Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Nasze podejście do wiary i kościoła


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
782 odpowiedzi w tym temacie

#261 Karolina86

Karolina86
  • Użytkownik
  • 1 564 postów

Napisano 28 listopada 2008 - 16:13

Wieże w Boga ale nie chodze do Kościoła tak co niedziele (tylko wtedy gdy mam na to ochotę), może dlatego ze mam uprzedzenie do księży którzy mówią jedno a robią druge itd., ale wiadomo kazdy jest "ceną" a jak wiadomo cena ma także rachunek więc każdy znas bedzie rozliczany na swój sposób. A tym bardziej nie akceptuje takie formy jak spowiedzć, po co to komu, przeciez Bóg wie jakie czynny popełnia, po co mam o nich opowiadac obcemu człowiekowi. :roll:

Co Nas nie zabije to Nas wzmocni :-)

COŚ DLA MAMUSIEK I NIE TYLKO SPRAWDŹ :-)


#262 Piotrek

Piotrek
  • Użytkownik
  • 520 postów

Napisano 29 listopada 2008 - 23:29

To juz inny temat, wiare w Boga ok.. umiem zrozumiec.. nie neguje mimo ze mnie czasami to smieszy, ale tak jak mowie.. spoko.. chcesz wierzyc ? Twoja prywatna sprawa, tylko nie narzucaj mi swojej wiary i nie gardz tym ze ja nie wierze. Bedzie ok.

Lecz kosciol jako sama instytucja i ksieza jako jej "pracownicy" to jakby to ujac.. katolicki microsoft windows wsrod wiernych - tak jak praktycznie kazdy amator uzywa windowsa na komputerze, tak kazdy wierny musi isc do kosciola. Totalny monopol i najwiekszy biznes jaki swiat widzial.. ba.. biznes jak biznes, ale ten kto to wymyslil (instytucje kosciola) to dla mnie mistrz marketingu, mistrz !!
Praktycznie zerowe koszty wlasne i sam czysty zysk, wiecznie slychac krzyki ze kosciol biedny, ze nia ma na to nei ma na tamto, a nowe kosciolo-zamki powstaja jeden po drugim, obok tych palacow - wille ksiezy.. a jakze, ksiadz nie moze mieszkac byle gdzie, dupa by mu odpadla, a koloratka wyplowiala jakby zamieszkal z wiernymi w bloku.

Kosciolowi mowie stanowcze nie, trudno moze bede mial kiedys problemy ze slubem czy czyms w tym stylu.. ale nie bede tez robil czegos przeciw sobie, zeby dostac pozwolenie na cos. Zyje wlasnym zyciem i powiem Wam jedno, nic mnie tak nie wkurza jak 4 rzeczy w kosciele i wierze:
- Umiera babie dziecko (wypadek, choroba, cokolwiek), powiedzmy ze mialo 5 lat. Baba w tv szlocha i nagle dochodzi do rezolutnej mysli - widocznie Bog tak chcial. No kur... ma... wszystko wszystkim, ale jak mozna mowic ze swoje dziecko umarlo bo bog tak chcial ?
- wlaczasz tv, wlaczasz radio i slyszysz.. kosciol nie zgodzil sie na aborcje, kosciol nie zgodzil sie na tamto, na sramto. Jakie prawo maja aby decydowac o ludzkim zyciu ?
- wszechobecne bicie w dzwony.. mieszkam akurat b.blisko kosciola (niestety.. wybudowali sie jak juz tu mieszkalem z 15 lat) i co niedziele i sobote wala dzwonami tak ze spac sie nie da.. maja to w dupie, wolaja wiernych. Wspolczuje jedynie tym, ktorzy mieszkaja blizej i maja male dzieci np.
- no i apogeum.. durni.. tak, mozecie sie urazac.. durni ludzie, ktorzy na kazdym kroku cytuja mi bible lub to co ksiadz powiedzial (wiecie ze ksiadz to tami sam czlowiek jak wy nie ?). Gadasz z taka osoba o czyms, a ta Ci wypala argument "ale kosciol mowi..., ale w bibli pisze..".. No prosze Was, co to za argument ? Kosciol zabronil jesc miesa... i ludzie nie jedza przez lata.. bo to grzech.. ale chwila.. nagle kosciol po xxx latach stwierdza.. mozecie jesc mieso.. i co ? :D juz nie grzech ? juz jedza wierni ? Wierzcie w boga ale miejcie tez swoj rozum.. a nie sluchajcie slepo tego co mowi batman w kosciele.

#263 Jacqueline

Jacqueline
  • Użytkownik
  • 1 963 postów

Napisano 30 listopada 2008 - 03:03

Ja jestem katoliczką, od dzieciństwa byłam wychowywana w tej wierze i moja cała Rodzina jest bardzo wierząca, wiara jest dla nich bardzo ważna. Chciałabym również mieć takie podejście. Chodziłam do kościoła do momentu, w którym ksiądz nie zaczął gadać farmazonów podczas kolędy, powodu dla którego nie dopuścił mnie do bierzmowania i tego, że ludzie idą do kościoła po to, żeby sobie później poplotkować. Wierzę w Boga, jeśli przejdzie mi przez myśl jakakolwiek wątpliwość, że on istnieje źle się czuję, jednak czasami rozmawiam z kimś o tym, czy on faktycznie jest czy nie, chociaż czuje, że nie powinnam. Natomiast jeśli chodzi o istnienie Jezusa, co do tego to nie mam żadnych wątpliwości. Chciałabym w końcu zrozumieć, że związek z Bogiem jest bardzo ważny w związku z czym bardzo chciałabym zacząć chodzić do kościoła, teraz nie odmawiam cały czas modlitwy itp, w końcu mam nadzieję, że zacznę, ale kościół a raczej chodzenie do niego to wątpliwa sprawa na długie lata, może też dlatego nie jestem za ślubem kościelnym ? Nie wiem sama, ogólnie uważam to za bardzo trudny temat. Ciężko mi się wypowiedzieć teraz tak naprawdę jak to widzę i czuję <bezradny></span>

#264 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 30 listopada 2008 - 10:19

Ja mam okrutną awersję na kler...nie będę się rozwodzić, bo strus ładnie to opisał :-P
Dodam tylko, że jeśli księżunio strzeli dziecko jakiejś parafiance, to powinien dostać bana z parafii... ;-) Wypad do normalnej roboty, żeby zarobić na rodzinkę...

Czasem patrząc na otaczający nas świat, na to ile nieszczęść się dzieje, na śmierć niewinnych dzieci to myślę, że jeśli Bóg w ogóle jest to musi być niesamowitym skur....lem jeśli pozwala na to wszystko... <bezradny></span>
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#265 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 30 listopada 2008 - 10:55

jeśli księżunio strzeli dziecko jakiejś parafiance, to powinien dostać bana z parafii... Wypad do normalnej roboty, żeby zarobić na rodzinkę...

u mnie na wiosce to jest ksiądz ten sam od lat, który ma w tej wsi syna <bezradny></span> i jakoś specjalnie się z tym nigdy nie krył. i ktoś taki ma mnie pouczać z ambony?!?!
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#266 Jacqueline

Jacqueline
  • Użytkownik
  • 1 963 postów

Napisano 30 listopada 2008 - 12:52

że jeśli Bóg w ogóle jest to musi być niesamowitym skur....lem jeśli pozwala na to wszystko... <bezradny></span>

Możliwe, że nie zrozumiałam tego jak powinnam, ale Bóg raczej nie uderzyłby piorunem i powiedział, że dzisiaj koniec z tym i z tamtym, myślę, że niektórzy ludzie są naprawdę powołani by zostać księżami, tzn wiadomo wszędzie trafi się taki zły i dobry- tak jest raczej wszędzie. W związku z tym taką osobą, która była naprawdę oddana Bogu i żyła zgodnie z tymi wszystkimi zasadami no i losy ludzi nie były mu obojętne to nasz Papież. I to była osoba naprawdę wspaniała, która stanowiła wzór nie tylko dla ludzi, ale właśnie powinna dla tych wszystkich kapłanów itp. Papież był bardzo mądrą osobą wg. mnie i gdyby każdy mniej więcej postępował tak jak ON lub brał do serca słowa, które wymawiał na świecie byłoby zupełnie inaczej.

#267 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 30 listopada 2008 - 13:24

Możliwe, że nie zrozumiałam tego jak powinnam, ale Bóg raczej nie uderzyłby piorunem i powiedział, że dzisiaj koniec z tym i z tamtym

nikt nie mówi że ma uderzyć piorunem, to niech pokieruje życiem niektórych ludzi, dlaczego pozwala żeby gineły dzieci, czy dobrzy ludzie? a niektórzy skur**** żyja, cięszą się zdrowiem i pieniędzmi?
co do papieża to zgadzam sie całkowicie w stu procentach. ale on działał, nie tylko pouczał, starał się pomagać ludziom.
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#268 Jacqueline

Jacqueline
  • Użytkownik
  • 1 963 postów

Napisano 30 listopada 2008 - 13:35

a niektórzy skur**** żyja, cięszą się zdrowiem i pieniędzmi?

Czyli tych, którym się powodzi bo mają w życiu szczęście nazywamy skur******, ok. Ale co Bóg ma do tego ? Pomijając fakt, że Jego istnienie może być wątpliwe. On nie siedzi w głowie terrorystów. Zesłał ponoć właśnie Jezusa na ziemię po to by prawił te wszystkie prawdy, przykazania i przykłady, którymi człowiek powinien kierować się w życiu, gdyby każdy stosował się do przykazań to pewnie byłoby inaczej, ale tak naprawdę politycy znaczna większość zapewne mają religię i przykazania typu nie kradnij gdzieś, terroryści pewnie są ludźmi innej wiary, gdyby katolicyzm istnienie Boga, Jezusa itp, nie było podważalne i gdyby WSZYSCY bez wyjątku żyli chociaż w malutkim stopniu zgodnie z przykazaniami uważam że byłoby inaczej, bo komuś się w życiu nie powodzi to jest to wina Boga ? Bez przesady.

#269 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 30 listopada 2008 - 13:47

Czyli tych, którym się powodzi bo mają w życiu szczęście nazywamy skur******, ok.

nie, chodzi mi osoby które dorobiły sie na kradzieży czy wykorzystywaniu innych (a znam takie osoby), w dalszym ciągu kręca tak kase. :evil: i żyją tak jak im sie tylko zamarzy.

Zesłał ponoć właśnie Jezusa na ziemię po to by prawił te wszystkie prawdy, przykazania i przykłady, którymi człowiek powinien kierować się w życiu

tylko dlaczego ludzie kierujący sie jego słowem, często w życiu bardzo cierpią? a poza tym dlaczego Bóg dał nam tylko słowa, a gdzie czyny?
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#270 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 30 listopada 2008 - 20:29

bo mnie się tak wydaje, że w końcu kurcze dla Boga i żeby z nim się spotkać przychodzimy do Kościoła, a nie z księdzem :)

A jak jest ze spowiedzią?spowiadam się przed bogiem czy księdzem?dlaczego trzeba iść do konfesjonału?
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#271 Jacqueline

Jacqueline
  • Użytkownik
  • 1 963 postów

Napisano 30 listopada 2008 - 20:48

tylko dlaczego ludzie kierujący sie jego słowem, często w życiu bardzo cierpią? a poza tym dlaczego Bóg dał nam tylko słowa, a gdzie czyny?

No właśnie ja myślę, że dlatego bo większość ludzi jest zupełnie obojętna na krzywdy innych i widzi tylko siebie, wiara czy religia nie ma dla nich żadnego znaczenia może dlatego <bezradny></span> Bóg dał nam słowa i wolną wolę, czyli czyny też mamy.

#272 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 30 listopada 2008 - 21:27

Bóg dał nam słowa i wolną wolę, czyli czyny też mamy.

Dokładnie o to chodzi... "Człowiek człowiekowi zgotował taki los"... krzywdy i cierpienia w większości wypadków są winą człowieka... nie Boga...
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#273 Jacqueline

Jacqueline
  • Użytkownik
  • 1 963 postów

Napisano 30 listopada 2008 - 21:35

No właśnie o to mi chodzi ;-)

#274 Piotrek

Piotrek
  • Użytkownik
  • 520 postów

Napisano 30 listopada 2008 - 21:47

Jakbym czytal jakies stare dewoty spod kosciola..

Bóg dał nam słowa i wolną wolę, czyli czyny też mamy.


Wolna wola a 10 zakazow/przykazan.. samo sobie zaprzecza.. ;) Albo wolna, albo ograniczona.

u mnie na wiosce to jest ksiądz ten sam od lat, który ma w tej wsi syna <bezradny></span> i jakoś specjalnie się z tym nigdy nie krył. i ktoś taki ma mnie pouczać z ambony?!?!


Dla mnie w ogole jest bez sensu ze ksieza nauczaja i pouczaja jak ludzie maja zyc w malzenstwie np, lub jak wychowywac dzieci. Rownie dobrze ja moge nauczac religii, takie same predyspozycje do tego mam jak oni do tych nauk.

A jak jest ze spowiedzią?spowiadam się przed bogiem czy księdzem?dlaczego trzeba iść do konfesjonału?


A dlaczego ludzie, ktorzy nie wierza i nie chodza do kosciola nie maja prawa do godnego pochowku ? Bo wtedy ksiadz odmawia, aby ktos zostal pochowany na danym cmentarzu..
Ale ale.. jak sie da "troszke" wiecej za pogrzeb.. to nagle nie ma problemu.. masakra.
To sie dopiero nijak ma do wiary i oddania ksiezy. Kazdy czlowiek zasluguje na godny pogrzeb, a batmany czasami odmawiaja bo nie chodzil i na tace nie rzucal.

#275 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 30 listopada 2008 - 21:51

Ale ale.. jak sie da "troszke" wiecej za pogrzeb.. to nagle nie ma problemu.. masakra.

Niestety ale kwota musi być odpowiednia,bo później można usłyszeć,że ksiądz za marne grosze to może pod płotem pochować :-/
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#276 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 30 listopada 2008 - 22:00

Wolna wola a 10 zakazow/przykazan

Wolna wola... możesz przestrzegać przykazań, ale nie musisz....
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#277 Jacqueline

Jacqueline
  • Użytkownik
  • 1 963 postów

Napisano 01 grudnia 2008 - 00:23

Wolna wola... możesz przestrzegać przykazań, ale nie musisz....

No właśnie, skoro wolna wola to znaczy, że nikt nikogo do niczego tak naprawdę nie zmusza.

#278 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 01 grudnia 2008 - 14:59

strus, powiem ci ze mam takie samo zdanie o instytucji kosciola jak i Ty... taa wierze w Boga... ale dla mnie Bog nie ma nic wspolnego z instytucja jaka jest kosciol... to sprawnie dzialajaca machina napedzjaca pieniadz... Jezus zyl w ubostwie nawet w stajni przyszedl na swiat.. to na cholere (za przeproszeniem) taki ksiadz musi mieszkac w willi i miec podgrzewana podloge w lazience i telewizor na pol sciany tak jak to jest w mojej parafii... nie mowie ze ma zyc w nedzy... ale wydaje mi sie ze takie warunki to zbyteczny luksus... lepiej byloby przeznaczyc te pieniadze na biednych w danej parafii.. na jedzenie ubrania ksiazki dla dzieci... nawet wakacje dla dzieci z biednych rodzin...
pozatym ksieza nie zyja w celibatach tylko w stanie bezzenstwa... maja dzieci... wiec niech kosciol zniesie celibat i niech zakladaja normalnie rodziny.. borykaja sie z takimi samymyi problemami jak reszta spoleczenstwa
i jeszcze jedno szlag mnie trafia jak slysze w neidziele na kazaniu ze ktos jest taki a taki... ze zyje w grzechu.. a przepraszam a ksiadz to tez czlowiek.. popelniajacy miliony grzechow przez cale zycie.. wiec jakie on ma prawo mowic mi co jest sluszne a co nie..
ja mam swoje sumienie zyje zgodnie z nim.. podejmuje wlasne decyzje... i osoba nic nie lepsza ode mnie nei ma prawa mi niczego zakazywac badz nakazywac...
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#279 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 01 grudnia 2008 - 15:26

kosciol zniesie celibat i niech zakladaja normalnie rodziny..

i wówczas podniosły by się głosy "że księża za mało zarabiają i nie mają za co utrzymać rodziny" założę się o wszystko że by tak było. Księża zarabiają 1800 zł miesięcznie ale "utzymują" się za to sami... mało tego siostry im gotują obiadki, mają gdzie mieszkać więc jakieś tam koszty im odchodzą... nie mają pojęcia czym jest 1800 zł w rękach powiedzmy samotnej matki z 4 dzieci muszącą ich wyżywić, ubrać wykarmić... już nie wspomnę o ludziach którzy dostają dużo mniej...
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#280 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 01 grudnia 2008 - 18:46

malenka, owszem... ale wierz mi ze oni maja wiecej niz 1800 zl na miesiac... w mojej parafi slub kosztuje 500 zl tak samo pogrzeb.. plus jakies uroczystosci... taca... wiec napewno maja wiecej...
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych