Nasze podejście do wiary i kościoła
#261
Napisano 28 listopada 2008 - 16:13
Co Nas nie zabije to Nas wzmocni ![]()
COŚ DLA MAMUSIEK I NIE TYLKO SPRAWDŹ ![]()
#262
Napisano 29 listopada 2008 - 23:29
Lecz kosciol jako sama instytucja i ksieza jako jej "pracownicy" to jakby to ujac.. katolicki microsoft windows wsrod wiernych - tak jak praktycznie kazdy amator uzywa windowsa na komputerze, tak kazdy wierny musi isc do kosciola. Totalny monopol i najwiekszy biznes jaki swiat widzial.. ba.. biznes jak biznes, ale ten kto to wymyslil (instytucje kosciola) to dla mnie mistrz marketingu, mistrz !!
Praktycznie zerowe koszty wlasne i sam czysty zysk, wiecznie slychac krzyki ze kosciol biedny, ze nia ma na to nei ma na tamto, a nowe kosciolo-zamki powstaja jeden po drugim, obok tych palacow - wille ksiezy.. a jakze, ksiadz nie moze mieszkac byle gdzie, dupa by mu odpadla, a koloratka wyplowiala jakby zamieszkal z wiernymi w bloku.
Kosciolowi mowie stanowcze nie, trudno moze bede mial kiedys problemy ze slubem czy czyms w tym stylu.. ale nie bede tez robil czegos przeciw sobie, zeby dostac pozwolenie na cos. Zyje wlasnym zyciem i powiem Wam jedno, nic mnie tak nie wkurza jak 4 rzeczy w kosciele i wierze:
- Umiera babie dziecko (wypadek, choroba, cokolwiek), powiedzmy ze mialo 5 lat. Baba w tv szlocha i nagle dochodzi do rezolutnej mysli - widocznie Bog tak chcial. No kur... ma... wszystko wszystkim, ale jak mozna mowic ze swoje dziecko umarlo bo bog tak chcial ?
- wlaczasz tv, wlaczasz radio i slyszysz.. kosciol nie zgodzil sie na aborcje, kosciol nie zgodzil sie na tamto, na sramto. Jakie prawo maja aby decydowac o ludzkim zyciu ?
- wszechobecne bicie w dzwony.. mieszkam akurat b.blisko kosciola (niestety.. wybudowali sie jak juz tu mieszkalem z 15 lat) i co niedziele i sobote wala dzwonami tak ze spac sie nie da.. maja to w dupie, wolaja wiernych. Wspolczuje jedynie tym, ktorzy mieszkaja blizej i maja male dzieci np.
- no i apogeum.. durni.. tak, mozecie sie urazac.. durni ludzie, ktorzy na kazdym kroku cytuja mi bible lub to co ksiadz powiedzial (wiecie ze ksiadz to tami sam czlowiek jak wy nie ?). Gadasz z taka osoba o czyms, a ta Ci wypala argument "ale kosciol mowi..., ale w bibli pisze..".. No prosze Was, co to za argument ? Kosciol zabronil jesc miesa... i ludzie nie jedza przez lata.. bo to grzech.. ale chwila.. nagle kosciol po xxx latach stwierdza.. mozecie jesc mieso.. i co ?
#263
Napisano 30 listopada 2008 - 03:03
#264
Napisano 30 listopada 2008 - 10:19
Dodam tylko, że jeśli księżunio strzeli dziecko jakiejś parafiance, to powinien dostać bana z parafii...
Czasem patrząc na otaczający nas świat, na to ile nieszczęść się dzieje, na śmierć niewinnych dzieci to myślę, że jeśli Bóg w ogóle jest to musi być niesamowitym skur....lem jeśli pozwala na to wszystko...
#265
Napisano 30 listopada 2008 - 10:55
u mnie na wiosce to jest ksiądz ten sam od lat, który ma w tej wsi synajeśli księżunio strzeli dziecko jakiejś parafiance, to powinien dostać bana z parafii... Wypad do normalnej roboty, żeby zarobić na rodzinkę...
#266
Napisano 30 listopada 2008 - 12:52
Możliwe, że nie zrozumiałam tego jak powinnam, ale Bóg raczej nie uderzyłby piorunem i powiedział, że dzisiaj koniec z tym i z tamtym, myślę, że niektórzy ludzie są naprawdę powołani by zostać księżami, tzn wiadomo wszędzie trafi się taki zły i dobry- tak jest raczej wszędzie. W związku z tym taką osobą, która była naprawdę oddana Bogu i żyła zgodnie z tymi wszystkimi zasadami no i losy ludzi nie były mu obojętne to nasz Papież. I to była osoba naprawdę wspaniała, która stanowiła wzór nie tylko dla ludzi, ale właśnie powinna dla tych wszystkich kapłanów itp. Papież był bardzo mądrą osobą wg. mnie i gdyby każdy mniej więcej postępował tak jak ON lub brał do serca słowa, które wymawiał na świecie byłoby zupełnie inaczej.że jeśli Bóg w ogóle jest to musi być niesamowitym skur....lem jeśli pozwala na to wszystko...
#267
Napisano 30 listopada 2008 - 13:24
nikt nie mówi że ma uderzyć piorunem, to niech pokieruje życiem niektórych ludzi, dlaczego pozwala żeby gineły dzieci, czy dobrzy ludzie? a niektórzy skur**** żyja, cięszą się zdrowiem i pieniędzmi?Możliwe, że nie zrozumiałam tego jak powinnam, ale Bóg raczej nie uderzyłby piorunem i powiedział, że dzisiaj koniec z tym i z tamtym
co do papieża to zgadzam sie całkowicie w stu procentach. ale on działał, nie tylko pouczał, starał się pomagać ludziom.
#268
Napisano 30 listopada 2008 - 13:35
Czyli tych, którym się powodzi bo mają w życiu szczęście nazywamy skur******, ok. Ale co Bóg ma do tego ? Pomijając fakt, że Jego istnienie może być wątpliwe. On nie siedzi w głowie terrorystów. Zesłał ponoć właśnie Jezusa na ziemię po to by prawił te wszystkie prawdy, przykazania i przykłady, którymi człowiek powinien kierować się w życiu, gdyby każdy stosował się do przykazań to pewnie byłoby inaczej, ale tak naprawdę politycy znaczna większość zapewne mają religię i przykazania typu nie kradnij gdzieś, terroryści pewnie są ludźmi innej wiary, gdyby katolicyzm istnienie Boga, Jezusa itp, nie było podważalne i gdyby WSZYSCY bez wyjątku żyli chociaż w malutkim stopniu zgodnie z przykazaniami uważam że byłoby inaczej, bo komuś się w życiu nie powodzi to jest to wina Boga ? Bez przesady.a niektórzy skur**** żyja, cięszą się zdrowiem i pieniędzmi?
#269
Napisano 30 listopada 2008 - 13:47
nie, chodzi mi osoby które dorobiły sie na kradzieży czy wykorzystywaniu innych (a znam takie osoby), w dalszym ciągu kręca tak kase.Czyli tych, którym się powodzi bo mają w życiu szczęście nazywamy skur******, ok.
tylko dlaczego ludzie kierujący sie jego słowem, często w życiu bardzo cierpią? a poza tym dlaczego Bóg dał nam tylko słowa, a gdzie czyny?Zesłał ponoć właśnie Jezusa na ziemię po to by prawił te wszystkie prawdy, przykazania i przykłady, którymi człowiek powinien kierować się w życiu
#270
Napisano 30 listopada 2008 - 20:29
A jak jest ze spowiedzią?spowiadam się przed bogiem czy księdzem?dlaczego trzeba iść do konfesjonału?bo mnie się tak wydaje, że w końcu kurcze dla Boga i żeby z nim się spotkać przychodzimy do Kościoła, a nie z księdzem
#271
Napisano 30 listopada 2008 - 20:48
No właśnie ja myślę, że dlatego bo większość ludzi jest zupełnie obojętna na krzywdy innych i widzi tylko siebie, wiara czy religia nie ma dla nich żadnego znaczenia może dlategotylko dlaczego ludzie kierujący sie jego słowem, często w życiu bardzo cierpią? a poza tym dlaczego Bóg dał nam tylko słowa, a gdzie czyny?
#272
Napisano 30 listopada 2008 - 21:27
Dokładnie o to chodzi... "Człowiek człowiekowi zgotował taki los"... krzywdy i cierpienia w większości wypadków są winą człowieka... nie Boga...Bóg dał nam słowa i wolną wolę, czyli czyny też mamy.
#273
Napisano 30 listopada 2008 - 21:35
#274
Napisano 30 listopada 2008 - 21:47
Bóg dał nam słowa i wolną wolę, czyli czyny też mamy.
Wolna wola a 10 zakazow/przykazan.. samo sobie zaprzecza..
u mnie na wiosce to jest ksiądz ten sam od lat, który ma w tej wsi syna
i jakoś specjalnie się z tym nigdy nie krył. i ktoś taki ma mnie pouczać z ambony?!?!
Dla mnie w ogole jest bez sensu ze ksieza nauczaja i pouczaja jak ludzie maja zyc w malzenstwie np, lub jak wychowywac dzieci. Rownie dobrze ja moge nauczac religii, takie same predyspozycje do tego mam jak oni do tych nauk.
A jak jest ze spowiedzią?spowiadam się przed bogiem czy księdzem?dlaczego trzeba iść do konfesjonału?
A dlaczego ludzie, ktorzy nie wierza i nie chodza do kosciola nie maja prawa do godnego pochowku ? Bo wtedy ksiadz odmawia, aby ktos zostal pochowany na danym cmentarzu..
Ale ale.. jak sie da "troszke" wiecej za pogrzeb.. to nagle nie ma problemu.. masakra.
To sie dopiero nijak ma do wiary i oddania ksiezy. Kazdy czlowiek zasluguje na godny pogrzeb, a batmany czasami odmawiaja bo nie chodzil i na tace nie rzucal.
#275
Napisano 30 listopada 2008 - 21:51
Niestety ale kwota musi być odpowiednia,bo później można usłyszeć,że ksiądz za marne grosze to może pod płotem pochowaćAle ale.. jak sie da "troszke" wiecej za pogrzeb.. to nagle nie ma problemu.. masakra.
#276
Napisano 30 listopada 2008 - 22:00
Wolna wola... możesz przestrzegać przykazań, ale nie musisz....Wolna wola a 10 zakazow/przykazan
#277
Napisano 01 grudnia 2008 - 00:23
No właśnie, skoro wolna wola to znaczy, że nikt nikogo do niczego tak naprawdę nie zmusza.Wolna wola... możesz przestrzegać przykazań, ale nie musisz....
#278
Napisano 01 grudnia 2008 - 14:59
pozatym ksieza nie zyja w celibatach tylko w stanie bezzenstwa... maja dzieci... wiec niech kosciol zniesie celibat i niech zakladaja normalnie rodziny.. borykaja sie z takimi samymyi problemami jak reszta spoleczenstwa
i jeszcze jedno szlag mnie trafia jak slysze w neidziele na kazaniu ze ktos jest taki a taki... ze zyje w grzechu.. a przepraszam a ksiadz to tez czlowiek.. popelniajacy miliony grzechow przez cale zycie.. wiec jakie on ma prawo mowic mi co jest sluszne a co nie..
ja mam swoje sumienie zyje zgodnie z nim.. podejmuje wlasne decyzje... i osoba nic nie lepsza ode mnie nei ma prawa mi niczego zakazywac badz nakazywac...
#279
Napisano 01 grudnia 2008 - 15:26
i wówczas podniosły by się głosy "że księża za mało zarabiają i nie mają za co utrzymać rodziny" założę się o wszystko że by tak było. Księża zarabiają 1800 zł miesięcznie ale "utzymują" się za to sami... mało tego siostry im gotują obiadki, mają gdzie mieszkać więc jakieś tam koszty im odchodzą... nie mają pojęcia czym jest 1800 zł w rękach powiedzmy samotnej matki z 4 dzieci muszącą ich wyżywić, ubrać wykarmić... już nie wspomnę o ludziach którzy dostają dużo mniej...kosciol zniesie celibat i niech zakladaja normalnie rodziny..
#280
Napisano 01 grudnia 2008 - 18:46
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Nasze telefony komórkowe |
|
|
|
Nasze zakupy - Second Hand |
|
|
|
NaszEauto ruszyło od 3 lutego Dofinansowanie samochodów elektrycznych. |
|
|
|
nasze pokoje. mieszkania, domy :) |
|
|
|
Nasze postępy w odchudzaniu się. |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych















