. kwestia przyzwyczajenia i zaakceptowania siebie - po prostu

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#37 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 05 września 2013 - 17:49

i żeby choc troche dalej podobać się własnemu mężowi.

Jeśli Twój mąż Cię kocha, to będzie kochał Cię nadal po ciąży. Zarówno z rozstępami czy bez ;-)

Zdarza się że kobiety nie wracają do dawnej sylwetki po ciąży, nie mam doświadczenia, ale wydaje mi się, że dzidziuś wynagrodzi Ci wszystko :->

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#38 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 05 września 2013 - 18:32

Melodia19 napisał/a:
i żeby choc troche dalej podobać się własnemu mężowi.

Jeśli Twój mąż Cię kocha, to będzie kochał Cię nadal po ciąży. Zarówno z rozstępami czy bez

niby tak , ale jednak to facei to wzrokowcy i jak prestanie o siebiw dbac po porodzie bo dziecko jest najwazniejsze to jemu moze sie odechciec miec w domu zamiast zony i kochanki nanie i gosposie :-P
jasne ze nie ma co wariowac ,cialo sie zmieni i to fakt , ale nie mozna przeginac w jedna czy druga strone. Ani nie mozna sie glodzic by nie przytyc ani obzerac , bo i tak przytyje :mrgreen:

a ja mam takie dziwne pytanie , jak u was bylo z depilacja nog czy okoloc bikini , tak samo regularnie bylo, czy pod koniec jak brzuch duzy odpuszczalyście ???

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#39 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 05 września 2013 - 18:48

niby tak , ale jednak to facei to wzrokowcy i jak prestanie o siebiw dbac po porodzie bo dziecko jest najwazniejsze to jemu moze sie odechciec miec w domu zamiast zony i kochanki nanie i gosposie

ale inqaa, chyba ??/ chodzi tylko o te same roztepy ;) ze nie powinny przeszkadzac mezowi . Nie o samo nie dbanie o siebie i swoje cialo
Bo to ze lepiej nie chodzic przy mezu w papilotach, kapciach i szlafroczku wie chyba kazda kobieta ) :-P

a ja mam takie dziwne pytanie , jak u was bylo z depilacja nog czy okoloc bikini , tak samo regularnie bylo, czy pod koniec jak brzuch duzy odpuszczalyście

na poczatku wogole sie nie goliłam. Pozniej sama. A pod sam juz koniec ciazy czyli te jakies 3 tyg. przed porodem - maz mnie ogolil :->
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#40 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 05 września 2013 - 18:52

ale inqaa, chyba ??/ chodzi tylko o te same roztepy ;)

dokładnie, chodzi o same rozstępy. ;-) Poza tym to nie temat o tym jak postrzega nas mąż, gdy po urodzeniu robimy się na typową gosposię i nianię.

Znam przypadki, że kobieta przed ciążą miała malutkie piersi a po ciąży sporo jej urosły - jak widać można znaleźć też plusy ciąży ;-)

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych