Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Relacje z naszych ślubów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
236 odpowiedzi w tym temacie

#121 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 16 października 2012 - 12:21

No to teraz przyszła kolej na mnie :-)

Stres zaczął juz tak konkretnie łapać mnie w sb wieczorem. Przyjechała koleżanka z mężem, która miała być moją świadkową i jeszcze jedna koleżanka. Było śmianie zabawnie, przywieźli flaszke weselna co została im jeszcze z własnego wesela. Koło północy poszłam spać. Koło 2 w nocy się przebudziałam i już do rana nie zmrużyłam oka. Z tego wszystkiego nie mogłam spać.

DZIEŃ ŚLUBU

W nd przed 7 rano wstałam i z mamą poszłam do fryzjera. Zaczęła mi robić fryzurę zeszło nam to wszystko do 9. Po 9 byłam w domu i za jakieś 15 min przyjechała dziewczyna od makijażu. Umalowała zrobiła makijaż. Przed 11 zaczęłam ubierać się pomału w suknie ślubną, tata wiązał mi suknie ślubną radził sobie z tym wszystkim lepiej niz mama. Po 11 byłam już ubrana i gotowa. Przed 12 przyjechali teście i bracia mojego S. ze swoimi żonami , partnerkami. Siedzieliśmy wszyscy w salonie. Ja już byłam nieźle podenerwowana. Koło 12 był już kamerzysta z fotografem i orkiestra stała pod domem. Ja przejęta byłam tym wszystkim niesamowicie. 12.20 zajeżdża pod dom kierowca z jaguarem a z auta wysiada S. orkiestra zaczyna grać, wchodzi do domu witamy się w progu kamerzysta kręci film, fotograf fotografuje. Ja w szoku i dalej nie dowierzam, że za chwile bede brać ślub. Troche zdjec porobiliśmy sobie w domu i po 13 wsiedlismy do jaguara i pojechaliśmy do kościoła na msze sw. Nie zapomnę widoku ludzi, których mijaliśmy jak się oglądali za jaguarem, każdy się za nami oglądał. Wysiedliśmy z auta i chwile czekaliśmy pod kościołem. Aż w końcu nadszedł ten moment. Rozpoczęła się msza sw. Na wejście grał nam przykościelny zespół młodzieżowy, który zamówiliśmy na ta okoliczność. Nerwy i stres trzymały. W końcu nadszedł moment przysięgi. Ksiądz kazał nam się zbliżyć czułam jak nogi mi się uginają, miałam nogi jak z waty. Chciałam żeby ta przysięga jak najszybciej się odbyla bałam się, że nie wystoje. Na szczęście jakoś się udało wypowiedziałam przysięgę bez żadnego zająknięcia. Później obraczki. Z nerwów myślałam, że już jej nie nałożę, miałam problem, żeby wziąść ją z tacki ale jakoś tez się udało i poszło z górki. Potem czułam się jakby mi kamień spadł z serca i do końca mszy na luzie. Ksiądz powiedział do S. no to teraz możesz pocałować swoją żonę. Jak się pocałowaliśmy to bił nam ksiądz brawo a za nim cały kościół. Potem pojechaliśmy na sale tam przywitanie szampanem, obiad i pierwszy taniec. W między czasie fotograf i kamerzysta wzięli nas na plener z racji tego że była ładna pogoda to chcieli to wykorzystać. Pojechaliśmy niedaleko do parku i tam w 1,5h wyrobiliśmy z cała sesja goście nawet nie odczuli że nas nie ma. Fotograf i kamerzysta pełna profeska widać że się znają na rzeczy.Zespół też bardzo fajnie grał. Potem o północy oczepiny. Wesele i całe przyjęcie zakonczyło się koło 5 nad ranem. Ostatni goście pojechali przed 5 rano. Goście zadowoleni, usmiechnięci. Kazdy fajnie się bawił a ja to wesele wraz z S. na pewno będziemy miło wspominać do konca. Do dziś nuce sobie te przyśpiewki weselne i słyszę muzykę, która towarzyszyła nam na parkiecie. Zadowolenie na twarzach gości jak dla mnie bezcenne. To sa momenty nie do opisania. Ciesze się, ze mamy to już za sobą.

201407101662.png


#122 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1 560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 16 października 2012 - 13:03

monia66, Kochana niezwykły opis , miałaś najpiękniejszy i niezwykły ślub no i najważniejsze że na weselu , się dobrze bawiliście że goście dobrze się bawili i że ten dzień na zawsze dla was zostanie wyjątkowy .. ;* ;* ;* ;* <serducho></span> <serducho></span> <serducho></span> już się nie mogę , doczekać naszego ślubu :-P .
Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#123 malwitka

malwitka
  • Użytkownik
  • 1 213 postów

Napisano 16 października 2012 - 13:29

monia66, Cudowne chwile w życiu, na pewno zawsze mile i często będziecie do nich powracać. Świetnie, że wszystko poszło po Waszej myśli. Tylko Wam życzyć, dużo, dużo miłości, wytrwałości... i fasolki :lol: ;*
Wasze przyjęcie odbyło się tylko w niedzielę, jednodniowa impreza tak :?:

#124 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 16 października 2012 - 13:41

po 13 wsiedlismy do jaguara i pojechaliśmy do kościoła na msze sw.

To o ktorej miałaś slub? o 14 ? Tak wcześnie? :shock: :lol:

Ale dobrze że wesele się udało, że wszystko poszło po Waszej myśli <buzki></span>

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#125 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 16 października 2012 - 13:43

Monia66,piekna relacja,aż się wzruszyłam i przypomniał mi się mój ślub. :-)

#126 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 16 października 2012 - 22:05

fajna relacja, dobrze, ze wszystko bylo tak jak sobie zaplanowaliscie , jeszcze raz gratuluje.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#127 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 17 października 2012 - 16:10

monia66, niepotrzebnie tak się stresowałaś, a wszystko poszło idealnie, tak jak sobie zaplanowaliście. Piękna relacja, a ślub pewnie jeszcze piękniejszy 'na żywo' :)

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#128 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 18 października 2012 - 18:10

Ksiądz powiedział do S. no to teraz możesz pocałować swoją żonę. Jak się pocałowaliśmy to bił nam ksiądz brawo a za nim cały kościół.

fajnie ;) u nas tego nie było.
jeszcze raz gratuluje :)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#129 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 18 października 2012 - 20:51

monia66, gratuluję, super że wszystko wyszło dobrze ;-)

er3mjw4zst9mivdb.png


#130 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 18 października 2012 - 21:15

monia66, super, że się wszystko udało!
Szczęścia jeszcze raz ;-)

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#131 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 19 października 2012 - 13:31

dzięki dziewczyny :-)

teraz to już tylko czekamy z niecierpliwością na fotki i film z wesela.
Już nikt dawno galerii ślubnej na bs nie odświeżał :-P

201407101662.png


#132 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 30 października 2012 - 05:12

Oto relacja z Naszego Dnia :mrgreen:

Stresu nie było do samego końca- tak jak mówiłam.

Poprzedniego dnia jeszcze byliśmy razem u spowiedzi- trafiliśmy na naprawdę fajnego księdza, potem był różaniec- i Misiek mnie odwiózł do domu. Wieczorem stroiłam sobie bramę- pomimo tego że było bardzo zimno :-)

Poszłam spać jakoś po 23 i spokojnie przespałam caluśką noc aż do 7 rano, kiedy przyszedł tato i powiedział że spadł śnieg a teraz to pada i wieje i ogólnie pogoda jest nieciekawa :-/
Wtedy mi się odechciało spać :-|
Wstałam zjadłam śniadanie i wypiłam kawę i (nie było tak żeby nie mogła jeść czy coś.. czułam się normalnie :lol: )
Pojechałam do fryzjera, potem na make up i do domku.
Po 13tej przyjechał mój świadek i pomogła mi się ubrać, wtedy zaczęły się troszkę nerwy :lol: :lol:
Kiedy misiek zadzwonił że jadą to już miałam lekkiego stresa.
Pamiętam, że jak widziałam jak auto skręcało do mnie to powiedziałam że samochód jest śliczny :-D
Z racji tego że lało jak z cebra wykupiny były w drzwiach, trwało to ok 15 minut i słyszałam że się świetnie wszyscy bawią. Mój przyszły mąż był w doskonałym humorze i myślałam jak to możliwe że on tak żartuje i się targuje :lol:
Kiedy zostałam wykupiona, to poszłam przywitać Pana Młodego i wtedy kiedy podeszłam do niego, on dał mi bukiet i mnie wycałował to poleciało mi kilka łez ze wzruszenia :->
Potem było błogosławieństwo rodziców co też było dla mnie wzruszające :->
Kiedy wsiadałam do auta kierowca zażartował że aniołki strasznie za mną płaczą (z racji deszczu) :lol:
Kiedy wchodziliśmy do kościoła to wiem że wszyscy się odwracali i patrzyli na nas ale ja starałam się iść prosto i nie potknąć <lol></span>
Z racji tego że wujek Ł jest księdzem, mszę odprawiało 4 księzy co było bardzo uroczyste. Szybko nadeszła chwila kiedy podaliśmy sobie prawe dłonie a ksiądz przewiązał nam je stułą- pamiętam że Ł gładził moją dłoń przez calą przysięgę <serduszka></span>
Nikt się nie pomylił, mój głos był wyraźny, a mężuś to już całkiem doniośle i bardzo glośno wszystko powtarzał :mrgreen:
Potem założyliśmy sobie obrączki, kazanie było piękne, powiedziane tylko do nas, o wartości jaką jest miłość, o tym jak trzeba o nią dbać itd..
Potem były życzenia i zbieranie grosików :-D
W lokalu zostałam przeniesiona przez próg, wypiliśmy szampana, pierwszy taniec wyszedł ok a potem to już się bawiliśmy ze wszystkimi gośćmi. Humory nam strasznie dopisywały, z każdym posiedzieliśmy, moi znajomi bawili się świetnie- cały czas wychodziły jakieś spontaniczne akcje, jak śpiewanie za stołami, śmieszne dedykacje dla nas...
Kiedy wjechał tort mój mąż zszedł z góry z zespołem który mu do tego przygrywał melodią z filmu Va bank na trąbce- wszystko poszło spontanicznie - bo akurat kelner miał biało czarny kapelusz który założyłam mężowi, ktoś mu dał parasol, on w tym kapeluszu i ta trąbka- całośc wyszła niesamowicie- każdy z gości robił zdjęcia i nagrywal jego występ :lol:
Cała noc minęła bardzo szybko, kiedy o tym teraz myślę to tak naprawdę nie wiem kiedy to wszystko minęło... :->
Wiem że p lyta z naszego wesela będzie niesamowita jak niesamowita była cała ta noc- naprawdę wszyscy się świetnie bawili -jedzenie było pyszne, jedyne co nam nie dopisało to pogoda- ale pomimo tego to był najpiękniejszy dzień w naszym życiu :mrgreen:

#133 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 30 października 2012 - 07:16

mloda, suuuuper relacja ! :mrgreen: piękny ślub miałaś, pogoda rzeczywiście Wam nie dopisała, ale co tam :-D Cieszę się że wszystko się udało tak jak powinno ;-)

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#134 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 30 października 2012 - 07:56

mloda najważniejsze, że wszyscy świetne się bawili :-D piękna relacja :-) gratuluję jeszcze raz :-) ;*
No i czekamy na zdjęcia :mrgreen:
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#135 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 30 października 2012 - 08:22

Młoda gratulacje :-) fajnie że wszystko się udało!

#136 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 30 października 2012 - 09:06

mloda, super, że z wesela jesteście zadowoleni :D
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#137 monik_ka

monik_ka
  • Użytkownik
  • 1 680 postów

Napisano 30 października 2012 - 09:16

fajnie, że wszystko się udało! Dużo szczęścia dla Was!
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#138 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 30 października 2012 - 10:29

Najważniejsze, że wszystko się udało.
A pogoda? Jak to pogoda - nie zaplanujesz :)

Jeszcze raz szcęścia i miłości :D
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#139 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 30 października 2012 - 10:40

mloda, fajny opis :mrgreen: Jeszcze raz szczescia ;-)
A deszcz to ponoc na szczescie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#140 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1 560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 30 października 2012 - 10:56

mloda Piękny opis , to super ze goście jaki wy dobrze się bawiliście , a pogoda a co tam z pogodą ;-) to był wasz najpiękniejszy i najcudowniejszy dzień , kochana jeszcze raz życzę wam wszystkiego najlepszego , na nowej drodze życia . ;* ;* ;* ;* ;*
Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych